Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 21 lut 2020, 14:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 479 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 sty 2020, 21:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Cytuj:
... w Szparkasie (od Spakasse)...

Wg netu, z niemieckiego bank to Sparkasse.

Szporać - oszczędzać, zbierać, odkładać, ciułać.

Gwara Poznania.

sirena32 - Post ze str. 2. #22
Dodany dnia 14-03-2009 23:01
Szporać

Świetny materiał z przykładami gwarowymi.
Nie otwierajcie PDF-u, szukajcie niżej - Transktypt - gdzie jest 9 punktów.
Po lekturze przypomniało mi się wiele określeń, które słyszałam w dzieciństwie.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2020, 05:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
Nie wiem, czy to było, ale przypomniało mi się słowo szparać - oszczędzać. Jeszcze w latach 60-70 babcia mówiła, że bezpieczniej trzymać pieniądze w Szparkasie (od Spakasse) niż w domu.
Przy okazji przypomniała mi się historia, którą opowiadali mi dziadkowie.
Jak zaczęła się I Wojna Światowa, to ksiądz z ambony (nie wiem tylko czy w Wilczynie, czy w Bytyniu) ogłosił, żeby wszyscy parafianie przynosili do niego złote i srebrne pieniądze, bo jak wejdą wojska, to ich okradną, a on je schowa w kościele i będą bezpieczne. Głupie ludziska oddali mu całe oszczędności, a okazało się, że to on ich okradł, bo pieniędzy nigdy nie odzyskali. Moi pradziadkowie zostali goli, więc nie wiem jakim cudem nazbierali na posagi dla córek, bo pradziadek był najemnym robotnikiem w majątku w Młodasku. Moja babcia za swój kupiła 2 parcele budowlane na Ławicy, więc mały ten posag nie był.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lip 2019, 22:19 
Offline

Dołączył(a): 02 sty 2008, 09:45
Posty: 373
Lokalizacja: Poznań
Wpadła w moje ręce maleńka książeczka "Łacińskie mądrości po naszemu". Spośród owych mądrości chciałbym zacytować jeden przykład: łacińskie "Pecunia non olet" i "po naszemu": "Bejmy nie capióm".

_________________
x. Jan M. Musielak
AAP


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 maja 2019, 20:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Dziękuję Stefanie za wypowiedź, która potwierdziła mój tok myślenia i skojarzenia.

Henryk Krzyżan napisał(a):
... "Oblodra - pas wokół konia zakładany pod brzuch i do góry" ...

Tak tłumaczy słownik gwarowy, ale nie wiem w jakim regionie funkcjonuje to określenie.

http://www.dialektologia.uw.edu.pl/inde ... owniki-mwr

W Wielkopolsce na tę część puszorka lub inna nazwa uprzęży czy też szorów dla konia, pas pod brzuchem utrzymujący położenie uprzęży nazywa się popręg.
Jak ubierałam konia w puszorek, Tata zawsze przypominał - tylko zapnij dobrze popręg.
Jest to pas zapinany na klamrę a dopasowany zbyt luźno powoduje obracanie puszorka na koniu.
Stosowany również w jeździectwie do mocowania siedzenia.

Oblodra w wielkopolskiej gwarze jest bliska ---> szlongwa (szlągwa)

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 maja 2019, 18:45 
Offline

Dołączył(a): 14 wrz 2018, 16:40
Posty: 23
DankaW napisał(a):
... Na hasło - ślepe ryby - wszyscy kręciliśmy nosem, ale co to było ta myrdyrda, to do dziś nie wiem :lol:
Tak myślę, że może to chodzi o zasmażkę, którą trzeba było mocno myrdać na patelni, aby się mąka nie zgrupiła przy podlewaniu.
Zasmażkę dodawano do zupy, aby była gęściejsza.
Ślepe ryby, jest to postna zupa z rozgotowanych ziemniaków i gotuje się ją bez żadnego wkładu mięsnego.
Gotową zupę zaprawia się myrdyrdą, czyli zasmażką. Zrumienioną mąkę wrzucamy do zupy i porządnie wszystko "myrdamy" (mieszamy). Stąd nazwa ślepe ryby z myrdyrdą. :)

_________________
pozdrawiam Stefan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 maja 2019, 18:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Kiedy wracaliśmy ze szkoły, pierwszym pytaniem już od drzwi było zawsze - co dziś na obiad.
Babcia nie raz z przekąsem mówiła - ślepe ryby z myrdyrdą.
Na hasło - ślepe ryby - wszyscy kręciliśmy nosem, ale co to było ta myrdyrda, to do dziś nie wiem :lol:
Tak myślę, że może to chodzi o zasmażkę, którą trzeba było mocno myrdać na patelni, aby się mąka nie zgrupiła przy podlewaniu.
Zasmażkę dodawano do zupy, aby była gęściejsza.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2019, 15:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
Może niezbyt apetyczne, ale takie słowo też było w użyciu, a może jeszcze jest.
Szwajsole - śmierdzące nogi :-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 mar 2019, 16:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, 07:34
Posty: 2206
Lokalizacja: Gniezno
Cytuj:
Słownik języka mieszkańców okolic Gniezna.
Święta, wierzenia i przesądy

Justyna Kobus 2019
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... ater&ifg=1

_________________
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 mar 2019, 08:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, 07:34
Posty: 2206
Lokalizacja: Gniezno
‎Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie‎ do Interaktywne Muzeum Gniezna

Gawędy Muzealnego Stróżą Spacer pierwszy - Ławeczka
https://www.facebook.com/mpppgniezno/vi ... 228871998/
Jarosław Mikołajczyk

_________________
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2019, 18:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
Dziś wymsknęło mi się słowo zasłyszane od babci w dzieciństwie. Na kogoś niechlujnego i zaniedbanego mówiła, że wygląda jak oblodra.
"Oblodra - pas wokół konia zakładany pod brzuch i do góry" - pewnie chodziło o to, że zawsze była brudna.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2019, 18:55 
Offline

Dołączył(a): 02 sty 2008, 09:45
Posty: 373
Lokalizacja: Poznań
Zawahałem się przy mortuśniku, ale reszta była trywialna. 100% na liczniku.

_________________
x. Jan M. Musielak
AAP


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sty 2019, 14:40 
Offline

Dołączył(a): 23 lis 2010, 22:58
Posty: 28
Lokalizacja: Gniezno
moja prababcia na mnie mówiła rojber :) a sama na swojego męża jak jej zalazł za skóre nie przeklinała ale jej najwiekszym przekleństwem to "huncwot" mowiła na pradziadziadka jak cos zrobil ty huncwocie ( niedobry czlowiek) no i oczywiscie klasyk za dzieciaka "zaklucz drzwi" (zamknij na klucz drzwi) jechałem kiedyś do Dani z tłumaczką wiec mówiła że tylko u nas to cały zas obowiazuje w innych regionach jest zamknij na klucz. To samo "szkieły" (policja). No i sławne "tej" jako przerywnik do wszystkiego w różnych czesciach Polski uzywaja różnie jest "co nie" jest "jo" :D u mnie w domu "rumpuć" do potrawa mózg swiński z jajkiem :) oczywiscie teraz tego sie nie zje bo niestety handel krwią i mozgiem w Polsce zakazany a do kaszanki i bułczanki dają krew w proszku ile sie naszukałem aby dostać krew to masakra :) u nas bardzo czesto zamiast kaszanki jemy bułczanke mówimy "buczanka,buczana" wszystko jest praktycznie tak samo tylko zamiast kaszy jest zmielona bułka swieża namoczona w rosole z gotowania "uba" świni :)

_________________
Szklarski Jarosław

Urbaniak,Szklarski -Gniezno i okolice


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2019, 22:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2013, 23:08
Posty: 861
czy mówi się jeszcze rojber na niesfornych małych chłopców?
[pamiętam z dzieciństwa]

_________________
- Krystyna

..................................................................................................................
szukam ślubu pary: Antoni-Łukasz Jakubowski i Magdalena Pawłowska, ok. 1725/1740


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2019, 22:18 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 704
Lokalizacja: Gdańsk
U mnie dwa błędy.
Nie trafiłam do piwnicy i nie zjadłam dyni :D

http://poznan.naszemiasto.pl/quiz/wynik ... q,t,w.html

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2019, 21:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 sie 2008, 18:47
Posty: 773
Lokalizacja: Pępowo / Wrocław
Potknęłam się na ślizgawce.

_________________
Pozdrawiam.
Barbara


"Gdzie się człowiek ulągnie,tam ciągnie".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2019, 20:33 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
Quiz - gwara poznańska: Dasz radę dokończyć te 13 słów?
http://poznan.naszemiasto.pl/quiz/6579, ... w,q,t.html

Mój wynik - 100%
http://poznan.naszemiasto.pl/quiz/wynik ... q,t,w.html

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 gru 2018, 20:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2008, 22:02
Posty: 267
Lokalizacja: D-ki, PL
Rychtyg świynta już nadchodzą

Istny dzień gdy kejtry mowią

Jak wum życzę tu wymiynie

Latoś śniegu na Boże Narodzenie

Prezynty łod Gwiozdora

Niechaj sypnie zez wora

Tyle niechby się wylało

Że Łe jery!

Z ty radości Wos zatkało.
- za se.pl

_________________
poszukuję info o: Dederek -Wijewo,Brenno i okolice, Lichocki/a Duszniki, Moczyński /a - Wlkp.,Kuna: i różne jej odmiany Knopt/f ,Kropt/f, Sroka -Zębowo,Lwówek,Miedzichowo,N.Tomyśl,Bartoszewski Józef i Antonina Bartoszewska rod.Górecka -Poznań/Kaźmierz?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 gru 2018, 21:05 
Offline

Dołączył(a): 18 lut 2016, 23:12
Posty: 234
Etymologia wyrazu "purzyty"-"purzytki". W języku literackim były to "półrzytki". Kiedyś brzydkie słowo na 4 litery to była "rzyć". Obecne słowo na "d" znaczyło tyle co dziupla, jama. Zaczęło być używane jako zamiennik brzydkiego słowa na "rz". Skutek jest taki , że dawne słowo utrzymało się tylko za granicą (czyli na Śląsku). Ale w Wielkopolsce pozostały połówki czyli półrzytki wymawiane purzytki.
Pochodzę z wioski obecnie włączonej do Kalisza więc znam te słowa.
Pozdrawiam
Janusz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 gru 2018, 12:32 
Offline

Dołączył(a): 01 gru 2009, 18:03
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Polujdy ? ale znam pulajdy czyli policzki. Luńty " dostaniesz luńty po purzytach" - lanie po tyłku lub też po rzyci. W składzie mięsnym mówiło się "proszę luńta kiełbasy, mięsa - kawałek.
Cieszę się, ze jest ten wątek bo przypomina mi język dzieciństwa.
Pozdrawiam
krysia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 gru 2018, 11:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lis 2009, 18:44
Posty: 80
Lokalizacja: Wolsztyn
Niech bydzie pochwoluny :)
Jacol,
polujdy to nie zmum, bo u nos po zachodni strunie Wielkopolski tegu nie mówili.

Pawoł,
zaś luńty to u nos pozywali kawołki kiołbachy. Luńt to inacy pozywali jak buł ino jedyn kawołek.
Zaś tue co Ty po miastowymu pozywosz "lanie", to unos sie muwiulo lejty.

Nu to chopoki, do zaś :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 gru 2018, 10:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1508
Lokalizacja: Poznań
Słowo kojarzy mi się z 'luńty' czyli lanie.

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Człek uczy się całe życie a i tak głupi odchodzi....
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 gru 2018, 22:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2008, 22:02
Posty: 267
Lokalizacja: D-ki, PL
witajcie!
daawno mnie tu nie było, ale miło mi że mój wątek "żyje" i miewa się dobrze.
Kochani, potrzebuje Waszej pomocy. Dziś normalnie zatkała mnie koleżanka pytaniem; co to są POLUJDY ?
słyszałem, ba, pamiętam jak Babcia mnie straszyła że dostane na polojdy...
wg mnie, to tylna część ciała na 4 litery, albo coś z nią związane, może gatki?
Chodzi mi jeszcze jedno podobne słówko, ale o nim przy okazji.
Więc, czym wg Was są polujdy?

_________________
poszukuję info o: Dederek -Wijewo,Brenno i okolice, Lichocki/a Duszniki, Moczyński /a - Wlkp.,Kuna: i różne jej odmiany Knopt/f ,Kropt/f, Sroka -Zębowo,Lwówek,Miedzichowo,N.Tomyśl,Bartoszewski Józef i Antonina Bartoszewska rod.Górecka -Poznań/Kaźmierz?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 21:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009, 17:12
Posty: 637
Lokalizacja: Buk Przeźmierowo
I ja siebie dorzucę!
Krzysztof
Obrazek

Obrazek

_________________
Sibilski choć obecnie Nadobnik.
http://www.genealogia.sibilski.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 20:52 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 704
Lokalizacja: Gdańsk
To i ja dołączę -
pierwszy quiz - 21/30.
Z urodzenia gostynianka, potem poznanianka, ale wyjechałam z Poznania mając 9 lat.
To chyba niezły wynik jak na mnie :lol:

Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 19:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sty 2007, 16:29
Posty: 533
Lokalizacja: Nowa Ruda dolnośląskie
Hm... Z urodzenia dolnoślązaczka zatem mój wynik nie jest tak imponujący jak Danki, Pawła czy Hani ale i tak jestem dumna! 24/30 i 17/20 :) :)

_________________
pozdrawiam
Jola Mazur

Włodarczyk Suśnia Mokronos, par Kobierno, Orla - Koźmin, Maciejewo - Rozdrażew, Wielowieś
Wachowiak Frankowiak par Wyganów
Jończak Błaszczyk/Błaszak Mokronos
Zieleziński Krenc Sulmierzyce
Dymek Połajewo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 19:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2493
Lokalizacja: Poznan
Gratuluje Wam.......ja juz raczej mojego wyniku nie przeskocze :lol:

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 18:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1508
Lokalizacja: Poznań
Danusiu - podpinam się pod Twój WYNIK !! Mam tak samo :)

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Człek uczy się całe życie a i tak głupi odchodzi....
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 17:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
A to mój wynik z 1. Quizu z którego jestem też dumna. :)
Dobra zabawa.

Obrazek

A to drugi :lol:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 16:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2493
Lokalizacja: Poznan
Ten pierwszy Quiz zrobilam, wynik:
"28 / 30
Doskonale! Niewiele osób osiągnęło tak dobry wynik jak Ty.
Jesteśmy pod wrażeniem – chylimy czoła! "

Jestem sama pod wrazeniem i ciesze sie bardzo dlatego musialam sie pochwalic :D
Dziekuje Grazyna, super zabawa i sprawdzenie siebie :D

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2018, 15:43 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
Quiz - gwara poznańska
https://gloswielkopolski.pl/quiz/pytani ... n,q,t.html
Mój wynik: 25/30
...
A w tym:
https://gloswielkopolski.pl/quiz/pytani ... n,q,t.html
mój wynik 16/20
...
Pod tym linkiem, można spróbować rozwiązania innych quizów:
https://gloswielkopolski.pl/wyszukiwani ... ska,s.html

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2018, 12:42 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
Danusiu, dzięki za przypomnienie następnego słowa "wciry". :D
Mama mówiła: ma zaraz być ordnung (porządek), bo jak nie, to dostaniecie wciry (lanie).

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2018, 12:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
W pokoleniu naszych dziadków, zwrot
"Szak Ci powiadom że ..." (przecież Ci mówię)
"Szak Ci godołym, bądź skrumny, bo dostaniesz wciyry"
był w codziennym słownictwie.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2018, 08:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2493
Lokalizacja: Poznan
Grazyna, przypomnialas mi to slowo, wogole zapomnialam, ze istnieje
a jednak moja Babcia uzywala go na codzien, takze krewni i sasiedzi.
Latwiej jest powiedziec szak niz wszak i przyznam, ze wszak brzmi bardzo gornolotnie,
nie slysze tego slowa wogole aby ktos uzywal.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 paź 2018, 11:18 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
W dzieciństwie słowo "szak" słyszałam bardzo często, ale wczoraj byłam zaskoczona, że to słowo jest jest jeszcze w "użyciu".
Krewny: Szak (przecież) już to mówiłem.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 21:51 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
https://www.wprost.pl/443832/Coraz-mlodsi-emeryci
cytuję:
"Znajomi mnie zaczepiają na ulicy i pytają: co ty się tak cieszysz? A ja mówię: bo fajnie jest! Na zumbę lecę! – mówi 63-letni Jerzy Dzwonkowski, kierowca z Warszawy.
Kiedy stuknął mu szósty krzyżyk, postanowił wziąć się za siebie. Dziś sprawności może mu pozazdrościć niejeden 30-latek. Bo tańczenie w maratonie zumby przez trzy godziny to nie lada wyczyn."

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 21:20 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
U mnie w rodzinie mówi się (i to jest fakt): mama ma już 90 lat "z hakiem", a za rok stuknie jej setka (100-sto lat)

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 20:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
Nie będzie Twoja racja, bo jak zaprzeczę, to będziesz to ciągnąć dalej, więc jeszcze raz napiszę TAK TAK TAK, masz absolutną rację.
U mnie w domu i w domu moich dziadków zawsze się mówiło, że jak ktoś skończył 61 lat, to stuknął mu siódmy krzyżyk, ale może u was jest inaczej.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 20:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Henryk Krzyżan napisał(a):
A Ty daruj sobie czepianie się cudzych wpisów.
Wiem, że zawsze idziesz w zaparte, nawet jak nie masz racji.

Roczne dziecko wchodzi w pierwszy krzyżyk.

Czyli rocznemu dziecku idzie pierwszy krzyżyk.
Zatem, jeśli ktoś skończył 61 lat, to wchodzi w siódmy krzyżyk,
jeszcze mu nie stuknął.
O to mi chodziło.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 20:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
A Ty daruj sobie czepianie się cudzych wpisów.
Wiem, że zawsze idziesz w zaparte, nawet jak nie masz racji.

Roczne dziecko wchodzi w pierwszy krzyżyk, czyli w pierwszą dziesiątkę lat.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Daruj sobie te wierszyki.

Problemem jest ile krzyżyków ma roczne dziecko?

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 20:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
"Z czego się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie!" Mikołaj Gogol

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 20:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Henryk Krzyżan napisał(a):
1-10 lat - 1 krzyżyk
11-20 -2+
12-30-3+
...
61-70 - 7+

To tak samo jak z wiekami
1 wiek - 1-100 lat
2 wiek - 101-200 lat
3 wiek - 201-300 lat
...
7 wiek - 601-700 lat
...
1 dziesięciolecie XX wieku - 1901-1910
2 dziesięciolecie XX wieku - 1911-1920
3 dziesięciolecie XX wieku - 1921-1930
...
7 dziesięciolecie XX wieku - 1961-1970

Żeby to zrozumieć Lem nie jest potrzebny, wystarczy pomyśleć, nawet nie leżąc na puchowym tapczanie w kłębach smrodu dymu z cygar.

Zatem roczne dziecko ma jeden (1.) krzyżyk ??? ... :lol: :lol: :lol:

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 19:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
1-10 lat - 1 krzyżyk
11-20 -2+
12-30-3+
...
61-70 - 7+

To tak samo jak z wiekami
1 wiek - 1-100 lat
2 wiek - 101-200 lat
3 wiek - 201-300 lat
...
7 wiek - 601-700 lat
...
1 dziesięciolecie XX wieku - 1901-1910
2 dziesięciolecie XX wieku - 1911-1920
3 dziesięciolecie XX wieku - 1921-1930
...
7 dziesięciolecie XX wieku - 1961-1970

Żeby to zrozumieć Lem nie jest potrzebny, wystarczy pomyśleć, nawet nie leżąc na puchowym tapczanie w kłębach smrodu dymu z cygar.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 18:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Cytuj:
To tak jak mówi się o kimś, kto skończył 61 lat mówi się, że stuknął mu siódmy krzyżyk. choć nie ma jeszcze 70 lat ;-)

Owszem, stuknął, tyle że szósty (6.) a nie siódmy (7.) krzyżyk.

Jeśli mówimy o kimś, że stuknął mu ósmy (8.) krzyżyk, rozumieć należy, iż ukończył kolejną już ósmą dziesiątkę w swoich przeżytych latach.

Oto kolejny przykład.
Źródło:
http://niniwa22.cba.pl/lem_klient_panaboga.htm

Stanisław Lem
Klient Panaboga


Opowiadają, że w Connecticut żył sobie pewien bardzo bogaty gangster, który miał własny pałac na Florydzie i wory złota w podziemiach licznych banków. Na każde jego skinienie czekał zastęp zbrojnych. Z pomocą tych wiernych sług złożył do grobu wszystkich, co przeszkadzali mu w interesach, i nie było dla niego rzeczy niedostępnej. Gdy jednak stuknął mu ósmy krzyżyk, poczuł wielki lęk. Dawniej nie zaprzątał sobie głowy myślami o śmierci, teraz jednak serce ściskał mu coraz większy niepokój. Leżąc na puchowym tapczanie i otaczając się kłębami wonnego dymu cygar, oddawał się w samotności medytacjom. Nie wiadomo - rozważał - czy nie ma jednak jakiejś mocy nadprzyrodzonej, przed której oblicze zostanę doprowadzony po zgonie. Kiepsko wtedy będzie ze mną!
...
- Przy moich 83 latach musiałby najpierw nastąpić cud - raczej dużego formatu - rzekł oschle gangster. - Nie interesują mnie miłostki.

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 16:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 3512
Cytuj:
To tak jak mówi się o kimś, kto skończył 61 lat mówi się, że stuknął mu siódmy krzyżyk. choć nie ma jeszcze 70 lat ;-)


Źródło: http://forum.gazeta.pl/forum/w,14722,12 ... kami_.html

" Jak to wlasciwie jest z tymi krzyzykami?
woloduch1 26.01.11, 21:21
No wlasnie:jak?
Aha, pewnie powinienem wspomniec, ze chodzi mi o krzyzyki wiekowe. Jak sie slyszy, ze komus stuknal np. szosty krzyzyk, to co to znaczy? Ze skonczyl 50 lat i wkroczyl w szosta dekade zycia, czy ze skonczyl 60 i zaczyna siodma?
Meczy mnie to pytanie, droga Redakcjo i prosze o pomoc...

Pozdrawiam

Woloduch

Re. Jak to wlasciwie jest z tymi krzyzykami?
asia.sthm 26.01.11, 21:41

Jak stuknal to stuknal, czyli caly gdzies siedzi na plecach chyba, albo z tym stukniem sie do czola przylepil.
Za to z Nowym Rokiem odwrotnie, Nowy idzie a Stary stuknal sobie w kalendarz.

Woloduchu, czyzby ci stukac mialo? Bedzie zabawa?"
___________________________________________________________________________________

Dziadkowie wiek określali następująco:

Skoczył 60 lat - stuknęło mu sześć (6.) krzyżyków,
ma 61 lat - już mu idzie na siódmy (7.) krzyżyk.

Pazdanowi stuknął (minął) trzeci (3.) krzyżyk i idzie teraz na czwarty (4.) krzyżyk - patrz link poniżej.

http://weszlo.com/2017/09/21/dzis-pazda ... i-krzyzyk/

_________________
Pozdrawiam Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2018, 04:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1508
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
To po naszymu ?


To germanizm, kalka językowa. W niemieckim masz konstrukcję: "ileś minut/kwadransów (upłynęło już )do godziny :)

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Człek uczy się całe życie a i tak głupi odchodzi....
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2018, 23:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3831
Lokalizacja: Poznań
Trzy kwadranse na na siódmą (trzy na siódmą)= 6,45
Kwadrans na siódmą (jeden na siódmą) = 6,15
Moi dziadkowie mówili też dwa kwadranse na siódmą (dwa ma siódmą)lub pół do siódmej.
To tak jak mówi się o kimś, kto skończył 61 lat mówi się, że stuknął mu siódmy krzyżyk. choć nie ma jeszcze 70 lat ;-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2018, 22:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2009, 20:13
Posty: 943
Lokalizacja: Poznań
Samo mi się dzisiaj powiedziało:
"Trzy kwadranse na siódmą"
u mnie w domu tak się niekiedy mówiło.

A może było też:
"Kwadrans na siódmą"
?

To po naszymu ?
Mogą być też dwa kwadranse ?

_________________
pozdrawiam, Tomek
Odoliński , Odaliński, Oduliński - jeżeli spotkasz się z tymi nazwiskami gdziekolwiek napisz do mnie koniecznie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2018, 20:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lis 2009, 18:44
Posty: 80
Lokalizacja: Wolsztyn
Pewnie w każdym rejonie Wielkopolski śleperyby gotowało się nieco inaczej. U mojej babki bazą do gotowania śleperybów była kiszczonka, tj. rosół po ugotowaniu przez rzeźnika wyrobów z domowego uboju, a były to kiełbasy, wątrobianki, kaszanki, bułczanki itp. W takim rosole było wiele przypraw: sól, pieprz, majeranek, czosnek i było sporo tłuszczu. Do kiszczonki wkrawało się pyry pokrojone w plasterki (talarki) i gdy pyry były miękkie, to zupa była gotowa do jedzenia. Smacznego
W prywatnej masarni kiszczonkę można było dostać bezpłatnie.
Serdecznie pozdrawiam - Eugenia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2018, 19:32 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 4247
osiedle napisał(a):
Repeta to po prostu "śleperyby".

U nas repeta to dokładka. Były też "ślepe ryby" i "ślepe jajka", jako osobne dania.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 479 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL