Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 21 wrz 2017, 18:23

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 375 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 maja 2017, 15:39 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publica ... 8058&tab=3

Nowy Kurjer 1927.01.01 R.38 Nr1 str.11

Wojownicza Sublokatorka

Mieszkańcy domu przy ul. Ogrodowej 3, byli wczoraj świadkami zatargu na tle mieszkaniowem, który przybrał charakter bardzo gwałtowny. Właściciel mieszkania Kazimierz Mroziński, z zawodu listonosz, został w toku zajścia uderzony siekierą przez sublokatorkę niejaką Pelagję Buszową. Rannego w nos i czoło odstawić musiano do szpitala miejskiego. Rany na szczęście nie są niebezpieczne. Wojowniczą i pełną temperamentu sublokatorka zajęła się policja.
......

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, 12:03 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 56 - 102/660
str.7
POZNAŃ. (Teł. od nasz. koresp.)
Adwokat oskarżył się o defraudację.
Przed kilku dniami stawił się do dyspozycji tutejszych władz sądowych adwokat warszawski Chl., oskarżając się o popełnienie szeregu defraudacyj na szkodę klijentów. Wyjechał on przed kilku tygodniami z Warszawy, przebywał w Gdańsku, Bydgoszczy i Toruniu i wyczerpany fizycznie i moralnie, bez środków do życia, przybył do Poznania i tu pod wpływem silnej depresji udał się do policji i oskarżył się. Prokuratorowi poznańskiego sądu okręgowego oświadczył, że przybył, aby go aresztowano. Na żądanie prokuratora złożył dowody, stwierdzające możliwość dokonanej defraudacji. Zatrzymano go w więzieniu śledczem i o zgłoszeniu się powiadomiono władze sądowe w Warszawie celem sprawdzenia.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, 17:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 551
Cytuj:
Adwokat oskarżył się o defraudację...... wyczerpany [...] moralnie
Same sprzeczności :lol: Dzisiaj nie do pomyślenia :(

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, 17:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2712
Paweł Wietrzykowski napisał(a):
Cytuj:
Adwokat oskarżył się o defraudację...... wyczerpany [...] moralnie
Same sprzeczności :lol: Dzisiaj nie do pomyślenia :(


Bo to był pierwszy.... i ostatni taki przypadek w historii :lol:

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2017, 08:04 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie wieczorne. R. 116, 1936, no 87 - 161/660
str.6
POZNAŃ.
O spłacenie kosztów budowy Pomnika Wdzięczności. Budowa monumentalnych gmachów i pomników trwała zazwyczaj wiele lat. Poznański Pomnik wdzięczności narodu wobec Boga za wskrzeszenie ojczyzny wybudowamy był w niespełna dwa lata. Komitet budowy poznańskiego Pomnika Wdzięczności nie posiadał dostatecznych funduszów, przystępując do budowy, lecz zdobył potrzebne kredyty dzięki żywiołowej wprost woli narodowej złożenia hołdu Bogu i okazanie głębokiej wdzięczności za odrodzenie ojczyzny. Jeszeze dziś ciąży pewien dług na pomniku. Spłata tego długu winna nastąpić jak najwcześniej, by chwalebny nasz pośpiech we wzniesieniu pomnika nie sprawiał więcej kłopotów finansowych niezaspokojonym jeszcze wierzycielom. Przeto gorąco uprasza się o dalsze datki na resztę kosztów budowy pomnika, które nadsyłać należy pod adresem komitetu budowy Pomnika Najśw. Serca Pana Jezusa w Poznaniu, ul. éw. Marcina 69, za blankietem P. K . O . na konto czekowe nr. 207.470 . (K.A.P .)
...
terazniejsze:
http://poznan.naszemiasto.pl/tag/pomnik ... oznan.html
"Pomnik wdzięczności poznań" w mieście Poznań.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2017, 10:13 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 91 - 167/660
str.6
POZNAŃ. (Tel. od naszego koresp.)
Katastrofa samolotowa. We wtorek po godz. 12-ej w południe wydarzyła się katastrofa samolotowa. Mianowicie, samolot 7, typu myśliwskiego, pilotowany przez kaprala Kapicha z 3 p. lotniczego, skutkiem defektu w maszynie runął na drzewa przy szosie między Starołęką a Zegrzem. Część samolotu pozostała na drzewach, skrzydła się połamały, a kadłub runął na drugą stronę szosy. Nadbiegli mieszkańcy z sąsiednich domów i z pod zdruzgotanego kadłuba samolotu wydobyli rannego ciężko kaprala, którego odwieziono do szpitala wojskowego.
...
Katastrofa samochodowa. w niedzielę wydarzyła się katastrofa samochodowa pod Kościanem. Mianowicie rozbił się o drzewo samochód bekoniarni kościańskiej. Właściciel tej wytwórni p. Janicki skutkiem wypadku doznał poważnych obrażeń wewnętrznych i twarzy. W chwili uderzenia o drzewo zapaliła się benzyna i nastąpił wybuch. Pieniądze w bilonie, które p. Janicki wiózł w samochodzie, w czasie pożaru stopiły się w jedną bryłę.
...
Zamach samobójczy w sądzie. D . 31 z. m . o godzinie 11.4o na sali rozpraw w sądzie okręgowym w Poznaniu usiłował popełnić samobójstwo Stefan Gałczyński, skazany za kradzież przez sąd grodzki na 2 lata więzienia. Po odczytaniu sentencji wyroku, która zatwierdziła wyrok pierwszej instancji, oskarżony wyciągnął długi nóż i pchnął się nim w okolicę serca, wołając: "Jestem niewinny". Desperat runął na ławę oskarżonych silnie krwawiąc. Przybyłe w kilka chwil potem Pogotowie Ratunkowe przewiozło ciężko rannego Gałczyńskiego do szpitala.
...

http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 92 - 169/660
str.6
POZNAŃ. (Tel. od naszego koresp.)
Wielbłądy w Zoo. Na stacji w Poznaniu w wagonie, który przywiózł trzy dwugarbne wielbłądy, urodziło się małe wielbłądziątko, a od wczoraj wieczór troje tych zwierząt znajduje się w poznańskim ogrodzie zoologicznym. Małe wielbłądziątko jest sensacją dla dzieci Poznania.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2017, 11:54 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication/24128?tab=1
Kurjer Warszawski. 1827, nr 6 - 6/351
str.1/2 (21/22)

Wczoraj upłynęło lat 40, iak wszczęty pożar przy ulicy Piekarskiej stał się przyczyną okropnych zdarzeń. Kamienica w której wszczął się ów pożar, teraz ma Ner 122 i dotąd niektórzy zowiąią Kamienicą 3 Królów. Z opisu tego pożaru umieszczamy niektóre wyiątki. Okropne, i serca wszystkich przenikaiące widowisko, mieliśmy w tutejszej stolicy, w przeszłą Niedzielę. Po godzinie drugiej po południu, zaiął się ogień w iednej kamienicy na ulicy Piekarskiej u Introligatora. Trzecie piątro, straszliwą zaczęło.dawać scenę. Mieszkaiąca tam ubogiego Rzemieśnika lat 20 maiąca żona, dniem pierwiej o godzinie 9tej wieczornej w sobotę porodziwszy córkę, w połogu leżała; a mąż właśnie przed tym przypadkiem, wyszedł do miasta dla uczynienia przygotowania do Chrztu Św. swej nowonarodzonej córki, zostawiwszy przy położnicy służebnę, lat 14 maiącą. ' Gdy dym izbę napełnił, i płomień zaczynał iuż do mieszkania wpadać, porwała się z łóżka nieszczęśliwa położnica i naprzód ratuiąc od dymu swe dziecię, schowała ie do skrzyni, a niewidząc tam bezspieczeństwa, chciała oknem wyrzucić; lecz stoiący na ulicy lud zaczął wołać, aby tego nieuczyniła, a tymczasem ratunku iej dać niemożono, bo drabiny do 3,go piątra niedosiągały. Na wołanie ludu, zatrzymała się z wyrzuceniem, lecz pochwili, widząc pewną śmierć od ognia, obrała mniej niby pewną wyrzuceniem. Wzięła zatym z poduszką (niepomnąc w tym strachu na to, iż trzeba było naprzód wodą ochrzcić) i przystąpiwszy do okna, chciała ie z lekka na ziemię prosto spuścić, ale że musiałoby przez wybuchające niższego piętra oknami płomienie lecieć, przeto z wielkim impetem nadał od siebie rzuciła; osobno poduszka, a osobno dziecko leciało. Dziwnym zrządzeniem Boskim, dziecie przed kilkonasto tylko godzinami zrodzone, z 3go piętra z impetem wyrzucone, gdy iuż miało upaść na ziemię, pochwycił ie Lokaj stoiący na ulicy nie tylko żywe, lecz bez najmniejszego szwanku. Za swą córeczką rzuciła się i matka z okna na ulicę, ale nie tak szczęśliwie, głowę albowiem sobie aż do kości zraniła, rękę wykręciła i kark straszliwie stłukła; Służebnej lat 14 maiącej, podano drabinę, a że była przykrótka, ludzie ią na ręku podnieśli i trzymali. Ledwo na niej stanęła dziewczyna , drabina się usunęła, i z nią na ziemię upadła. Życia przecie nieutraciła. Czwarte piątro, równie okropne dało widowisko. Znajdowała się tam w tylnej izbie Stangreta żona i 2 dzieci, iedno w drugim, a drugie w 4tym roku zostaiące. Oboie oknem z 4go piątra matka wyrzucić musiała. Młodsze dziecie, na miejscu upadnięciem zabiło się. Starsze wyrzucone, chwyciło się czegoś przy oknie, i tak broniąc się od. wyrzucenia wisiało, lecz widząc matka, że ią wybuchaiące płomienie spalą, przymuszona była (co się w tenczas w sercu macierzyńskim dziać musiało) swoią ręką, własne swedziecie dalej popchnąć, aby z 4go piątra na ziemię leciało. Spadła dziewczynka na ziemię i nogę złamała. Już się zabierała i matka rzucić się oknem na dół, alić przyszła iej myśl uciekać przez dachy. Wylazła dymnikiem na dach, i z dachu na dach, z wielkim niebezpieczeństwem na kolanach czołgaiąc się, wlazła przez dymnik do iednej kamienicy i tak przecie ocalała. Na tymże 4tym piętrze, 3cioletnie Kusznierza dziecie, w izbie zostawione, razem z izbą i z kamienicą zgorzale. Przyległej także kamienicy część większa zgorzała, a na 3ciej dach porujnowany został. Niedaj Boże oglądać więcej tak płaczliwy widok , gdy Matki ratuiąc swe dzieci, tego sposobu używać muszą, iakiego najsroższy Tyran na ich zgubę używałby,rzucaiąc ie z 3go i 4go piątra na ziemię.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2017, 13:41 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 93 - 171/660
str.5 (5)
POZNAŃ. (Tel, od naszego koresp.)
Zbrodnia szaleńca. We wsi Janikowa pod Mogilnem 30-letni emerytowany skutkem choroby umysłowej nauczyciel, Stefan Bykoński, zastrzelił z rewolweru służącą, Pelagję Zalicę, nauczycielkę Kosowską, usiłował zabić żonę swą, również nauczycielkę, postrzelił posterunkowego Grzelaka i w końcu sam targnął się na życie. Lekko ranny w skroń Bykoński przewieziony zastał do szpitala w Inowrocławiu i tu ponownie usiłował pozbawić się życia. Znaleziono u niego w kieszeni nabój dynamitowy. Ranny policjant Stefan Strzelczak był w szpitalu miejskim w Inowrocławiu operowany. życiu jego nie zagraża niebezpieczeństwo, Zwłoki 2 ofiar zabezpieczono na miejscu w Janikowie.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2017, 17:25 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=36913&tab=3
Kurjer Warszawski / [red. Karol Kucz]. 1861, nr 5 + dod. - 5/307
str.2 (18)

"P. Redaktorze! Niedawno wyczytałem ogłoszenie jednego z PP: Dystalatorów, w którem donosi, że sprzedaje wódki, które wszystkie choroby w kraju kurs mające stanowczo leczą.
Eureka!!!
Na bok więc amopatja, homeopatja, hydropatja, teraz mamy spirituopatję vel gorzałkopatję.
Co godzina kieliszek wódziuni, aż do skutku, a będziesz zdrów jak ryba.
0 poczciwa gorzałko! więc pokazało się nareszcie, że wszystkie krzyki i sarkania przeciw tobie, były tylko wybrykiem niekompetentnych w medycynie oryginałów.
W górę więc brylantowe nosy, fioletowe policzki, osztukujcie piersi, macajcie pulsa i przepisujcie kwaterkowe i półkwaterkowe dozy, z narożnych aptek; tam bowiem prawdziwe źródło zdrowia, tam istotne lekarstwo rozdawane przy rozczulającym dźwięku katarynki; e viva! la zuavka, wódka żołądkowa.
Lecz dosyć tej radości, bo właściwie i mnie chęć. wzięła zrobić ogłoszenie; otóż podaję ku publicznej wiadomości, że wyrabiam papierosy bardzo na gardlane i galopujące suchoty skuteczne, oraz że posiadam wenecjańskie orzechy na ból zębów. Zostaję i t.d. "
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2017, 18:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 551
Cytuj:
Niedawno wyczytałem ogłoszenie jednego z PP: Dystalatorów, w którem donosi, że sprzedaje wódki, które wszystkie choroby w kraju kurs mające stanowczo leczą.
Eureka!!!
Na bok więc amopatja, homeopatja, hydropatja, teraz mamy spirituopatję vel gorzałkopatję.
Co godzina kieliszek wódziuni, aż do skutku, a będziesz zdrów jak ryba.

Jak bym oglądał współczesne reklamy para-leków

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sie 2017, 14:24 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
Była już wódka, która leczy wszelkie choroby, a teraz kolej na spirytus.
Nie napisano tylko, czy należy go pić, czy smarować nim głowę. :?
...
Gazeta Poznańska 1815.03.11 Nr20

Spiritusu, przyśpieszającego, rośnienie włosów, butelka po 12 Złotych, i
wódek rozmaitego gatunku w butelkach po różney cenie dostać można u
J. Teodora Meissnera
w rynku pod liczbą 92.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2017, 18:44 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 64 - 117/660
str.7
POZNAŃ. (Tel. od nasz. koresp.)
Aresztowanie naczelnika i sekretarza sądu.
Z Gniezna donoszą, że aresztowano tam b. naczelnika sądu grodzkiego we Wrześni p. Teofila Stachowskiego pod zarzutem przywłaszczenia około 14000 zł. z sum depozytowych sądu we Wrześni. Jednocześnie z nim aresztowano sekretarza sądu Antoniego Krotoszyńskiego, posądzonego o współdziałanie w tem przestępstwie.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2017, 18:51 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 90 - 165/660
str.6
POZNAŃ. (Tel. od naszego koresp.)
700-lecie kościoła Św. Marcina. Celem uczczenia 700-lecia istnienia kościoła Św. Marcina oraz 15-lecia założenia tow. chóru kościelnego odbył się w sali koncertowej Św. Marcina jubileuszowy koncert, na którym prócz produkcji chóralnych i solowych ks. prałat Taczak wygłosił piękne przemówienie, w którem przedstawił, w oparciu o materjały historyczne, założenie i koleje kościoła Św. Marcina w Poznaniu. Sala koncertowa była pięknie udekorowana, a koncert zigromadził liczne wybitne osobistości miasta naszego z J. E. ks. biskupem Dymkiem na czele.
...
Nadużycia w b. Kasie chorych, w poniedziałek w Lesznie przed poznańskim sądem okręgowym rozpoczęła się sensacyjna rozprawa o nadużycia w zlikwidowanej już powiatowej Kasie chorych w Wolsztynie. Nadużycia sięgają 65.000 złotych, a bohaterami afery są b. dyrektor powiatowej Kasy chorych w Wolsztynie 54-letni Józef Maliszewski oraz kasjerka 35-letnia Helena Mańkowska - Skotnicka. Rozprawa ze względu na olbrzymi materjał dowodowy potrwa zapewne tydzień.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2017, 19:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 368
"Rozprawa ze względu na olbrzymi materjał dowodowy potrwa zapewne tydzień". :D
Do tego podano pełne dane oskarżonych, inny świat :wink:

_________________
________________
Pozdrawiam, Danka

Poszukuję Kolasińskich, Kaźmierczaków, Groszewskich, Nalaskowskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2017, 22:53 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
bugakg napisał(a):
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publication?id=218847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 90 - 165/660
str.6
POZNAŃ. (Tel. od naszego koresp.)

Nadużycia w b. Kasie chorych, w poniedziałek w Lesznie przed poznańskim sądem okręgowym rozpoczęła się sensacyjna rozprawa o nadużycia w zlikwidowanej już powiatowej Kasie chorych w Wolsztynie. Nadużycia sięgają 65.000 złotych, a bohaterami afery są b. dyrektor powiatowej Kasy chorych w Wolsztynie 54-letni Józef Maliszewski oraz kasjerka 35-letnia Helena Mańkowska - Skotnicka. Rozprawa ze względu na olbrzymi materjał dowodowy potrwa zapewne tydzień.
...

http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 99 - 182/660
str.7
POZNAŃ. (Tel. od nasz. koresp.)

Skazanie za nadużycia w kasie chorych, w Lesznie zakończył się proces o nadużycia w kasie chorych w Wolsztynie. Sąd ogłosił wyrok, którego mocą oskarżony Maliszewski, b. dyr. kasy chorych skazany został za sprzeniewierzenia, przywłaszczenie i fałszowanie dokumentów na łączną karę 4 lat więzienia. Współoskarżona Mańkowska- Skotnicka skazana została za przywłaszczenie i fałszowanie dokumentów na łączną karę 4 lat i 6 miesięcy więzienia. Ponadto zasądzono od oskarżonych solidarnie sumę 37,937 zł. oraz opłaty sądowe i koszta adwokackie.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2017, 08:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lis 2016, 21:04
Posty: 368
No proszę i już finał. Podziwiam sprawność przedwojennych sądów.

_________________
________________
Pozdrawiam, Danka

Poszukuję Kolasińskich, Kaźmierczaków, Groszewskich, Nalaskowskich


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2017, 09:13 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 94 - 173/660
str.6
POZNAŃ. (Tel. od nasz. koresp.)
Konfiskata. Wydanie wieczorne "Kurjera Poznańskiego" (czwartkowe popołudniowe) uległo konfiskacie za notatkę o strajku w Poznaniu.
...
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 99 - 182/660
str.7
POZNAŃ. (Tel. od nasz. koresp.)
Ograbienie kościoła. Ubiegłej nocy nieznani sprawcy wtargnęli do kościoła parafjalnego w Mędrach pod Środą, świętokradzcy skradli kilka puszek z pieniędzmi, a następnie zrabowali różne wota. Policja wszczęła dochodzenie.
....
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 97 - 178/660
str.6
POZNAŃ. (Tel. od nasz. koresp.)
Nieudana podróż dookoła świata.
Dwaj uczniowie gimnazjalni: 15-Ietni Mucha i 17-letni Doniewski, którzy w połowie marca puścili się w podróż naokoło świata, w majątku Kościelec koło Inowrocławia zamierzali zakopać w ziemi jakieś paczki. Schwytani przez robotników dominjalnych jako domniemani złodzieje zostali przez policję odstawieni do Inowrocławia. Tutaj też skończyła się ich eskapada przybyciem rodziców. Ojcowie chłopców — to dwaj zamożni kupcy.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 wrz 2017, 16:48 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 106 - 196/660

POZNAŃ. (Tel. od nasz. kor.)
Szał reemigranta. Ubiegłej nocy wrócił pociągiem z Francji 36 letni Walenty Burdy, który przez kilka lat pracował na emigracji. Podczas postoju pociągu na dworcu dostał ataku szału, zranił się w głowę i został zabrany przez Pogotowie ratunkowe. Jednakże na dworcu pozostało dwoje jego nieletnich dzieci: mianowicie Janek urodzony w marcu 1934 r., drugie zaś dziecko Łucja Marja, ma zaledwie parę miesięcy. Matka pozostała we Francji, zarobkując dla rodziny. Maleństwami zajęła się Katolicka Misja dworcowa. Obecnie oczekuje się zabrania dzieci przez miejski wydział opieki społecznej do przytuliska.

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 wrz 2017, 17:55 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 111 - 205/660
str.5

POZNAŃ. (Tel od nasz. koresp.)
Zamordowanie żony. Na szosie Stawiszyn — Miłachowo w pow. wieluńskim rozegrała się dzisiaj wstraąsająca tragedia. Mieszkaniec wsi Oklękowa, Stefan Masiak, spotkał na drodze swoją żonę, Stanisławę, będącą z nim w separacji. Wywiązała się ostra wymiana słów, po której Misiak dobył rewolweru i położył swą żonę 7-ma kulami trupem na miejscu. Morderca oddał się dobrowolnie w ręce policji.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 wrz 2017, 19:00 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie wieczorne. R. 116, 1936, no 119 - 221/660
str.5

POZNAŃ. (Tel. od nasz. kor.)

Dziecko w letargu. Rzadko notowany wypadek wydarzył się w Szamotułach. Mianowicie młody lekarz, dr. W. leczył 3-letniego chłopczyka, syna robotnika z okolicznej wsi. Przewieziony do szpitala chłopczyk wkrótce zmarł, o czem doniesiono rodzicom. Nazajutrz do zmarłego dziecka, złożonego w kostnicy, przybyła matka. Jakież jednak było jej zdziwienie, gdy zastała dziecko swe żywe i bawiące się nóżkami. Okazało się. że dziecko zapadło w kilkugodzinny sen letargiczny. Obecnie chłopczyk czuje się zdrów zupełnie.
...
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 124 - 229/660
str.6

POZNAŃ. (Od nasz. koresp.)

Na tropie zbrodni. Władze bezpieczeństwa zostały zaalarmowane doniesieniem, że w .gruzach domu mieszkalnego dzierżawcy. Stefana Ciszaka w Haehalni pod Krotoszynem znaleziono zwęglone zwłoki. Komisja sądowo-lekarska udała się z Ostrowa na miejsce i dokonała sensacyjnego odkrycia. w zwłokach rozpoznano mianowicie żonę Ciszaka i stwierdzono, że została ona przed spaleniem prawdopodobnie zamordowana. Na głowie znaleziono kilka ran, a usta kobiety były zakneblowane. Zatrzymany przez policję Ciszak, podejrzany o zabójstwo żony i umyślne podpalenie, wypiera się wszęlkiej winy, twierdząc, że o pożarze dowiedział się dopiero od sąsiadów. Śledztwo jest w toku.
...
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 127 - 235/660
str.6

POZNAŃ. (Tel. od nasz. koresp.)

Defraudacja w sądzie. Władze sądowe w Gnieźnie aresztowały pod zarzutem przywłaszczenia sobie depozytów sądowych rendanta sądu grodzkiego w Gnieźnie, p, Stefana Święcickiego. Święcicki przyznał się do zdefraudowania kwoty 3 tys. zł., lecz istnieje przypuszczenie, że sprzeniewierzona została daleko większa suma.
.
Zbrodnicze czyny. W nocy z 3 na 4 b. m . nieznani sprawcy poprzecinali linje telefoniczne i telegraficzne międzymiastowe między miejscowościami Roszkowo — Przysieka przy szosie Skoki — Wągrowiec. Ścięto dwie sosny gru|bości od 20—30 ctm., które przełożono wpoprzek szosy. Takież same sosny ścięto pod miejscowościami Słaba i Łopuchowo przy szosie Skoki — Poznań, które również przełożono w poprzek szosy. Skutkiem tego przerwana została komunikacja autobusowa i samochodowa do godz. 10 rano. Sprawcy, którzy posługiwali się samochodem osobowym, są dotąd nieznani.
.
Śmierć starosty, w Zakładzie Przemienienia Pańskiego w Poznaniu zmarł starosta powiatu mogileńskiego ś.p. Stefan Juńczyk - Boguszewski. Zmarły liczył lat 55 i pozostawił żonę Jadwigę z Łukowskich i dwoje pełnoletnich dzieci.
.
Pogrzeb lotników — ofiar katastrofy. Eksportacja zwłok tragicznie poległych lotników odbędzie się dziś, w sobotę.
Zwłoki ś.p. ppor. Janusza Śliwińskiego będą pochowane w Warszawie.
W sobotę odprowadzone będą na wieczny spoczynek zwłoki ś. p. sierżanta Adamczyka.
Pogrzeb Leona Ozorkiewicza odbędzie się w niedzielę w Pniewach.
..;
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 129 - 238/660
str.4
Nekrolog

Ś.p. Janusz Śliwiński
pporucznik-obserwator 3 p. Lotniczego w Poznaniu, zginął śmiercią lotnika pod osadą Skoki woj. Poznańskie, dnia 7-go maja 1936 r., przeżywszy lat 24.
Nabożeństwo żałobne odbędzie się w Warszawie w kościele Garnizonowym przy ul. Długiej dn. 11 b.m. t j. w poniedziałek, o godz. 9 i pół rano, po którem nastąpi wyprowadzenie zwłok na cmentarz Powązkowski do grobu rodzinnego, o czem zawiadamiają
RODZICE, SIOSTRY, BRAT I RODZINA.
....

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 wrz 2017, 18:32 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/publicatio ... 8847&tab=3
Kurjer Warszawski : wydanie poranne. R. 116, 1936, no 130 - 240/660
str.6

POZNAŃ. (Tel od nasz. koresp.)

Tragiczna śmierć.
W niedzielę wybrał się na Wartę kajakiem 17-letni Czesław Antoniewski wraz ze swym bratem. W pewnymi momencie, niedaleko strzelnicy Bractwa Kurkowego, gdzie o tej porze dużo przechadzało się pulbliczności, kajak przeiwrócił się i młodzi żeglarze wpadli do wody. Kilku mężczyzn rzuciło się na pomoc, zanim jednak zdołano dopłynąć do chłopców, Czesław Antonieweiki nie umiejący pływać utonął.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 wrz 2017, 13:46 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publica ... 0258&tab=3
Goniec Wielkopolski: najtańsze pismo codzienne dla wszystkich stanów 1...
Nr.189 z 15.10.1877 str.2

Kościan, d. 14go Października 1877.
W zeszłą, Sobotę, t.j. 6go b.m., toczył się znany ów proces o chowanie zmarłych na cmentarzu katolickim w Lutym b. r.
Stanęło na nim, jak wiadomo, 13stu obywateli, tak z miasta jako i ze wsi należących do tutejszej parafIi. O godzinie 10tej zawezwani wszyscy oskarżeni t.j.
Wojciech Berkowski,
Władysław i
Ignacy Wdowiccy,
Jan Wyttyk i
Rzadkiewicz, ślósarczyk z Kościana,
Antoni Koszewski,
Antoni Gorzewicz,
Jakób Kostański z Kiełczewa,
Ludwik Mejza z Sierakowa,
Leśniczak i
Buchwald z Kurzejgóry,
Antoni Korbik z Nacławia,
Michalak z Ponina o pochowanie swego dziecka.

Świadkowie naprzeciw oskarżonych byli:
żandarm Bethke, dyrygent szkoły wyższej,
Pan Br. Rösler, burmistrz Pan Krug,
policyant Kubeł, i
nieustający assystent P. Brenka, niejaki Jonek;

świadkowie za oskarżonymi byli:
P. Konopiński,
Jan Brzeziński,
Sikora i
Smoczyk.
Termin trwał do 4tej godz. z południa. Po wysłuchaniu świadków i rozwodzeniu się prawnym, wniósł kr. Prokurator dla sześciu z dozoru kościelnego o rok więzienia, dla reszty po 6 miesięcy więzienia.
Obżałowanych bronił obrońca pan Jażdżewski z Poznania.
Po wszystkich wywodach - sąd skazał 5ciu na 6 miesięcy 7miu na 4 miesiące;
Ludwik Mejza został uwolniony.
Oskarżeni wniosą apelacyą.
W przyszłym tygodniu stanie P. Laurentowski, jako naczelnik wyżej obżałowanych, na sądzie przysięgłych w Lesznie.
...

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 wrz 2017, 20:12 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
Jlustracja Polska 1931.09.13 R.4 Nr50 - 37/52
Nr.50 str.22, 23, 24
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jlustracja Polska 1932.04.10 R.5 Nr15 - 15/52
Nr.15 str.3 i 10
Obrazek
Obrazek

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2017, 11:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2712
Echa zbrodni Hałasa znajdujemy w "Grzesznym mieście", gdzie o ile dobrze pamiętam, Maria spotyka nawet w pewnym momencie jego żonę.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2017, 22:10 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 1420
Wikipedia:
Antoni Babiński, właściwie Alojzy Bogusławski (ur. w 1812, zm. 1 lutego 1847) – emisariusz Towarzystwa Demokratycznego Polskiego.
Od 1832 na emigracji; wysłany w Poznańskie, w I 1847 za zranienie żandarma pruskiego skazany na śmierć, wyrok wykonano w Poznaniu. Jego śmierć stała się sygnałem do manifestacji patriotycznych i nabożeństw religijnych.
...
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publica ... 4699&tab=3
Jlustracja Polska 1933.04.09 R.6 Nr15 - 15/53
Nr.15 str.1,6,7,15.
Antoni Babiński, rozstrzelany w Poznaniu dnia 1 lutego 1847 r. - więcej w artykułach na podanych stronach
...
Zapomniany epizod z walk o wolność w Poznaniu - Bitwa na moście Chwaliszewskim:
Obrazek
Atak na most Chwaliszewski w Poznaniu dnia 3 marca 1846 r.
Reprodukcja rysunku Juliusza Minutoliego, ówczesnego prezydenta policji w Poznaniu.
Rysunek ten pojawił się roku 1846 w "Leipziger Illustrierte Zeitung".
...
Prezydium policji:
Obrazek
Odstawienie do prezydjum policji w Poznaniu aresztowanych dnia 14 lutego 1846 r.
- patrjotów-spiskowców. według rysunku Minutoliego.
...
Plac Wilhelma:
Obrazek
W dniu 14 lutego 1846 r. wojsko obsadziło plac Wilhelma w Poznaniu
(dziś plac Wolności), a policja przedsięwzięła aresztowania spiskowców.
Według rysunku Minutoliego w "Leipziger Illustrierte Zeitung".

_________________
pozdrawiam
Grażyna
bugakg@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 375 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL