Może ktoś jeszcze pamięta, bo ja mam miłe wspomnienia z dzieciństwa związane z obu statkami.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 3796500833
https://www.facebook.com/pkskonin/video ... 222233427/
Poznańskie statki wycieczkowe
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Poznańskie statki wycieczkowe
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan
- Paweł Wietrzykowski
- Posty: 2441
- Rejestracja: 13 sty 2017, 11:10
- Lokalizacja: Poznań
Re: Poznańskie statki wycieczkowe
Pamiętam tylko "Dziwożonę". Pływaliśmy z Dziadkami do Puszczykowa. Na rozlewiskach Warty w 1966 roku widziałem ostatni raz dropie.
Ciekaw jestem czy ktoś jeszcze pamięta kolejkę jeżdżącą wzdłuż Drogi Dębińskiej do Lasku Dębińskiego. Wsiadaliśmy na przystanku pomiędzy parkiem a ogródkami działkowymi.
Ciekaw jestem czy ktoś jeszcze pamięta kolejkę jeżdżącą wzdłuż Drogi Dębińskiej do Lasku Dębińskiego. Wsiadaliśmy na przystanku pomiędzy parkiem a ogródkami działkowymi.
Pozdrawiam, Paweł
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Re: Poznańskie statki wycieczkowe
Oba statki miały przystań przy moście Rocha, ale Dziwożona pływała dłużej.
Kolejkę pamiętam, wsiadaliśmy na przystanku początkowym naprzeciw Ogrodu Jordanowskiego, do którego z kolei dojeżdżała pojedyncza linia tramwajowa i motorniczy przesiadał się z przodu na tył wagony, bo nie można tam było zawrócić. Pamiętam, że sama ulica była dosyć wąska i wybrukowana kocimi łbami, chyba do końca lat 60-tych.
Kolejkę pamiętam, wsiadaliśmy na przystanku początkowym naprzeciw Ogrodu Jordanowskiego, do którego z kolei dojeżdżała pojedyncza linia tramwajowa i motorniczy przesiadał się z przodu na tył wagony, bo nie można tam było zawrócić. Pamiętam, że sama ulica była dosyć wąska i wybrukowana kocimi łbami, chyba do końca lat 60-tych.
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan
Re: Poznańskie statki wycieczkowe
Heniu, pewnie, ze pamietam. Zabieral nas moj Ojciec Chrzestny, znaczy moja siostre, mnie i dwoch kuzynow.
Ja musialam brac Aviomarin
albo podobny lek, tak, tak wiem niby rzeka spokojna ale bylo kolysanie.
To byly fajne czasy, wielka frajda i dla dzieci, i dla doroslych. Ale za mojego dziecinstwa byla tylko "Dziwozona".
Ja musialam brac Aviomarin
To byly fajne czasy, wielka frajda i dla dzieci, i dla doroslych. Ale za mojego dziecinstwa byla tylko "Dziwozona".
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz
Haplogrupa V
Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz
Haplogrupa V
Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam
- Henryk Krzyżan
- Posty: 5499
- Rejestracja: 27 lip 2013, 09:11
- Lokalizacja: Poznań
Re: Poznańskie statki wycieczkowe
Inna poznańska ciekawostka.
https://proxin.pl/pl/zabytkowy-budynek- ... nowe-zycie
https://proxin.pl/pl/kapitanat-na-garba ... o-historie
https://proxin.pl/pl/zabytkowy-budynek- ... nowe-zycie
https://proxin.pl/pl/kapitanat-na-garba ... o-historie
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
Henryk Krzyżan