Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 16 sie 2022, 01:37

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1078 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22
Autor Wiadomość
PostNapisane: 04 mar 2022, 14:45 
Offline

Dołączył(a): 22 lut 2022, 14:05
Posty: 250
Bartek napisał(a):
Urodzenie Piotra zarejestrowano tylko w księdze kościelnej (patrz - Geneteka), zapewne przez zaniedbanie. A jak przyszedł pobór, wszystko musiało się zgadzać w papierach, więc uzupełniono ASC.
Ano tak, dzięki za komentarz. Zapewne gdyby nie dożył wieku poborowego w metrykach USC by się nie pojawił. Stare przysłowie mówiło "Ordnung muß sein, sagte Hans, da brachten sie ihn ins Spinnhaus". A w tym przypadku można by je sparafrazować tak "Ordnung muß sein, sagte Peter, da brachten sie ihn zum Militär".

_________________

- Kamil


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 mar 2022, 19:40 
Offline

Dołączył(a): 02 sty 2008, 09:45
Posty: 456
Lokalizacja: Poznań
Obchody Jubileuszu w Gnieźnie.
15 sierpnia 1824 roku papież Leon XII ogłosił rok jubileuszowy. Jak wynika z uwagi dopisanej przy chrzcie w księdze ochrzczonych z parafii Świętej Trójcy w Gnieźnie (rocznik 1826; zapis 103) obchody tego jubileuszu rozpoczęły 29 października 1826 roku. Jak można przeczytać, matka dziecka przybyła z Pobiedzisk w czasie Jubileuszu "pro prima solemnissima processione" i podczas procesji urodziła córkę. Dodam, że ową rodzącą kobietą była moja pra-pra-prababka.

_________________
x. Jan M. Musielak
AAP


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 mar 2022, 20:43 
Offline

Dołączył(a): 12 maja 2012, 15:48
Posty: 438
Lokalizacja: Trójmiasto
Henryk Krzyżan: Odnośnie tego prezbitera Eustachiusza Petain (skądinąd i sławne i niesławne później nazwisko): z dat wygląda,że prawdopodobnie uciekł on przed Rewolucją Francuską i z zapisu wygląda na to że,był guwernerem dzieci szlacheckich,tzw."labusiem" (od francuskiego:l'abbe=tytuł grzecznościowy księdza).
Pozdrawiam Wszystkich.
Jacek"gerszewski"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 mar 2022, 11:24 
Offline

Dołączył(a): 25 mar 2021, 14:44
Posty: 18
Dzień dobry, w akcie zgonu (rok 1877) którego skan zamawiałem z AP Poznań (dlatego też nie mam linka do szukaj w archiwach) przy nazwisku zmarłego (prawdopodobnie brat mojego 4x pra dziadka - ale to muszę to jeszcze potwierdzić) widnieje zapis "Auszügler", według tłumaczy internetowych jest to - dożywotnik (gospodarz na dożywociu) i tutaj moje pytanie, to dożywocie wynika z jakiejś kary? Musiał dożywotnio wyrokiem pracować na jakimś gospodarstwie czy może źle rozumiem znaczenie tego słowa?

_________________
Marcin M.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 mar 2022, 11:44 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 2249
Imzdx napisał(a):
Dzień dobry, w akcie zgonu (rok 1877) którego skan zamawiałem z AP Poznań (dlatego też nie mam linka do szukaj w archiwach) przy nazwisku zmarłego (prawdopodobnie brat mojego 4x pra dziadka - ale to muszę to jeszcze potwierdzić) widnieje zapis "Auszügler", według tłumaczy internetowych jest to - dożywotnik (gospodarz na dożywociu) i tutaj moje pytanie, to dożywocie wynika z jakiejś kary? Musiał dożywotnio wyrokiem pracować na jakimś gospodarstwie czy może źle rozumiem znaczenie tego słowa?

http://wtg-gniazdo.org/forum/viewtopic. ... 203#p11774

_________________
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 mar 2022, 11:48 
Offline

Dołączył(a): 25 mar 2021, 14:44
Posty: 18
Dziękuję serdecznie za odpowiedź! :)

_________________
Marcin M.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 mar 2022, 16:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3591
Umowa tego typu (tj. o dożywotnie utrzymanie i mieszkanie w zamian za przekazanie gospodarstwa) nawet dziś nazywa się dożywociem. Określenie w ten sposób dożywotniej kary więzienia to tak naprawdę tylko kolokwializm, ale za to dużo bardziej znany.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 kwi 2022, 08:25 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2015, 12:45
Posty: 128
Witam,
znalazłem dziś ciekawy wpis w księdze zgonów USC Rogoźno-nr 5/1900. Zmarły był rodem z ...Jamajki:

https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 39e8fc69db

Ponieważ ta Jamajka leżała jednak w powiecie Sternberg, to zapewne chodzi raczej o dzisiejsze Jamno, które w czasach zaborów nosiło nazwę Jamaika:

http://ehemalige-ostgebiete.de/pl/place/88170-jamaika

_________________
Pozdrawiam,
Łukasz Urbaniak.


Poszukuję informacji o ślubie Stanisława Urbaniaka i Heleny Szczepaniak (ok. 1812-1815 r.) oraz Stefana Samoląga i Jadwigi Rupa bądź Rupianki (ok. 1815-1819 r.)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 kwi 2022, 09:19 
Offline

Dołączył(a): 22 lut 2022, 14:05
Posty: 250
Łukasz_85 napisał(a):
Ponieważ ta Jamajka leżała jednak w powiecie Sternberg, to zapewne chodzi raczej o dzisiejsze Jamno, które w czasach zaborów nosiło nazwę Jamaika
A wszystko przez Fryderyka II Wielkiego.

https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Roc ... 91-103.pdf

https://www.echogorzowa.pl/news/16/mija ... 10857.html
https://zielonagora.wyborcza.pl/zielona ... 40687.html
https://oststernberg.de/beitraege/2012/ ... ka-geboren

_________________

- Kamil


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 kwi 2022, 21:50 
Offline

Dołączył(a): 13 sie 2020, 22:31
Posty: 394
Cerekwica w powiecie żnińskim, księga zgonów z 1895. Zmarły "utopił się w Jeziorze Kaczkowkim, kąpiąc się w stanie nietrzeźwym". "Podług świadectwa żony nie był już 16 lat u spowiedzi, dlatego pogrzebany w nieświęconem miejscu".

_________________
Mikołaj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 maja 2022, 07:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1992
Lokalizacja: Poznań
Moja rodowa parafia 'po mieczu'

_________________
Pozdrawiam, Paweł

poszukuję: Wietrzykowski, Chmiel, Dąbek, Wyzuj, Biniasz, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 maja 2022, 09:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, 07:34
Posty: 2307
Lokalizacja: Gniezno
Jak to odczytacie ?
Biedak, kat ?
Jan Hamer biedak carnifex l.60 1770 -1830 Owsiska p. Żnin
Obrazek

_________________
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 maja 2022, 09:32 
Offline

Dołączył(a): 13 sie 2020, 22:31
Posty: 394
Carnifex to rzeźnik

_________________
Mikołaj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 maja 2022, 09:54 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 2249
Ubogi rzeźnik. Kat odpada, bo to nie miasto.

_________________
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 maja 2022, 10:02 
Offline

Dołączył(a): 13 sie 2020, 22:31
Posty: 394
Przy okazji - czy dobrze interpretuję, że taki zapis sugeruje człowieka, który kiedyś był rzeźnikiem, ale w jakimś momencie życia generalnie przestał "pracować w zawodzie" i dokonał żywota jako biedak na łasce bliźnich?

_________________
Mikołaj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 maja 2022, 13:11 
Offline

Dołączył(a): 09 sty 2019, 11:08
Posty: 311
Lokalizacja: ok. Poznania, ok. Koła-Kościelca-Brudzewa
Owińska rok 1820
zgon Marianny Osińskiej - 1 rok
Przyczyna zgonu: "To dziecię za mordowane zostało od wieprza, przez przypadek wizbie w Kolebce dnia 22 kwietnia"
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 6304a4951d

_________________
Tylko na Genetece: Owińska UZ 1743-1817 M 1743-99; Kicin U1748-1865 M1777-98; Przespolew Pański U 1749-1806 M 1750-99; Krerowo M 1766-99; Bnin M 1710-99; Skórzewo UMZ 1744-78; Chlewo pow. sieradzki; Tuliszków; Grzymiszew cdn.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2022, 19:24 
Offline

Dołączył(a): 09 sty 2019, 11:08
Posty: 311
Lokalizacja: ok. Poznania, ok. Koła-Kościelca-Brudzewa
parafia Owińska, rok 1859
akt 67 - matka niezamężna, ojciec nieznany - https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... eac1e7b56b
w kolumnie zawód, skryba zapisał:
"siedzi na wiarę z mężem żonatym".

_________________
Tylko na Genetece: Owińska UZ 1743-1817 M 1743-99; Kicin U1748-1865 M1777-98; Przespolew Pański U 1749-1806 M 1750-99; Krerowo M 1766-99; Bnin M 1710-99; Skórzewo UMZ 1744-78; Chlewo pow. sieradzki; Tuliszków; Grzymiszew cdn.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2022, 19:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 4553
Lokalizacja: Poznań
Slawo napisał(a):
parafia Owińska, rok 1859
akt 67 - matka niezamężna, ojciec nieznany - https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... eac1e7b56b
w kolumnie zawód, skryba zapisał:
"siedzi na wiarę z mężem żonatym".


Szkoda, że takich ciekawostek nie można wpisywać w komentarzach w Genetyce ;-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lip 2022, 12:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3591
9 marca 1767 proboszcz wpisał do księgi chrztów parafii w Mroczy chrzest niejakiej Elżbiety, córki lutran Stanisława i Krystyny małżonków Frank, i podał, że dziecię owo urodziło się 30 lutego. Jeden wpis powyżej - Kazimierz Nowakowski urodzony 29 lutego, choć rok nie był przestępny.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2022, 18:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 5031
Rok 1805.

Wielka była drogość ludzie tylko Jarmużem zchwastu Żywili się
Żyta wiertel maiący garncy 16 płacono po 36 złotych
Atoli że za prus południowych było pieniędzy wiele i podatki mierne,
a fabryk dosyć mogli więc zarobić na chleb

_________________
Pozdrawiam Danka

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
ks. Jan Twardowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2022, 22:49 
Offline

Dołączył(a): 13 sie 2020, 22:31
Posty: 394
Wspaniałe, a dziś jarmuż to modna zielenina hipsterów :) odrobinę jak z homarami, które kiedyś jadła tylko portowa biedota.

_________________
Mikołaj


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 06:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 4553
Lokalizacja: Poznań
O jednych warzywach się zapomina, inne wracają do łask. Mój ojciec lubił brukiew i choć jadł ją przez całą wojnę, to wcale mu nie zbrzydła. Dziś nie do kupienia. Ja z kolei jadłem kapuśniak z jarmużu, pyszny, lepszy niż z kapusty.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 06:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2636
Lokalizacja: Poznan
Jarmuz, bardzo lubilam w dziecinstwie ale jadlam go tylko u cioci/Mamy Ludwiki.
W moim domu rodzinnym nie jadlo sie tego warzywa.
Ciocia robila na patelni z czosnkiem, smazony, byl super. Pare lat temu kupilam na rynku
i zrobilam tak samo.....niestety dla mnie to juz nie byl ten smak.
Moze dodam, ze w pierwszej czesci mojego dziecinstwa pamietam w kuchni, kazdej, piece kaflowe
na wegiel i drewno, z fajerkami. Umialam je obsluzyc :) Co moze byc wazne, ze teraz inne piece,
inna patelnia - wtedy zeliwna i ciezka, inny tluszcz i jarmuz bez sztucznych nawozow.
Moze dlatego juz nigdy nie odtworze tego smaku dziecinstwa bo wszystko sie zmienilo

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 06:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 5031
Nie wierzę, aby ktokolwiek z dziś żyjących jadł lebiodę, to o to chodzi.

https://regiodom.pl/komosa-biala-zwana- ... 9-15562086

Komosa biała, zwana rośliną dla biednych – chwast, który truje i leczy
Komosa w kuchni

W XIX wieku i jeszcze dziesiątki lat temu komosa biała (inaczej: lebioda, łoboda, natyna, łopucha albo jarmuż, chociaż określeń posiada jeszcze więcej) pomagała ludziom przetrwać biedę i głód.

_________________
Pozdrawiam Danka

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
ks. Jan Twardowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 07:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2636
Lokalizacja: Poznan
Danka, ja mysle o tym drugim jarmuzu, wyglada jak zielony, rozlozysty kwiat.
Jest ciemno zielony.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 07:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 5031
DankaW napisał(a):
Rok 1805.

Wielka była drogość ludzie tylko Jarmużem zchwastu Żywili się
Żyta wiertel maiący garncy 16 płacono po 36 złotych
Atoli że za prus południowych było pieniędzy wiele i podatki mierne,
a fabryk dosyć mogli więc zarobić na chleb

mikolajkirschke napisał(a):
Wspaniałe, a dziś jarmuż to modna zielenina hipsterów :) odrobinę jak z homarami, które kiedyś jadła tylko portowa biedota.

Nie nazwałabym jedzenia lebiody wspaniałym daniem.
O jedzeniu surowej lebiody (zielska zwanego także jarmużem) jako jedynego całodziennego pożywienia
chłopa pracującego u "pana" czytałam w lustracjach z XVIII w.
Pośród nich był Wojciech Garsztka z mojego DG.
Mam gęsią skórę na samą myśl o tych wspaniałościach.

_________________
Pozdrawiam Danka

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
ks. Jan Twardowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 07:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 639
DankaW napisał(a):
Nie wierzę, aby ktokolwiek z dziś żyjących jadł lebiodę, to o to chodzi.

https://regiodom.pl/komosa-biala-zwana- ... 9-15562086

Komosa biała, zwana rośliną dla biednych – chwast, który truje i leczy
Komosa w kuchni

W XIX wieku i jeszcze dziesiątki lat temu komosa biała (inaczej: lebioda, łoboda, natyna, łopucha albo jarmuż, chociaż określeń posiada jeszcze więcej) pomagała ludziom przetrwać biedę i głód.


Oczywiście, że się jada. Dzisiaj jest bardzo popularna wśród wegetarian. Szczególnie jej kuzynka komosa ryżowa ma duże wzięcie. Wiem, znajoma ma własną hurtownię j jak mówi sporo jej sprzedaje.
Mikołaj ma rację, to co niegdyś było jedzeniem biedaków dzisiaj pojawia się na najlepszych stołach, chociażby ślimaki, popularna pizza czy kalmary, które w czasach gdy nic nie było na półkach leżały smętnie w sklepach rybnych. Teraz uznawane za rarytas ze średniej półki.

_________________
--------------------------
Pozdrawiam, Danka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2022, 08:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 5031
Polecam spróbować surowych liści lebiody, tej, która rośnie na polu jako chwast, nie tej wyhodowanej dla wegetarian pod folią czy w szklarni.
Ja próbowałam czym żywili się przodkowie.
Życzę smacznego.

_________________
Pozdrawiam Danka

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
ks. Jan Twardowski


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1078 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL