Akt zgonu oraz akt urodzenia
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Akt zgonu oraz akt urodzenia
Witam poszukuję akt zgonu i akt urodzenia Wolfgang Wydra ur1936,oraz Ferdinand Wydra 1938r .aWolgang zm w Rellingen Pinenberg potrzebuje informacji o nich .
Magdalena
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego:
Akt urodzenia: przechowywany jest w USC przez 100 lat,
Akt zgonu: przechowywany jest w USC przez 80 lat.
Udostępniane wyłącznie bezpośrednim potomkom.
Te informacje uzyskałaś od Eli 7 maja, nic się od tego czasu nie zmieniło.
viewtopic.php?p=204980#p204980
Akt urodzenia: przechowywany jest w USC przez 100 lat,
Akt zgonu: przechowywany jest w USC przez 80 lat.
Udostępniane wyłącznie bezpośrednim potomkom.
Te informacje uzyskałaś od Eli 7 maja, nic się od tego czasu nie zmieniło.
viewtopic.php?p=204980#p204980
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Tylko widzi pan problem polega na tym ,że ta historia jest zawiła ,bo podczas ewakuacji mój dziadek zabrał dwóch swoich synów i wyjechali do Rellingen,a ja nawet nie mam pewności ,gdzie szukać tych aktów bo urodzeni byli też nie wiadomo gdzie ,więc nie jest tak łatwo .Dlatego zwróciłam się o pomoc tutaj ,nie wiem czy te Dziergowice i Poznań to coś wniesie
Magdalena
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Do czasu kiedy te akty nie trafią do archiwum po określonym ustawowo czasie, to nikt poza bezpośrednimi potomkami nie będzie miał do nich dostępu. Ja nie mogłem zobaczyć w USC aktów urodzenia i zgon sióstr mojej mamy, które zmarły jak niemowlęta, bo prawo traktuje mnie jako osobę obcą.
Skoro Wolfgang i Ferdynand nie są Twoimi bezpośrednimi przodkami, to też nie będziesz miała wglądu w te akty.
Jedyna nadzieja, że przeczyta to ktoś z ich potomków i przekaże Tobie dane, których szukasz.
Możesz też przeszukać wyszukiwarki cmentarne, tam jest podawana data urodzenia i śmierci, problem w tym, że nie wiesz gdzie zmarli i czy w ogóle już zmarli.
Skoro Wolfgang i Ferdynand nie są Twoimi bezpośrednimi przodkami, to też nie będziesz miała wglądu w te akty.
Jedyna nadzieja, że przeczyta to ktoś z ich potomków i przekaże Tobie dane, których szukasz.
Możesz też przeszukać wyszukiwarki cmentarne, tam jest podawana data urodzenia i śmierci, problem w tym, że nie wiesz gdzie zmarli i czy w ogóle już zmarli.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Jeśli są to moi wujkowie,to mogę,zostać potraktowana jako osoba trzecia?,zmarli w Rellingen ,ale jest jeszcze brat mojego ojca Ferdinand Ur 1938r ,to chcę też ustalić czy mają rodziny ,ale bardzo trudno
Magdalena
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Panie Henryku ,a czy jest ewentualnie szansa sprawdzić kto ewentualnie go pochował ,sądząc po pustym miejscu obok ,to raczej miał rodzinę,a macie większe doświadczenie w poszukiwaniach ,więc może to by się udało ustalić ,jeśli chodzi i Ferdinand Wydra brata mojego ojca ,tyle wiem że wyjechał z ojcem w czasie ewakuacji.Bardzo pani dziękuję
Magdalena
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Zakładam,że skoro nie ma nagrobka,ma teraz 88 l ,więc może jest szansa,że żyje
Magdalena
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Wujkowie lub jak kto woli stryjowie, to raczej nie są bezpośredni przodkowie, więc odpowiedź jest powyżej.
Odpowiem pytaniem na pytanie. Czy w Polsce można sprawdzić kto pochował nieboszczyka? Oczywiście nie mam na myśli grabarzy, ale osoby które opłaciły pogrzeb
Nie wiem gdzie to puste miejsce obok, bo widzę tylko zdjęcia nagrobków.
Równie dobrze Ferdynand mógł się gdzieś przeprowadzić i tam umrzeć.
Odpowiem pytaniem na pytanie. Czy w Polsce można sprawdzić kto pochował nieboszczyka? Oczywiście nie mam na myśli grabarzy, ale osoby które opłaciły pogrzeb
Nie wiem gdzie to puste miejsce obok, bo widzę tylko zdjęcia nagrobków.
Równie dobrze Ferdynand mógł się gdzieś przeprowadzić i tam umrzeć.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Dzień dobry
, oczywiście to miałam na myśli osobę która opłaciła pogrzeb,wiem,że może to dziwne,no ale nie maja nic to nawet taki sposób sprawdzenia byłby dobry
nazwisko grabarza nic nie wniesie . Pozdrawiam serdecznie panie Henryku 


Magdalena
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Znalazła mi kół info,że jeden Ferdinand Wydra mieszkał w Berlinie ,ale brak daty
Magdalena
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Tu są wyszukiwarki wszystkich cmentarzy Berlina, a raczej zdokumentowane nagrobki.
https://grabsteine.genealogy.net/cemlis ... 13&lang=pl
Jest ich ok. 80, więc życzę powodzenia.
https://grabsteine.genealogy.net/cemlis ... 13&lang=pl
Jest ich ok. 80, więc życzę powodzenia.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
-
Magdalena Spaczyńska
- Posty: 86
- Rejestracja: 12 mar 2026, 16:11
Re: Akt zgonu oraz akt urodzenia
Dobry wieczór pani Ela z Pojezierza i panie Henryku, piszę ten post ,aby bardzo serdecznie podziękować za pomoc,w odnalezieniu dokumentów,a co za tym idzie wielu cennych informacji.Panie Henryku bardzo dziękuję za pomoc w odnalezieniu nagrobka Wolfganga Wydry, dzięki tej pomocy,oo dodaniu posta na grupie Rellingen,odnalazł się brat Wolfganga,i jego syn,który także ma na imię Wolfgang.Wasza ogromną wiedza ,to poprostu coś wspaniałego, jeszcze raz wam bardzo dziękuję.Pozdrawiam Magdalena Spaczyńska 

Magdalena