Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 09 gru 2018, 21:35

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 686 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 sty 2018, 20:30 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 221



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- Ks. prob. Dolny z Niechanowa 10 opr. (6,00)
- Ks. prob. Bykowski ze Siemianic 2opr. (1,40).
- P. Ign. Foss ze Starego Watumu 1 opr. (0,70).
- P. Ant. Gintrowicz z Buku 1 (0,60).
- P. T. Degórski z Buku 1 (0,60).
- P. z Duninów Napieralowicz z Lechlina 3 (1,50).
- P. Fr. Grabski z Lechlina 3 (1,50).
- P. Wanda Paprocka 2 (1,00).
- P. Auntolija Ziółkowska 1 (0,50).
- P. Twardowski z Poznania 1 (0,50).
- P. Pawłowski z Zakrzewa 1 (0,60).
- Ks. Winc. Dutkiewicz S. J. z Kalksburga pod Wiedniem 1 opr.
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 25go Września.
- Z powiatu szubińskiego wywędrowało znów kilka familii polskich do Ameryki. Ludzie ci mieli wszyscy krewnych w Ameryce i zaopatrzeni byli częściowo w karty wolnego przejazdu.
...
Numer 222

Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 27go Września.
- Pręgierz przed ratuszem obecnie restaurują. Katowi trzymającemu miecz w górę wzniesiony doprawiono już głowę. Głowa ta nowa wcale jednak nie odpowiada wymaganiom rzeźby, co się zowie starożytnej. Nie jest też ona jak dawniej przykryta przyłbicą. Naprawiającemu ten zabytek z czasów lepszej przeszłości naszej, widać nie chodziło o nic więcej jak tylko ubyłą głowę jako tako przyprawić, nie pytając się zresztą wcale o doskonałość w wykonaniu powierzonego dzieła.


- Przy szosie z Górki do Rawicza stoji pofranciszkański klasztor "Goruszki." Zbudował go w r. 1622 Adam Przyjemski, kasztelan gnieźnieński i darował Franciszkanom. Przy sekularyzacyi klasztorów zniesiono go, ale w r. 1843 podarowało go państwo gminie katolickiej w Górce, w miejsce spalonego Kościoła szpitalnego. W r. 1853 darowała go gmina księciu Sułkowskiemu w Rydzynie, który klasztor znowu odstąpił Franciszkanom. Ci odnowili wszystkie budynki i mieszkali aż do 15go Listopada 1878go r., w którym to roku wskutek ustaw majowych wszystkie zakony z Prus wypędzono. Na kilka dni przed opuszczeniem klasztoru pochowali Ojcowie jednego ze swych starców, któremu serce pękło z żalu, że miał opuszczać drogie mu miejsce.
Od tego to czasu stoją wszystkie budynki próżne, bez przeznaczenia. To też postanowiono na ostatnim sejmiku powiatowym udać się do właściciela obecnego, hr. Czarneckiego z Pakosławia z prośbą o pozwolenie na urządzenie budynku klasztornego na stancyą dla chorych, którychby pielęgnowali miłosierni bracia. Klasztor otoczony jest ogrodom obszaru dziesięciu mórg, byłby więc zupełnie przydatny na cel sanitarny.


- W Piątek po południu wybuchł ogień, w podwórzu właściciela młyna p. Ant. Kratochwilla.
Dom mieszkalny i stajnia tylko częściowo zgorzały, ponieważ pomoc wkrótce nadeszła.

- Służąca Katarzyna Krzyżmańska z Granowca pod Odalanowem, która przez 40 lat wiernie pełniła służbę u nauczyciela Babowicza w Kobylejgórze, obdarzoną została przez cesarzową złotym krzyżem, który jej wręczył, radzca ziemiański, pan Scheel?e. Towarzystwo panien w Ostrowie nadesłało podarunek pieniężny.


Nekrolog.
Dziś o godz. 3 1/2 zasnął w Bogu opatrzony Sakramentami św. najukochańszy syn, brat i szwagier nasz
ANTONI WINIECKI
w 20tym roku życia.
Pochowanie zwłok na cmentarzu św. Marcina odbędzie się we Wtorek, 28go m.b. o godz. 4tej z pol. z ulicy Piotra Nr. 9, a w Piątek 1go p.m. solenne nabożeństwo w kościele św. Marcina o godzinie 7mej rano, o czem krewnym, przyjaciołom i znajomym donoszą w smutku głębokim pogrążeni
Matka, brat, siostra i szwagier.
Poznań, 26go Września 1880.
Antoni Winiecki, akt zgonu Nr.1472:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... Oa4hbEdigw
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 00:57 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 223



Korespondencje Gońca Wielkop.
Krzywiń, dnia 25. 9. 80
- Kochanemu "Gońcowi" mam przyjemność donieść, iż w ostatnich 14 dniach trzy pożary tutaj wybuchły:
1, u obywatela p. Rupińskiego. Spalił się chlew z trzema źrebakami i jedną, jałówką.
2, u obywalela p. Smoczyńskiego starano się najpierw pszczoły spalić, lecz spieszna pomoc zapobiegła dalszemu rozszerzeniu się pożaru.
3, na folwarku p. Machola Schlamm spaliła się duża stodoła ze zbożem.
Dalej mam przyjemność dodać, iż z dniem 1go Października rb. otwiera nasz zacny obywatel p. Antoni Hertmanowski tutaj fabrykę lubryki, destylacją i browar.
Jest bardzo pożądanym lekarz Polak. To jest życzcziem większości miasta i okolicy.
Nadmienić mi jeszcze wypada, iż jestem zgorszonym, widząc nie tylko nasze obywatelstwo ale i nasz wiejski okoliczny lud - spędzający wolny czas - przeważnie żydowskich i niemieckich gościńcach mając porządne oberże u p. E. Antoniewicza, p. Czerwińskiego itd.

+ Wczoraj umarł tu Ludwik Tundak, krawiec męzki dawniej w Poznaniu zamieszkały.
Zmarły był obywatelem prawego charakteru i wiernym synem Kościoła i Ojczyzny. Przyczyną śmierci ma być zmartwienie i troski. Mieszkając w Poznaniu miał dużo odbiorców, którym otworzył znacznie kredyt przy zamawianiu rzeczy, a z powodu nieodebrania należytości bardzo podupadł. Wszyscy więc, którzy jeszcze dotychczas zaległych u niebożczyka zachuuków nie uregulowoli, nie tylko dopełnią sumniennie obowiązku, ale wyświadczą dobrodziejstwo stroskanej wdowie i sierotom zmarłego, jeśli zaległości przy zmianie zwłaszcza kwartału nadeślą do Krzywinia.
Ludwik Tundak, akt zgonu Nr.74:
http://szukajwarchiwach.pl/34/426/0/3.1 ... S2yf47DrdQ
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 28go Września.
- Przed poznańskim sądem przysięgłych toczą się od kilku dni sprawy rozmaite o krzywoprzysięztwo.
I tak skazano dnia 23go bm.
- czeladnika ciesielskiego Marcelego Manaka za krzywoprzysięztwo na rok domu karnego.
Dnia 24go toczył się proces o krzywoprzysięztwo, który trwał do godziny pół do drugiej w nocy.
- Skazano Stanisława Zakrzewicza handlarza za krzywoprzysięstwo w 7 przypadkach na 15 lat domu karnego,
- handlarza Wojciecha Szeszlę na 6 lat domu karnego,
- szewca Stanisława Gajewskiego na trzy łata i
- robotnika Franc. Dlużewicza na dwa lata domu karnego.
Obwinionych
- Jana Krzesińskiego i
- Stanisława Jaśkowiaka uwolniono.
...
Numer 224


Wiadomości potoczne.
Środa, 29go Września.
- W Mogilnie ekskomunikowano przed kilku laty ks. Suszczyńskiego, a władze napróżno tropiły za duchownym, który tego dokonał. Obecnie władze rządowe wpadły na domysł, azali czasem świeżo schwytany ks. Kucner nie jest owym ekskomunikatorem.
To też w przeszłym tygodniu zawezwano ks. K. do Mogilna i skonfrontowano go z osobami, które przy owej ekskomunice były obecne. Świadkowie zeznali, że ów kapłan rzucający klątwę wyglądał zupełnie inaczej.
Ks. K. wrócił zatem do swego więzienia w Trzemesznie.
Ks. Sylwester Józefat Suszczyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=4421
http://konkatedra-ostrowwlkp.pl/duszpas ... szczynski/
Ks. Sylwester Józefat Suszczyński *1827, +1885.
Parafie:
Szamotuły – wikariusz 1852
Ostrów Wlkp. – wikariusz 1852
Ostrów Wlkp. – proboszcz od 1856-1868
Poznań Kościół Metropolitalny – kanonik od 1868
Mogilno – proboszcz od 1869
W parafii w Mogilnie odstąpił od wiary rzymsko-katolickiej:
„Z nazwiskiem [b]ks. Suszczyńskiego [/b](urodził się w 1827, a zmarł w 1885 roku. Był także proboszczem w Ostrowie Wlkp. Czł. zw. PTPN w 1859) wiąże się najsmutniejszy okres dziejów tutejszej parafii. Rządy jego w parafii, które skończyły się z jego odstępstwem od wiary rzym. – katolickiej, przypadły na czas, kiedy w Prusach zaczął się srożyć tak zwany kulturkampf czyli walka rządu pruskiego przeciw kościołowi katolickiemu…”.
...
- Pensyonowany proboszcz, ksiądz Jan Pawłowski, i były dyrektor seminaryum, ksiądz Franciszek Speers, obaj z Ujścia, stawali przed sądem w Pile, oskarżeni o nieprawne wykonywanie fuukcyi duchownych. Ksiądz Pawłowski miał po kilkakroć słuchać spowiedzi, odprawiać Mszą Św., chrzcić i grzebać umarłych. Ksiądz Speers również słuchał spowiedzi, odprawiał Mszą św. itd. Ponieważ ksiądz Pawłowski, starzec 80cioletni, nie mógł sobie przypomnieć dokładnie pojedynczych przypadków, a dawniejsze zeznania częściowo odwołał, więc wyznaczono nowy termin dla przesłuchania świadków. Ksiądz Speers powoływał się na pismo rejencyi z dnia 25go Lutego 1880go r. do katolickich parafian, gdzie takowa w imieniu ministra oświadcza, że przecież w ujściu nie braknie opieki duchownej, ustęp ten odnosił ks. S. do siebie. Sąd skazał obżałowanych za trzy funkcye duchowne, odbyte przed owym dniem, ogółem na 9 marek kary lub 3 dni więzienia. Prokurator wniósł był ogółem na 510 marek kary lub 70 dni więzienia.
Ks. Jan Pawłowski:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=3388
Ks. Franciszek Speers:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=4244

http://parafia-ujscie.manifo.com/kaplani-parafia
2. ks. Jan Pawłowski, ur. 1801 r. w Ujściu. Pracował w diecezji chełmińskiej, a przez ostatnich 20 lat przebywał w Ujściu, gdzie zmarł 6. 10. 1891 roku. Pochowany na Kalwarii.
10. ks. Franciszek Speers, ur. 1837 r. w Ujściu. Wyświęcony w 1863 r. Dyrektor Seminarium Nauczycielskiego w Kcyni, Poznaniu i Rawiczu. Ostatnie lata przebywał w Ujściu, gdzie zmarł w 1891 r. Spoczywa na Kalwarii.
...
- Roboty około zakładania telegrafu podziemnego pod wodą Cybiny wielkie sprawiają trudności.
Linie telegraficzne muszą bowiem być na pół trzeci stopy pod wodą jeszcze wkopane. Tymczasem natrafiają tam na kamienie i cegły, które muszą być wyrugowane.



Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
- P. Kazimierz Kortalski, organista z Czeszewa 118,
- p. E. Adamski z Poznania 140,
- pan Reymann z Pelplina przeszło 1000,
- p. R. Karaś ze Śremu 1532.
- p. J. Włodarkiewicz z Gołańczy 200,
- Antoni Górski z Poznania 140.
- Ignacv Łęcki z Poznania 300.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 01:31 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 225



Wiadomości potoczne.
Czwartek, 30go Września.
- Straszliwe morderstwo popełniono w tych dniach pod Czempiniem. Rezerwista Polomczyk z Ludwikowa pod Śremem odwiedził 22go b.m. swą narzeczoną, będącą w służbie u młynarza Ertel w Czempiniu. Kupił on sobie na wesele parę butów i wracał do domu odprowadzony przez narzeczoną, która się wróciła dopiero, kiedy spotkali leśniczego Elmera, poczem dwaj mężczyźni udali się razem w dalszą drogę. Ponieważ Połomczyk do Niedzieli nie wrócił do rodziców, więc wyruszył ojciec jego szukać syna u narzeczonej.
Ta natychmiast przeczuła nieszczęście i podejrzywała leśniczego.
W mgnieniu oka rozeszła się o tym wiadomość po mieście, a kiedy borowy Rothe zeznał, że widział u leśniczego nową parę butów i zegarek, posłano po żandarma Köhlera, który odbył rewizyą i rzeczywiście przedmioty te znalazł.
Aresztowano leśniczego i jego szwagra natychmiast. Nazajutrz wyruszyli obywatele miejscy i ludność okoliczna z komisarzem z Mosiny do lasu w celu odszukania trupa.
Po długiem szukaniu znaleziono go nareszcie pod murawą, okrytego mchem i gałęziami.
Trup był okropnie pokaleczony; piersi i brzuch były przerżnięte, szczęka była wyrwana, a skóra z twarzy odartą.
Poznano go tylko po rzeczach i bieliznie, gdzie stało nazwisko wyszyte . Obu uwięzionych odtransportowano do Śremu wśród głośnego przekleństwa mieszkańców.
Posądzony o morderstwo Elmer jest ten sam, który już przed kilku laty był podejrzany o zamordowanie kobiety w lesie należącym do folwarku "Katarzynki" pod Śmiglem. Był on z powodu tego podejrzenia aresztowany, ale dla braku dowodów ze śledztwa uwolniony. Wszelkie starania tak biegłych urzędników kryminalno policyjnych, jak pan Kaschlaw, nie zdołały wówczas wypośrodkować dostatecznych dowodów na udowodnienie winy Elmera.
Jan Polowczyk, akt zgonu Nr.83:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1992/0/4/ ... uSw4B9oqYw
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 12:13 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 226


Wiadomości potoczne
Piątek, 1go Października.
- Nauczycielowi Górskiemu z Roszkowa pod Rawiczem przesłał Cesarz Wilhelm, z powodu 50-letniego jubileuszu nauczycielstwa, orła orderu domowego Hohenzollernów.

- Jako lekarze osiedlili się pp.
Droziński w Wysoce,
Holec w Szubinie,
dr. Domański w Byczynie i
Zynda w Tczewie.


- Fizykiem powiatowym na Środę mianowany został dr. Telke, lekarz z Krosna.


Znaczenie Szarady z Nru 203 "Gońca Wkp."; Przebaczanie.
Dobre rozwiązania nadesłali:
- P. Wojciech Łopiński z Nowego miasta i
- p Edmund Niziołek ze Skoraszewic.


Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
- P. Stanislaw Dąbkowski z Kościana 33,
- Ignacy Łęcki z Poznania 300.
...
Numer 227

Wiadomości potoczne.
Sobota, 2go Października.
- Pan Edward Michałek, redaktor odpowiedzialny ,Dzień. Pozn.", zaczął wczoraj odsiadywać 5ciomiesięczne więzienie, na które został skazany za dwa przewinienia prasowe.


- W tutejszym sądzie przysięgłych roztrząsano dnia 28go bm. dwie sprawy o pokaleczenie, które śmierć za sobą pociągnęły.
I tak:
- parobek Gustaw Krause z Ziołątkowa skazany został na półtora roku więzienia,
- a czeladnik rybacki Wojciech Witkowski ze Swarzędza na dwa lata więzienia.
W tym dniu przyszła jeszcze pod sąd
- sprawa Andrzeja Kąkolewskiego, oskarżonego o krzywoprzysięztwo. Obżałowanego uznano niewinnym.


- Morderstwo popełnione zostało w olędrach Gembickich pod Czarnkowem, dnia 28go bm. Kiedy komornik Wendlandt powrócił do domu po kilkogodzinnej nieobecności, zastał żonę swą zamordowaną. W jego nieobecności musiano ją udusić, gdyż na szyji widoczne były znaki rąk człowieka. Prokurator, komisarz i sędzia przybyli nazajutrz z Piły, a po odbytej rewizyi kazali aresztować właściciela tego gruntu, na którym Wendlandt żył, jako komornik, aresztowauo także żonę właściciela i najstarszego syna. Powód do podejrzenia dało to, iż między właścicielem gruntu a między komornikami, którzy pobierają znaczną sumę z gospodarstwa, niegdyś do niego należącego, a dziś już w trzecich rękach się znajdującego, przychodziło nieraz do wielkich kłótni z powoda wypłaty pieniędzy przynależnych. Wśród tych kłótni właściciel odgrażał się nieraz zemstą.


- Telegraficzną linią podziemną nareszcie po 3 tygodniowyeh trudnościach pod wodą Cybiny przeprowadzono w Czwartek wieczorem. Po wydobyciu z wody dość wielkich kamieni i belek, wpuszczono do wody drót telegraficzny owinięty w gutaperkę i kapsułki szczelnie znitowane, jedne przy drugiej.

- Wozy koleji konnej wyłożono poduszkami ku wygodzie publiczności na zimę.
...
Numer 228

Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 4go Października.
- Jeden z obywateli tutejszych, reklamując do Magistratu przeciwko podatkowi, wedle jego zdania zbyt wysokiemu, napisał list, w którym Magistrat dopatrzył się obrazy. Na terminie dzisiejszym obywatel ten skazany został za to na trzy tygodnie więzienia.

- Pan dr. Gosiąrowski, który wstępując w ślady nieodżałowanego śp. ojca swego wielką opieką i troskliwością otacza ubogich miasta Poznania, zwraca ubogim uwagę w dzisiejszych ogłoszeniach na to, że w Aptece na Chwaliszewie udziela bezpłatnie rady w godzinach bliżej oznaczonych.

- Września, 3go. Nad majątkiem, który do zmarłego na dniu 31go Sierpnia rb. murarza Hugona Fritsche z Żerkowa należał, został na dniu 27go zeszł. miesiąca konkurs otworzony, a zawiadowcą tegoż obrano ogrodowego Proeschla zŻułkowa. Zgłoszeuia do konkursu przyjmuje tutejszy sąd okręgowy do dnia 19go bm. Termin dla wszystkich zgłaszających się wierzycieli wyznaczono na dzień 26go bm. przed pol. o godz. 9tej z rana. Kto ma jaką do zmarłego Pritsche pretensją do żądania, niech się do wyżej podanego czasu i i władzy zgłosi.


Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
- P. Stanislaw Lehman z Kościana 300,
- Zuzanna Ziemniewicz ze Środy 500,
- pau Kazimierz Klimaszewski z Pakości 100,
- p. Stanisława Brodowska z Buku 166,
- p. Mieczysława Brodowska z Buku 42,
- pan Józef Smulko
Razem dotąd odesłaliśmy do księgarni pana T. Daszkiewicza 150.000.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 13:05 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 229



Korespondencje Gońca Wielkop.
Zdziechowa (pod Gnieznem), 2go Października.
- Dnia 29go Września rb. natrafił młynarz Rühmer w Zdziechowie pod Gnieznem, szukając kamieni, na grób z 4ma urnami, w oddaleniu 15 metrów od swego, na pagórku znacznym stojącego wiatraka ze strony połuduiowśj. Urny z wszystkich stron szczelnie obłożone były wielkie mi kamieniami, z których dwa są ciosane. Przez nieostrożność zepsuł młynarz 3 urny przy wydobywaniu kamieni na powierzchnią ziemi, jedne zaś bardzo mało uszkodził. Urna ta ma podobieństwo do wielkiej donicy z dwoma małemi po boku u wierzchu uszkami; przez które szpagat ledwo przeciągnąć można. Srednica dna jej wynosi 14 centimetrów, średnica otworu 20 cm., pierścień najgrubszy obwodu 1 metr (najdłuższa średnica około 32cm.), ciężar (próżnój urny) 10 funtów. We wszystkich urnach znajdowały się popioły zmarłych. Nie są to pierwsze urny, które tu teraz znaleziono, ale co rok przy kopaniu dołów do przechowania kartofli na tym pagórku ludzie je natrafiają i psują. Wykopują także cale szkielety ludzkie.
Nikt z tutejszych włościan nie pamięta, żeby tu był ich cmentarz. Szczątki te pochodzą prawdopodobnie z bardzo dawnych czasów. (Bardzo dziękujemy i prosimy o częściej. P. R.)


Wiadomości potoczne.
Wtorek, 5go Października,
- Znowu jeden z kapłanów katolickich powołany został pod karabin. Jest nim ks. Leon Frankowski, siostrzeniec kanonika Korytkowskiego.


- W Poznaniu bawił w tych dniach były proboszcz mogilnicki, pan Suszczyński. W księdze hotelowej zapisał się on jako Rynk z żoną z Wompierska.

- Sąd przysięgły w Poznaniu skazał 2go bm. kupca Abrahama Loevy na dwa lata i miesiąc więzienia za proste i oszukańcze bankructwo.

- Podobno pan Julian Reichstein z Poznania stara się o koncesyą na zaprowadzenie kolej konnej w Krakowie.

- Samobójstwa. W jednym z hoteli tutejszych otruł się mężczyzna liczący około 60 lat. Przybyły zapisał się w hotelu jako burmistrz pozasłużbowy z miasteczka na prowincyi.
- W Sobotę zaś rano powiesił się na Chwaliszewie jeden z tamtejszych kupców.

- Hr. Antoni Czarnecki z Golejowka zgubił 2,000 grz. w drodze z Rawicza do Poznania. Ofiaruje 200 temu, który mu je odda.

- Stare akta, około 120 centnarów, tudzież stoły, ławki i krzesełka sprzedawać będzie w przyszły Piątek pisarz sądowy Miller w sądzie przy pl. Sapieżyńskim, na podwórzu.

- Statystyka miasta Borku.
W mieście tym znajduje się 3 lekarzy, 1 aptekarz, 12 kupców opodatkowanych w rubryce A, 73 handlarzy w rubryce B., dalej 6 hotelistów, 9 szynkarzy, 12 rzeźników, 32 szewców, 6 tkaczy, 7 piekarzy, 9 młynarzy, 9 stolarzy, 2 dekarzy, 2 koszykarzy, 3 szklarzy, 3 blachnierzy, 2 cieśli, 1 mularz i 2 golarzy.
Kościołów katolickich liczy miasto trzy, włącznie z kościołem Zdzieskim, 1 ewangielicki i 1 synagogę.
Obecnie stara się miasto w Berlinie o sąd okręgowy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Borek_Wielkopolski
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 14:32 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 230



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- Ks. prob. Sierakowski z Opatowa 10 opr.
- Ks. Sikorski ze Żnina 1 opr. (0,80).
- P. Kamiński z Emilianowa 1 opr. (0,70).
- P. Tomaszewski Emil z Kretkowa 1 (0,60).
- P. Franc. Niklewski z Pelplina 1 opI. (0,70).
- P. Jan Zajączkowski z Żabna 1 opr. (O, 7 O) .
Za pośrednictwem p. J. Głębockiego z Krakowa odebraliśmy przedpłatę na 1 egz. Nocy Listop. i 1 egz. Księgi Żelaznej od następujących osób: PP.
Niwiński Teodor,
Skarszewski
Żuk Feliks,
Pani Błędowska.
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Piła, dnia 2go Października 1880.
- Gdy serce wezbrano uczuciami, natenczas szuka się osoby, którejby można się z takowych zwierzyć, by tem samem ulżyć sercu. I mną włada obecnie uczucie takie, uczucie boleści nad gasnącem w naszym grodzie poczuciem narodowem, które jeszcze przed niewielą laty tak silnie w sercach polskich biło. Pozwól więc, Czytelniku, że ci powierzę i wyłonię przyczyny, co było motorem tego powodem wrażenia.
Przed kilku dniami udałem się na katolicki cmentarz tuż za miastem, który od ewangielickiego tylko gankiem jest odgraniczony.
Pierwsze wrażenie, jakie mnie przejęło na widok tego dla członków obu wyznań wspólnego cmentarza, było nacechowane jakąś rzewnością w obec porządku, jaki istnieje na ewangielickim cmentarzu. Znajdziesz tam groby w symetrycznej odległości od siebie, niemal na każdym krzyż z napisem, mającym służyć za dowód pamięci pozostałych o niebożczyku, i bujnie wzrosłe kwiaty, staranną ręką pielęgnowane. Pomyślałem sobie wtenczas: jakże to pięknie, że świat żyjących taką pamięć zachowuje dla tych, co spoczęli długim, głębokim snem w tej chłodnej ziemi, którzy już nigdy nie zobaczą ożywiających promieni łagodnego słońca i nigdy nie usłyszą lubego świergotu ptasząt, co przerywają ciszę cmentarną. Oni pozbawieni już na zawsze udziału w podziwianiu natury, tak pięknej w różanym dnia blasku !!!
Wśród takich rozmyślań przywiodłem sobie na myśl: czemże są wszystkie działania ludzkie, wszystkie owe zabiegi o byt materyalny, i owa wygórowana pycha i próżność, które to wady tak często się znachodzić! Gdy kres życia ludzkiego nadejdzie, trzeba wszystko porzucić, co było celem dążeń człowieka, a stanąć przed sądem Najwyższego, co wymierza każdemu sprawiedliwość wedle uczynków jego, a nagrodę tam, gdzie już żaden smutek, żadne dolegliwości nie miotają człowiekiem, i gdzie chóry aniołów wznoszą pienia przed tron Tego, co kieruje losami tak pojedynczych ludzi, jak i całych społeczeństw.
Gdym wśród tak smętnych rozmyślań udał się dalej na cmentarz katolicki, spostrzegłem, że ten co do porządku z protestanckim w dziwnym stoji przeciwieństwie. Nie znajdziesz tam więcej jak pięć grobów starannie utrzymanych, gdy tymczasem inne świadczą o obojętności żyjących dla niegdyś sercu drogich istot. Te groby porosłe są długą trawą i nie sterczy na nich żaden krzyż, owo godło zbawienia. To też ból serdeczny przejął moje serce, że nikt się nie znajdzie, coby się zajął pielęgnowaniem tych grobów. Spojrzawszy na groby krzyżem opatrzone, pomyślałem sobie: smutna rzeczywistości! Zuajdziesz tam groby kilku Polaków, co życie jedynie w usłudze Qjczyzny i wiary strawili, a nad ich grobem nie krzyż z napisem polskim, lecz z niemieckim. Podobno pozostali w ten sposób z własnej inicyatywy tuki napis im położyli, jak gdyby na urąganie uczuć narodowych niebożczyka! Jakiż to brak szacunku dla cienia tych niebożczyków, którzy w grobie niewątpliwie spokojnie spoczywać nie mogli, gdyby się byli za życia dowiedzieli, że ich po śmierci zrobią Niemcami, i to nie Niemcy, lecz pozostali przy życiu krewni! Na jednym grobie jest krzyż z napisem polskim i niemieckim. Pytałem się, kto tu spoczywa i odpowiedziano mi, że dwoje rodzeństwa, czy też małżonków Polaków, a te dwa napisy na grobie dla tego położono, ponieważ ksiądz pro- boszcz (?) nie życzył sobie, by wyłącznie napis polski tam istniał. (? ?!) Trudno wierzyć, żeby nasze duchowieństwo miało się przykładać do germauizowama nas! Sługa Ołtarza wie, że Opatrzność różne narody stworzyła na to, by w warunkach przez nią zakreślonych pracowały na chwałę Boga, i że niemiecki naród nic jest wybranym, tylko że wszystkim narodom przeznaczono wykonać sumniennie a na nie włożoną. (Pewnie mylna pogłoska. P. R.)
My Polacy, stoimy stale przy naszej wierze, którego to klejnotu żadna moc szatańska z piersi nam nie wydrze, my Polacy, chętnie oddajemy się tak, jak nasi przodkowie, pieczy Namiestnika Chrystusowego, który wśód wzburzonych fal świata jako umiejętny sternik kieruje łódką Piotrowa, nie oglądając się ua przeciwności, które mu grzeszny świat sprawia; lecz nie pozwolilibyśmy nigdy na to, gdyby nas za życia czy po śmierci rzucano na pastwę germanizmu za pomocą religiji, i każdej chwili byśmy ostrzegali współbraci przed grożącem nam z tćj strony niebezpieczeństwem. Jedyny jeden polski napis jest na grobie zmarłego przed kilku miesiącami śp. Maśkiewicza. Lecz i ten nawet, jakkolwiek położony przez Towarzystwo Przemysłowe, pod względem czystości języka jest błędny. Napis brzmi bowiem: "Tu spoczywają zwłoki śp Maśkiewicza,a u spodu kamienia, na którym jest napis, czytasz te słowa: "Wizerunek od Towarzyrzystwa Przemysłowego". Co to ma znaczyć? Na takie kaleczenie języka nie możemy się zgodzić, bo zadaniem Towarzystwa jest podżwignięcie członków tak pod względem materyalnym, jak i moralno narodowym, i stanie na straży nieskażoności mowy naszej, do której tutaj germanizmy tak często się zakradają. Spełnie tego zadania powinuo Towarzystwo mieć w statecznej pamięci. Wiemy, że twarda praca jest warunkiem naszej egzystencyi, a droga do zatraty narodowości wabi wszelkiemi materyalnymi widokami niedoświadczone istoty, pozbawione dostatecznej siły oparcia się w sobie; lecz gdy Towarzystwo będzie miało na uwadze swoje wzniosłe zadanie, to wszelkie usiłowania germanizacyjne odbiją się o puklerz naszych uczuć narodowych i religijnych.
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 6go Października.
- Wczoraj, we Wtorek, odbyła się w Bytyniu, majętności p. Gąsiorowskiego, uroczystość 50letniego jubileuszu nauczyciela katol. szkoły p. Tomasza Jarczewskiego. Obszerną korespondencyą, jakąśmy o tej uroczystości otrzymali już przy zamknięciu numeru, zamieścim jutro.

- + Kompozytor Jakób Offenbach umarł w Paryżu w tych dniach.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jacques_Offenbach

Umarli.
- + Hr. Kazimierz Potulicki w Potulicach pod Bydgoszczą. Zmarły liczył 60siąt lat i należał do najmajętniejszjch obywateli w Księztwie. Majątek jego obliczają na 20ścia milionów grz.
Hr. Kazimierz Potulicki *24.04.1820, +05.10.1880:
http://www.sejm-wielki.pl/b/dw.65106

- + Ks. Jakób Prabucki umarł w Czarnymlesie, w wieku 70ciu lat. Zmarły był dyrektorem poznańskiego gimnazjum św. Maryj i Magdaleny od roku 1842-1846go, następnie był rządzcą do r. 1855go kościoła u Qjców Karmelitów i dyrygentem seminarium chłopców w Pelplinie.
Ks. Jakub Prabucki :
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=3605

- Sąd grodziski wzywa wszystkich, którzy mają prawo do spadku po Tomaszu Erazmie Jabłkowskim, zmarłym w Grodzisku dnia 19go Stycznia 1877go r., aby swe pretensye przedłożyli sądowi w Grodzisku najpóźniej do 20go Czerwca 1881go r. godz. 12stej w południe.

- Spis ludności odbędzie się w Prusiech 1go Grudnia rb. Prezydentom prowincyi wysłano już odnośne formularze i instrukcye.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 16:54 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 231


Jubileusz nauczyciela p. Tomasza Jarczewskiego w Bytyniu.
We Wtorek odbyła się uroczystość 50cioletniego jubileuszu nauczyciela szkoły polskiej katolickiej w Bytyniu, p. Tomasza Jarczewskiego. Oprócz licznej familii Jubilata zjechało się około 60 nauczycieli i wielu innych gości. Uroczystość rozpoczęła się zebraniem w szkoło, zkąd odprowadzono Jubilata do kościoła w pochodzie bardzo licznym, z dziećmi szkólnemi na czele.
Po solennem nabożeństwie, odprawionym przez, ks. Michalskiego, proboszcza z Dusznik, wrócili się goście w tym samym porządku do szkoły. Tutaj odbyła się teraz urzędowa uroczystość, podług prograroatu. Po przemowach, deklamacjach dzieci, śpićwach, a mianowicie po wykonanym śpiewie przez pp. Nauczycieli pod przewodnictwem kolegi, p. Kiełczewskiego, wręczono Jubilatowi rozmaite upominki i oznaki, za którie tenże przy zakończeniu urzędowego obchodu dziękował.
Po skończonej urzędowej uroczystości przybył do szkoly p. Dr. Władysław Niegolewski i zaprosił w imieniu a z polecenia p. Bronisława Gąsiorowskiego, dziedzica Bytynia, Jubilata do pałacu wraz z liczną jego rodziną, i gośćmi przybyłemi, na śniadanie i obiad. Wspaniało przyjęcie natchnęło wszystkich szczerą wdzięcznością dla dziedzica, który pomimo, że dla poratowania zdrowia obecnie zamieszkuje w Nicei, jednakże dołożył wszelkiego starania, by z swej strony, jako dziedzic, uznać zasługi tyloletnićj pracy nauczycielskiej Jubilata i uwydatnić łączność dziedzica ze szkołą.
Przy obiedzie zasiadło do zastawionych stołów około 70 osób; między temi widzieliśmy oprócz nauczycieli i innych, a z wielką przyjemnością włościan i członków dozoru kościelnego. Po zajęciu miejsc i po rozpoczęciu uczty biesiadnej, wniósł p. Dr. Niegolewski, zastępca p. Bron. Gąsiorowskiego i w tegoż imieniu, zdrowie Jubilata, i w dłuższej mowie uwydatnił zasługi ostatniego, a zarazem starodawną łączność szkoły z dziedzicami Bytynia, czego najlepszy dowód zebranie dzisiejsze w pałacu przedstawia. Jubilat, p. Jarczewski, sam wykształcony został na nauczyciela kosztem ówczesnych dziedziców Bytynia, tj. przez śp. Antoninę Niegolewską i jej brata Chryzostoma. Ostatni i nadal, po objęciu posady nauczycielskiej w Bytyniu przez Jubilata, zawsze szkole i nauczycielowi, sprzyjał, tak i jego córka, śp. Eufrozyna, matka dzisiejszego dziedzica, p. Gąsiorowskiego. Pan Jarczewski wiele członków rodziny Niegolewskich uczył czytać, tak samo, jak i obecnego dziedzica. Ten właśnie dla tego, że pan J. w pałacu Bytyńskim wprowaddził go w tajniki wiedzy i harmoniji, postanowił przyjąć go po 50ciolttniej pracy około oświaty ludu bytyńskiego w dzień jego jubileuszu wraz z goścmi jego także w pałacu. Ta okoliczność iż Jubilat wykształcony z poręki dziedziców Bytynia wytrwał na tem samem i jednem miejscu, okazuje nie tylko wdzięczność za doznaną pomoc, dalej staropolską cnotę zamiłowania oświaty ludu i pieczy około niego, ale i zamiłowanie tego kawałka ziemi ojczystej, dla którego wykształcony został. Przy tej sposobności odświeżył p. Niegolewski w pamięci Jubilatawi i gości obecnych doskonałość szkoły w dawnej woluej Polsce, o której urzędnik południowych Prus, tajny radzca Klewitz, tak się wyraził w dziele swym: "O administracji w południowych Prusach": "Polskie szkolnictwo i wychowanie opierało się na znakomitem prawodawstwie; miauowicie na regulaminie szkolnym z 1783. Do tychże urządzeń polskich bardzo chętnie zastosował się rząd pruski." Dalej przypomniał mówca, że Jubilatowi znanym być musi z tradycyi regulamin szkolny z czasów Księztwa Warszawskiego, który to regulamin taki był doskonały, że go jeszcze w r. 1818 rząd pruski jako swoje prawo ogłosił, nazywając ten regulamin, podpisany przez ministra polskiego, Stanisława Potockiego, i Lipińskiego, znakomitym i do dalszych rozporządzeń obowiązującym.
Ostatecznie przypomniał mówca reskrypt ministra Altensteina z r. 1822, (niedawno w "Gońcu Wielkopolskim" wydrukowany), w którym minister wykazał, że wykształcenie dzieci polskich tylko za pomocą wykładowego ojczystego polskiego języka jest możebnem. (Brawo! P. R. G. W.)
Jubilat starał się też rzeczywiście o prawdziwe wykształcenie dzieci, tak pod względem moralnym, jak i naukowym; nie zbywał on swej nauki, aby tylko formalnościom przepisanym zadosyć czynić. Nie, pracował on wiernie, szczerze i uczciwie. Tę szczerą i serdeczną pracę jego uznając dziedzic, pan Bronisław Gąsiorowski, ofiaruje mu nietylko upominek, ale wyznacza mu jako dodatek do pensji emerytalnej 200 grz. rocznie dożywocia. Dokument ten doręczył w imieniu p. Gąsiorowskiego p. Niegolewski, wraz z srebną cukierniczką. Na niej wyryty napis, że mu ją ofIaruje p. Gąsiorowski "w upominku za wprowadzenie go w tajniki wiedzy i harmoniji, przez nauczenie liter i nut. "
Na cześć jubilata wzniesiony toast, w imieniu i z polecenia p. Gąsiorowskiego, serdecznie spełnionym został, przy grzmiącym odgłosie "Niech żyje!"
Potem wniósł drugi toast p. Zygmunt Niegolewski z Niegolewa na cześć ks. Michalskiego, reprezentanta duchowieństwa, wynosząc to, że szkoła jest córką Kościoła.
Po tych, w imieniu gospodarza uczty wniesionych toastach, rozpoczął się szereg toastów dowolnych, które szły stosownie do urzędu i sentymentów pojedynczych mówców. W imieniu nauczycieli przemówił p. Strzyżewski, z podziękowaniem na cześć p. Bronisława Gąsiorowskiego. Po ukończonej mowie wysłał on telegram w imieniu obecnych na uczcie nauczycieli, tej treści:
"Wdzięczność za wspaniałomyślność dla jubilata i za staropolskie gościnne w pałacu przyjęcie. Oby Bóg dziedzicowi Bytynia błogosławił w najdłuższe lata - oby Bytyń nietylko nauczycieli wychowywał, ale po 50letniej pracy tak wspaniałomyślnie podejmował i stwierdzał łączność szkoły z dziedzicem. Cześć dziedzicowi staropolskich cnót!" Oprócz tego wniósł chałupnik, Ignacy Walkowski z Roszczek, wsi do dóbr Bytyńskich należącej, serdeczne i szczerze zdrowie p. Gąsiorowskiego. Dziękował ou dziedzicowi za opiekę nad szkolą i młodzieżą" za zaproszenie włościan na tę ucztę, a w końcu zagrzewał wszystkie stany do łączności i wspólnej obrony języka i sprawy naszej. Tak zaś wzruszył swym toastem wszystkich obecnych, że p. Niegolewski, jako zastępca p. Gąsiorowskiego, publicznie go uściskał i ucałował. Śpiewami, wśród biesiady wykonanemi, kierował p. nauczyciel Kiełczewski. Wśród śpiewów były i takie, które za serce raźnie chwytały. Po skończonej uczcie udali się goście do szkoły p. Jarczewskiego, gdzie także ochoczo się bawiono.
...
- Tomasz Górny z Kocanowa pod Pobiedziskami, dopytuje się o pomieszkanie swojej rodzonej siostry, Wiktoryi Górnej, o której była mowa w numerze 228, że wróciła pieszo z za Rostocku.

Poniżej artykuł z numeru 228:

O pomstę do nieba woła następujący wypadek, opisany i nadesłany nam przez osobę wiarogodną.
Wiktoryja Górna ze Środy i
Maryjanna Pączek, ze Sremu,
z których żadna nie umie ani słowa po niemiecku, w miesiąc po Wielkiej Nocy wysłane zostały przez tutejszą stręczycielkę N.N. (na żądanie władz gotowiśmy nazwisko tej stręczycielki wymienić) w służbę do Meklemburgiji, jeszcze o milę za Rostock. Stręczycielka zwiodła obie dziewczyny, że jadą w służbę tylko za Szczecin (!) i że nie jest dalej jak 30 mil za Poznaniem.
"Rzeczy nasze, składające się z trzech koszów pełnych bielizny i sukien, byłyśmy zmuszone już poprzednio oddać stręczarce
N. N., które je sama naprzód wysłała, ale dokąd, nie mówiła."
"Wyjechałyśmy tedy, a po dwudniowej podróży stanęłyśmy na miejscu przeznaczenia. Jakież było nasze zdziwienie, kiedyśmy się przekonały, że nie rozumiemy ani słowa z tego co ci ludzie mówią, i że zwyczaje tamtejsze zupełnie nam były obce! Po dwóch tygodniach przekonałyśmy się, że nam nic nie pozostało, jak wrócić do domu."
,,Aleśmy nie miały na powrót pieniędzy, dla tego puściłyśmy się w drogę pieszo i o głodzie, ażeby tylko wrócić do rodzinnej strzechy."
"Głodem zmuszone, ujrzawszy pole, na którym pielono ćwikłę, najęłyśmy się do tej roboty, ażeby sobie choć kilka groszy zarobić i mieć o czym wrócić do domu."
"Nieszczęśliwy przypadek zdarzył, żeśmy trafiły do syna tych właśnie ludzi, którycheśmy co dopiero były opuściły. Ten dowiedziawszy się, cośmy za jedne, dawał nam wprawdzie jeść, ale przeznaczył za robota tylko dwa złote tygodniowo (1 grzywnę). "
Słuchajcie ludzie, po 17 fenigów na dzień!
"Ale nie dosyć na tym. Kiedyśmy się tak przez pół dziesięta tygodnia napracowały, nasz chlebodawca nic wypłacił nam całej należytości. Napisał on do swojich rodziców, tam gdzieśmy się były poprzednio zgodziły, i zaraz przyjechała jego siostra."
"Ta nas chciała przymusić, żebyśmy się aż po za Rostock wróciły; a kiedyśmy tego zrobić nie chciały, wtedy ten pan wytrącił nam tyle pieniędzy, ile kosztowała podroz jego siostry."
"Nasze rzeczy zaglnęły, nam zupełnie, i na żaden sposób me mogłyśmy ich dostać."
"Zmarnowane o głodzie i pragnieniu dostałysmy się narszcie do Poznania, i dotychczas miejsca nie mamy."
"Chciałybyśmy, żeby o naszej przygodzie dowiedziały się wszystkie polskle sługi, żeby żadna z nich nie wpadła w ręce takich niegodziwych ludzi, jakeśmy wpadły, i żeby się żadna z nich poznańskim stręczarkom, a mianowicie tej jednej, w podobny sposób ułowić i sprzedać nie pozwoliła."
Tyle owe sługi. Przekonani jesteśmy, że władze policyjne z ust tak Wiktoryi Górnej, jak i Maryjanny Pączkównej dowiedziały się już o całym wypadku i o nazwisku stręczarki, jako też, że pan prokurator tej sprawy nie popuści; dla tego więcej się nad nią nie rozpisujemy, oczekując sprawiedliwego wyroku sądowego, a tymczasem ostrzegając sługi nasze polskie, żeby się strzegły losu murzynek i nie wychodziły z kraju, póki jaki uczciwy Polak i katolik nie powie im, czy mogą się udać w nieznane sobie strony.
...
Nekrolog.
Najukochańsza córka moja
Marynia,
3 lata 11 miesięcy przeżywszy, zakończywszy dziś żywot swój doczesny o pół do 1szej w południe, o czem krewnym i znajomym donoszę.
Pogrzeb w Sobotę rano, dnia 9go b.m. o godzinie 7mej z Bnina na cmentarz.
Czmoń, p. Bninem, dnia 6 Paźdz.
Sieradzki, nauczyciel.
Maria Józefa Sieredzka, akt zgonu Nr.172:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1828/0/4/ ... Oa4hbEdigw
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 23:00 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 232



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- Ks. prob. Jarochowski z Pempowa 10 opr. (6,00).
- Ks. Sarnaes z Mysłowic 1 opr. (0,70).
- P. A. Buchwald z Nakła 10 opr. (6,00).
- P. Lipiński z Brzeźna 1 opr. (0,70).
- P. H. Hubert z Dubinia 6 opr. (4,20).
...
Wiadomości potoczne.
Piątek, 8go Października,
- Pan Górski, nauczyciel w Raszkówku i Szurkowie pod Rawiczem, obchodził 50letni jubileusz nauczycielstwa zeszłej Niedzieli. Uroczystość ta zamknęła się w ramkach czysto urzędowych, a zakończoną została niemieckim psalmem, napisanym przez Schnabla. Jedynym nieurzędowym wstępem było przemówienie pana Wilczyńskiego, dziedzica Szurkowa, który wyniósł pracowitość jubilata, przywiązanie do młodzieży i dobre zawsze z dworem miejscowym i z gospodarzami stosunki.

- Tutejszy sąd przysięgłych skazał 2go bież. m. 18letniego pastucha Stoebe ze Środy za gwałt na półtora roku więzienia.

- Grunt należący do wdowy Różewicz przy ulicy Wodnej 21 i Nowym rynku 8, nabył siodlarz Pinnan za 58,500 mrk.


Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Za pośrednictwem p. [b]W. J. Kalka[/b] z Gniezna, pp.
- Stanisław Kowalski i Walenty Kozłowski 1376,
- ks. Gdeczyk 128,
- ks. Andrzcjewicz 253,
- panna Męclewska 100,
- Stoskiewicz 100,
- Świerczyński 115.

W księgarni p. Tytusa Daszkiewicza złożyli:
- Książę Czartoryski 5000,
- pani Cichowicz z Poznania 6000,
- pani Kuschke z Krotoszyna 1310,
- pani Robińska z Krotoszyna 1310,
- M. Z. z Bielaw p Tornniem 3077,
- pani Bożuchowska Smogolewska wieś 215,
- pan Kłossowski z Poznania 200,
- p. B. Laskowski z Poznania 500,
- pani Niewitecka z Łodzi 240,
- pani Świątkowska z Poznania 500.
...
- 6go pułku piechoty, stojącego załogą w Poznaniu, uciekł w tych dniach Jakób Gerson z Rogoźna.
...
Numer 233

Wiadomości potoczne
Sobota, 9go Października.
- Na ewangelickim cmentarzu, przy ul. Półwiejskiej, włamali się zeszłego tygodnia złodzieje do stojącego tamże grobowca, i to w celu obrabowania trupów. Z podwójnej trumny, która ma zawierać zwłoki jakiejś szlachcianki polskiej, zdjęto wierzchnie wieko, i starano się, ale napróżno, podważyć spodnie. Wtedy złodzieje zniszczyli szyby umieszczone na wieku, tak iż otworem zrobionym mogli sięgnąć do wnętrza trumny. Szukano także kosztowności w drugiej trumnie, na jednym końcu już spróchniałej. Trzecią trumnę, zawierąjącą zwłoki zmarłej przed laty pani Gutbier, otworzono gwałtom, przyczem zniszczono wieko; zdaje się jednak, że i tu napróżno szukano kosztowności.

- Grunt stanowiący górną część ogrodu Cegielskich, położony przy hotelu Francuzkim, nabył w tych dniach od państwa doktorstwa Sęckich pan Stefan Cegielski.
...
Numer 234

Wiadomości potoczne.
Poniedziałek. 11go Października.
- Sąd trzemeszeński rozstrzygnął dnia 7 bm. głośną sprawę księdza Kucnera, aresztowanego w Wilatowie. Dziesięciu świadków zeznało, że oskarżuny od Stycznia r.b. do końca Września przebywał tu w Wilatowie i w tym czas.e spełnił 52 różnych czynności duchownych, jak i również w parafIi filialnej w Szydłowie. Prokurator wniósł za każdą czynność duchowną karę pieniężną 50 Mrk., lub dwa tygodnie więzienia, a zatem ogółem 2000 marek, lub 778 dni więzienia. Sąd skazał obżałowanego na 1140 mrk., lub 190 dni więzienia, i nie uwzględnił jego prośby, aby mu porachowano miesiąc więzienia śledczego.

- + W Sobotę umarł w Poznaniu radzca sądu nadziemiańskiego, Józef Suszczyński, w wieku 47 lat. Był on bratem rządowego proboszcza z Mogilna.
Józef Maksymilian Suszczyński, akt zgonu Nr.1545:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... 02ztbjRnLg
Były ks, Sylwester Suszczyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=4421


- Znaczny pożar wybuchł 2go bm. w Czerniejewie w rynku, na gruncie oberżysty M. Pomimo szybkiej pomocy zajęła się stojąca w pobliżu stodoła z tegorocznym sprzętem. Ztąd przeniósł się ogień na stajnie i domy stojące przy ulicy Polskiej. Dopiero po zerwaniu jednego budynku ograniczono pożar, który zniszczył cztery mieszkalne, śpichrz i wiele innych rozmaitych budynków.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018, 23:55 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 235



Wiadomości potoczne.
Wtorek, 12go Października,
- Ks. Rost, wikaryusz z Ujścia, skazanym został za 39 czynności duchownych na 100 mrk. kary pieniężnej, albo 10 dni więzienia.

- Wsparcie jednorazowe ma być wypłacone synom tych, co polegli w wojsku pruskiem w wojnie z r. 1864go (przeciw Duńczykowi), albo wskutek ran z tej wqjny pomarli. Synowie ci, o ile są z Poznania, powiatów poznańskiego i obornickiego, mąją się przed Piątkiem, tj. 15tym bm, zgłosić do "Bezirks Commando" z wojskowymi papierami swych ojców, a własnymi metrykami.

- Dobra Winnogóra po śp. Bronisławie Dąbrowskim zostaną w tych dniach sprzedane. Tak samo i wieś Wiatrowe pod Wagrowcem.
Bronisław Józef Dąbrowski, akt zgonu Nr.22:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1960/0/4/ ... w4q8LfIBNA

- W Śremie panuje w tym roku wielka śmiertelność dzieci. W miesiącach Lipcu i Sierpniu umarło w ogóle osób 124, między tymi 102 dzieci.
...
Numer 236

Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- P. J. Morawski z Kwilcza 1 opr. (0,70).
- P. Jan Stodoliński z Żabna 1 opr. (0,70).
- P. Andrzej Urbański z Ostrzeszowa 3 ( 1,80).
- P. Pawel Musiał z Secheimu(?) 1 egz.
- P. I. Biderman z Gąsawy 1 OpI. (O, 7 O).
Od p. J. Głębockiego, kapitana b, w.p., odbieramy po raz czwarty przesyłkę przedpłacicieli na Noc Listopada i Księgę Żelazną. Złożyły ja, następujące osoby: PP.
Wenda Alojzy,
dr. Trembecki Onufry,
Wiśniowski Klemens,
Borycki Michał,
Szybowski Jakób.
Emilian Wierzbiński z Rokietnicy 1 opr. (0,70)
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 13go Października.
- Ks. Lüdke, wikaryusz we Wschowie, wniósł do Cesarza Wihelma o ułaskawienie i zniesienie kary na niego nałożonej, ale ministrowie wychowania i wyznań nie chcieli tego podania Cesarzowi przedłożyć. Tak więc ks. Lüdke będzie musiał zapłacić 260 grz. kary.

- Jak w innych stronach tak i w Śremie była wielka burza, W drodze do Nochowa uderzył pierun na dniu 10go jakby z pogodnego nieba w drzewo i zabił dwóch dekarzy, którzy pod drzewem się znajdowali.

- Osiadł w Poznaniu nowy adwokat, assesor pan Lehr.

- + Umarł dnia 9go bm. opatrzony Sakramentami św. ks. Antoni Romahn, proboszcz w Szembruku, w 68ym roku życia, a 37ym r. kapłaństwa.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_% ... _Szembruku
Parafia św. Bartłomieja w Szembruku (...)
Proboszczowie (...)
ks. Antoni Romahn (1846–1880)


Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Z Kościana:
- Jks Heindrycht 300,
- p. Rutkowski 4,500.
- p. Jankowska 620,
- p. Stęszewska,
- p. W. Różański,
- Jan Januszewski z Trzoskołoni 215.
- J. Szermer z Grodziska 300.
- Teodozja Kurowska 542.
- St. Nowicki ze Śremu 1800.
- Ignacy Łęcki 300.
- Stanisława Białecka z Wrączyna 150.
- Pan Łagowski z Gościeszyna 380.
- N. N. z Miłosławia 993.
Z Poznania.
- Ed. Adamski 249,
- Nikodem Baranowski 50,
- p. Wojciechowska 100,
- p. Buslot 10
- p. Wacławska 222,
- p. Uliszewski l86,
- p. Kortowicz 1075.
Z Gniezna:
- p. Ćwikłowska 1225,
- p. Spławska 250,
- p. Kłem. Rakowska 180
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2018, 16:12 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 238



Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
- Wład. Trankowski z Inowiocłowia 300.
- Kazim. Lesko z Grodziska 300.
- L Dziabaszewski z Obornik 518.
- Pan J. Połczyński z Wysoki 200.
- Bernard Lass z Bobowa.
...
Numer 239


Wiadomości potoczne.
Sobota, l6go Października.
- + Dziś rano umarł p. Mieczysław Lekszycki, znany i szanowany powszechnie obywatel miasta Poznania, były urzędnik starego ziemstwa.
Mieczysław von Lekszycki, akt zgonu Nr.1576:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... OVO_SzT8Fg
...
Numer 240


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- P. dr. Brodziak z Król. Huty 10 egz. (5,00).
- P. A. B. Samolewski z Gietrzwałdu 1 (0,50).
- P. Karpiński z Torgawy 1 opr. (0,70).
- P. Stan. Czerniejewski z Buku 1 (0,60).
- P. Tomasz Adamski z Bystrku 1 (0,60).
- P. Poloch ze Sączkowa 1 (0,60).
- P. Stan. Kościński z Oleśnicy 1 opr. (0,70).
...
Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 18go Października.
- Kalendarz pruski dla prawników na rok 1881 wyszedł. Wyjmujemy z niego daty statystyczne interesujące nasze Księztwo. Jest więc w księztwie zatrudnionych 175 sędziów okr., 60 sędziów ziemiańskich, 19 nadziem. , 15 prokuratorów, 88 adwokatów (z których 82 jest równocześnie notaryuszami) i 177 referendaryuszy.
- Posiada zaś księztwo 1 sąd nadziemiański, 7 sądów ziemiańskich (Poznań, Bydgoszcz, Gnićzno, Ostrowo, Leszno, Międzyrzecz i Piła) i 53 okręgowych.
- Sędzia pruski pierwszej instancyi (ziemiańscy i okręgowi) pobiera rocznej pensyi 2400 marek aż do 6000 marek, w miarę lat służby i oprócz tego t.zw. dodatek na mieszkanie, normujący się podług wielkości miasta i leżący pomiędzy 360 a 900 markami rocznie.
...
Numer 241


Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 18go Października.
- Panna Anna Zschoche z Kościana, obecnie pani Zielińska, przeszła w tych dniach, jak się dowiadujemy, z prptestantyzmu na łono Kościoła katolickiego. Młoda neofitka w dzień chrztu brała również ślub. Aktu chwalebnego dopełnił ksiądz dziekan Kukliński z Głuchowa. Z jakimi trudnościami miała do walczenia młoda ale mężna w postanowieniu neofitka, wystawić mogą sobie tylko ci, którzy znali bliżej jej ojca, zagorzałego - luteranina i do tego podburzanego przez inne osoby.
Andrzej Stanisław Zielinski i Anna Zschoche, akt ślubu Nr.21:
http://szukajwarchiwach.pl/34/424/0/2.1 ... jYwxiSmjjw
http://szukajwarchiwach.pl/34/424/0/2.1 ... hsq69mEDiw
Ks. Ignacy Kukliński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2328

- W tych dniach nabył na własność p. K. Drwęski z Glinna od banku koślińskiego dobra Janowiec położone w powiecie wągrowickim za cenę 330,000 marek.
...
Numer 242


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- P. Stan. Czerniejewicz z Buku 1 (0,60).
- P. Łukomski z Wielichowa 1 opr. (0,70).
- P. Franciszek Ostrowski z Lubierzyna 10 (5,00).
- P. dr. Franciszek Chłapowski z Wrocławia 1 opr. (0,70).
- P. F. Gutowski z Tarzec 2 (1,20).
- P. Mikołaj Olejarczyk z Chorzowa 1 opr. (0,70).
- W. z Ł. 15 egz. (9,00), z których 10 przeznacza dla Towarzystwa Czytelni Ludowych.
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 20go Października.
- Z okolicy Nakła wynosi się dużo młodzieży do Ameryki. Są to po większej części rezerwiści, którzy już swoje wojskowość odsłużyli.

- W Krotoszynie osiadł nowy rzecznik, pan Teodor Michalski.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2018, 17:35 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 243



Chorągiewki przed kratkami.
- W dniu wczorajszym odbył się w sądzie ziemiańskim w Lesznie proces przeciwko hr. Zygmuntowi Czarneckiemu z Ruska, oskarżonemu, jak już wiemy, o owe chorągiewki, z których jedna od drugiej długim dachem zamku rozdzieloną była, tak iż obie ze sobą tylko powietrzem połączone były.
Jedna z nich nosiła napis "Śmierć", druga "Niemcom."
Prokurator, przez co tej sprawie nadał wielkie znaczenie, nie ograniczył się na chorągiewkach, o czym wiele nie było można powiedzieć, ale przebiegł całą Europę, opowiadając, gdzie jakie koleje, palące, wysadzają w powietrze, odwołał się do rozmajitych napaści na cudze życie itd. itd.
Od Moskwy, pędząc przez Berlin, zajechał aż do Angliji, a na rzekomy dowód, iż sprawa ta jest wielkiej doniosłości, wskazał na licznie zebraną publiczność. Rzeczywiście, było dużo spektatorów, ale głównego zastępu dostarczyli Żydzi leszczyńscy, którzy, zapewne nie mając nic do roboty, chcieli sobie w ten sposób bezpłatną zrobić rozrywkę.
Nadmienić także wypada, że w średniej części sali, w miejscu przeznaczonym nie dla publiczności, tylko dla prokuratora, obrońcy i świadków, były ustawione krzesła, na których zasiedli wyżsi urzędnicy, tak cywilni jak i wojskowi, oraz i kilka dam, oczywiście niemieckich.
Po dość obszernym wstępie, p. prokurator przeszedł ,nareszcie do samych chorągiewek, w których się dopatrzył podburzania rozmaitych klas przeciwko sobie i naruszenia publicznej spokojności. Poczem wniósł on o skazanie obżałowanego na półtora roku więzienia, dodając, że o karze pieniężnej mowy być nie może, bo oskarżony jest bardzo bogatym i wcale by mu to nie dokuczyło *).
Ostatecznie zaś wniósł, aby hr. C. przyaresztować natychmiast, dodając:
Z całego przebiegu rzeczy zdaje się, że hr. C. "czuje się tu w niemieckiej prowincyi (!) jako człowiek obcy" i mógłby przez wyjazd za granicę usunąć się od zawyrokowanej kary.
Tyle prokurator.
Co się tyczy samych przesłuchów oskarżonego, to ten zapewne zawiódł oczekiwania ciekawych słuchaczy, gdyż przyznawszy się w kilku słowach, że owe chorągiewki kazał zrobić, w dalsze wywody się nie wdawał, pozostawiając całą sprawę obrońcy, panu Jażdżewskiemu.
Obrońca przekonywał, iż tu mowy być nie może opublicznym przekroczeniu, ponieważ, jak świadkowie i znawcy zeznali, zamek jest od drogi publicznej oddalony o przeszło 300 kroków, ze wszystkich stron niedostępny, bo ogrodzony; że nawet w pobliżu jego niepodobna jest odczytać napisów na chorągiewkach. Wniósł dalej, aby sąd rozporządził przez znawców sprawdzenie na miejscu, iż napisy te są i dla najlepszego oka nieczytelne. Sąd nic przychylił się przecież do tego wniosku, i ograniczył tym sposobem tę część obrony.
Co się zaś tyczy wywodów prokuratora, dotyczących zamachów w Angliji, Berlinie, Moskwie itd., to wszystko to, mówi obrońca, nie ma najmniejszego związku z chorągiewkami. Zresztą stosunki zagraniczne nie dają się wcale porównywać z czasami w tych tu stronach spokojnymi.
Wniósł przeto obrońca o zupełne uwolnienie obżałowanego, a zwłaszcza o odrzucenie wniosku prokuratora, tyczącego się natychmiastowego aresztowania, ponieważ hr. Czarnecki bynajmniej nie czuje się obcym na ziemi własnej, którą, jak wiadoma, gorąco kocha, a miejsc rodzinnych, gdzie jego ojcowie od pięciuset lat mieszkali, nawet w razie skarania go z pewnością nie opuści.
Pomimo tych bardzo spokojnie i objektywnie wypowiedzianych słów obrońcy, zauważył prokurator, że obrońca mówił zapewne tak, żeby słowa jego wszystkie gazety polskie powtarzały. Jakeśmy przecież na początku powiedzieli, to ów wielki europejski aparat, od Moskwy do Angliji, został przez p. prokuratora samego rozwieszony, aby do niego owe małe chorągiewki przyczepić.
Równocześnie z hr. Czarneckim oskarżony był i czeladnik dekarski Zweigert z Poznania, o to, iż rozumiejąc dobrze po polsku, jednak chorągiewki te na wieżach umieścił. Prokurator wniósł o ukaranie go dziewięciu miesiącami więzienia.
Sąd po dłuższej naradzie skazał hr. Czarneckiego na trzy miesiące więzienia. Wniosek prokuratora, aby hr. Czarneckiego natychmiast aresztować, został odrzucony.
Słuchacze, wychodząc ze sali, ogólnie mówili, że hr. C. zapewne przeciwko tak wysokiej karze zaprotestuje. Żydzi zaś dziwili się między sobą: czemu to Stocekerowi w Berlinie nie wytoczą procesu, kiedy ten prorokuje, że już w Marcu żydów w Niemczech nie będzie! Zabawni też to są ci żydzi.

*) W Poznauiu inna procedura. Tu znowu prokurator pewien niedawno temu dla tego wniósł o karę więzienną a nie pieniężną przeciwko pewnemu redaktorowi, ponieważ jego zdaniem redaktorowie pieniędzy nie mają. P. R.
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Kościan, w Październiku.
Z miłą wiadomością przychodzi mi się podzielić z Czytelnikami "Gońca Wlkp. " miasta i okolicy. Z dniem dzisejszym powstała w mieście naszem nowa firma polska. Rodak nasz, p. Henibler, założył w domu p. Jerzyka skład drogeryi i towarów aptecznych, od dawna u nas pożądany. Spodziewamy się, iż szanowna publiczność miasta i okolicy popierać będzie interes inszego ziomka, który się odznacza eleganckim doborowym towarem, mogącym zadowolnić najwybredniejsze wymagania, a przytem bardzo umiarkowaną ceną, co też głównie stałą i dobrą egzystencyją zapewnić mu może. Cieszy nas ten objaw i ruch na polu handlu i przemysłu, M też z radością, witamy ta nowe przedsiębiorstwo staropolskićm: "Szczęść Boże !"

- Sprawcę ostatnich pożarów w Krzywiniu schwytano na gorącym uczynku. Próbował on ponownie szczęścia z ogniem, podkładając go pod dom pewnego obywatela. Jest nim tamtejszy policyant, wraz z synem, których. też, okutych w kajdany, odstawiono do więzienia w Lesznie.
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek, 21go Października.
- Wiatr dziś mamy od samego rana tak wielki, że gotów niejednego słabego człowieka wywrócić o ziemię. Kawały dachówek z kamienic, a z kościołów szyby z kratowanych okien na przechodniów zlatują. Na Wieżowęj ulicy wyrwał wiatr płot kilkometrowy.

- Pijak obrzydzi sobie gorzałkę, gdy mu do każdego pokarmu przydawać, będzie wódki przez kilka tygodni, o czem pijak wiedzieć nie powinien.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2018, 20:08 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 244



Kuryer Poznański
- (...) Otóż, odwołując się tu na świadectwo księdza dziekana Kesslera i prosząc go, żeby, w razie pomyłki, daty nasze uzupełnić i sprostować raczył, zamieszczamy doniesienie, nadesłane nam przez Osobę bezimienną, ale pod zaręczeniem,
1) że ksiądz dziekan Keller nie uczy osobno Septymy B a Septymy A, tj. osobno uczniów mających pójść do Gimn. ś. Maryi Magdaleny, a osobno uczniów mających pójść do Gimn. Fryderykowskiego, tylko uczy oba rodzaje chłopców razem, pomieszanych, tak jakby to była jedna klasa i jedna szkoła!...
2) że wedle nadesłanej nam owej bezimiennej karteczki, więc, piszemy to z zastrzeżeniem, uczęszczają dziś

Do Septymy A, Fryderykówskiej, następujący uczniowie:
1. Nawrot I.,
2. Nawrot IL,
3. Niegolewski i
4. Romocki, sami Polacy, a zaś

Do Septymy Ił., ś. M. Magdaleny,
1. Kalkstein,
2. Kompf,
3. Kościelski,
4. Lutomski,
5. Magdziński,
6. Siewicz I.,
7. Siewicz II.,
8. Wyszyński,
czyli ośmiu Polaków katolików, nie zaś jeden, jakby z "Tageblattu" zdawać się mogło, a tylko dwóch katolików nie-Polaków:
9. Moszner(?) i
10. Padur(?).
Gdy doliczymy owych czterech Pohków ze Septymy A, to wypadnie, że na l2stu uczniów polskich jest tylko 2 niemieckich, a jednak nauka w języku niemieckim się odbywa.
Ale tam gorzej wygląda w tej mierze. Wedle tego co nam donoszą, to tam są cztery Septymy: 2 wyższe i 2 niższe, i te niższe uczą się religii ś. razem ze Septymą wyzszą, uczęszczają zaś

Do Niższej Septymy A (Fryderykowskiej):
1. Dobrzycki,
2. Kalkstein,
3. Mielęcki,
4. Szellenberg i
5. Zborowski, sami Polacy.

Do Niższej Septymy B natomiast:
1. Bryliński,
2. Dzidek,
3. Rudzki,
4. Słubicki i
5. Szmyt, pięciu Polaków, a
6. Jaks(?), czy Jagsch (?), jedyny katolik Niemiec.
Wykazuje się, przeto, że w tej klasie połączonych czterech oddziałów na 25 uczniów katolickich w ogólności znajduje się 22 Polaków, a tylko 3 Niemców, czyli tylko 12 sta, a jednak nauka odbywa się w języku niemieckim, nie wyjmując pacierza. (...)
...
Nienawiść,
(...) a jednak dzisiejsza berlińska "Post" zamieściła ztamtąd następujący kłamliwy telegram:
..." Sąd itd. sądził ultramontańskiego hr. Czarneckiego, który na swym zamku kazał wystawić (jednę) chorągiew' (eine Fahne) z napisem "Tod den Deutschen'''' itd. itd.
W ten sposób piszą Niemcy historyją polską.
Z gazety "Post" rozejdzie się ta depesza po całych Niemczech, po Europie - i nie dziwiło by nas wcale, gdyby kto nad Renem napisał jutro, że w Wielkopolsce wybuchło powstanie, na którego czele stanął "der bekannte Held Stephau Czarniecki, ein Neffe des bei Ostrolenka gefallenen Kociusko!"
Ciekawość, czy korespondent leszczyński sprostuje, że były dwie chorągiewki a między nimi ogromny dach i powietrze.
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Z pod Kiszkowa.
Znów jeden z wychodźców polskich do Ameryki padł ofiarą, tak zwanych "łapichłopów".
Przed kilkoma dniami wybrało się dwóch ludzi z okolic Kiszkowa, a mianowicie:
Ziemkowski z Pawłowa i
Stanisław Węderski z Dąbrówki do Ameryki.
Stanisław Węderski, dawniej będąc w służbie, dostawszy za ostatni kwartał zasługi, deputat ostatni sprzedał i do tego jeszcze maciorę z prosiętami, ażeby zebrać tyle pieniędzy, iżby mu na podróż wystarczyło. I tak dojechali do Bremy. Tutaj znalazł się do nich jakiś, niby towarzysz podróży, a uważając Węderskiego za mniej roztropnego, do niego się przyczepił. Ziemkowski upominał Węderskiego, żeby obcego jegomości od siebie oddalił, lecz on usłuchać nie chciał. Co mu na złe wyszło; gdyż po niedługim czasie ów mniemany towarzysz się ulotnił, a z nim wszystkie Węderskiego pieniądze. Został mu tylko zegarek, który sprzedał, ażeby się dostać do domu na powrót, gdzie żona z siedmiorgiem dzieci zostaje w największej nędzy.
...
Wiadomości potoczne.
Piątek, 22go Października.
- + W Lubiniu umarła onegdąj nagle śp. Tekla z Ostrowskich Morawska, żona szambelana Tadeusza Dzierżykraja Morawskiego Oglądała ona z mężem w stodole parową młockarnią, a gdy ten nachylił się, aby zobaczyć, ile ziarna wymłóconego, oderwał s:ę jeden cep i uderzył Panią Morawską w głowę, tak że w tej samej chwili padła zabita na ziemię. Była to Pani bardzo dobroczynna i dobra Polka. Cześć jej pamięci!
http://www.sejm-wielki.pl/b/dw.55314
Nekrolog:
http://www.krzemieniewo.net/viewpage.php?page_id=1313


- + Pan Szczodrowski, dawniejszy kupiec na ś. Marcinie, umarł dziś rano, licząc lat dopiero 39.
Stanisław Szczodrowski, akt zgonu Nr.1607:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... 8WgS47fp6w

- Do wczorajszego sprawozdania z procesu hr. Czarneckiego dodąjemy jeszcze to, że czeladnik ślósarski Zweigert skazany został na dwa tygodnie więzienia.

- Woda we Warcie zawsze jeszcze się wzbiera i stała we Wtorek 1990 Października na 7 stóp 2 cale. Od 8go Paźdz. wzrosła woda do dziś trzy stopy szeŚĆ cali i lada chwila zaleje tamę berdychowską.

- Na pogrzeb ks. proboszcza w Szombruku zebrało się dużo księży i wiernego ludu. Przy wyprowadzeniu ciała z plebani przemówił ks. prob. Waleński z Mokrego. W dzień pogrzebu po Mszy Św. miał przemowę żałobną proboszcz wojskowy ks. Frydrychowicz z Grudziądza. Nad grobem przemówił jeszcze ks. wikary Kryn z Grudziądza.

- Profesor Jaroczyński wrócił w Środę z kilkomiesięcznej podróży po Włoszech.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2018, 22:04 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 245



Wiadomości potoczne.
Sobota, 23go Października.
- Śnieg drobny po raz pierwszy padał dziś w południe.

- Z Krzywinia dochodzi nas sprostowanie w sprawie pożarów tej treści:
Prawdą jest, że w krótkim czasie mieliśmy w mieście naszem w 8miu miejscach pożar, który dwa razy się pojawił w budynkach tutejszego policyanta; syna jego i służącą, na których padło podejrzenie, odstawiono już do Leszna do śledztwa. Policyanta przecież policya tutejsza dotąd jeszcze w służbie trzyma.
...
Nekrolog.
Dnia 12go Października r, b. zasnął w Bogu, opatrzony Św.
Kazimierz Rekowski,
w Pietrzykowie, w Królestwie Polskiem.
Nabożeństwo żałobne
za spokój jego duszy, odprawi się we Wtorek, d. 26 Października, o godzinie 8mej w Poznaniu u Fary.
Kazimierz Rekowski, akt zgonu Nr.39:
http://szukajwarchiwach.pl/54/805/0/6.1 ... ry13sjTsQQ
...
Ogłoszenie.
Publiczne obwieszczenie!
W sprawie kaniej przeciwko chałupnikowi Kaźmierzowi Jankowiakowi z Zbrudzewa, powiatu Śremskiego, o rozmyślne podpalenie, jest wysłuchanie robotnika Jakóba Gościńskiego, który przed około 4 laty w Bachorzewie zamieszkiwał, bardzo ważnem. Pobyt teraźniejszy Jakóba Gościńskiego jest niewiadomy. Gościński odsiadywał w miesiącu Kwietniu lub Maju rb. karę więzienną w Śremie i ma się teraz po kraju wałęsać. Uprasza się uprzejmie wszelkie władze policyjne o wypośrodkowanie pobytu Gościńskiego i spieszne doniesienie o takowem do akt. (700)
Poznań, d. 19. Października 1880.
Królewski Sąd ziemiański.
Sędzia śledczy.
...
Numer 246

Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- P. K. Niegolewski z Włościejewek 4 (2,00).
- Ks. prob. A. Kompf z Góry 10 opr. (6,00).
- P. Tomasz Kozłowski z Jaront 10 opr. (6,00).
- P. J. Kraszewski z Tarkowa 2 (1,30).
- P. A. Z. z R. 1 opr.
- P. E. Radziejowski z Kruświcy 1 opr. (2,80).
- P. Starzonek z Bytynia 4 opr. (1,30).
- P. Antoni Psuja ze Strzelna 1 (0,60).
- P. Szczepan Gajda z Dąbu na Ślązku 10 opr. (6,00).
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Kwilcz.
W przeszły Czwartek, dnia 21go t. m., wielka burza, która się w wielu okolicach dała we znaki wywracaniem drzew, zdzieraniem dachów i obalaniem budynków, nie ominęła też i Kwilcza, i większe aniżeli gdzieindziej szkody wyrządziła. Około godziny dziesiątej rano zwalił wicher jedne czwartą komina u gorzelni i trafił tą bryłą na narożnik gorzelni, na pokoje, zamieszkałe przez familiją gorzelanego, p. Złotnickiego, przygniótł dwa piętra aż do sklepienia i zadusił na miejscu matkę żony i żonę gorzelanego, liczącą 24 lat, zostawującą po sobie 3 dzieci sierotami. Najmłodsze liczy dopiero parę miesięcy; wszystko troje dzieci naówczas znajdowało się w tych samych stancyach, a jednak, jakby cudem Bożym od śmierci zostały ocalone, tylko dwa starsze lekkie odniosły rany. Gorzelany zaś, nieszczęśliwy mąż i ojciec rodziny, wychodząc naówczas ze stancyji, gdzie go jeszcze przy progu ta katastrofa zastała, lekkie rany w głowę i w plecy odniósł, zresztą wszystko, co się w tych staneyach znajdowało, jest zniszczone.

Z okolicy Siekowa.
- Przy budowie Siekowskiego pałacu, gdzie to były owe dwie zabrane chorągiewki, niedawno temu zabił się jakiś robotnik niemieckiej narodowości przy budowie samej, dziś, dnia 22go drugi, mularz, nagle umarł. Prawdopodobnie zapaliła się w nim okowita, którą pił na potęgę. Kilka dni ostatnich nie chodził wcale do roboty, ale wiernie pilnował kieliszka. Po śmierci sczerniał, jak smoła.
...
Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 25go Października.
- Odsłonięcie pomnika, który się stawia księdzu prałatowi Koźmianowi w Tumie, nastąpi w Środę, dnia 3go Listopada, w połączeniu ze zwykłem przy takiśj uroczystości nabożeństwem żalobnem.
Ks. Jan Koźmian:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2167
...
Na Weteranów odebraliśmy od Przyjaciółki "Gońca Wkp." 50 fen.
Dalsze składki przyjmiemy
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2018, 23:12 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 247


Korespondencje Gońca Wielkop.
Z Mogilnickiego.
- Nie wiem, czy nie zawcześuie, Szanowny "Gończe W.", podałeś wiadomość, jakoby w naszych stronach czyli powiecie krzątano się już około obchodu Rocznicy Listopadowej. Coś tu o tem słychać, jakkolwiek mamy nadzieję, że Szanowne nasze Duchowieństwo, pod przewodnictwem zacnego dziekana Trzemeszeńskiego, odprawi nabożeństwo w dniu 29go Listopada za poległych i zmarłych naszych wiarusów, i że będzie kazanie żałobne, i trudno nie mieć nadzieji, aby tylu Szanownych u nas mężów, co w niejednej okoliczności dali dowody swej pracy narodowej, nie miało czegoś urządzić. W Trzemesznie głównie chodzi o zebranie jak najliczniejszego zgromadzenia na nabożeństwo, bo kto od Boga zaczyna, to Bóg z nim. Powtóre chodzi o zgromadzenie na skromną kolacyą. Opinia publiczna oczekuje, że tacy zacni obywatele, jak najstarszy z nich pan Bętkowski z Trzemżala, pan Różański, szanowny poseł p. Józef Skrzydlewski, Stanisław Arendt, Floryan Garczyński, Dydyński, dr Zimmermann i wielu innych obok zacnego naszego Duchowieństwa poparcie zyskają. O składki tu nie chodzi na uroczystość Trzemeszeńskiego obchodu, boć każdy zapłaci za siebie. Co do weterauów, to ktoby chciał może iść za przykładem szanownych i najgorętszych zwolenników przeszłości panów Kowalskiego z Wysoczki, Joachima Jaróchowskiego, nieodrodnego syna śp. Cypryjana Jaróchowskiego, który robił dla Polski wszystko co można było w tych czasach dla niej zrobić. Dodajemy pana hrabiego K . . . . Ci dali przykład; wreszcie, kto będzie miał dobrą wolą, to odeśle ofiarę swoje do Redakcyi pism poznańskich. Tu u nas bo bo tylko już dwóch mamy prawdziwych weteranów. Obadwaj jako młodzieniaszki udali się i wstąpili w szeregi narodowe, i całą kampanija, odbyli do końca. Jeden z nich zdobył sobie, robiąc kampanią litewską pod Dembińskim, patent, że się zasłużył Ojczyźnie, a podpisany przez marszałka Izby Poselskiej, p. Władysława Ostrowskiego, Wodzickiego, Walentego Zwierkowskiego i Franciszka Wężyka, oraz i krzyż srebrny; drugi odniósł pięć ran i krzyż zloty, chlubnym stanem służby podpisany przez jenerała dywizyi, brygardiera i 3 kapitanów. Kilku walecznych przed rokiem zmarło: Ks. proboszcz Zajęcki z 2go liniowego pułjego brat z 4go strzelców konnych i Teofil Stos z 5go ułanów.
Mnie to interesuje, bo jestem synem wiarusa, który się od dołu dosłużył wachmistrzostwa szwadronowego, wszedszy do szeregu narodowego razem z Szanownym śp. Sewerynem Mielżyńskim, i jego przyjacielem i pełnomocnikiem Hersem, a ojcem dzisiejszego prezydenta miasta Poznania. Pan Herse mieszka obecnie w Bydgoszczy, a mamy nadzieję, że nieznani nam dotąd gospodarze obchodu w Poznaniu nie zaniedbają zaprosić tego szanownego weterana Hersego ze szwadronów Poznańskich. Mój śp. ojciec, kiedyśmy dzieciaki nie widzieli mięsa na stole i krzywili się, śpiewał nam tak:
Lepsza w domu groch, kapusta,
Groch, kapusta,
Niż na wojnie kura tłusta,
Kura tłusta.
Lepsza w domu kapuścina,
Kapuścina,
Niż na wojnie cielęcina,
Niż na wojnie cielęcina.
Da Bóg, jak będzie dalej z obchodem, napiszę.

- Tu u nas burze wiele szkód zrobiły.

- W Kociniu, u p. Estkowskiego, brata zasłużonego Ewarysta, zdarzył się okropny wypadek. Parobczak strasząc dziewkę, że jak nie pójdzie po wodę, to ją zastrzeli, nie wiedząc, że pistolet nabity, wypalił i całą twarz obsypał śrótem. Podobno życie nie jest zagroźonem, ale cała twarz zeszkaradzona i oczy wystrzelone.
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 26go Października,
- + Pogrzeb. Wczoraj odbył się na cmentarzu świętomarcińskim pogrzeb kupca, Stanisława Szczodrowskiego, zmarłego w 32 roku życia swego. Eksportował ks. prob. Kurowski z Grodziszczka przy asystencyi duchowieństwa parafialnego. Że zmarły umiał sobie zasłużyć na szacunek w społeczeństwie, było dowodem liczne grono obywatelstwa tak z miasta, jak i z prowincyi na pogrzeb zebrane.

- (...) Nasamprzód nikt chorągwi nie wywieszał, bo nie była z płótna, ani zdejmowana, dalej nie było jednej chorągwi, tylko dwie chorągiewki; napisu zaś "Śmierć Niemcom" nie było na żadnej. Polskiemu pismu nie wolno tak lekkomyślnie pisać o rzeczy, która sama w sobie byłaby przykra, gdyby ją miano w Berlinie wyzyskać.
Nawiasem mówiąc, chorągiewki blaszane zamieszczone były nie w Rusku, lecz w Siekowie. W końcu dowiadujemy się, że hr. Czarnecki wniósł o apelacyą.

- Przy gimnazyum w Wałczu już od Lipca choruje nauczyciel religii ks. lic. Laskowski i leczy się w Poznaniu. Dla tego uczniowie katoliccy nie odbierają nauki religii i abituryenci też w tym przedmiocie nie byli egzaminowani.
Ks. Ignacy Laskowski:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2435

- Pan W. Ciastowski założył w Kościanie przy ulicy Szewskiej skład towarów tokarskich i sprzętów kuchennych w wielkim doborze i nowej konstrukcji, rozmaitej

- W Środzie w Czwartek zeszły, podczas szalejącej burzy, zrzucił wiatr szczyt od budującej się cukrowni, w blizkości dworca.

- Śp. Al. Żółtowskiemu wystawiono w kościele w Czaczu wspaniały i kosztowny nagrobek. Nagrobek ten, bardzo bogato zdobny z czerwonego włoskiego marmuru, wykonał profesor krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych, Gadomski, ten sam co zrobił pomnik dla Karpińskiego w Kołomyji, i pracuje nad pomnikiem dla Piusa IX. Na pomniku tym znajduje się prześlicznej roboty wizerunek Zbawiciela na krzyżu, wykonany przez rodaka naszego, Brodzkiego w Rzymie. Pomnik ten, ważący około 80 centnarów, ustawiał a raczej zawiesił bardzo sztucznie i dowcipnie młody uczeń pana Gadomskiego, Stanisław Lewandowski, który też w końcu zeszłego tygodnia bawił przez kilka dni w naszym mieście i zwiedzał pamiątki i osobliwości.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czacz_(wo ... lkopolskie)
-
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
- P. Mikołaj Wlekliński, nauczyciel z Jerzyc 375,
- pan Antoni Zielewicz z Pakości 226,
- pan Antoni Klemczak z Niem. Wilkowa 150,
- p. Władysława Tyrakowska z Krzywinia 300,
- p. J. A. Rychlicki ze Środy 456,
- p. Górski z Kłudzina pod Łopiennem 250,
- p. Pelagia Śpiżewska z Poznania 1000.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2018, 23:59 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 248



Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
- WJks. Polachowski z Głupczyna 200.
- Pan A. Landowski z Lubania 150.
...
Numer 249

Wiadomosci potoczne.
Czwartek. 28go Października.
- Pan W. Ciastowski, mistrz tokarski w Kościanie, donosi nam, że nie ma składu towarów tokarskich, tylko robi na obstalunek. Ma zaś tak wiele do czynienia z wyrobami tokarskiemi, że potrzebowałby kilku osłów do odwożenia takowych. Tymczasem sam je odstawia.

Na Weteranów odebraliśmy od p. Euterpe 3 marki.
...
Numer 250


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli
- P. poseł Świnarski z Golaszyna 6 opr. (3,60).
- Ks. prob. Polachowski z Głupczyna 10 (5,00). dla familii Pawłowskich.
- P. J. Wewiórowski z Lubiatówka 2 opr. (1,40).
- P. Tom. Antoniewicz z Koźmina 1 opr. (0,70).
- P. Ciszka z Gostynia 10 opr.
- P. Aleksander Bensch z Miłosławia 1 opr. (0,70).
- P. T. Gutsche z Oporówka 1 opr.
...
Numer 251

Wiadomości potoczne.
Sobota, 30go Października.
- Z prawego brzegu Warty odbieramy wiadomość, żo odsłonienie pomnika ś. p. księdza Jana Koźmiana nie będzie miało miejsca dnia 4go Listopada, jakeśmy byli o tym donieśli, tylko później.

- Zwracamy uwagę Czytelników naszych na anons p. St. Wojańskiego o zmianie lokalu.

- Pan Stander, wyjechawszy z Poznania, zwiedzał po koleji gimnazyum ostrowskie i leszczyńskie.

- Franciszek Liszt, sławny kompozytor obchodził 28go bm. siedemdziesiątą rocznicę swych urodzin.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ferenc_Liszt
http://agencjafilharmonia.pl/franciszek-liszt/
Franciszek Liszt (...)
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 06:23 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 252



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.
Dalszy spis Przedpłacicieli
P. Tomasz Adamski w Bystryku 1 egz. (0,60).
Ks. Kaźmierski z Poznania 1 opr.
P. Wal. Żurkiewicz z Kościana 1 opr. (0,70).
P. Dąbrowska z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Marcin Stachowiak z Daków 1 (0,60).
P. Malczewski z Odrowąża 10 opr. (6,00)
Ks. A. Kużel ze Swarzewa 1 opr. (0,70).
P. J. Ligoń z Król. Huty 2 egz.
Wdowa Bątkiewicz z Bnina 1 opr. (0,70) .
P. Ignacy Zieliński z Berlina 1 opr. (0,70) .
P. T. Lueck z Uścia 1 opr. (0,70).
P. dr. Jerzykowski z Poznania 2 opr. ( 1 ,40) .
Pani Zofia Jagielska z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Karol Zakrzewski z Poznania 1 opr. (0,70).
P. Walery Szułczyński z Krzywinia 1 opr. (0,70).
P. hr. Arsen Kwilecki z Kwilcza 17 opr. (10,00).
Pani Łyskowska z Plawinka 10 opr. (6,00).
...
Dziękując
wszystkim tym, którzy z początkiem bieżącego miesiąca do grona naszych przedpłacicieli przystąpili, donosimy uprzejmie, że w tym jeszcze miesiącu ogłaszać zaczniemy nazwiska byłych żołnierzy z roku 30go i 31go, jużto żyjących, już to umarłych. Ten spis pobudzi może niejednego do nadesłania nam nazwisk, które jeszcze dotąd znajdują się w ukryciu i do przyłączenia do nich stosownych biografiji, tj. opisów życia.
...
Numer 253


Wiadomości potoczne.
Środa, 3go Listopada.
- Września, l Listopada. Majątek do Joanny Gruenberg należący, a we Wrześni pod Nr. 203cim przy ul. Słupeckiej położony, ma być dnia 16 Grudnia r.b. sprzedany o godz. 11tej przed południem tu przed sądem okręgowym, w drodze koniecznej subhasty.


Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Mieczysław Tuczyński z Kiszkowa 400,
Ed. Adamski z Poznania 217,
Jan Ciszka z Gostynia 162,
S. Kowalski z Poznania 513,
Kazimierz Kostulski, organista, i
panna Konstancja Spychalska z Czeszawa 100.
Wojciech Tempski z Kościerzyny 1000.
Ks. A. Kużel ze Swarzewa 770.
Józef Szermer z Grodziska 260.
Ksiądz Heinrycht z Kościana 216.
Panna Kucharzewicz z Białcza 600.
Antonina Stęszewaka 48 i
Walenty Różański 80, oboje z Kościana.
Wna Walerya Gozimirska z Wągrowca 653.
K. Gintrowska z Czempinia 51.
P. K. Szulc 500 i
Pyszczyński 80, obaj z Poznania.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 06:29 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 254



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. hr. Zofia Dąmbska z Żakowa 1 (0,60).
P. dr. Przybyszewski z Piły 2 (1,20).
A Łyskowski z Bąkowa 1 opr. (0,70).
P. dr. Pajzderski z Gryfii 1 opr. (0,70).
P. K. Kokociński z Ostrowa 1 opr. (0,70).
P. T. Bogacki ze Śremu 1 (0,60).
P. Józef Latanowicz ze Śniecisk 1 opr. (0,70) .
P. Skórczewski z Żabna 1 opr. (0,70).
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek. 4go Listopada.
- Woda we Warcie znowu od dni kilku znacznie przybiora i obecnie już zalała tamę Berdychowską.
...
Nekrolog.
Dziś w nocy o 1szej godznie zasnął w Bogu po długiej chorobie, opatrzony Św. Sakramentami, najdroższy mój ojciec
Michał Chrustowicz.
Pogrzeb z probostwa św. Wojciecha w Niedzielę o godz. 4tej po poło Nabożeństwo żałobne nazajutrz o godz. 10tej.
W głębokim smutku pogrążony syn
Ks. W. Chrustowicz.
Poznań, w Czwartek, 4go Listopada.
Ks. Wawrzyniec Chrustowicz;
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... pis&id=453
...
Numer 255

Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. Teodor Moszczeński z Wiatrowa 3 opr. (2,00).
Ks. M. Gintrowicz z Ludom 1 opr. (0,70).
Ks. Bol. Jastrzębski z Jankowa Zaleśnego 1 opr. (0,70).
P. Ignacy Duczmal z Jankowa Zal. 1 opr. (0,70).
P. Roman Wegner ze Strzelna 1 opr. (0,70).
P. W, Pawlicki ze Szamotuł 1 opr. (0,70),
P. Antoni Szulc z Podrzewia 1 (0,60).
P. Edmund Grodzki z Gniezna 1 opr. (0,70).
P. Ł. Kloszczyński z Jastrowa 1 (0,60).
P. Józef Rektorowski z Jastrowa 1 (0,60).
P. Krysiewicz z Poznania 3 opr. (1,80).
P. Ant. Przybyło z Poznania 1 opr. (0,60).
Zofija i Czesław Kusztelan z Poznania 2 opr. (1,20).
...
Walne Zebranie wczorajsze wyborców miasta Poznania, zgromadzone w Hotelu Saskim, było dość liczne, ale sala pełną
nie była. Reprezentowane były wszystkio odcienia, stany i zajęcia. Klasy wykształcone i zamożniejsze stanęły także w dość wielkim orszaku.
Rezultat wyborów następujący:

Miejsca, tak zwane pewne, obsadzone jak niżej:
p. Rakowski Feliks w okr. 2, oddz. III. w tym samym miejscu gdzie dotychczas.
p. Dr. Lebiński w okręgu 4 tym, III oddz. na Chwaliszewie na 6 lat i
p. Dr. Osowieki w tymże okręgu na Chwaliszewie, na 2 lata.

Na miejscach wątpliwych postawieni:

Na 1 okręg III oddz.
p. Pfitzner.
Na 3 okręg III oddz.
p. Berendes.
Na 1 okręg IIgo oddziału panowie:
Jerzykiewicz Władysław,
Liszkowski Kazimierz
i Łyskowski Mieczysław.
Na 2 okręg IIgo oddziału panowie:
Cybulski Maryjan,
Zielewicz, dr. med.
i Szuman, rzecznik.
Na I oddział panowie:
Dr. Gąsiorowski,
Dr. Wicherkiewicz,
Boi. Leitgeber i
M. Maganszewicz.
Przebieg obrad był następujący:
Prezydował pan Dr. Zielewicz, trzeba przyznać, że bardzo dobrze;
sekretarzami byli:
Dr. Koszulski i
p. Kasewicz.
(...)
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 06:43 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 256



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

Ks. Pluciński z Kościelca 1 opr. (0,70).
P. J. Weichrnann z Grębanina 10 opr. (6,00).
P. P. Grus z Uścia 3 (1,60).
P. Jakób Polaczek z Krobi 1 (0,60).
P. Jakób Kowalski z Kruświcy 1 (0,60).
P. Jan Gierusz z Łuczkowa 1 opr. (0,70).
P. Bilski ze Zwoli 1 (0,50).
P. Stan. Sikorski z Czarnkowa 1 opr. (0,70).
P. Cz. Zwierzycki z Płaczek 1 opr.
P. Parkierowicz z Kościana 1 opr. (0,70).
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 6go Listopada.
- Asesor Zenon Frydrychowicz pracuje przy sądzie okręgowym w Jastrowie.
...
Numer 257

Niżej podpisani zapraszają rodaków na
Nabożeństwo żałobne za spokój duszy poległych i zmarłych uczestników powstania z roku 1830-31., które się odbędzie w kościele ś. Maryi Magdaleny w Poznaniu, w dniu 29go bieżącego miesiąca, o godzinie 10tej rano.
Poznań, dnia 8go Listopada 1880.

J. Arndt.
Berendes.
Fr. Brzeski.
J. Chełkowski.
Kaźm. Chłapowski.
St. hr. Czarnecki.
W. hr. Czarnecki.
Fr. Dobrowolski.
K. Dziembowski.
Dr. Gąsiorowski.
W. Hulewicz,
Joachim Tarochowski.
Ks. dr. Kantecki.
Dr. R. Komierowski.
Stan. Kurnatowski.
Stef. hr. Kwilecki.
B. Leitgeber.
J. Lipski.
Dr. Niegolewski.
Bol. Moszczeński.
B. Potworowski.
Przychodzki.
Zyg. Radoński.
Dr. W. Skarżyński.
Piotr hr. Szembek.
Dr. Z. Szułdrzyński.
Dr, Świderski.
Wł. Taczanowski.
Wł. Wierzbiński.
P. Zakrzewski.
Teodor Żółtowski.
...
Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 8go Listopada.
- + Umarł wczoraj jeden ze zapisanych w liście wyborczej do reprezentacyi miejskiej, Franciszek Radomski na Zawadach. Oby śmierć z tydzień przynajmniej chciała się wstrzymać przed wyborami.
Franciszek Radomski, akt zgonu Nr.1689:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... RoC0YyPhSQ
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
T. Czernicki 600,
Frozia Wroniewicz 600 i
Helenka Piotrowska 50, wszyscy z Miłosławia.
Walenty Karpinski ze Stęszewa 100.
Ktoś z pod Śremu 200.
Antoni Szulc z Podrzewia 35.
Franciszek Gordon z Tryszczyua 37 i
Stanisław Dąbkowski z Kościana (drugi raz) 195.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 08:47 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 258


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. Porankiewicz z Poznania 1 opr. (0,6 O) .
P. Miśkiewicz z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Lopiński z Linia 2 opr. (1,40).
P. J. Czechowski z Chróstowa 1 opr (0,70).
P. Szczepan Malich z Młyna Klawka 1 opr. (0,70).
P. dr. Broeckere ze Śremu 3 opr. (2,10).
P. Paweł Harkiewicz z Czarnkowa 1 (0,60).
P. Strużykowski ze Starej Golinki 1 opr.
P. M. Matuszewski ze Śmigla 1 opr.
P. Kłaczyński z Jastrowa 1 (0,60).
Ks. prob. Cichowski z Brodnicy 10 opr. (6,00).
P. Lipski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Jańczak ze Strzelna 1 (0,60).
P. P. Gątkiewicz z Małych Jezior 1 (0,60).
P. Jan Sienic z Pniew 3 opr. (2,10).
P. Walenty Lewandowski z Inowrocławia 2 (1,20).
P. Jan Wypychowski ze Strzelna 1 opr. (0,70).
P. Zofia Piotrowska z Golubia 2 opr. ( 1 ,40).
Ks. prob. Ziętkiewicz z Objezierza 10 (6,00).
P. Tadeusz Bolewski z Chojnic 1 opr. (0,70).
P. Ferd. Popławski z Konarzewa 1 opr. (0,70).
P. Chojnacki z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Wład. Kosowski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Antonina Gadowska ze Strzyżewa 1 opr. (0,70).
P. Tom. Siudziński z Wyrzyska 10 opr. (6,00).
P. Wł. Gorczyński z Czacza 1 opr. (0,70).
P. Jakób Słowikowski z Herne 1 opr. (1,70).
P. Miecz. Listowski ze Śmigla 1 opr. (0,70).
P. E. Chosłowska z Ułanowa 3 opr.
P. Targowski z Łabiszyna 3 opr. (2,10).
P.Kaź. Sikorski z Wejherowa 2 opr. 2 zwycz. (2,60).
P. Ignacy Kubicki z Leszna 2 opr.
P. Iwaszkiewicz z Dziewoklucza 1 opr. (0,70).
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 9go Listopada.
- + Zeszłej Niedzieli odbył się pogrzeb śp. Michała Chrustowicza, ojca Szanownego ks. Wawrzyńca przy św. Wojciechu, przy licznym bardzo udziale Duchowieństwa, krewnych i przyjaciół.

- + Ś.p. ks. Ignacy Laskowski, nauczyciel w Wałczu, umarł wczorąj rano o godz. 10tej w klasztorze Sióstr Miłosierdzia,
Ignacy Laskowski, akt zgonu Nr.1696:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... FF3PNvsoAg
Ks. Ignacy Laskowski:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2435

- Pan Leonard Bończa Tomaszewski nabył folwark Raszewo pod Witkowem, w powiecie gnieznieńskim, z 54 hektarów (209 morgów) składający się, za cenę 31 tysięcy marek od p. dra Józefa Niklewskiego z Jarocina.
...
Nekrolog.
Dnia 7go b.m. zasnęła w Bogu opatrzona śś. Sakramentami najdroższa matka nasza
Antonina z Bukowskich Niewiada
Pogrzebodbędzie się w Środę, o godzinie 3ciej po południu, o czem donosi krewnym i przyjaciołom w smutku pogrążona
Rodzina.
Antonina Niewiada zd. Bukowska, akt zgonu Nr.1686:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... YVcOF6zUbw
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 08:53 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 260


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. Wanda Reichsteinowa z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Józef Wilczewski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Wł. Muth z Poznania 1 opr. (0,60).
P. A. Bartkowski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Weginke z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Kondowski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Stefan Wiatrolik z Krotoszyna 3 opr.
P. Fr. Grobelski z Inowrocławia 1 op. (0,70).
P. Cybulski z Ponieca razem 6 opr.
P. Albert Majewski z Pobiedzisk 1 opr. (0,70).
P. J. Gburczyk z Małego Łąska 1 opr. (0,70).
P. Wierzbicki z Kaliszewa 2 opr. (1,40).
P. N. K. z G. 1 opr.
P. A. Makowski z Posadowa 2 opr.
P. Ign. Ograbisz z Chlebowa 1 (0,60).
P. J. Klerykowski ze Środy 1 opr. (,70).
...
- + Wczoraj z rana między 6 a 8 godz., tknięty paraliżem, zakończył swój żywot doczesny w 82gim roku życia swego Jan Januszewski, kapitan b. wojsk polsk. Zmarły należał do żołnierzy z r. 1830-31. Nie doczekał się dnia, w którymby był mógł wśród grona kolegów weteranów przypomnieć owe dni, poświęcone sprawie wyzwolenia Ojczyzny z pod jarzma niewoli moskiewskiej. Pod Ostrołęką był on rannym.
Śp. Jan Januszewski do ostatniej cbwili, chociaż już starzec, jednak zawsze postawą swą uprzytomniał nam widok żołnierza polskiego.
Sercem pełnym wyglądał on zawsze z niezłomną nadzieją tryumfu sprawy naszej narodowej, jak i wiary ojców naszych. W życiu prywatnym umiał sobie wszędzie zjednać poważanie, chociaż niejednemu nieraz gorzką powiedział prawdę.
Pogrzeb jego jutro, w Piątek, o czym w ogłoszeniach.
Nekrolog.
Dnia 10go b. m. umarł niespodzianie
śp. Jan Januszewski,
kapitan b. wojsk polskich, licząc lat 82.
Pogrzebanie zwłok odbędzie się w Piątek, 12go b. m., o godz. 4tej po połud. z zakładu Sióstr Miłosierdzia; Msza św. zaś za spokój duszy jego, dnia następnego o godz. 9tej w kościele Bożego Ciała.
W imieniu przyjaciół i znajomych
Wł. Kamieński.
Poznań, dnia 10go Listop. 1880.
https://billiongraves.com/grave/Jan-Jan ... i/24081927
Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek, 11 go Listopada.
- + Pogrzeb szanownego ks. prof. Laskowskiego, zmarłego u Szarytek, odbędzie się jutro, w Piątek, z rana po godz. 10tej z kościoła Przemienienia Pańskiego po odprawionym nabożeństwie żałobnym.

- Nowa znowu paraflja w dycezyi naszej, i to wałecka, licząca 4000 dusz, została osieroconą przez śmierć ś.p. ks. Laskowskiego. Jest to wielka strata dla całego dekanatu wałeckiego, w którym (w czasie tak zwanego kulturkampfu) umarło aż sześciu księży.

- + W tutejszym zakładzie Sióstr Miłosierdzia umarł dnia 8go bm. ś.p. Teofil Sejda, kleryk i kandydat do Zakonu 00. Zmartwychwstańców w Rzymie. Pokój jego duszy!
Teofil Sejda, akt zgonu Nr.1701:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... 0hnAzNodVw

- Skazany onegdaj na tąjemnym posiedzeniu sądu ziemiańskiego gospodarz Rausch z Jerzyc, wykupił 16 gospodarstw cbłopskich i ma nadto 80 tysięcy talarów gotówki, którą uzyskał przez najbrudniejszą lichwę. Czyhał on, jak pająk, na małych właścicieli chłopskich i zarzynał ich setkami. Nazywano go powszechnie Rotszyldem.

- Woda we Warcie zaczyna już opadać.

- Dziś, w święty Marcin, mamy w Poznaniu cokolwiek śniegu i błota.

- Pan sędzia Lewandowski sprzedał kamienicę swą, w Poznaniu przy ulicy Wilhelmowskiej, w której się mieści bank "Westa", panu Hassemu, kupcowi z Poznania, wziąwszy w zamian od ostatniego wieś Sokolniki, położoną w powiecie wrzesińskim, obejmującą 3000 mórg roli, gorzelnią, cegielnią i torfiarnią.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 18:16 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 261



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

Ks. wik. Skąpski z Lubasza 2 opr. (0,40).
Ks. Emilijan Pociej z Drohowyża (1,80).
P. dr. Gordon z Koronowa 2 opr. (1,40).
P. Józef Zagierski z Daszewic 2 opr. (0,10).
P. Stan. Sroczyński ze Skokówka 1 opr. (0,70).
P. Bętkowski z Trzemżala 1 opr.
P. J. Prądzyński ze Skarpy 1 opr. (0.70).
P. Kłossowski z Dużego Mendromierza 1 (0,60).
P. Ignacy Kubicki z Leszna 2 egz. (0,20).
P. Gabryelski z Walentynowa 2 opr. (0,40).
P. A. Skórnicki z Pniew 1 opr. (0,70).
P. Fr. Weydmann z Mogilna 3 opr. (1,50).
P. J. Zmura z Niechanowa 2 egz.
P. W. Barcikowski z Gniewkowa 1 opr. (0,70).
P. Floryan Dorszewski z Tworzykowa 1 opr. 1 zw. (1,30).
P. Wł. Fischbach z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Jan Grossmann z Poznania 1 opr. (0,60).
...
Wiadomości potoczne.
Piątek, l2go Listopada.
- + Pogrzeb zmarłego w Poznaniu, u Sióstr Miłosierdzia, kleryka z Zgromadzenia O O. Zmartwychwstańców w Rzymie, odbył się wczoraj, w Czwartek, po obiedzie o godz. 2 na cmentarz Świętomarciński.
...
Numer 262


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. Maryja DymaIska z Parczewa 1 opr. (0,70).
P. Teofil Borowicz z Węgier 1 opr. (0,70.)
P. K. Krzemińska z Krotoszyna 1 opr. (0,70).
P. Piotr Kokorniak z Rogaliua 1 opr. (0,70).
P. Niewitecki z Poznania 1 opr. (0,60).
P. F. Sosnowska z Kłecka 2 egz. (1,20).
P. Botwiński z Antoniewa 1 egz. (0.60).
P. Jan Janik z Cykowa 1 opr. (0,70).
P. Fr. Wilemski z Szwarcenowa 1 ogr. (0,70).
P. Smulkowski ze Zbąszynia 1 opr. (0,70).
Ks. George z Połajewa 1 egz. (0,60).
P. Marcin Januszewski z Mroczy 1 egz. (0,50).
P. J. Skowroński ze Strzelna 10 opr.
Franc. Szyper, gosp. z Jacewa 1 egz. (0,60).
P . Józef Dzierzbicki ze Śremu 1 egz. (0,60).
Za pośrednictwem pana J. Szermera z Grodziska odebraliśmy przedpłatę od następujących
osób:

P. Bolesław Aleksandrowicz z Grodziska 1 opr.
P. Piotr. Sobecki z Grodziska 1 opr.
P. Feliks. Morkowski z Grodziska 1 opr.
P. Wojciech Szatkowski z Grodziska 1 opr.
P. Jan Kübale z Grodziska 1 opr.
P. Jakób Libera z Doktorowa 1 opr.
Adam Stahr z Grodziska 1 opr.
Andrzej Czechowski z Doktorowa 1 opr.
P. Michał Maniecki z Ujazdek 1 opr.
P. Kazimierz Kałek z Terespotocka 1 opr.
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 13go Listopada
- + Eksportacya ks. Laskowskiego, nauczyciela religii przy gimnazyum we Wałczu, a zmarłego w Poznaniu u Sióstr Miłosierdzia, odbyła się onegdaj, w Czwartek, przy dość licznym udziale duchowieństwa i wiernych do kościoła Przemienienia Pańskiego. Eksportował ks. kan. Maryański. Wczoraj przed połud. po odśpiewanych wigilijach i po mszy rekwija1nej, którą odprawił ks prob. Woliński z Oporowa, odprowadzono ciało na cmentarz świętomarciński. Eksportował ks. prob. Pędziński przy dość licznym udziale duchowieństwa tak miejscowego jak i zamiejscowego. Duchowieństwo poprzedzało kilku uczniów gimnazyum wałeckiego. Ś.p. ks. Ign. Laskowski, lic. i. teol., umarł w 48 roku życia, a w 19 kapłaństwa. Przy gimnazyum Wałeckim był nauczycielem religii już od roku 1862. R i, p.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
St. Lipiński 500,
A. Makowski z Posadowa 160 (drugi raz).
S. Sroczyński z Skokówka 36,
Bol. Kostrzewski z Januszewic 78,
Marya Bronk 1000 i
Wojciech Tempski 400, oboje z Kościerzyny,
Anna Derpińska z Gniezna 100,
Los 100,
Pani Szramkiewicz 50,
Ignacy Łęcki 150 i Józefowski 117, wszyscy z Poznania.
...
Ogłoszenie.

W dniu 29go b. m. o godzinie 2giej po południu odbędzie się na wielkiej sali Bazarowej w Poznaniu
Uczta
na czesc weteranów z roku 1830-31go, na którą niniejszem wszystkich Rodaków zapraszamy.
Poznań, dnia 10go Listopada 1880.

J. Arndt.
Berendes.
Fr. Brzeski.
J. Chełkowski.
Kaźm. Chłapowski.
St. hr. Czarnecki.
W. hr. Czarnecki.
Fr. Dobrowolski.
K. Dziembowski.
Dr. Gąsiorowski.
W. Hulewicz,
Joachim Tarochowski.
Ks. dr. Kantecki.
Dr. R. Komierowski.
Stan. Kurnatowski.
Stef. hr. Kwilecki.
B. Leitgeber.
J. Lipski.
Dr. Niegolewski.
Bol. Moszczeński.
B. Potworowski.
Przychodzki.
Zyg. Radoński.
Dr. W. Skarżyński.
Piotr hr. Szembek.
Dr. Z. Szułdrzyński.
Dr, Świderski.
Wł. Taczanowski.
Wł. Wierzbiński.
P. Zakrzewski.
Teodor Żółtowski.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 21:15 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 263



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. Ad. Kosiński z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Franc. Stęszewski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Wesołowski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. hr. Stefan Kwilecki z Dobrojewa 5 opr. (3,00).
P. T. Gątkiewicz z M. Jezior razem 2 opr.(1,40).
P. T. Grygrowicz z Rybińca 1 opr. (0,70).
P. Marya Szreder ze Strzepcza 1 opr. (0,70).
P. A. S. z Wrześni 1 opr.
P. Jadwiga Kucner z Pijanowic 1 opr, (0,70).
P. Antoni Drozd z Au nad Renem 1 (0,60).
P. Mazurkiewicz z Kopaszewa 1 (0,60).
P. Trojanowski z Poznania 1 opr. (0,60).
Ks. Michałowski z Bnina 10 opr. (6,00).
P. Stefan Kozielski,
Stanisław Chudy,
Andrzej Jankowski i
Wojc. Zdzieszek z Kotlina 4 (2,40).
P . Józef Lipiński z Poznania 1 opr. (0,60).
P. T. Radkiewicz ze Śmigla 10 opr. (6,00).
P. Każmiórz Kasprzyk z Tworzykowa 1 opr. (0,70).
P. Matuszewski ze Śmigla 2 opr. (1,40).
Ks. Fr. Gardzielewski z Pieniąźkowa 1 opr. (0,70).
P. Trąmpczyński z Raszkowa 2 opr. (1,40).
P. Antonina Gadomska ze Strzyżewa 1 opr. (0,70).
P. J. Mroczkowski z Rawicza 1 opr. (0,70).
P. Konst. Dębny ze Smuszewa 2 (1.00).
...
Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 15go Listopada.
- Ks. Leon Kałkowski, były kapelan przy kaplicy Pana Jezusa w Poznaniu, wydalony w skutek ustaw mąjowych, uzyskawszy obywatelstwo austryjackie, przjjęty został do archidyecezyi lwowskiej i otrzymał posadę drugiego wikarysza w Bełzie.
...
Września, 14go Listopada 1880.
Subhasty:
l) gospodarstwo we wsi Chrzan pod Nr 92 położone, a do Ignacego i Pauliny małżonków Jaśkowiak należące, ma być sprzedane w dniu 8go Stycznia 1S81 o godz, 9 1/2 przed komisyą sądową w Żerkowie,
2) to samo gospodarstwo we wsi Nowe Gałęzewo pod Nr, 10, do gospodarza Franciszka Świnki należące, ma być sprzedane w dniu 4go Stycznia 1881 przed południem o godz, 10, w lokalu oberżysty Markusa Heimanna na miejscu, w Nowem Gałęzewie.
...
10go b, m, złożył tam egzamin asesorski.
- p, Bolesław Michałek, sędzia okręgowy w Brodnicy, w Prusach Zachodnich, mianowanym został rzecznikiem przy sądzie okręgowym w Nowem- mieście, a równocześnie notaryuszem w obwodzie sądu nadziemiańskiego w Kwidzynie, z miejscem zamieszkania w Nowem Mieście w Prusach Zachodnich, od 1go Grudnia b.r.

- W Strzelnie zaczadziło się w nocy z 12go na 13ty b,m, pięciu ludzi, dwóch uczniów i trzech czeladników szewieckich:
Lisiecki z Wójcina,
Ledzianowski z Żegotek i
Voss.
...
Numer 264

Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. Myczewski z Lidzbarku 1 opr. (0,70).
P. M. Morkowski, weteran, z Giecza 1 opr. (0,70).
P. Adam Marczyński, weteran, z Gniezna 1 opr. (0,70).
P. E. S. 1 opr. (0,70).
P. St. Cybulski z Ponieca razem 9 opr.
P. Adam Horn z Inowrocławia 1 opr. (0,70).
P. Z. Masłowski z Chwalkowa 1 opr. (0,70).
P. Jakób Matelski z Gościeszyna (0,62).
P. Stan. Kowalewski ze Strzelec 1 (0,50).
P. Owsiany z Woerth 1 opr. (0,70).
P. Sulerzycki z Górek Zagaj nych 3 opr. (2, 10).
P. Slawoszewski z Ustaszewa 1 (0,60).
P. Skałecki z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Trynkowski z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Stanisłaawa Kozłowska z Poznania 1 opr. (0,60).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami.
1. Leon Chlebowski, były kapitan 8go pułku, kawaler krzyża złotego, mieszka w Poznaniu.
2. Antoni Skaczyński, feldfebel 8go pułku, przebywa obecnie w Obudnie p. Mokrem.
3. Jan Morkowski, ułan z Jazdy Sandomierskiej pod pułkownikiem Andrz. Niegolewskim, mieszka w Gieczu.
4. Józef Hoffman, żołnierz 14go pułku pod pułk. Krasickim mieszka w Poznaniu, ś. Marcin.
5. Adam Marczyński z Malachowa p. Witkowem, żołnierz z 4go pułku piechoty, teraz w Gnieźnie, ekonom bez miejsca. - z nr. 272: - Z Gniezna odbieramy list twierdzący, że pan Adam M. . . . . . nie jest weteranem i nie jest ekonomem bez miejsca.
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 16go Listopada
- + W tej chwili dowiadujemy się, że dnia wczorąjszego umarł dr. Beniowski w Grodzisku, w okolicy bardzo lubiony, a zięć śp. Karola Libelta.
Julian Bendowski, akt zgonu Nr.229:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1857/0/4/ ... 1D9WTovZNA

- + Znany tu w Wielkopolsce p. Michał Sokolnicki, który z p. Sadowskim onego czasu miał filią Banku we Wrocławiu, a jako autor także występował, okupiwszy się w Algierze, umarł tamże po krótkiej chorobie d. 4go Listop. w Beleval na rękach syna, który o tym donosząc przyjacielowi zmarłego, panu Magnuszewiczowi, pisze, że ostatnie jego westchnienie było skierowane do Polski.

- 13go bm. spaliła się w Konarzewie, w dobrach pana Krzyżanowskiego o godz. 6tej z wieczora owczarnia, wraz z owcami.
...
Szarada.
Pierwsza - druga - w alfabecie.
Zaś wskazuje zwykle trzecie,
Czwarty - tytuł dobrze znany
I od wielu pożądany.
Wszystek - obcych, czy współbraci,
Zwykle zbiory wam wzbogaci.
Kto nadeśle trafne rozwiązanie otrzyma za nadesłaniem 30 fen. powieść p.t. "Konfederaci Barscy na Sybirze" franko.

(Znaczenie zeszłej szarady: Sardele).
Rozwiązali dobrze:
pp. Kornaszewski z Obłaczkowa i
Edm. Niziołek ze Skoraszewic.
Obydwa; otrzymują książeczkę p.t. "Konfederaci Barscy"
...
Na weteranów odebraliśmy od:
Goćwińskiego, gospod, z Nacławia 20 fen.
...
cdn.

edit:
sprostowanie dotyczące weterana z poz.5.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Ostatnio edytowano 02 lut 2018, 23:42 przez bugakg, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 22:28 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 265



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

Pan hr. Stanisław Czarnecki z Pakosławia 60 opr. (30,00).
Dla gospodarzy:
w Pakosławiu 10 egz.
w Gońskich 5.
w Sowach 10.
w Golejewku 10.
w Chojnie 10.
w Smorowie 10.
Dla ludzi służebnych 5.
P. Henryk Potworowski ze Sieka 1 opr.
P. Leon Guttry z Piotrkowic 3 op.
P. Stanisław Fójtowicz z Uścikowa 1 opr.
P, Franc. Goździewicz ze Świątkowa 1 opr.
Gospodarze:
Jan Jarmuż,
Michał Mnichowski.
Jan Kędziora,
Walenty Adamski,
Jan Kusz i
Walenty Mnichowski, wszyscy z Juńcewa
Ignacy Graczyk z Komorowa,
Jan Chęś z Turzy,
Andrzej Rochowiak i
Jan Kubasiak ze Sielca wszyscy po 1 egz. opr.
K.S. klerycy w Wyreburgu, następni:
Walenty Pełka (0,50).
Wal. Gregorowicz (0,50).
Franc Szubert (0,50).
Jan Polachowski (0,50).
Jan Weinert (0,50).
Michał Tuchocki (0,50).
Mieczysław Labędzki (0,50).
Teofil Jany (0,50).
Stan. Klarowicz (0.50).
Jan Szafranek (0,50).
Sylwester Kociński (0,50).
Józef Jurek (0,50).
Franc. Ronkawicz (0.50).
Kazimierz Fabisz (0,50).
Franc. Zodrow (0,50).
P. A. Mrówczyński z Pakości 1 opr. (0,70).
P. Lange z Bronisław 10 opr. (6,00).
Ks. prob. Andersz z Jaraczewa 1 opI. (0,70).
P. Stan. Gąsiororowski z Ostrowa 1 op. (0,70).
P. B. Pińkowski z Kartuz 1 opr. (0,80.)
P. Wójtowski z Wągrowca 2 op. (1,40).
Ks. prob. Chiżyński z Leszna 3 opr.
P. Nikodem Mrówczyński 1 opr. (0,70).
P. Tomasz Landowski ze Stężyny 1 opr. (0,70).
P. Stan. Fischbach z Kłecka 2 opr. (1,40).
Ks. T. S. z Petersburga 5 opr. (3,00).
P. Michał Błażejewski z Wrocławia 1 op. (0,70).
P. Wilczewski z Wronek 1 opr. (0,70).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
6. Michał Michałowicz, służył jako szeregowiec w 1szym pułku strzelców 3 kom. 4go batal., mieszka w Lesznie.
7. Wojciech Gnarzyński, alias Gnorza, szeregowiec rodem z Płockiego, w 6tym pułku piechoty, mieszka w Ostródzie i żyje z pracy rąk.
8. Adam Faber, alias Brodzik, rodem z Płockiego służył w 8ym pułku ułanów. Żyje w Ostródzie z pracy rąk.
9. Bazyli Szymanowski, alias Szymanowicz rodem z województwa Mińskiego, tak samo w Ostródzie.
10. Franciszek Niedźwiecki alias Brzostek rodem z Płockiego, 17go pułku piechoty. W żjją w parafij i Ostróda (Osterode O/Pr.)
11. Nowicki, (imię nie znane) żyje dotąd w Stęszewie; służył w ułanach razem ze sędzią Jarochowskim z Poznania. (Prosimy o bliższe objaśnieuia)
...
Obchód
półwiekowej rocznicy 29go Listopada w Muzeum narodowem Rapperswylu
Aby uczcić tę wiekopomną rocznicę, Zarząd Muzeum Narodowego wykonał uchwaloną przez Sejm, w dniu 18go Września 1831go roku, Gwiazdę wytrwałości za wierną i wytrwałą służbę dla Polski.
Obdarzeni mieli ją nosić na wstążce karmazynowej, z granatowemi brzegami; medal z tą gwiazdą jest już odbity. (...)
Drugą pamiątką Powstania Listopadowego będzie książka wydana staraniem Zarządu pod tytułem: "Wieniec pamiątkowy dla Polski obchodzącej półwiekową rocznicę powstania z 1830 i 31 r., która powierzona redakcyji p. Agatona Gilłera obejmować, będzie życiorysy kilkuset uczestników powstania, materyjały do dziejów tegoż powstania przedstawione (w dokumentach, monografijach bitew i wypraw wojny z tej epoki itp. (...)
Zamek w Rapperswyl, 15go Listopada 1880go roku.
Władysław Plater.
...
Brutalstwo.

Ślósarek, służąca z Jerzyc od p. Urbanowskiego, miała dzisiaj na Zielonym Rynku gęś na sprzedaż. W czasie targu z jakimsiś targującym odmawia jej kupca handlarz, żyd Cohn, ofiarując mu swoje gęsi. To spowodowało służącą Ślusarek, że robiła Cohnowi ostre wyrzuty za odmawianie jej kupca. Cohn zaś, nie zważając na zrobione mu uwagi, tak się rozbestwił, że uderzył tak silnie w twarz Slósarkównę, że upadła jak nieżyw a na bruk i zaledwie po kwadransie ją dotrzeźwić zdołano. Z żydem Cohnem policyja spisała protokół.
Ponieważ zapewne interesowane osoby napaści dochodzić będą, zwłaszcza że sprawa dostała się już do policyj i, prosimy, aby nas o przebiegu sprawy uwiadomiono.
A to jakieś poprawne wydanie a la Kantorowicz.
Łatwo by przyjść mogło do tego, że odtąd kobiety, przychodzące na targ z gęsiami, będą musiały przychodzić w towarzystwie silnych parobków, przynajmniej z porządną miotłą lub ożogiem w ręku.
...
Wiadomości potoczne.
Środa. 17go Listopada
- Tyfus głodowy wybuchł podobno między robotnikami w fabryce cygar pana Lewysohna przy Dominikańskiej ulicy. Do tej chwili dwunastu robotników, dotkniętych tą zaraźliwą chorobą, pomieszczono w miejskim lazarecie. Zwykły obiad tych ludzi składał się z kawałka suchego chleba, śledzia i kieliszka wódki. Lokale fabryczne poddano ścisłej desinfekcyi, a robót w fabryce chwilowo zaniechano.

Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
P. Świderska z Poznania 100,
ks. prob. Osiński ze Świątkowa 200,
p. D. Koliński z Gostynia 110,
p. St. Cybulski z Ponieca 442,
p. Seweryna Jakubowska z Krzywinia 300,
p. Z. Masłowski z Chwałkowa 303,
p. Stanisława Kozłowska z Poznania 780.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2018, 23:24 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 266



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

Pp.: Wiktor Sokołowski (0,60).
Pani Jurdzińska (0,60).
Patiuszeńko (0,60).
Ant. Józefowski (0,60).
Karol Luboiński (0,60).
Władysława Feist (0,60), wszyscy z Poznania, po 1 egz. opr.
Pp. Teofil Golniewicz z Rummelsburga 1 (0,60).
J. Zagierski z Daszewic 2 opr. ( 1 ,40) .
Apolinary Styburski z Kościana 1 opr. (0,70).
Franc. Markiewicz z Borku 1 opr. (0,70).
Piotr Gruszka z Bytomia 1 (0,60).
Emanuel Lubecki z Bytomia 1 (0,60).
Józef Szews z Mąkowarka 1 (0,60).
Ant. Sramkiewicz ze Szamotuł 1 opr. (0,70).
Henryk Krzyżanowski z Krotoszyna 5 (3,00).
Marcin Stypa z Myszek 1 opI. (0,70).
Józef Sutarski z Karmina 5 opr.
Maryan Horn z Próchnowa 1 opr. (0,70).
Winc. Goleniewicz z Młyna Klawka 1 opI. (0,70).
B. Gajewski z Szarleja 1 opr, (0,70).
K. z Wsz. 1 opr. (0,70).
Cyryl Walewski z Poznania 1 op. (0,65).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
12. Tomaszewski Maciej, żyje dotąd w Miłosławiu (o bliższe szczegóły prosim.)
13. Gliński, żyje dotąd w Nowej Wsi Królewskiej (prosimy o bliższe szczegóły)
14. Kłaczyński Łukasz, służył w 10 pułku piechoty, następnie wjeździe Pomańskiej; obecnie mieszka w Jastrowie pod Szamotułami u swego syna.
15. Daszkiewicz Piotr, służył jako szeregowiec w jeździe Poznańskiej, ozdobiony srebrnym krzyżem, obecnie miszka w boru daszewskim, to jest w boru należącym do Daszewic pod Gądkami.
16. Szrajber Józef poszedł z gimnazyum poznańskiego razem z braćmi do Warszawy i wstapił do 3 pułku strzelców pieszych pod pułkownika Śmigielskiego, Służył następnie za karę w pruskim wojsku. Obecnie mieszka w Śremie, w domu p. J. Krajewicza.
17. Nowakowski Piotr, służył w 39 komp. pułku karabinierów. Obecnie mieszka w Lubostrouiu p. Łabiszynem, gdzie ma przytułek u JWgo Pana nr. Skórzewskiego.
18. Rzewuski Antoni, zaciagnął się w Grndniu 1831go roku do Igo pułku ułanów w Górze Kalwaryi, pod dowództwem mąiora Niezabitowskiego pod, Stoczkiem awansował na podoficera. Następnie był w korpusie Chłapowskiego; mieszka w Kościanie.
19. Makowski Walenty służył w jeździe Poznańskiej mieszka w Oporowie p. Poniecem.
20. Sroczyński Ksawery, rodem z Gołańczy; zaciagnął się pierwiastkowo do formującej się w Kaliszu rezerwy następnie do 3go bat. 21 pułku 7 komp., gdzie był na końcu feldfeblem. Obecnie mieszka w Smogulcu pod Gołańczą.
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Miłosław, dnia l6go Listopada.
- (...) Zgoda ta czynem i na prowincyi się odbije. My tu postawimy rano
nagrobek dla zmarłego w Mąju rb.kapitana, śp. Łubieńskiego oraz pomodlimy się na grobach innych weteranów (Brawo!)
Spis ich nazwisk, o ile mi znane następujący:
1) Śp. hrabia Seweryn Mielżyński, (życiorys Jego ogłosiły po zgonie wszystkie pisma)
2) Śp. ksiądz Jan Nepomucen Tułodziecki.
3) Śp. Nowacki, leśniczy.
4) Śp. Tomasz Budzyński, (noszący u nas nazwę Miąskiewicz) winiarz dominialny.
5) Śp. Szafrański, stelmach dominialny (życiorys jego przesłałem Redakcyi "Gońca W." przed kwartałem).
6) Śp. Franciszek Nowakowski.
7) Śp. dr. Szczapiński.
.) Śp. Wołoszyński, (zaszczytnie przez Mochnackiego wspominany).
9) Śp. Feliks Pomiau Łubieński.
Rzadko pewnie który cmentarz tylu mogiłami obrońców co nasz poszczycić się może, a wątpię, bym ich połowę wyliczył, bo trudno je odszukać, gdy nie ma nagrobków. Gromadzili się wszyscy koło swego wodza, śp. hr. Seweryna Mielżyńskiego. (...)
Uroczystością tą ząjmą się, jeśli się nie mylę, panowie:
St. Wroniewicz,
Czarczyński i
Czernicki.
Do nich więc zgłaszać się należy.
W końcu nadmieniam, że w miasteczku naszem już tylko jeden żyje z r. 1830 wiarus, Maciej Tomaszewski.
W poblizkiej zaś Nowejwsi król. zamieszkuje znany także
weteran, p. Gliński.
Mamy nadzieję, że nas obaj swą obecnością zaszczycą.
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek, 18go Listopada.
- Za przenocowanie jednego z młodych księży został skazany na 20 m. kary pewien obywatel w Szamotułach.

- Woda we Warcie opada dość znacznie. Przez tamę mowu przejeżdżać można.

- Powietrze mamy w Poznaniu od tygodnia słotne.

Na Weteranów odebraliśmy od
księdza prob. Osińskiego ze Świerkowa 3 m. (Dziękujemy. )
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 lut 2018, 00:42 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 267



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy Spis Przedpłacicieli PP.

Heliodor Denk z Poznania 2 egz. opr.
I. K. Nowakowski z Poznania 2 egz. opr.
Władysław Poniecki z Poznania 1 egz. (0,50).
A. B. z Poznania 1 opr. 0,60.
Dr. Wicherkiewicz z Poznania 3 opr. (1,80).
Konstanty Piński z Poznania 1 egz. (0,50).
Brunon Wiatrolik z Poznania 1 egz. (0,50).
Tadeusz Michalski z Warszawy 1 opr. (0,60).
Ignacy Bardzki z Kobysewa 1 opr. (0,70).
Wal. Rother z Bydgoszczy 1 (0,70).
A. Degórski z Wronek 2 opr. (1,40).
Wal. Adamski z Dąbek 1 (0,63).
Jan Gertner z Obry 1 (0,60).
Szostak z Nietrzanowa 1 (0,60).
Falkowski z Nietrzanowa 1 (0,60).
Majzner i Kaszczoru 1 opr. (0,70).
Jan Zmura z Witkowa 2 (1,20).
Stan. Wędzicki z Kłecka 1 opr. (0,70).
H. Klabecki z Dobrojewa 1 opr. (0,70).
hr. Skórzewska z Lubostronia 10 opr. (6,00).
Promelski Jan z Godurowa 1 opr. (0,70).
S. Antkowski z Mieściska 1 opr. (0,70).
Michał Klasiński z Lipin 1 opr. (0,70).
A Czubajski z Krotoszyna 1 opr. (0,70).
A. Pachowiak z Gniezna 1 opr, (0,70).
Pasternacki z Tonina 10 (5,00).
L. Jasiński z Tylic 5 opr.
Antoni Michalski z Dźwierzchna 1 opr. (0,70).
S. Jarzmiński, kapitan wojsk polskich, z Gościoszyna 1 opr. (0,70).
Weigt z Małego Rogaczewa 1 opr. (0,70).
ks. prob. Depczyński z Czarza 2 (1,20).
A. Średzinski z Lucin 1 opr. (0,70).
Jakób Mojżykiewicz z Czempinia 1 (0,60).
dr. Czarnecki z Christianstadt na Ślązku 1 (0,70).
Dominium Mechlin 15 opr. (9,00).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
21. Strojiński Ignacy, służył w trzeciej bateryi lekkokonnej pod pułkownikiem Kołyską, kapitanem Niemojowskim, jako podoficer. Mieszka w Gołuchowie pod Pleszewem i jest pomocnikiem malarskim.
22. Jaźmiński S., służył jako kapitan (bliższych szczegółów brak), mieszka w Gościeszynie p. Rostarzewem.
23. Bandyszewski, był podoficerem ułanów (bliższych szczegółów brak), mieszka w Buchwaldzie w powiecie Sztumskim, gdzie jest ogrodowym.
24. Malczewski Adolf, 29go Listop. 1830go r. miał czynny udział w zdobywaniu arsenału w Warszawie. Odbył bitwy: p. Grochowem 19go, 20go i 25go Lutego, pod Wielkiem Dębem, pod Kuflewem 25go Kwietnia. Pod Mińskiem 26go Kwietnia, gdzie jako podporucznik 4go pułku strzelców, broniąc przystępu Moskalom do tego miasta na czele tyralierów, ranny w piersi kartaczem; po wyleczeniu odkomenderowany na adjutanta polowego, przy 3cim i 14ym pułku liniowym, pod dowództwem brygadjera Krasickiego. Bitwę pod Nowem 21go Maja. W bitwie pod Ostrołęką ranny 4 razy, 3 razy bagnetem pchnięty i kulą karabinową, idąc na bagnety na czele 3go pułku liniowego, obok dowódcy Krasickiego, którego wzięto do niewoli, a jego rannego wśród boju wynieśli żołnierze na karabinach. Dalsze ocalenie zawdzięcza dwom kolegom z pozn. pułku, śp. St. Iłowieckiemn i St. Paprzyckiemu, mieszkąjącemu, dotąd we Wrześni. Dekorowany za bitwę pod Ostrołęką krzyżem złotym. 1go Lipca awansowany na porucznika. Patenta i stan służby podpisany przez jenerała Wronieckiego Krasickiego i kapitana Augusta Brezę potwierdzają powyższe podanie. Mieszka obecnie w Trzemesznie.
25. Palacz Maciej, razem z ks. Balcerowskim i dr. Tycem pojechał w Styczniu do Warszawy, gdzie wstąpił do ciężkiej artyleryi, a mianowicie do 4tej bateryi pozycyjnej pod mąjorem Onufiym Rzepeckim, w dywizyi Jankowskiego, jako podoficer konnowodny. Bił się wszędzie, gdzie ta baterya; ranny pod Łysobykami, wzięty do niewoli, lecz uszedł szczęśliwie. Następnie był przy oblężeniu Warszawy. Mieszka w Górczynie pod Poznaniem. (Adres p. Wężyk w Poznaniu nr. 59. ś. Marcin..)
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Z Grodziska.
+ Pogrzeb zmarłego dr. Bendowskiego odbył się przy bardzo licznym udziale publiczności różnych wyznań, wczomj z rana po odprawionym nabożeństwie żałobnem. Również widzieliśmy i z dalszych stron przybyłych kolegów i przyjaciół zmarłego. Mowę żałobną powiedział ks. Fórmanowicz. Między duchowieństwem przybyłem z okolicy był i ks. dr. Trąmpczyński z Poznania. Zmarłemu, który za życia umiał sobie zjednać zaufanie i szacunek, niech da Pan światłość wiekuistą. (...)
...
Wiadomości potoczne.
Piątek, 19go Listopada
- + Dnia 16go bm. umarł we Lwowie po długich cierpieniach Stanisław Dobrzański, patryota, artysta dramatyczny, dyr. teatru i pisarz dramatyczny.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5 ... ki_(pisarz)
Stanisław Dobrzański *10.03.1847, +16.11.1880 (...)

- + W Rymanowie w Galicyi umarł dnia 14go bm. 77-letni Bronisław Przemyski, weteran z roku 1831go.
http://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia ... yski?print
Bronisław Przemyski *1803, +1880. (mylnie podany miesiąc zgonu - styczeń, powinno być listopad)
http://www.sejm-wielki.pl/b/psb.24517.1
Bronisław Przemyski *1803, +1880. (mylnie podany miesiąc zgonu - styczeń, powinno być listopad)

- W Wągrowieckim pow. nakazano spisać te wszystkie dzieci uczęszczające do szkoły, któreby dotąd nie były chrzcone. Zapewne mowa tu o protestanckich, gdyż katolickich tego rodzaju trudnoby szukać.

- W powiecie świeckim nabył pan Lessing od p. Schliepera dobra Pruszcz za 450,000 grz.

- Wyrzysko, folwark pod miastem Wyrzysk, nabył, jak nam donoszą, pan Masłowski, komisarz okręgowy za sumę 66,000 grz.

- Śluby Kościelne bezpłatnie wzięło 17 par zasiadłych na ławkach w kościele ewangielickim w Zgorzelicach we Wtorek zeszłego tygodnia, po mianej mowie przez jednego z pastorów. W przyszłym tygodniu 20 par ślub znowu wspólnie złożą. Są to ludzie wszyscy wyznania ewangielickiego, którzy dotychczas na błogosławieństwo swego kościoła byli obojętnymi.
Pastorowie tejże samej dziekanatury wydali odezwę do swoich parafijan, by jeśli kto chce korzystać ze ślubów bezpłatnych, ma się najdalej w czterech tygodniach zgłosić, gdyż potem sposobności tej mieć już nie będą.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 lut 2018, 15:18 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 268



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

P. A. Grosman, budowniczy 6 opr. (3.60).
Jan Bardziński 1 opr. (0,60).
Tom. Wosiński 1 opr. (0,60).
Franciszek Chełmiński 1 opr. (0,60).
Juliusz Miłowski 1 opr. (0,60), wszyscy z Obornik.
Wojciech Splitt z Kozłowa 2 (1,10).
Wincenty Ciążyński z Krzywinia 1 (0,60).
Maynia Kortas z Wilcza 1 (0,60).
? Estkowski z Powidza 1 opr. (0,70).
Mikołąj Szyper z Jacewa 2 opr. (1,40).
M. Woźniak z Wojnowic 1 opr.
Antoni Jaroszewski z Rogoźna 1 opr. (0,70).
W. K z Kw. 1 opr. (0,70).
Ks. Sikorski ze Żnina 1 opr. (0,70).
Janusz Zakrzewski z Osieka 3 (1,80).
Felicya Swinarska z Czarnkowa 1 opr. (0,70).
Wojciech Brukarczyk ze Skalmierzyc 1 (0,60).
T. Szramkiewicz z Wronek 1 opr. (0,70).
P. Gutsrbe z Oporówka 1 opr. (0,70).
A. Zawadzki z Pelplina 1 opr. (0,70).
Rudo1f Bączkowski z Pelplina 1 (0,60).
Maks. Amrogowicz z Charbina 2 opr. (1,60).
A Niewitecki z Poznania 1 opr. (0,60).
J. Skowroński z Poznania 1 opr. (0,60).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
26. Pisarzewski Andrzej, (bliższe szczegóły nieznane) mieszka w Wilkowyji pod Jarocinem.
27. Kosiński Adolf, z pierwszego pułku strzelców pieszych pod pułkownikiem Roszlakowskim i Bobińskiem; mieszka obecnie w Poznaniu. (Adres: cukiernia p. Pfitznera)
28. Narkiewski Jan, mieszka obecnie w Gnieźnie, ul. Rybacka.
29. Dąbrowski Maciej, służył w 2gim pułku ułanów jako szeregowiec; ranny dwa razy w czoło; mieszka obecnie w Brzeźnie pod Pruszczem,
30: Bereźniewicz Michał, służył u ułanów; mieszka w Łowiuku, w pow. Świeckim,
31. Wichrowski Tomasz, obecnie w Krotoszynie, służył przy I pułku kaliskiej jazdy, 2go szwadronu.
32. Gałecki Kryspin, z Krotoszyna, służył w 3cim pułku strzelców konnych w 4 szwadronie. (Wachmistrzem był Stefański, porucznicy: Rudnicki i Nawrocki, majorem Łącki, pułkownikiem Rusian.) Wyszedł z wojska jako podchorąży.
83. Jabłoński Franciszek, z Krotoszyna służył w 4tym pułku liniowym w 2gim batalionie. Majorem jego był Styburski, pułkownikiem Krasiński, jener, dywizyi Umiński. Był w bitwach pod Ostrołęką, Nnrem i na Saskiej Kępie.
34. Sporny Kazimierz, służył jako gwardzista szeregowiec w III pułku liuiowym 2go batalionu gward)i piechoty warszawskiej pod jenerałem Dąbrowskim a majorem Histowskim. 18 razy był w ogniu, pod Grochowem, Kałuszynem itd. Major Sporny był stryjem Kazimierza. Mieszka obecnie w Żninie.
35. Perczak Tomasz, 83 lat, służył w 8tym pułku ułanów, poszedł z pułkownikiem Gajewskim, dziedzicem Cerekwicy. Był świadkiem, jak Gajewski poległ. Dwie rany otrzymał pod Olszyną. Jako szeregowiec powrócił. Gdy do domu przybył, został skazany na rok więzienia fortecy w Toruniu, a później odslugiwał wojskowość w Moguncyi. Mieszka w Białym dworze na hubach pod Koźminem.
36. Malinowski Franc. Ksawery, sławny gramatyk polski, dziekan i proboszcz, zaciągnął się do jazdy płockiej, a następnie do strzelców konnych. Mieszka w Komornikach pod Poznaniem.
37. Borkowski Mateusz, służył w 1 pułku strzelców, 3 kompanii, pod pułkownikiem Bobińskim, kapitanem Laskowskim; był w bitwach p. Węgrowem, Ostrołęką, itd. itd. i dwa dni pod Warszawą. Mieszka w Barłożnie p. Stargardem.
...
Nekrolog.
Dnia 19go b.m. zasnął w Bogu, po długiej chorobie, opatrzony św. Sakramentami, najdroższy nasz syn i brat
Władysław Poniecki
artysta-skrzypek, były uczeń Konserwatorium Lipskiego i Paryskiego, licząc lat 30. Pogrzeb z zakładu Sióstr Miłosierdzia, we Wtorek, dnia 23go, o godzinie 2giej po południu, o czem donosi przyjaciołom
w smutku pogrążona Rodzina

- + Nasz ziomek i dobry Polak, znany artysta-skrzypek, śp. Władysław Poniecki, były uczeń konserwatoryum Lipskiego i profesora H. Leonarda w Paryżu, rodem z miasteczka Kcyni, przeżywszy lat 30, w kwiecie wieku, w ciągłej i mozolnej pracy kształcenia się swego po półtora rocznej, ciężkiej, płucowej chorobie, zasnął w Bogu, opatrzony śś. Sakramentami, w objęciach w smutku pogrążonej rodziny. Licząc lat 12ście wstąpił do gimnazyum Trzemeszeńskiego, ztąd był oddany do gimnazyum św. Maryi Magdaleny w Poznaniu, ztąd do konserwatoryum Lipskiego, a na ostatek do Paryża. Po koncercie ostatnim, roku 1879go mianym w Bazarze, zapadł na płuca a do dziś cierpiąc, życie zakończył.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie!
Władysław Pouiecki, akt zgonu Nr.1754:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... 5u02AZGd3Q
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 20go Listopada
- U pana Piotrowicza przy ul. Wrocławskiej widać udatne zegary z figurami Miczysława Igo i Bolesława Chrobrego. Modelowane one są przez p. Belowa w Poznaniu.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 lut 2018, 20:59 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 269



Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
38. Lipiński Feliks, podoficer ułanów z pod Chłapowskiego. Pod Grochowem dwa razy ranny. Po wyleczeniu się, wszedł do wyprawy litewskiej, znów ranny pod Szawlami. Żyje w niedostatku, mieszka obecnie w Poznaniu, plac Wilhelmowski III. p. Nr. 17., u p. Neyman.
39. Kiliński Józef, służył w gwardyi grenadyerów, pod generałem Milbrandem, później Skrzyneckim. Mieszka obecnie w Obornikach.
40. Ciszak Szymon, syn kmiecia z Godurowa pod Gostyniem, poszedł na powstanie z pułków. Andrzejem Niegolewskim, służył w jeździe sandomirskiej. Był w bitwach pod Grochowem, Ostrołęką, Iganiami, gdzie ciężko ranny w nogę i szyję. Wyszedszy z lazaretu wrócił na plac boju. Do niewoli wzięty, zdołał ujść, i przyłączył się do pierwszego oddziału, który napotkał z korpusu Ramoniny. Powtórnie dostał się do niewoli i został przeznaczony do wojska moskiewskiego nad Kaspijskie morze, ale znowu szczęśliwie uszedł z niewoli. Powróciwszy do domu, skazany na karę forteczuą, wzięty został na trzy lata do wojska. Mimo swych 73 lat pracuje ciągle jak może. Adres do niego ma p K . Niegolewski z Włościejewkach.
41. Mlicki Teofil, odbył jako żołnierz całą wojnę 31go roku; ozdobiony srebrnym krzyżem i patentem narodowym. jako się dobrze zasłużył Ojczyźnie. Mieszka w Osówcu pod Orchowem.
42. Garszyński, wikariusz ksiądz (eksPijar) służył w 4tym pułku ułanów; ranny pod Łysobykami, mieszka w Górze pod Inowrocławiem.
43. Jankowski Jan wstąpił do 2go pułku liniowego kompanii grenadyerskiej już 1823go roku. Jako taki, miał udział w wypadkach 29 Listopada; odbył całą wojnę jako sierżant. Pod Ostrołęką ranny i krzyżem srebrnym ozdobiony. 40 lat nie skazitelnie pomagał w gospodarstwie w dobrach Kruchowskich pod Trzemesznem ; dziś mieszka w Mieścisku pod Wągrowcem
44. Michalski Michał, redem z Chocieszewic w Krobskim. Już w r. 1125tym (pewnie miało być 1825tym) wstąpił do 3go pułku ułanów, szwadron 1, pluton 2. Pułkownikiem jego był Michał Korytowski, kapitanem Józef Czyźewicz , porucznikiem Józef Górecki ze Suhajec. Po wybuchu powstania pułkownikiem został Pawłowski. Był pod Grochowem i Ostrołęką, pod Mińskiem i Warszawą. Z Ramoriną wkroczył do Austryi. Już w początku wojny został podoficerem. Mieszka w Gnieźnie przy ulicy Seminaryjskiej.
45. Fijałkowski Wojciech, rodem z Poznania, garncarz z profesyi, obecnie w Gnieźnie mieszkający, służył w 3cim pułku strzelców pieszych. Bił się po Ostrołęką i odbył wyprawę Dembińskiego. Pod Broduicą broń złożył.
46. Kwinecki Kaźmierz, służył w pułku Krakusów, stolarz z profesyi, obecnie od dawnego towarzysza broni p. Adama Skarżyńskiego w Spławiu pod Starym Bojanowom ma chleb łaskawy i pracuje, jak może.
47. Menzel Jan, był roku 1830go nauczycielem w Niem. Przysiece pod Kościanem. Był podoficerem. Po powstaniu już posady nie dostał i żyje odtąd w Osiecznie, prawie w niedostatku.
48. Grynik Wincenty, rodem z Ornatowic w Lubelskiem, służył w pierwszym pułku strzelców; jest dzisiaj kościelnym w Gniewie (Mewę).
49. Kosmowski Józef, służył w legii litewsko-wołyńskiej, pod pułkownikiem Kwiatkowskim, a porucznikiem Zabiełłą. Pod Rudkami dostał kontuzyją; był na Litwie z Giełgudem; wrócił do domu dopiero 8go Grudnia 31go roku i mieszka w Poznaniu; jest piwowarem z zawodu.
50. Janaszewski Jan, poszedł w Lutym 31go roku do strzelców kaliskich; żyje jeszcze w Obornikach, gdzie pełuił obowiązki kamelarza.
51. Jarosz Jan, zaciągnął się w końcu roku 1831go do 2go pułku ułanów; żyje dotąd w Obornikach Jako majster bednarski.
52. Otmanowski. służył w Mazurach; mieszka w Lipnicy, pow. szamotulskim.
53. Paprzycki Stanisław, słuzył w pułku poznańskim i dzielił jego losy; znany oberżysta we Wrześni.
54. Bruduiewicz, (bliższe szczegóły nieznane) jest organistą w Szamotułach.
55. Hoffman Antoni, rodem z Brodowa, służył w poznańskim pułku ułanów; ranny pod Grochowem, następnie służył pod Giełgudem; rozbity wraz z innymi pod wsią Sokołdą dostał się pieszo do Warszawy, w której obronie do niewoli wzięty. Obecnie mieszka w Kostrzynie, gdzie był dawniej piekarzem.
56. Grabiański Wiktor, w r. 1829 zaciągnął się do 1go pułku strzelców konnych; po powstaniu przeszedł do 1go pułku Krakusów, gdzie służył pod Dwernickim. Dzieląc losy tegoż oddziału, w dzień kontrarewolucyi wmaszerował ze swym oddziałem do Warszawy i został oficerem. Mieszka obecnie w Poznaniu.
57. Borosławski Jakób, rodem z Wołynia, służył w Iszym pułku ułanów jako podoficer, żyje dotąd, mając lat 90, w Gnieźnie lub w okolicy.
58. Wierzbicki Jan, rodem z Wilna, służył w 4tym pułku ułanów, żyje dotąd w Nowem, w Prusach Zachodnich.
59. Minejko (bliższe szczegóły nie znane) żyje dotąd w Warlubiu).
60. Bialeski Franciszek (bliższe szczegóły nie znane), służył w 4 pułku liniowym; żyje dotąd w Pakości.
61. Rybicki Stanisław. Już w r. 1820tym wstąpił do 6go pułku piechoty, gdzie po pół roku został podoficerem, w roku 1825tym został podporucznikiem. W Lutym 1831go roku jako porucznik przychodzi do dzieci warszawskich. Pod Grochowem ranny w nogę od armatniej kali; 30go Czerwca zostaje kapitanem; należy do tych, co pod Szydłowem broń złożyli. Żyje w wielkim niedostatki w Grodziskim szpitalu.
62. Karwowski Adam, zaciągnął się jako 17to-letni młodzieniec do 14go pułku piechoty kompanii grenadyerskiej, gdzie pełnił służbę podchorążego. Jest profesorem w Lesznie.
63. Sosiński Franciszek, służył w 16tym pułku piechoty pod kapitanem Pągowskim, majorem Czarneckim. Bił się pod Rutkami, Tykocinem, Ostrołęką i Warszawą, gdzie ciężką dostał kontinsyą mieszka w Sulmierzycach, ciśrpi niedostatek, żywi się z robienia mioteł. Nie ma funduszu ną podróż.
64. Chiżyński Antoni, służył w 1szym szwadronie 1go pułku ułanów Kaliskich, był pod Grochowem, Kałuszynem, należał do wyprawy na Litwę pod Giełgudem: mieszka w Lesznie u syna, ks. Proboszcza.
65. Pallszewski Leopold, wstąpił jako akademik do gwardyi narodowej, później awansował na podporucznika w pułku 18 w korpusie generała Henryka Dembińskiego, pod którego dowództwem uczestniczył w wyprawie na Litwę i w odwrocie do Warszawy. Ozdobiony 910 (?) Września 30go r. krzyżem złotym Virtuti militari. Dziedzic Gembic pod Czarnkowem.
66. Dębiński Franciszek, uszedłszy z wojska moskiewskiego wstąpił do bgo pułku liniowogo jako wachmistrz; bił się pod Warszawą, mieszka w Chełmnie.
67. Ostrowski Karol, służył jako kapral w jeździe płockiej 8mym pułku ułanów pod komendą hr. Piwnickiego. Bił się pod Grochowem, Kałuszynem, gdzie ciężko ranny w udo. Po wyleczeniu się bił się przy oblężeniu Warszawy pod Wolą. Obecnie jest starszym w szpitalu w Chełmnie.
68. Mełczyński Józef; (Mełczuk) dawszy się wziąść przez Polaków pod Kałuszynem do niewoli, wstąpił do dzieci warszawskich I pułk. Zamojskich. Był w bitwach pod Siedlcami, Ostrołęką, pod Płockim, Rypinem. Obecnie mieszka w Chełmnie.
69. Błociszewski, Antoni. Porucznik w pułku jazdy poznańskiej pod pułkownikiem Brzeżańskim. Był w bitwach pod Grochowom, Wielkim Dębem, Mińskim, Ostrołęką i Warszawą. Po wzięciu Warszawy za odznaczenie się na rekonesansie pod Janowem podany do krzyża, dziedzic Przecławia pod Rokietnicą.
70. Stanglerski, Stanisław, służył przy kosynierach I. kompanii I. batalionu, 16 pułku grenadycrów. Kompanią dowodził Kraczkiewicz, batalionem major Smoliński. Był w bitwach pod Ostrołęką, Łomżą, Tykocinem, Sielcami i pod Warszawą. Mieszka w Gietrzwałdzie, żyje w niedostatku.
71. Szield Walenty, setnik pod jen. Chlapowskim mieszka w Psrczewie przy dzieciach.
72. Ziółkowski Jakób, wstąpił do 10 pułku piechoty, bił się pod Płockiem i Warszawą. Obecnie czeladnik garbarski w Gnieźnie.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2018, 17:51 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 270



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

Micia N. z N. 1 opr. (0,60)
PP. Włodz. Wolniewicz ze Źrenicy razem 5 opr.
hr. Węsiersko-Kwilecki z Wróblewa 10 opr. 6,00.
Ks. Morawski z Klonówki 10 opr.
Ks. W. Hoppe z Zawady 1 opr. (0,70).
Kazimierz Biskupski z Poznania 3 opr. (1,80).
Ks. Sikorski z Ostrowa 10 opr.
Zofija Skrzydlewska z Wójcina 1 opr. (0,70).
Ks. prob. Reymann z Lubiewa 2 opr. (1,40).
A. Tomczak z Przygodzic 2 (1,20).
Jarocki ze Starego 2 opr. (1,30).
W. Chwalkowski ze Śremu 1 (0,60).
Leichert z Głuchowa 2 opr. (1,30.)
Metody Jankowski z W. Jerunt 1 opr. (0,70).
F. Pajzert ze Śremu 1 opr. (0,70).
Zadorski z Poznania 1 opr. (0,60).
Jarocki z Poznania (0,60).
N. A. Wopiński z Rawicza 1 opr. (0,70).
J. Orsztynowicz z Krześlic 1 opr. (0,70).
Antoni Narkiewski, weteran z Gniezna 1 opr. 0,70.
P. A. Kayser weteran z Wronek 1 (0,60).
Józef Kurczak z Witowa 1 opr. (0,70).
Fr. Fryder z Dalewa 1 opr. (0,70).
Fr. Różalski z Wronek 1 opr. (0,70).
W. Czeszewski z Drążna 1 opr. (0,70).
Maks. Wędzierski, stud. jur. z Berlina 1 opr. (1,00).
Katarzyna Kraz z Dreidorf 1 (0,60).
Win. Łącki ze Zblewa 1 opr. (0,70).
M. Śniegowska z Gliwic 1 opr.
J. Laskowski z Pelplina 5 (3,00).
Jakób Strzyżewski z Szubina 4 (2,5..)
Ignacy Knutowski z Koślinki 1 (0,60.)
Makowski weteran z Oporowa 1 opr. (0,70).
Józefat Dobkiewicz z Zawody 1 opr. (0,70).
W. Stanikowski z Wrześni 1 (0,60).
Feliks Rybka z Mąkowarska 1 opr. (0,70).
H. Szukalski z Sucborzewka 4 opr. (2,80).
Piotr Majzner z Mieściska 1 opr. (0,70).
St. Schulz z Koronowa 3 opr. (2,10 .)
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
73. Adamski Tomasz, służył w 2gim plutonie 2giej komp, 13 pułku pod porucmikiem Kierzkowskim, kapit. Kwileckim, a majorem Kmita, był oprócz innch bitew i pod Bolimowem. Pod Mokotowem cięty w czoło i pchnięty w biodro bagnetem przy zdobywaniu dwóch dział w ogrodzie, za co odznaczony krzyżem srebnym wojskowym. Obecnie mieszka w Bystryku pod Śremem.
74. Błachowski Jan. Służył w 4tej kompanii pułku ułanów był w wielu bitwach; pod Kockiem, krzyżem ozdobiony, pod Baniami ranny. Osiadły na Ślązku, pracował jako górnik. Obecnie jest stróżem nocnym w Szarleju (Blei-Szarlej pod Bytomiem).
75. Góra Paweł, towarzysz broni poprze?ącego, mieszka obecnie jako zamożny włościan w Piekarach (Górny Ślązk)
76. Kozłowski Stefan, porucznik w strzelcach konnych, ozdobiony krzyżem virtuti militari obecnie dziedzic Wielkich Opok pod Gniewkowem.
77. Kornaszewski W., podoficer z r. 1931 ?elno powiat Inowrocławski.
78. Wójcicki Filip, służył w 1szym pułku strzelców konnych, brał udział w bitwach pod Mińskiem, Kałuszynem, Siedlcami itd., pod Paprotnią ranny w głowę. Jako emeryt mieszka obecnie Grabonogu pod Gostyniem.
79. Waszkowski Franciszek, służył w pułku kaliskich ułanów, był pod Ostrołęką. Przytulony z polecenia panny Cecylii Działyńskiej w Granowie.
80. Sawicki Edward, podporucznik, służył w 8mym pułku strzelców, uczestniczył w wyprawach partyzanckich Różyckiego, należał też do rozbrojenia rokoszu, jaki podnieśli fabrykanci w Zduńskiej Woli - był przedstawiony do krzyża przez kapitana Pichelskiego. Adresować do Targownicy pod Wilatowem.
81. Lewandowski Baltazar, wstąpił w roku 1819 do 2giej komp. grenadierskiej 18go pułku, był w bitwach pod Ostrołęką, a nareszcie dzielił losy korpusu jenerała Dembińskiego. Adres do p. W. Barcikowskiego w Gniewkowie.
82.Gawroński Piotr, służył w 2gim pułku ułanów, ranny pod Pragą, brał udział w wielu innych bitwach; Adres Tomasz Antoniewicz w Koźminie.
83. Skalski Antoni Jan Nepomucen, urodził się r. 1808. Dnia 24 Grudnia 1830go wstąpił do ułanów kaliskich, w Styczniu został wachmistrzem, w Czerwcu podporucznikiem. Był w bitwach pod Kawęczynem, Dębem, Rajgrodem, Wilnem, pod Szawlami. Dnia 15go Lipca przeszedł z Chłapowskim do Prus, mieszka w Podłozinach pod Dąbrówką.
84. Taczanowski Sylwan, z województwa kaliskiego. W pierwszych dniach Grudnia podążył do Warszawy i jako porucznik wstąpił di jazdy wielkopolskiej, następnie formował w Płockiem nowy pułk "kominiarzy", którzy weszli do 8go pułku ułanów województwa płockiego. Był w bitwach pod Mińskiem, Grochowem itp., w szturmie na Pragę lekko ranny; pod Warszawą od bomby kontuzyjowany. Odcięty przez Czerkiesów pod Płońskiem, przyłączył się do swojich dopiero pod Włocławkiem. Za waleczność ozdobiony krzyżem złotym "virtuti militari". Dziesięć lat był na emigracyji. Mieszka w Grodzisku pod Pleszewem, u syna proboszcza miejscowego.
85. Radoński Anastazy, wstąpił do artyleryi wałowej pod komendę majora Przedpełskiego. Brał udział w wyprawie generała Sam. Różyckiego jako podoficer, służył przy tejże samej bateryi co Karol Libelt. Był w bitwie pod Drohiczynem, pod Narewką w Białowzkiej puszczy. Korpus w którym służył, połączył się z Dembińskim, z którym powrócił po stoczonych szczęśliwie potyczkach do Warszawy. Ztąd znów brał udział w wyprawie Samuela Różyckiego przeciw Rozenowi i był w bitwach Iłżą, Chodczą i Lipskiem. W Olkuszu nominowany podporucznikiem. Dziedzic Krześlic pod Pobiedziskami.
86. Kosiński Maksymilian, 17ście lat mając wstąpił do pułku wolnych strzelców. Był w bitwach pod Grochowem, gdzie dwa razy ranny, pod Ostrołęką i Wilnem także ranny odłamem granitu, Po wyleczeniu przyłączony do korpusu Raomriny. Wzięty do niewoli, zapędzony do Kazania, zkąd uciekł, ale schwytany powtórnie, aż na Kamczatkę zapędzony. Ztąd wysłany na wyspy Aleuty, zkąd znów uciekł i szczęśliwie do Genuy we Włoszech się dostał. Ztąd powrócił do Wielkopolski. Obecnie mieszka w Drawsku nad Notecią pod Wieleniem, w pow. Czarnkowskim.
87. Grabowski Modest, służył w 5tym pułku dzieci warszawach; był pod Grochowem i pod Warszawą, gdzie został ranny w nogę. Mieszka w Poznaniu.
88. Kubliński Leon, służył w 14tym pułku piechoty. Po przejściu ciężkiej choroby w lazarecie w Warszawie, odesłany do 3go pułku strzelców, był między innemi bitwami i pod Warszawą bronił mostu na Tyńcu. Mieszka w Poznaniu, św. Wojciech Nr.26.
89. Krobski Franciszek, był porucznikiem w 4tym pułku ułanów, walczył pod Grochowem, Ostrołęką, gdzie ranny kartaczem w lewą ręką. Wyleczywszy się pełnisłużbę obozową. Wzięty do niewoli pod Skalmierzycami. Obecnie mieszka w Nekli i żyje z łaski dziedzica i gminy.
90. Krasiński Wicenty ks. Dr.., mieszka obecnie w Wrocławiu, liczy 95 lat,
91. Wesołowski Wicenty, wstąpił do pułku ułanów pod dowódz. Gajewskiego. Brał udział w bitwach pod Grochowem, Wielkim Dębem itd. Obecnie utrzymywany w Lazarecie w Środzie kosztem panny Józefy Białkowskiej z Chudzic.
92. Sotkiewicz Hieronim, wstąpił w Marcu 1831go do 5go pułku, 2go batalionu, 5giej komp. Podczas powstania był w bitwach pod Grochowem, Ostrołęką, Siwem, Kałuszynem, Mińskiem i pod Warszawą. Ranny w prawą nogę dosłużył się podoficerstwa. Mieszka w Zblewie.
93. Rotkowski Mateusz, żołnierz w 1sym pułku strzelców 3ciej komp. 1go plutonu; bił się pod Wągrowem, Ostrołęką, Warszawą; mieszka w Barłożnie pod Starogrodem i żyje z pracy rąk.
94. Sempołowski Ludwik; z gimnazyum w Lesznie z sekundy wyszedł w Grudniu 1830go do Warszawy - służył w pieszej artyleryi, był na Litwie z Dembińskim; mieszka w Poznaniu, Strzelecka ul. nr.22 na parterze.
95. Mikietyński Jan, wstąpił do 1 kompanii 4go pułku liniowego, został sierżantem w korpusie ben. Skrzyneckiego, odbył bitwę pod Mińskiem, gdzie był rannym, pod Sochaczewem i należał do tych co po ostatniej bitwie pod Warszawą broń złożyli pod Brodnicą. Jest ekonomem bez miejsca Gniewkowicach, w powiecie inowrocławskim.
96. Knoll Franciszek, służył w konnicy 3ej bateryi, pod majorem Jaszewskim, był w bitwach pod W. Dębem, Kockiem, Łysobykami, gdzie dostał się do niewoli. Z pochdu na Sybir uszedł, szukając polskiego oddziału; powtórnie przez Kozaków schwytany, na Sybir zagnany, zkąd 1859go r. uwolniony. Obecnie mieszka u syna w Berlinie, Borsiga ulica 12 a.
97. Dębski Stanisław, rodem z Wrześnicy w pow. śremskim, urodzony 1808, liczy 72 lata; jako szeregowiec brał udział w kompanii 1830/1831 w 3cim pułku woltyżerów pod majorem Śmigielskim, pod dowództwem jener. Dembińskiego; po upadku powstania od 1832go roku pełnił służbę w dobrach Mchowskich, od dwóch zaś lat pobiera emeruturę i mieszka na folwarku "Halin" pod Mchami.
98. Dobrowolski Antoni, urodzony w Brudzewie p. Śremem - służył w 4tym pułku liniowym grenadyerów w 3cim bataionie; brał udział pod Warszawą, opuścił wojsko jako prosty żołnierz, służył z porucznikiem Dutkiewiczem i podoficerem Owsińskim. Jest bratem generała rosyjskiego Dobrowolskiego, który zginął pod Plewną. Żyje obecnie w Śremie.
99. Kankowski Franciszek, wysłany w r. 29tym kuż za granicę przez hr. Działyńskiego, pracował przez cały czas powstania jako ślusarz w Arsenale, czynnym był w bitwie pod Ostrołęką, 81 lat stary, mieszka w Granowie.
100.Urbański Jan, służył w 4tym pułku ułanów, bił się pod Ostrołęką i w innych bitwach Obecnie mieszka w Grodzisku.
101. Zawiski Józef, służył w 7mym pułku po bitwie pod Grochowem, awansował na podporucznika; był w wielu bitwach, mianowicie pod Wawrem, Miłosną, pod Warszawą przy rogatkach ujazdowskich. Obecnie mieszka u ks. proboszcza Jul. Sobeskiego w Słupach.
102. Muchlicki Kazimierz, urodził się w r. 1811tym, służył w pułku Poznańskich ułanów pod dowództwem generała Dembińskiego; był w bitwach pod Wilnem, Szawlami, Poniewieriem, Malatami i Niemnem, przeszedł napowrót przez Brodnicą, gdzie broń zożył. Żyje w niedostatku dla kalectwa w Gembicach pod Mogilnem.
103. Lipski Józef, porucznik 2go pułku Strzelców konnych. Mieszka obecnie w Poznaniu, ulica Wiedeńska Nr. 5. (prosimy o bliższe szczegóły).
104. Franciszek Adamczewski, służył w III pułku 3cirj komp. szeregowców pod kapitanem Pawłowskim. Mieszka w Poznaniu na Śródce.
105. Leymanowicz Maciej z Wielkiego Księztwa Poznańskiego, w gronie 14stu ochotników dostał się przez granicę do Kalisza pod rozkazy jenerała Chłapowskiego. Poczem przybywszy do Warszawy wstąpił w szeregi 4go pułku strzelców IIIciej kompanii, pod komendą porucznika Drzozgowskiego i główne dowództwo jenerała Skrzyneckiego. Odbył trzy bitwy: pod Ostrołęką, z który za łaską Boga, wyszedł szczęśliwie, w bitwach zaś pod Grochowem kontuzyowany w nogę i bagnetem pchnięty w lewą rękę. Odznaczywszy się w bitwie pod Grochowem i Wielkim Dębem, został dekorowany własnoręcznie krzyżem jenerała Skrzyneckiego i jako ranny wysłany został z placu boju do Warszawy. Wyleczony z rany, wrócił powtórnie w szeregi i w bitwie pod Warszawą został wzięty do niewoli, uwięziony w Saskim ogrodzie i skazany na Sybir, uszedł jednak szczęśliwie niewoli. Po długmim tułactwie wrócił do Księztwa Poznańskiego, gdzie schwytany i osadzony w fortecy rok przesiedział. Obecnie zamieszkuje w Berlinie, cieszy się czerstwem zdrowiem i liczy lat 72.
106. Szymański Napoleon, rodem z Rogoźna skończywszy medycynę służył w wojsku polskim w randze oficera. Uwiziony przed wybuchem powstania, skazany był na śmierć i miał być dnia 1go Grudnia powieszonym. W nocy Listopadowej oswobodzony po upadku powstania uszedł do Francji, gdzie z czasem uzyskał urząd profesora w Macon, później w Lyonie. Wroku 1848ym walczył podczas oblężenia Krakowa. Dziś emeryt. mieszka w St. Etienne przy synu.
107. Majewski Józef, 77 lat mający weteran z r. 30 i 31, rodowicz z Królestwa, był pod Różańskim w 22 pułku batal. 3 w komp 7. Byl w bitwach w Sandomierskim województwie i koło Kaźmierza. Dawniej kowal w Brodowie, obecnie mieszka w Nietrzanowie pod Środą na wydbanku, który pobiera od J. W. O. Hr. Szółdrskiego z Brodowa.
108. Tański Wawrzyn, służył w 13tym pułku komp. 1 kosynierów. Był pod Grochowem, Warszawą itd. Żyje w niedostatku w Gostyniu.
I09. Ciążyński Jan, podoficer kosynierów, służył pod jen. Jankowskim. Mieszka w Jarocinie.
110. Stawecki Antoni, był w kilku bitwach mianowicie pod Ostrołęką, Warszawa, ranny w twarz. Obecnie gospodarz w Mszczyczynie pod Dolskiem.
111. Stajewski leśniczy, służył w 3cim pułku strzelców; obecnie mieszka w Oporowie.
112. 112. Makowski, służył przed rokiem 1830tym w pułku 1 ułanów i w tym też walczył pod generałem Jauem Tomickim; za karę musiał służyć trzy lata w wojsku pruskim. Obecnie mieszka w Oporowie pod Poniecem.
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 23go Listopada
- Ks dr Stablewski jak wiadoma przedstawił sprawe ks. prob. Sadowskiego z powodu swego ustawionej ławki w kościele w Przytocznie, na prośbę dozoru kościelnego ministrowi spraw wewnętrznych W tych dniach ksiądz poseł odebrał pomyślną dla ks. prob. Sadowskiego i dozoru odpowiedź, której gani postępowanie władzy admimistracyjnej i na jego zwrocono ściągniętą w drodze egzekucyi karę tym którzy ją zapłacili. Więzienie, które cierpiał ks. Sadowski niewinnem więc było.
...
Nekrolog.
Dnia 20go b.m. zasnął w Bogu, po krótkich, a ciężkich cierpieniach, opatrzony św. Sakramentami, nasz najdroższy ojciec
śp. Franciszek Kochowicz
licząc lat 65. Pogrzeb odbędzie się w Środę, dnia 24go b.m., o godz. 3ciej po połud., z Chwaliszewa Nr.58, o czem donosi krewnym i znajomym w smutku pogrążona
Rodzina.
...
cdn.

edit:
dotyczy poz. 107 - poprawiłam nazwisko, ma być: J. W. O. Hr. Szółdrskiego z Brodowa.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Ostatnio edytowano 03 lut 2018, 08:27 przez bugakg, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2018, 21:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2588
Ten spis weteranów powstania listopadowego jest bardzo cenny i szkoda by w tej wielkiej liczbie podawanych ciekawostek zagubił się. Byłoby wspaniale gdyby otworzyć dla weteranów osobny wątek. Wiem, że można odszukać nazwisko zadając pytanie ale zestawienie weteranów jest już swego rodzaju opracowaniem i mogłoby mieć swoje miejsce na tronie WTG.

Z pozdrowieniami

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2018, 22:14 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
Genowefa napisał(a):
Ten spis weteranów powstania listopadowego jest bardzo cenny i szkoda by w tej wielkiej liczbie podawanych ciekawostek zagubił się. Byłoby wspaniale gdyby otworzyć dla weteranów osobny wątek. Wiem, że można odszukać nazwisko zadając pytanie ale zestawienie weteranów jest już swego rodzaju opracowaniem i mogłoby mieć swoje miejsce na tronie WTG.

Z pozdrowieniami

Też o tym myślałam i postaram się to zrobić. :)

Przejrzałam też kilka dalszych numerów i znalazłam sprostowania co do niektórych osób, że nigdy weteranami nie byli.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2018, 22:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2588
bugakg napisał(a):
Genowefa napisał(a):
Ten spis weteranów powstania listopadowego jest bardzo cenny i szkoda by w tej wielkiej liczbie podawanych ciekawostek zagubił się. Byłoby wspaniale gdyby otworzyć dla weteranów osobny wątek. Wiem, że można odszukać nazwisko zadając pytanie ale zestawienie weteranów jest już swego rodzaju opracowaniem i mogłoby mieć swoje miejsce na tronie WTG.

Z pozdrowieniami

Też o tym myślałam i postaram się to zrobić. :)

Przejrzałam też kilka dalszych numerów i znalazłam sprostowania co do niektórych osób, że nigdy weteranami nie byli.


SUPER
PS. oczywiscie Na stronie WTG a nie jak napisałam na tronie :lol:

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 08:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2347
Lokalizacja: Poznan
Cytuje:
"107. Majewski Józef, 77 lat mający weteran z r. 30 i 31, rodowicz z Królestwa, był pod Różańskim w 22 pułku batal. 3 w komp 7. Byl w bitwach w Sandomierskim województwie i koło Kaźmierza. Dawniej kowal w Brodowie, obecnie mieszka w Nietrzanowie pod Środą na wydbanku, który pobiera od J. W. O. Hr. Gzółdrskiego z Brodowa."

Dla nie znajacych wyrazenia "na wydbanku": Wydbanek – to utrzymanie dożywotne.

Brodowo to kolebka Moich ze strony Ojca mojej Mamy a Nietrzanowo to zawsze byla parafia.
Przypuszczam, ze historycy regionalni, /moze oprocz Danki i Bogdana/, nie maja pojecia o tym
bohaterze mieszkajacym w sredzkiej ziemi.
Acha i to chodzi napewno o J. W. O. Hr. Szółdrskiego z Brodowa a nie
Gzółdrskiego, właścicielem Brodowa był hrabia Wiktor Szołdrski.
Osobiscie nie przeczytalam nigdzie o Majewskim Józefie szukajac informacji o Brodowie itp. ale
widac informacje istnieja :!: a ja mam duzo jeszcze do przeczytania.


Oczywiscie pomysl na Spis Weteranow Powstania swietny.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 08:30 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
Hania napisał(a):

Acha i to chodzi napewno o J. W. O. Hr. Szółdrskiego z Brodowa a nie Gzółdrskiego, właścicielem Brodowa był hrabia Wiktor Szołdrski.

Tak, to dotyczy: J. W. O. Hr. Szółdrskiego z Brodowa. (z pośpiechu tak wyszło)
Już poprawiłam.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 21:34 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 271



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli

Ks. prob. Górski z Łabiszyna 10 opr. (6,00).
Siudziński z Wyrzyska razem 20 opr.
Bitoński org. z Orchowa razem 25 egz.
Kazimierz Böttcher z Poznania 1 opr. (0,60).
A. Olszewski z Poznania 1 opr. (0,60).
Ks. Kitgier z Poznania 1 opr. (0,60).
Fr. Troski z Zakrzewa 1 (0,60).
Ks. lic. Wojciechowski z Krotoszyna 20 ( 10,00).
Stan. Rakowski z Inowrocławia 1 (0.60).
Józef Bogusławski z Książa 1 (0,60).
Sosnowski z Brodowa 1 (0,60).
B. Niszczota z Gostynia 10 opr. (6,00).
St. Cichocki i
Buczyński z Karmina 2 (1,13).
Nep. Wróblewska z Wałkowa 3 (1,80).
Fr. Banaszak z Jaraczewa 1 opr. (0,60).
Helena Sobkiewicz z Janowca 1 opr. (0,70).
Ks. prob. Kucharzewicz z Bialcza 2 opr. (1,40).
Maks. Kranz z Mogilna 1 (0,60).
J. Wojciechowski z Przementu 1 op. (0,70).
Józef Redmer z Radomna 10 op. (6,00).
Flach z Orłowa 1 op. (0,70).
Wł. Kosiński z Rydzyny 1 opr. (0,55).
PP. Michałowski 4 opr. (2,40).
Gliniecki 1 opr. (0,60).
Jeske 1 opr. (0,60).
Ks. Bonin 1 (0,50).
Ks. Kochanowski 1 opr. (0,60).
Ks. Jankowski 1 opr. (0,60).
Ks. Kurlandt 4 opr. (2,40).
Ks. Białk 1 opr. (0,60).
Jasiński 1 opr. ( 0,60) .
Ks. Grabowski 1 opr. (0,60).
Baranowski 1 opr. (0,60).
Kliński 1 opr. (0,60).
Döring N. 1 (0,50).
Döring J. 1 (0,50).
Bocbyński 1 (0,50).
Biernacki 1 (0,50).
Lisiński 1 (0,50).
Cym....1 opr. (0,50).
Brodzki 1 (0,50).
Jankowski Marc. 1 (0.50).
Nagórski 1 (0,50).
Neumann 1 (050).
Wróblewski 1 (0,50), szyscy z Gdańska.
Lniski z Wejherowa 1 (0,50).
...
Wszyscy Weterani, którzy się do nas zgłosili, których nazwiska jedno po drugim zamieszczamy, otrzymali, o ile wiemy, zaproszenia na Nabożeństwo Listopadowe i Ucztę w Bazarze.
Ogłaszanie nazwisk pójdzie dalej swojim trybem; o ile wiemy, w miarę tego co dzień wysełane będą nowe zaproszenia.
Gdyby przecież którego z Weteranów z jakichkolwiek powodów zaproszenie nie doszło, to dajemy mu tę radę, aby się zgłosił równocześnie do nas i do Wgo p. Gąsiorowskiego, doktora medycyny w Poznaniu, św. Marcin Nr. 26. P. Dr. Gąsiorowski przyjmuje każdego z weteranów, byleby się dostatecznie wykazał, i w ostatniej chwili, a więc jeszcze i w Niedzielę dnia 28 bm., - i wystara się dla niego o miejsce w kościele i przy uczcie Bazarowej.
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
113. Janowicz. Antoni, ozdobiony krzyżem virtuti militari. Mieszka obecnie w Pelplinie.
114. Kłaczyński Jan służył podobno w 4tym pułku ułanów. Mieszka obecnie w Bninie.
115. Dunaj Józef, służył roku 30 jako szeregowiec w pułku pozo. ułanów - odbył całą kampaniją. Utrzymuje się z pracy rąk, mieszka w Bininie pod Ostrorogiem.
116. Bukowski Antoni, furyer 3go pułku strzleców pieszych Mieszka obecnie w Prócbnowie pod Margoninem.
117. Bniński Konstanty, służył jako porucznik w pierwszym pułku ułanów mazowieckich; dekorowany krzyżem złotym oficerskim virtuti militari. Był w bitwach pod Biahłęką, Grochowem, Wielkiem Dębem i Iganiami, Suchą, Mińskiem, Długosiodłem, Tykocinem, Ostrołęką Warszawą itd. Obecnie dziedzic Gleśna i innych dóbr.
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 24go Listopada.
- W tych dniach udało się z okolic Łopienna kilka familii do Ameryki.

- W Kłudzinie p. Łopiennwm powiesił się owczarek 17 lat mający bez powodów, któreby były przyczyna do tej zbrodni.

- W wojsku portugalskim służy obecnie nasz rodak, p. Józef Chełmicki, jenerał i komendant fortecy Tawiro.
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Chelm ... 85010.html
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Bronisława Kościńska z Oleśnicy 620,
pan St. Stefański z Gniezna 1632,
p. St. Wędzicki z Kłecka 211,
p. W. Buchwald ze Śremu 270,
p. T. Bogacki 100, p.
F. M. z Kościana 827,
p. Amanda Zawadzka z Pelplina 2050 (po raz drugi),
p. Przychodzki z Poznania 460,
p. Michalski z Borku 200,
p. N. A. Wopiński z Rawicza 380,
p. Bronisław i Ignacy Skoraczewscy z Bagatelki 650,
Katolicki dom chorych w Zdunach 1000,
ks. Heinrycht z Kościana 650,
panna Lurc z Kościana 343,
panna Szwarc i
p. Żurek z Kościana 460,
p. Walenty Różański z Kościana 100,
p. Teofil Golniewicz 400,
Anna Golniewicz 400,
Stanisława Golniewicz 400,
Mieczysława Golniewicz 220,
pan Julius Nawe 400 wszyscy z Rummelsburga,
Ktoś z Łopienna 115,
Kaziu Aleksanderski z Ptaszkowa
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 21:40 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 272



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.

W. Drogowski z Retkowa 3 opr. (2,10).
Kłosowski z Dużego Mendromierza 2 (1,20).
M. Zielmiński z Tylic 1 (0,60).
Ant. Kubicki z Wilkowyji 1 opr.
A. Samulowski z Gietrzwałdu 1 (0,60).
Ignacy i Franciszek Wozińscy z Mogilna 2 opr. (1,40).
Alfrecl Młocki ze Lwowa 3 (1,75).
Chiżyński z Korytnicy 1 opr. (0,70).
Antoni Karczewski z Rożentala 1 (0,60).
Mar. Magd. Piotrowska ze Stęszewa 1 opr. (0,70).
P. Mierzejewski z Rogaszyc 2 ().
W. Fischbach z Kłecka 1 opr. (0,70).
Kasper Breliński z Sulmierzyc 2 (1.20).
M. Węsierski stud. jur. z Berlina razem 2 opr.
Mikołajewski z Nowego Dworu 1 (0.60).
Ks. prob. D. Echaust z Sośnicy 1 opr. (0,70).
Leon Rubach z Pieruszyc 1 (0,60).
Bol. Brzeziński ze Słmbowa 1 opr. (0,70).
Andrzej Trudnowski ze Szubina 1 opr. (0,70).
Zosia i Andzia Rz. z Poznania 2.
Kamiński z Włosienicy 1 opr. (0,70).
Ks. prob. Machorski z Lisewa 2 opr. (1,30)
Andrzej Tomaszewski z Gniewkowic 1 opr. (0,70).
B. Jezierski z Oporowa 1 opr. (0.70).
J. Majchrzycki z Oporowa 1 opr. (0,70).
Jan Lewandowski z Jacewa 1 (0.60).
Konst. Dębny ze Smuszewa 2 opr. (1,40).
Dąbrowski ogr. z Potulic 3 opr. (2,10).
Michał Runoch z Dąbrówki 2 opr. (1,40.)
B. Koliński z Gostynia 10 opr.
Wilhelmi z Godawy 1 (0,60).
Jankowski z Dąbrówki 2 (1,10).
Ludwik Cybulski z Książa 2 opr. (1,40).
Jan Dobrowolski z Pakszyna 1 opr. (0,70).
K. z Ł. 1 (0,60).
Fr. Malicki z Trzemientowa 1 opr. (0,70).
A. Jewasiński z Pakości 1 opr. (0,70).
Ks. A. Różański z Góry 1 opr. (0,70).
Paweł Hempowicz,
Józef Kazowski i
Michał Długiewicz z Sulmierzyc po 1 opr. (2, 10).
...
Od Stęszewa.
+ Dnia 20go bm. był w Słupi pogrzeb młodego mężczyzny, który się utopił w jeziorze Słupeckim dnia 8go bm. Pochodził on z Mrowina; pojął za żonę córkę pewnego gospodarza w Słupi. Ponieważ na gospodarstwie, które objął były długi, przeto udał się w tydzień po ślubie do Modrza, aby tam zaspokoić jednego z wierzycieli. Wracając nad wieczorem, kazał się przewieźć z Sapowic do Słupi. przy której to sposobności o cztery kroki od brzegu Słupskiego czółno się przewróciło, a nieszczęśliwy się utopił. Razem z nim w czółnie była jego teściowa i przewoźnik, lecz oboje się wyratowali, tylko ten nowożeniec, nazwiskiem Kulkiewicz, poszedł na dno jeziora, gdzie przeleżał półtora tygodnia. Biedaczysko pewnie się nie spodziewał, że w tydzień po ślubie w obcej sobie okolicy taką śmiercią zginie.
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
118. Radziszewski Michał, służył w 1szym pułku strzelców pod pułków. Bobińskim. Utrzymuje się z pracy rąk i mieszka we Włosiennicy pod Nowem.
119. Wincenty Kasiewicz, służył przy wolnych kozakach wołyńskich, pod kapitanem hr. Steckiem z Wołynia, po wyleczeniu się z ran awansował na podoficera i w tym samym pułku aż do upadku powstania. Mieszka w Kościanie utrzymuje z pracy rąk.
120. Hoffman Józef, służył przy pułku kaliskim odznaczył się w bitwie pod Siedlcami. Mieszka w Kościanie, utrzymuje się z pracy rąk.
121. Hohensee, służył w jednym z pułków litewskich, bliższe szczegóły trudno z niego wybadać. Mieszka w Kościanie, utrzymuje się z pracy rąk.
122. Hoffman (senior) służył przy 4tym pułku pod pułkownikiem Filiborn, ranny trzykrotnie pod Grochowem i Łysobykami, dokumenta i oznakę wojskową zabrał do swoich zbiorów śp. Dr. Palicki w. r. 1863cim, gdy po drugi raz wysyłał ochotników na obronę Ojczyzny .Mieszka w Kościanie.
123. Staniszewski Piotr, w r. 1825tym wstąpił do wojska. W r. 1830tym służył w konpanii rzemieślniczej przy parku głównym pod pułkownikiem Jaworskim jenerałem Bontemps. Był przy zdobywaniu arsenału i w wielu bitwach. Obecnie emeryt stelmach w Oporowie pod Wronkami.
124. Nowakowski Piotr, służył w 3ej komp. 3go pułku piechoty (karabinierów,) i dzielił jego losy
Dziś ma przytułek u hr. Leona Skórzewskiego w Lubostroniu razem ze sześciorgiem dzieci swoich.
125. Wiener Kazimierz, wstąpił do 1go pułku ułanów, którego dzielił wszystkie przygody, zwłaszcza w korpusie Dembińskiego. Dostawszy się do niewoli rosyjskiej uciekł i znowu wstąpił w szeregi. Pod Borową wszedł do Austryi Internowany był w Siedmiogrodzie. Wróciwszy do Wielkopolski, osiadł w miasteczku Baranowie pod Kempnem, gdzie dotychczas mieszka w wielkiem niedostatku. Bliższy adres na ręce księdza prob. Chiżyńskiego w Baranowie.
126. Broński, szewc w Jaraczewie, służył w 2tym pułku, wyszedł z pułków. Gajewskim. Bliższe szczegóły nieznane.
127. Szrajber Feliks, wychowany w Cylichowie, pracował przy sądzie w Międzyrzeczu; w Styczniu 1S31go r. poszedł na powstanie, służył w 2ie kompanii 3go batalionu 3go pułku strzelców pieszych i dzielił tegoż losy pod kap. Gąsiorowskim Wyszedł z wojska, jako podporuczuik. Szwagier ks. prob. Żołądkiewieza. Mieszka u tegoż w Czerniejewie.
128. Sobeski Władysław, odbył kampanią w 1831szym roku w pułku lszym kaliskim, w 4tym szwadronie pod majorem Słotwińskim, jako podoficer; był pod Grochowem, Dębem, Kuflewem. Jako obywatel był wieloletnim posłem gnieźnieńskim. Dziś mieszka w Poznaniu, w Bazarze.
129. Kozłowski kanonik i proboszcz w Wielkiem Sławsku w Kujawach odbył całą kompanią 31go roku w pułku jazdy płockiej.
130. Białoskórski Feliks, zwycięzca pod Miłosławiem, odbył w 31 roku całą kampanią w 1szym pułku strzelców pieszych, odznaczył się w kilku bitwach; za bitwę pod Tykocinem dekorowany krzyżem srebrnym. Mundur jego podoficerski z napisem na podszewce na plecach jego ręką. ,Białoskórski", jako pamiątka jest przechowywany u przyjaciela jego, a po 29tym Listopada będzie przesłany do muzeum pamiątek narodowego do Rapperswylu. Po 31szym roku wstąpił do 18go pułku pruskiego, awansował na oficera. Szanowany przez swojich kolegów, przed 46tym r. wziął dymisyą i na nowo służył duszą, i ciałem sprawie narodowej.
131. Bartkowiak Wojciech był przed powstaniem forszpanem u hr. Sierakowskiego w Otuszu, którego razem z czterema innymi z tej wsi przeszedl granicę pod Pyzdrami, potym posłany do Kalisza. W Rawie wziął mundur 6go pułku liniowego 1 batalionu kompanii grenadyerów pod kapit. Marchockim. Był w bitwie pod Ostrołęką, następnie poszedł pod Płock do Warszawy i pod Luków i Zamość. Obecnie mieszka w Poznaniu. Tylne Chwaliszewo Nr. 8.
132. Włodarczak Antoni służył w 4tym pułku ułanów przy 2giej komp. pod gen. Chłopickim, pułk. Budzyńskim. Był w bitwach pod Grochowem i Ostrołęką, gdzie został ranny. Po wyjściu z lazaretu służył pod Ramorinem pod Ryczywołem i Mińskiem. Obecnie pracuje, jak może, w Komorzu pod Pogorzelicą.
133. William Józef, podoficer z pułku jazdy ochotników poznańskich, opatrzony w świadectwo przez radę gospodarczą dnia, 26go Września roku 31go w Płocku. Jako prosty żołnierz wstąpił dnia 6go Kwietnia r. 3lgo, awansował na podoficera będąc w bitwach dnia 26go Kwietnia pod Mińskiem, dnia 25go Maja pod Ostrołęką, dn. 5go Sierpnia pod Nieborowem, dnia 15go Sierpnia pod Romanowem, dnia 6go i 7go Września pod Warszawą. Powyższe wyszczególnione batalie potwierdzają starsi wojska tegoż pułku; Brzezański pułkownik, J. Jezierski major, Mielecki, Prot, kapitan, Baranowski Stanisław kapitan, Ostrowski, Darowski Mieczysław porucznik, Wincenty Turno i Urbanowski podporucznik. Weteran ten ma lat z górą 90, cieszy się dobrem i czerstwem zdrowiem, jest silny, tylko przez nieszczęśliwe wchodzenie na bryczkę złamał nogę; brać udziału osobiście w Poznaniu nie może. Mieszka w Żninie.
134. Szymański Michał, lat nie pamięta dobrze, ale również w wieku podeszłym, starzec wysoki, służył w 4tym pułku strzelców. Nie ma świadectwa piśmiennego, lecz powiada, że jenerałem ich był Królowiecki, pułkownikiem Umiński, niższych starszych z nazwiska nie pamięta. Brał udział w bitwie pod Ostrołęką, był dwa razy ranny w nogę i w rękę kulą z ręcznej broni, leżał w lazarecie 4 tygodnie, a po wyleczeniu się, wstąpił do strzelców. Dziś jest u p. Williama w Żninie na łaskawym chlebie; jest zdrów i jak może pracuje.
135. Koch Juliusz, służył w 4tym pułku strzelców, ranny został w głowę pod Mokotowem. Obecnie mieszka w Murowanej Goślinie.
136. Osicki Jan, 76 lat mający, służył w 1 batalionie 8go pułku 2go komp. pod kap. Selwret, Machcińskim, pułk. Sierakowskim, majorem Dziewanowskim. Był w bitwach pod Ostrołęką; żyje z pracy rąk w Tylicach pod Nowem Miastem (Neustadt a/W.)
137. Kegel ksiądz Maksymilian, wstąpił w 18tym roku życia do 6go pułku ułanów Dzieci warszawskich; był w bitwach pod Wawrem, Jakóbowem, Kałuszynem, Węgrowem i Iganiami. Po upadku powstania wrócił do seminaryum. Jest obecnie proboszczem w Lądku, w Król. Polskiem.
138. Wendt Franciszek, ma lat 80, służył u Strzelców. Obecnie żyje w Lądku Kr. Pol.
139. Berda Jan, Żyje w Slugocinie Król. Pol.
140. Samsowicz, służył w 6tym pułku ułanów, Ż)je obecnie w Słupcy.
141. Mojżeszowicz Audrzej, także żyje w Słupcy.
142. Krzymiński Kaźmierz, dziedzic Wilczyny, oficer wojsk polskich.
143. Karol Zieliński ksiądz prałat we Włocławku.
!44. Konstanty Sobolewski, ksiądz administrator w Klonowie, Woj. Sieradzkie.
...
W sprawie Weteranów.
Z Gniezna odbieramy list twierdzący, że pan Adam M. . . . . . nie jest weteranem i nie jest ekonomem bez miejsca. Przestrzegamy wszystkich, którzyby się mylnie za weteranów podawali, że mogłaby ich za to spotkać nieprzyjemność, gdyby się sami lub przez drugich fałszywie pod nazwę weteranów podszywali. My właśnie dla tego publikujemy wszystkie nazwiska z dodatkiem tak jak nam je przysełają, aby publiczność mogła prawdziwość ich skontrolować.
Z numeru 264
5. Adam Marczyński z Malachowa p. Witkowem, żołnierz z 4go pułku piechoty, teraz w Gnieźnie, ekonom bez miejsca.
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek, 25go Listopada.
- Na weteranów złożono do tego czasu w "Dzienniku Pozn." przeszło 2 tysiące i sto talarów.

- Odczyty. Szereg prelekcyi na cele dobroczynne, a mianowicie na rzecz ochronki na Chwaliszewie, rozpocznie pan dr. Święcicki w przyszłą Niedzielę dnia 28go bm. o 6 godzinie wieczorem w pałacu hr. Działyńskich. Pan dr. Święcicki mówić będzie: "0 Józefie Kremerze, jako filozofie i estetyku."

- Profesor Hensel, długoletni nauczyciel przy tutejszej szkole Ludwiki, otrzymał z powodu 60letniego jubileuszu tego zakładu, order orła czerwonego 4 klasy.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 21:51 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 273



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.

Rudzki 1 opr. (0,60).
Piotr Stanke 1 opr. (0,60).
Walewski 1 opr. (0,60).
Wład. K. 1 opr. (0,60).
Bentkowski 1 opr. (0,60).
X. X. 1 opr. (0,60).
Rakowski 2 opr. (1,20), wszyscy z Poznania.
O. Rychlicki ze Środy 1 opr. (0,70).
Stefański z Jerki 1 (0,60).
Ks. wik. Wierciński z Krojanki 1 (0,60).
K. Szkaradek z Krotoszyna 1 (0,60).
Michał Jankowski z Mieściska 1 (0,60).
T. Osiński z Międzyborza 1 (0,60).
A. Gayzler z Łubowa 1 opr. (0,70).
Kośnicki z Harburga 1 (0,60).
Edm. Callier pułkownik z Poznania 5 opr. (3,00).
Roman Wolfram z Zapustu 1 opr. (0,70).
H. Rogaliński z Bydgoszczy 1 opr. (0,70).
Bracia Tomaszewscy ze Środy 1 (0,50).
M. Bielicka z Zofijówki 2 opr. (1,50).
W. Trzciński z Poznania 1 opr. (0,60).
P. Majewska z Poznania 1 opr. (0,60).
Przychodzki z Poznania 1 opr. (0,60).
Radoński Anastazy z Krześlic 5 opr. (3,00).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
144.Miaskowski Ignacy, dnia 11go Lutego 1831go r. dostał nomiuacyą z komisyi rządowej wqjny z przeznaczeniem do gwardyi ruchomej województwa kaliskiego; ztamtąd przeszedł pod dniem 27go Kwietnia pod rozkazy generała gubernatora miasta stołecznego Warszawy. Następnie rozkazem dziennym w stopniu porucznika przeznaczony do 13go pułku piechoty i ozdobiony krzyżem złotym. Dnia 7go Września podczas ataku na Warszawę przy rogatkach Jerozolimskich został rannym. Obecnie mieszka w Poznaniu.
145. Bobowski S., służył w sławnym pułku czwartaków. Jako trofeje z tej wiekopomnej walki przyniósł ze sobą własny mundur całkiem podziurawiony. Mieszka w Kościanie.
146. Stajewski Piotr, przy końcu powstania wstąpił do 3go pułku piechoty, uczestniczył w obronie Warszawy ze strony powązkowskich rogatek następnie był w Modlinie. Urodził się w Czerwcu 1812go r. w Jeżewie pod Borkiem, obecnie.żyje w Nadolniku pod Poniecem jako leśniczy.
147. Szczawiński Hipolit, ochotnik z 1go szwadronu pułku ułanów legii nadwiślańskiej. Pułkownik hr. Skarżyński fonnował go w Staszwie, po nim dowodził nim pułkownik Kruszyński. Mąjorem był Pomorski, szefem Igo szwadronu Piotr Czechowicz, II Żurakowski, zafrontowym trzecim rotmistrzem był Bobowski. Z Poznańskiego w pułku było czterech: Wojciech Jaksiowicz, instruktor z 1go pułku gwardyi strzelców konnych z czasów W. Ks. Konstantego, u nas był oficerem Lutomski, stary żołnierz b. wojska polskiego z czasów Napoleona który 10 lat był w niewoli rosyjskiej a u nas był wachmistrzem szwadronowym 1go szwadronu. Teodor Jachimowicz i Hipolit Szczawiński ochotnicy.
148. Pluciński Nepomucen, brat ks. prob. z Kościelca pod Pakością, był szeregowcem (pułk nie oznaczony); mieszka pod Kaliszem, gdzie jest ekonomem
149. Herse, waleczny żołnierz z poznańskiego pułku. Jako plenipotent dóbr miłosławskich, poszedł ze swoim przyjacielem, Sewerynem Mielżyńskim, na powstanie; odbył kampanią litewską, dostał od Rządu Narodowego polskiego świadectwo, że się dobrze Ojczyźnie zasłużył. Jest qjcem tego nieszczęśliwego syna, który w tych dniach w Warszawie żyć przestał a powszechnie był szanowany a zatym żałowany. Drugi syn jego jest burmistrzem miasta Poznania. Sam weteran Herse żyje dotąd w Bydgoszczy.
150. Bogdański Tomasz, żołnierz 4go pułku liniowego obecnie żyje w Tursku w pow. pleszewskim u Wgo p. Skoroszewskiego.
151. Nasiorowski Walenty, Belwederczyk mieszka w majątku w Oczkowicach pod Mięjską Górką lub Dłonią
152. Wróblewski Michał, żołnierz 4go plutonu, 1go szwadronu, 4go pułku szaserów (strzelców konnych) był w bitwach pod Łysabykami, .Raciążem, a potym na partyzantce nad pruską granicą. Pod Brodnicą wszedł do Prus. Obecnie mieszka w Skarboszewie p. Strzałkowem u córki i zięcia.
153. Czachowski Jan, służył początkowo w partyzantce i jako taki bił się pod Brześciem Kujawskim, gdzie ranny; następnie przeszedł do 19go pułkn woltyżerów pod rozkazy Turskiego. Żyje w Środzie bez najmniejszego utrzymania.
154. Komorowicz Jan, rodem z Lwówka, wraz z wielu innymi poszedł w 31szym r. do Łowicza, gdzie wstąpił do 2go pułku ułanów. Pod Grochowem cięty pałaszem w rękę; wyleczony, uszedł do korpusu Ramoriny; obecnie mieszka we Lwówku bez utrzymania.
155. Knapiński Stanisław, żyje w Płowężu (Gr.Plowenz per Bahnhof Ostrowitt); bliższych szczegółów nie ma. (Prosimy o nie!)
156. Kerber Celestyn, kucharz, obecnie zamieszkały w Gostyniu, wstąpił w r. 1830tym jako szeregowiec do pułku "legii nadwiślańskiej" i służył pod kapitanem Dąbrowskim i porucznikiem Podchorzeńskim. Był w bitwach pod Międzyrzeczem i Bo1imowem.
157. Ganowicz Franciszek, szewc zamieszkały w Gostyniu; 72 lat mąjący, wstąpił jako szeregowiec do 13go pułku kaliskiego pod generałem Janikowskim, porucznikami Dziedzickim i Rzepeckim. Był w 2 bitwach pod Warszawą
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Pelplin, 24go Listopada.
(Odpowiedź na zaproszenie.)
Nadesłany pod moim adresem list do p. Janowicza Antoniego, jednego z weteranów walki 1830 i 31go r., natychmiast Mu doręczyłem i odpowiadam w Jego imieniu. P. Janowicz był rozrzewniony uczynionóm do Niego wezwaniem, lecz jest za zbyt ubogim staruszkiem, żeby mógł o podróży do Poznania. Cala pensya roczna wynosi wszystkiego 22 talary i to musi starczyć na utrzymanie Jego, żony i córki, (syna najmłodszego władze w tych czasach do wojska zabrali). Wdzięczny jest calem sercem za zaproszenie, lecz w jednem z kolegami kole uroczystości 29go Listopada, ani uczty podzielić nie jest wstanie. Polecił mi wszystkim kolegom swoim, którzy w dniu tym pamiętnym zbiorą się razem, przesłać pozdrowienie serdeczne i powinszować doczekania 50letniej rocznicy. Pamiątkę w miejscu (Jabłowie) obchodzić będzie, a łza, która Mu zaświeciła w oku przy odczytaniu wezwania, niechaj posłuży za dowód, że myślą dnia tego połączony będzie z kolegami w Poznaniu.
P. S. Co do żebrzącego staruszka z 8go pułku, liniowego tego, mimo całą usilność moją, dotąd wytropić nie mogłem. Szkoda, że ludzie miejscowi tak mało byli zainteresowani uroczystością i nie pomyśleli o wyszukaniu wszystkich weteranów, żebrzących jałmużny nawet śród Niemców. Ich boli zapewne serce, a i nas boleć powinno.
...
Od Trzemeszna.
Piszemy tyle o żywych; niech mi będzie wolno wspomnieć o bohaterach, którzy śmiercią walecznych zginęli w 31ym roku, a to tem więcej, że ostatni z tego rodu, 80letni starzec, żyje jeszcze w Marcinkowie Górnem pod Gąsawą. Pod Grochowem 25go Lutego, kiedy niezwyciężony pułk księcia Albrechta pruskiego posłał Dybicz, aby wpadł do Warszawy i wszystko co mu przeszkodę stawiać będzie stratowali, byli to bowiem olbrzymi, na okropnych karych koniach, okryci czarnemi pancerzami, ci kirysyerzy na skromny 3 batalion 8go pułku liniowego, którym dowodził Karol Karski. Otóż rozbiły się moskiewskie bohatery o granitową kolumnę tego walecznego batalionu, a z tyłu zaskoczył 2 pułk ułanów i wykłół uciekających, prócz l3stu, którzy zdołali uciec. Pod Iganiami wobec zduminonych nieprzyjaciel tenże Karski swoim batalionem rozbił kilka batalionów moskiewskich, którzy mieli na kaszkietach napisane godło: "Lwy z pod Warny" (tj. z kampanii tureckiej); ale tą razą padł nasz Karski śmiercią bohatera. Drugi brat jego w szarży w bitwie pod Kaliszem ku końcowi kampanii wpadł w szeregi moskiewskie, siekąc i rąbiąc tłumy Moskali, ale otoczony zewsząd, został sam rozsiekany. Walecznością jego olśniony dowódzca moskiewski, Knorring, o dziwo, kazał mu sprawić pogrzeb wojskowy z wszelkiemi honorami. Otóż to takich miał braci patryarcha z pod Gąsawy. Oddając cześć jego braciom, wyrażamy życzenie, aby w tym mieście, gdzie Leszka zabito, postawił dziedzic, a brat bohaterów, na wieczną pamiątkę pomnik Braciom Bohaterom z 1831 r. - a jako zamożny obywatel, przygarnął może jakiego weterana, aby pomnik miał na oku i pielęgnował go, chociażby był najskromniejszy.
http://www.stankiewicze.com/index.php?kat=19&sub=391
Karski Alexander, kap. p. gren. gw. 1815-1830.
Karski Karol, kap. p. 7 piech. lin. VM zł. L. H. 1815-1830.
http://www.stankiewicz.e.pl/vm/vm_k.htm
Karski Karol - major - 8 pułk piechoty liniowej - Kawalerski - 10 Marzec 1831
Karski Karol - , kap. p. 7 piech. lin. VM zł. L. H. 1815-1830. - - -
...
- + W dniu 23go bm. pochowaliśmy na cmentarzu farnym zwłoki ś.p. Władysława Ponieckiego, znanego zaszczytnie w Księztwie naszem i dalszych okolicach, skrzypka-artystę. Zgasły nie doczekał się starości, bo liczył zaledwie lat 30 ; lecz zaskarbił sobie pod każdem względem miłość i szacunek. Dowodem tego był liczny orszak pogrzebowy, składający się z licznego duchowieństwa i obywateli naszych, którzy składali mu przy grobie ostatni hołd.
Na zakończenie zaintonowało Towarzystwo śpiewu polskiego, pod wodzą pana Bolesława Dembińskiego, piękną żałobną pożegnalną pieśń. Zmarły rokował, jak najlepsze nadzieje i umiał sobie zjednać imię na polu artystycznćm. a nadto miłował kraj nader gorąco.
Cześć jego pamięci! Spokój jego duszy!
...
Nekrolog.

+ Maryana Nowacka z Lewandowskich,
dziś ukończyła swój żywot doczesny. Pogrzeb w Sobotę przyszłą; o czem krewnych i przyjaciół w Poznaniu niniejszem się zawiadamia.
Nowemiasto n.W., d. 24. Listopada 1880.
X. Krieger, proboszcz.
Marianna Nowacka zd. Lewandowska, akt zgonu Nr.93:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1912/0/4/ ... hU-8i1qknA
Ks. Franciszek Krieger:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2207
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 22:07 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 274



[b]Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.
[/b]
J. Śmiechowski z Borku 10 opr. (6,00).
K. Śliwiński z Morki 2 opr. (1,40).
Ks. prob. Raatz z Lewic 4 opr. (2,80).
Sołtysiński z Chałupsk 1 opr. (0,70).
Maya Szrajber z Czerniejewa 2 opr. (1,40).
Jan Gosk z Żytomirska 3 opr. (2,10).
Hir. Marya Kwilecka z Oporowa 10 opr. (6.00).
Ks. Piotr Roszczynialski z Oksywia 1 opr. (0.70).
T. Grosman z Błocka 2 (1,20).
Ks. proboszcz Idzikowski z Żabna 1 (0,60).
Wacław Przybyliński z Ostrowa 10 (6,00).
Maciej Lejmanowioz z Berlina 1 (0,60).
T, z G. 1 opr. (0,70).
Pani A. Bosse z Połajewa 1 (0,60).
Leon Skowroński ze Żnina 1 (0,60).
J. Tarkowski z Żernik 1 (0,60).
J. Graczykowski z Brzyskorzystwi 2 opr. (1,40).
Hr. W. Szołdrski z Tarzeńca 5 opr. (3,00).
Grabelski z Glesna 10 opr. (6,00).
...
Porządek
uroczystości Listopadowej będzie, o ile wiemy taki:

- Nabożeństwo u Fary od godziny 10tej do 12tej. Jest wieść, że po nabożeństwie udadzą się weterani do zakładu fotograficznego p. Rivoli, gdzie się razem fotografować będą.
- Obiad o godz. 2giej do 4tej, 5tej. Urzędowego teatru dla przybyłych gości nie ma, jest przecież pewność, że bogatsi koledzy niezamożnych wezmą po przyjacielsku na przedstawienie "Halki".
- Bióro informacyjne urządzone jest w cukierni pana Sobeskiego w Bazarze, i to pod kierunkiem dr. Gąsiorowskiego.
- Noclegi są zapewnione wszystkim, którzy ich potrzebować mogą. Pośredniczyć będą w tej mierze panowie dr. Świderski, p. Berendes i Bol. Leitgeber.
- Koszta podróży wszystkim niezamożnym zwrócone będą.
Wszelkie poufne zwierzenia ze strony weteranów niezamożnych przyjmuje pan dr. Gąsiorowski, który mieszka przy ul. św. Marcińskiej Nr.22.
...
Słuchajcie!
Łukasz ,Skrzypczak miał hubę w Pigłowicach pod Środą. Tę sprzedał i pozostało mu się po sprzedaniu tej huby 300 tal,
które zabrał do Ameryki. Dnia 23go Października r.b. powrócił do domu o 18 talarach w kieszeni, do swego krewnego, gospodarza Wojciechowskiego z hub Pigłowice pod Środą.
Jednemu się powodzi - drugi biedę klepie w Ameryce - jak to wszędzie!
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Ze Średzkiego.
- Jak wszędzie tak i u nas szczerze ząjmują się obchodem jubileuszu Listopadowego. Nabożeństwa żałobne po kościołach się odbędą, a poległych i zmarłych weteranów modłom wiernych polecone będą.
- Dzielę się z wami wiadomością, która nas wszystkich w powiecie ucieszyła. Oto do subkasty Winnogóry nie ma przyjść, a sukcesorki tj. pani Mańkowska i Dąbrowska, chcą się podobno dobrowolnie ułożyć. Wiadomość ta cieszy nas tem więcej, że amatorowie i spekulanci niemieccy napróżnoby się byli fatygowali oględzinami dóbr winnogórskich. Każdy Polak musiał boleć nad samemi odwiedzinami obcych szpekulautów na kupno onej Winnogóry danej jenerałowi Dąbrowskiemu za zasługi w obronie narodu.
...
Dolsk, 26go Listopada 1880.
- + Dnia 24go b.m. umarł jeden z dwóch ostatnich weteranów naszych, i to dwóch braci Latanowiczów; starszy Felix, posiedziciel folwarku Podrzek, tu pod Dolskiem dziś właśnie eksportowany, a jutro zaprowadzimy go na miejsce wiecznego spoczynku. Nie doczekał się jubileuszu, ani niepodległej Polski, której tak goraco pragnął. Służył on w jeździe kaliskiej; więcej z niego wybadać nie mogłem, gdyż już był słaby i nie mógł myśli zebrać. Młodszy, Jan Latanowicz ostatni nasz weteran, tego choroba i śmierć brata tak do żywego przejęły, że się rozchorował i z pewnością nie będzie mógł towarzyszyć bratu w żałobnym pochodzie. Obaj za karę musieli służyć po 3 lata w wojsku pruskiem w Koblencyi, Dyseldorfie i gdzieś w Westfaliji.
Latanowicz Feliks, akt zgonu Nr.220:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1849/0/4/ ... MLmTQYAggg

- U nas tu nic nie słychać o rocznicy ani o nabożeństwie. Oby się tylko nie skończyło na dobrych chęciach. Ale myślę, że coś się zrobi, bo Dolsk nigdy nie był ostatnim, a często już przodował w wielu rzeczach.
...
Żerniki p. Janowcem, d. 25 11. 1880.
- Na dniu wczorąjszym 26go t.m. ślub w tutejszym kościele Źernickim Stanisławy Nowackiej, córki p. Prowizora kościoła Józefa Nowackiego, z p. Ludwikiem Hejdrychowskim z Gniezna.
Parafia katolicka Żerniki, wpis 7 / 1880
Ludovicus Hajdrychowski (27 lat
Stanislava Nowacka (19 lat)
Urząd Stanu Cywilnego Janowiec, wpis 44 / 1880
Ludwig Hajdrych (ur. 1852) ojciec: Adam , matka: Josephine Raczkowska
Stanislava Nowacka (ur. 1861) ojciec: Joseph , matka: Catharine Skoczyńska
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
158. Firlikowski Franciszek Ksawery służył w pułku litewskim pod dowództem Dembińskiego; wzięty do niewoli, zdołał szczęśliwie ujść dostał się do Kalisza, gdzie pełuił służbę w lazarecie obozowym. Mieszka w Kościanie.
159. Bajer Józef, jeden z najstarszych wetaranów, liczy przeszło 100 lat, odbył całą kampanię, był w kilkunastu bitwach, dla ciężkiej wymowy bliższe jego szczegóły trudno zrozumieć. Jest w szpitalu w Kościanie.
160. Łanówski Walenty, służył w pułku ułanów jazdy poznańskiej, był w bitwach pod Grochowem, Wawrem, Rajgrodem i Szawlami, doszedł z Dembińskim pod Wilno. Obocnie dzierżawi Kromolice w dobrach hr. Zamojskiego pod Kórnikiem.
161. Chojnacki Jan, Szczupak wstąpił w Styczniu 31go r. do ułanów mazowieckich w Łęczycy pod porucznikiem Szczecińskiem, był w potrzebie pod Siedlcami. Dziś mieszka w Szadłowicach p Inowrocławiem w gospodarstwie na chlebie.
102. Dreczkowski Marcin, służył w jeździe sandomirskiej pod pułk. Niegolewskim, był pod Grochowem i innych bitwach. Mieszka na Hubach Pierskich pod Bytyniem.
163. Jakubiak Jakób, włościanin, służył ze Staweckim Antonim w poznańskich ułanach pod kapitanem Kamillem Zakrzewskim; żyje w Mszczyczynie.
164. Mielżyński hr. Leou, służył w Poznańczykach od samego początku aż do końca i kampanią litewską odbył pod jen. Dembińskim, a pod Rajgrodem lekko ranionym nad prawem okiem. Był też pod Grochowem i w innych bitwach. Za męztwo w bitwie nnd Rajgrodem znstał porucznikiem. Dziedzic Pawłowic i wielu innych dóbr pod Poniecem.
165. Biniek Ignacy, szczegóły bliższo nie znane, mieszka w Donaborowie pod Kępnem. Chory na nogę i potrzebujo wsparcia.
166. Cichowicz Felicyan, podporucznik 2go szwadronu jazdy poznańskiej, za bitwę pod Rajgrodem podany do krzyża, a dnia 31go Sierpnia zawiadomiony, że otrzymał krzyż srebrny. Mieszka pod Janówcem na wsi.
167. Latanowicz Jan, o którym brak bliższych szczegółów, mieszka w Dolsku, w tej chwili chory i pochował brata, także weterana.
168. Bartkowski Hieronim Bolesław Rola, b. kapit. wojsk polsk. w 7 pułku ułanów, okryty ranami i ozdobiony krzyżem złotym Virtuti Militari. Mieszka obecuio w Poznaniu.
169. Kleczyński Franciszek, feldfeber wojsk polskich 7 go pułku strzelców pieszych 1szej Kompanii karabinierskiej pod dowódzcą pułkownika Pruszyńskiego. W emigracyi był płatnikiem oficerów polskich w mieście Auch, obecnie w Poznaniu.
170. Maryanowski W, służył przy 4 pułku konnych strzelców pod pułkownikiem Kamieńskim, później z Warszawy odkomenderowany do 5go szwadronu pod jenerałem Dwernickim. Mieszka w Poznaniu na Ostrówku pod liczbą 1.
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 26go Listopada
- Wczorajszej nocy spłonął w Zaniemyślu wiatrak a znim za 1500 marek zboża i mąki. Ogień ze zemsty był podłożony.

- + W Dębiczu p. Środą była 19go bm. sekcya ciała śp. Jakóba Braciaka, ogrodowczyka z Dębicza. Przy sekcyi tej było 3 doktorów wojskowym, dr. Opieliński ze Środy i trzech ułanów, którzy ogrodowczyka podczas rewizji w powiecie średzkim mieli zbić tak mocno, że w tydzień umarł. Sekcya, nie wiem dla jakich powodów, bardzo późno się odbyła, bo dopiero w 9 tygodni po śmierci tego ogrodowczyka, więc nie było można oznaczyć, czy przez pobicie, czy też wskutek innej choroby ogrodowczyk umarł. W każdym razie owi ulani będą więzieniem karani po jednym roku.
Jakob Braciak, akt zgonu Nr.227:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1965/0/4/ ... nQlqqdupqw
...
- + Straszliwy wypadek zaszedł w Kwieciszewie pod Mogilnem. Stolarz Przybylski, który ze swą żoną od zaślubienia nie bardzo żył w zgodzie, przy sprzeczce nożem ją przebił, poczem uciekł, ale w proboszczowskim ogrodzie złapany i obwodowemu komisarzowi w Gembicach oddany został, kobieta 23go bm. w wielkich boleściach zmarła.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Pan Kasper Breliński ze Sulmierzyc 100,
p. Bolesław Poniecki z Poznania 100,
Franciszek Paulus z Łęku 300,
p. A. Chiżyńska z Korytnicy 500.
...
Na Weteranówodebraliśmy
od Jakóba Sierockiego, włódarza ze Świątkowa m. 5, które złożyli:
Pan Teodor Kalkstein 1 m,
ks. Andrz. Osiński 1 m. 10 fen.,
Eleonora Goździcwicz, cór. ekonoma 50 fen.,
St. Stachowska, ogrodowa 20 fen.,
Grabowska, klucznica 25,
Monika Grabowska służąca 25 fen.,
Walerya Czyżykowska, służąca 75 fen.,
Franciszka Małek, służąca 20 fen.,
Fr. R?chowiak kucharka 10 f.
Maryanua Majer, gospodyni 10 f.,
Jakób Sierocki, włodarz 20 fen.,
Ludwik Kłobuchowski, kowal 10 fen.,
Józef Czyżykowski porządkowy 25 fen.,
Teofil Dobecki, młynarz 25 fen.,
Jan Rogoziński, organista 10 fen., wszyscy ze Śmiełowa,
Wawrzyn Zawierowski z Obiecanowa 10 fen.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2018, 22:32 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 275



Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
171. Nowakowski Mateusz, walczył pod generałem Umińskim, mieszka w Powidzu.
172. Zielcwicz Damazy, po powstaniu wstąpił do księży Franciszkanów w Krakowie.
173. Malczewski Józef, służył w 14 pułku piechoty pol dowództwem pułk. Krasickiego, odbył w tym walecznym pnłku całą kampanią i odznaczał się w kilku bitwach: pod Nurem, Ostrołęką itd. Po kampanii poświęcił swój żywot pedagogice i ożenił
się z siostrą sławnego w 31 r. kanonika Edwarda Malczewskiego, który po przejściu Moskali przez Wisłę chciał wywołać pospolite ruszenie na tyłach Moskali. Przyjechawszy do Warszawy, gdy udzielił tych wiadomości rządowi przez swego przyjaciela
Lelewela, został aresztowany, wywieziony cichaczem na Pragę i oddauy jenerałowi Dziekońskiemu, komendantowi Pragi, który także nie odznaczał się duchem patryotyzmu. Józet Malczewski mieszka w Świniarkach pod Kłeckiem.
l74. Bayerlein Józef, ur. w r. 1813 należał do powstania, r. 1830, służył jako ułan, obecnie mieszka w Heinsbergu w pow. Nadreńskiej. Bliższe szczegóły wyjaśniłby syn Józef, mieszkający w Śmiglu.
175. Jarocki August, który był w 1830/31 przy ułanach. Pod Grochowem ranny, w lewą rękę, czoło i w prawą nogę, wzięty do lazaretu w Warszawie: po wyleczeniu się został reklamowany przez Wgo Klemonsa Oleckiego, pułkownika wojsk polskich, dziedzica dóbr Trębskich, w obwodzie kutnowskim, u którego poprzednio zarządzał gospodarstwem i był wójtem gminy. Wskutek reklamacji, do komisyi wojennej zaniesionej, został od wojskowości uwolnionym i wrócił do dawnego swego urzędowania, aby zastąpić osobę w tak wielkiej randze będącą, która od początku powstania do końca wielce użyteczną w Ojczyźnie była Jarocki Pczy lat S2. Mieszka w Starem i zarządzą gospjdarstwem Wgo Bogusława Łubieńskiego, dziedzica dóbr Kiączyna.
176. Maryanowski W., służył przy 4tym pułku konnych strzelców pod pułkownikiem Kamieńskim, później z Warszawy odkomenderowany do 5go szwadronu pod jenerałem Dwernickim. Mieszka w Poznaniu na Ostrówku pod Liczbą 1.
...
Witamy! Witamy!
Przy najpiękniejszej pogodzie jesiennej zjechało się do stolicy Wielkopolski kilka tysięcy obywateli wszystkich stanów.
Przyjechali Belwederczycy Nasiorowski i Trzciński, dwaj z tych, co przed 50ciu laty z bagnetem w ręku poszli na Belweder wypłoszyć z Warszawy przedstawiciela azyjatycko-barbarzyńskiego znęcania się nad Polską Kongresową.
Przyjechało kilka set z tych żołnierzy, co plują w panewkę, bagnetem samym spędzali z pól; Stoczka, Dębu, Wawru, Grochowa itd. tłumy najezdników.
Przyjechali synowie i wnuki tych wszystkich, by pomodlić się w Świątyni Pańskiej za dusze rycerzy o lepszą przyszłość narodową.
A nad tym wszystkim górują łzy tych Polek, co jużto pamiętają same ów czas wielki uniesień i tryumfów, jużtu opłakują stratę ojców, mężów, braci.
Witamy! Witamy! Wielkopolska przystrojiła się w mięszane szaty żałoby i radości, i wszystkie uczucia; smutku, troski, żałoby, nadzieji, a nadewszystko wiary składa Wam dzisia w ofierze.
...
WIELMOŻNEJ PANI
Emilji Sczanieckiej
w Pakosławiu.

Czcigodna Pani !
Polska od morza do morza, jak długa i szeroka, święci dziś półwiekową rocznicę Listopadowego Powstania, tu jawnie - tam przy domowem ognisku. Wszędzie zresztą, czy to na Syberyi, czy na tułactwie po dalekich krajach i częściach świata, wszędzie zbierają się dzisiaj wierne Ojczyzny dzieci, by święcić wielki ów dzień 29go Listopada. I my, synowie tej części kraju, która się pod praski dostała zabór, zebrani w stolicy Wielkopolski, żeby jak pamięć poległych bohaterów, tak i męztwu żyjących dotąd uczcić wojowników a weteranów z dni onych sławy polskiego oręża, dopełniamy obowiązku względem tych, co do uczty naszej dzielić nie mogą, względem Polek naszych, które w tej chwili przy ognisku domowym opowiadają pamiętne tych wielkich poświęceń koleje.
Wspominając z wdzięcznością wszystkie Polki w ogólności, co jak zawsze tak i w Powstaniu Listopadowem wysyłały do boju mężów, braci i synów swoich: Ciebie Czcigodna Pani, której swego czasu największy może trud przypadł w udziale.
I jakżeby Cię dziś godniej uczcić w dniu 50tej letniej rocznicy powstania, jak przypominając, Czcigodna Pani, "Rozkaz dzienny" z dnia 1go Kwietnia 1831go r., w którym przez usta generała gubernatora miasta stołecznego Warszawy, wdzięczna Ojczyzna złożyła imiennie hołd Twym cnotom i poświęceniom ? !....
Wspomnienie to zaszczytne niechaj przeniesie Cię, Dostojna Pani, w owe czasy pełne zapału i nadzieji, niechaj Ci przypomni chlubny szereg Towarzyszek, w owym "Rozkazie"wymienionych, a dzisiejszym pokoleniom, które Ci składają gleboką cześć, niechaj służy za wzór i bodziec do nowej ofiary w każdej dobie narodowego żywota i walki.
Poznań, dnia 29go Listopada 1880 r.
J. Arndt. Berendes. Fr. Brzeski. J. Chełkowski. Kaźm. Chłapowski. St. hr. Czarnecki. W. hr. Czarnecki. Fr. Dobrowolski.
K. Dziembowski. Dr. Gąsiorowski. W. Hulewicz, Joachim Tarochowski. Ks. dr. Kantecki.Dr. R. Komierowski.
Stan. Kurnatowski. Stef. hr. Kwilecki. B. Leitgeber. J. Lipski. Dr. Niegolewski. Bol. Moszczeński. B. Potworowski.
Przychodzki. Zyg. Radoński. Dr. W. Skarżyński. Piotr hr. Szembek. Dr. Z. Szułdrzyński. Dr, Świderski. Wł. Taczanowski.
Wł. Wierzbiński.P. Zakrzewski. Teodor Żółtowski.
...
WIERSZE
OFIAROWANE PRZEZ WlELKOPOLANKI
EMILIJI SCZANIECKIEJ
W DNIU 29go LISTOPADA 1880 R


Już zegar czasu pół wieku wygłasza
Od Listopadowej Nocy,
Kiedy w Warszawie dzielna młodzież nasza
Kruszyła jarzmo przemocy.
Któż nie pamięta, co w one żył czasy,
Naszej poznańskiej dzielnicy,
Gdy się w śmiertelne rzucili zapasy
Wielkopolscy bojownicy? ...
Żegnały synów, mężów, matki, żony,
Krzyż święty dając na boje,
Rosły w Warszawie poznańskie szwadrony,
Jak w ulu młodych pszczół roje.
Ach! dotąd, chociaż żal serce przenika
Wśród bolesnego zawodu,
Walki tej dzieje, mężny zgon Ludwika *)
Żyje w pamięci narodu.
Ale nie tylko oręża zdobycze
I mężów święcą ofiary;
Wśród nich jaśnieją postacie dziewicze,
Anioły miłości, wiary.

Nad łożem rannych wśród jęków boleść,
Gdy duch zwątpieniem się słania,
Modlitwą jeszcze tkliwy głos niewieści
Uświęcał chwile konania.
Wiernie i później nad nieszczęsnych dolą
Czuwały serca te złote
Niosły pociechę znękanym niewolą,
Kojąc za krajem tęsknotę.
W ojczyźnie Franków, gdzie Sekwana płynie.
Wygnańców tuląc sieroty
Stawały zawsze i w każdej godzinie
Jako wzór poświęceń, cnoty.
Jasnemi szłyście do celu drogami,
Góry wielkopolskiej ziemi:
Jedna jnż w niebie, a Ty między nami
Przyświecasz cnoty polskiemi
Niechaj nam wzorem będą owe cnoty,
Bo w sercach niewiast być winne;
Niech od zarazy chronią i sromoty
Ogniska nasze rodzinne.

Przyjmnij więc, EMILIO na pamięć dnia tego
Ten wieniec przez nas uwity,
Miłość Ojczyzny i miłość bliźniego:
To są najwyższe zaszczyty.

Drugi zaś wieniec nie dla tego świata,
Lecz tej co z niebios krainy
Czuwa, choć długie rozdzielona lata:
Złóżmy na grobie KLAUDYNY. **)

*) Ludwika Sczanieckiego. Przyp. Red. **) Klaudyny Potockiej.
...
Na obrzęd Srebnego Wesela
Władysława i Wandy z Kwileckich
Niegolewskich.

Nie traf to, ani kaprys losu, że w dzień, gdzie Polska cała święci pięćdziesiątą rocznicę Powstania Listopadowego, i Wy obchodzicie srebne gody wzajemnego małżeńskiego pożycia.
Wybierając ten dzień, w dziejach Narodu pamiętny, na dzień ślubu swojego, udowodniliście byli onego czasu pragnienia, bu 29ty Listopad, już i tak dla Was był Wam świętym podwójnie, aby był Wam świętym podwójnie, że pragniecie, aby Wam przypominał ustawicznie i zasługi przodków i własne względem kraju obowiązki.
Kraj ten, od lat stu pod cudzymi zostający rządami, patrzy na ćwierćwiekową wspólną pracę Waszę w społeczeństwie; pracę wielką, większe od pracy poświęcenie, a miłość niczy nie ostudzona.
Kto zna choć powierzchownie dzieje narodu z lat ostatnich, ten wie, że Pan Władysław Niegolewski od lat 35ciu, więc od pierwszej młodości swojej, był wszędzie, gdzie tego służba publiczna wymagała: palestrze, w Komitetach, w Lidze, na mównicach, w radach duchownych i świeckich, na obczyźnie w służbie poselskiej, w obozie i po trzykroć w więzieniach... Do dziś dnia niczym nie złamany, przeważny bierze on udział we wszystkich narodowych pracach, czy piórem: czy wymową gorącą, czy niestrudzonym działaniem.
Kto zna wewnętrzne dzieje nasze, więc dzieje domowego ogniska polzkiego. tej świątyni ostatniej, kędy się polskie cnoty domowe pielęgnują, ten wie, że nie było i nie ma żadnego miłosiernego czy patryotycznego dzieła, któreby się było stało bez udziału
pani Wandy z Kwileckich Niegolewskiej.
Czy to wspierać ubogich rozbitków sprawy narodowej, czy rannym i więźniom ulgę nosić wszelkiego rodzaju, czy zakłady finansowe podpierać a dobroczynne urządzać i podtrzymywać, czy nosić sztandary zjednoczenia w pielgrzymkach narodowych od Wielkopolski do Częstochowy i dalej: gdzieżeś nie była, zacna ty Polko? A któżby nie znał troskliwości i zabiegliwośei Twojćj wszechstronnej, gdy widzi, jak dzieci Poznania chwytają się szat twoich po ulicach miasto i witają jako pełną poświęcenia i ofiary dobrodziejkę swą a opiekunkę tak pod materyalnym jak i moralnym względem?..
Nie dziwną też rzeczą, źe na ten dzień uroczysty ze wszech stron kraju, i od wód gorzkich wygnania przybiegają skrzydlate gońce, by składać życzenia Dostojnej Parze Małżonków, niezmordowanej w służbie publicznej.
Nie znamy wszystkich tych życzeń, ale pewni jesteśmy, że ze wszystkich najmilszym Wam będzie to życzenie znanego Wygnańca,
żebyście, Dostojne Państwo, złote wesele swoje obchodzić mogli w zdrowiu i w Ojczyźnie wolnej, takiej, dla jakiej pracowaliście przez całe swoje piękne życie.
Grono Polaków,
którzy są pewni, że mówią w myśl całego narodu.
...
Porządek dnia.
- Mszą św. odprawi i w kondukcie celebrować będzie weteran z roku 1830go, ksiądz Dziekan Lewandowski, proboszcz z Lubasza pod Czarnkowem.
- Policyja reprezentowana będzie na uczcie przez dwóch komisarzy. Jak mówią, to zebrani zaprotestują przeciwko tej nieswykłej kontroli, do której towarzyska uczta nie powinna dawać żadniej podniety.
- Przemówienia będą stosownie do okoliczności rozdane, jak niżej:
Poległych i zmarłych pamięć uczci p. Taczanowski, były prezes Kola polskiego w Parlamencie niemieckim.
Do Weteranów przemówi p. Henryk Szuman, prezes obrony Koła Sejmowego.
Podziękują panowie Nasiorowski, Belwederczyk i hr. Adolf Bniński, weteran.
- Poseł Wierzbiński przemówi w myśl jedności Duchowieństwa ze świeckiemi stanami narodu.
- Jeden z mówców przemówi do Polek, których zastęp dobrany będzie na tak zwanym Chórku wielkiej sali.
- Pan Władysław Niegolewski wytłumaczy toast "Kochajmy się!" w zastosowaniu do obecnych i przyszłych przeznaczeń
- Nakryć jest blisko 500. Biesiadnicy umieszczeni będą wedle juz spisanego poeządku nietylko w główmey sali, gdzie zaledwie 250 osób się zmieści, ale i w pobocznych salach razem w jakich 5ciu czy 7miu komnatach.
- Fotografowanie weteranów odbędzie się w razie pogody na podwórzu Bazarowym po nabożeństwie.
- Pannie Emiliji Sczanieckiej w południową godzina, zaniesie deputacyja pań wieniec laurowy, a następnie kilku obywateli wręczy jej adres od przybyłych na ucztę.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2018, 23:11 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 276



Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
176. Śniegocki Wojciech, w 18tym roku życia zaciagnął się jako ochotnik do 8go pułku strzelców poznańskich w Kaliszu, był w 1szej kompanii; kapitanem jego był Wichrowski, jenerałom Biernacki. Był w bitwach i od Giochowem, Siedlcami, Kałuszynem i Kaliszem; za waleczność został sierżantem; dziś jest w szpitalu w Magnuszewicach, pow. pleszewskim, a całe jego utrzymanie 9 tal. rocznej szpitalnej pensyi.
177. Kościelski Michał, nie był ranny, pomimo żo się bił jednego dnia na Jerozłimskich, a drugiego dnia na Wolskich Rogatkach; pamięta prawie wszystkę starszyznę; pułkownikiem był Bobiński, mąjorem Roszlakowski, kapitanem Straszewski, porucznik Weber; z podoficerów pamięta Mątwiejczyka. Skończywszy wojskowość pruską, wstąpił do 1ej kompanii strzelców, ma przeszło 78 lat, dość czerstwy starzec, pasa owce u jednego z obywateli.
178. Strachanowski Wojciech, urodził się w Dziadkowic pod Rogowem. Był w obowiązku ekonoma w Baborówku pod Szamotułami; na odgłos powstania udał się do Królestwa do Konina i tam wstąpił do pułku 13go piechoty. W bitwach był, jako podoficer pod Liwem, Wieprzem i przy szturmie Warszawy; teraz mieszka w Dźwierzchnie pod Łobżenicą na łaskawym chlebie.
179. Ziółkowski Wojciech, zamieszkały w Rogoźnie, służył u ułanów jazdy poznańskiej, w 3 szwadronie pod pułkownikiem Brzeżańskim; był w bitwach pod Wielkim Dębem, Ostrołęką i pod Warszawą.
180. Janiszewski J., porucznik w pierwszym pułku ułanów; odbył całą kampanią,. Mieszka obecnie w Górznie pow. brodnickim Zach. Pr.
181. Szulczewski Stanisław, przeszedł granicę pod Kaliszem i wszedł do oddziału generała Giełguda, do 2giej kompanii 2go pułku. Kontnzyonowany w nogę prawą. Dziś mieszka w Żabnie p. Mosiną u syna, nauczyciela.
182. Otmianowski Wojciech, ur. się dnia 13go Kwietnia 1808 w Królestwie Polskim wsi Pścienno, parafii Witowo, powiecie brzesko-kujawskim, województwie Łęczycko-Mazowieckim. Wstąpił do wojaka 1go Stycznia 31go r. jako ochotnik. Był w 1szym pułku Mazurów, pod dowództwem hr. Sierakowskiego. Bił się 25go Lutego pod Niewrętem, Białołęką i Grochowem; we Wielki Czwartek pod Mińskiem i Kałuszynem; dalej pod Tykocinem nad granicą litewską, a ztamtąd komenderowanym został pod Ostrołękę, gdzie został rannym. Później bił się pod fortecą Modlinem, Piłuiskiem i Łowiczem. Tutaj poznał się z panem (w roku bieżącym zmarłym) Mierzyńskim, dziedzicem dóbr Lipnicy, Wielkich Sokolnik, Pierska, Wierzchaczewa i folwarku Pólka - który później zabrał go ze sobą. U tego był jako urzędnik gospodarczy aż do roku 1879. Dziś jest na łaskawym cnlebie i dotąd czuje się silnym i zdrowym, tylko chodzić biedak nie może dla reumatyzmu.

...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 30go Listopada.
Dziś rano, o godzinie 10tej, odbył w kościele ś. Marcina obrzęd srebnego wesela Państwa Władysława i Wandy Niegolewskich. (...)
...
- Do Wielkopolski nadeszła z Muzeum Narodowego w Raperswylu pewna liczba medali z tak zw., "Gwiazdą wytrwałości," które stosownie rozdane zostały. Medal rzeczony nosi na przedniej stronie herb połączonych Korony, Litwy i Rusi a w koło napis; "Zarząd Muzeum Narodowego w Raperswylu w rocznicę 50tą powstania w r. 1830 i 31." Na stronie odwrotnej widać gwiazdę o sześciu promieniach, z wieńcem w środku, a naokoło napisy dwa. Większy po brzegu: "W wykonaniu uchwały sejmowej 18go Września 1831go roku," a wewnątrz mniejszy: "Za wytrwałość w służbie dla Polski. "
Medal ten wedle rozporządzenia sejmu nosić się powinien na wstążce karmazynowej z granatowemi brzeżkami.

- Sala wielka w Bazarze była pięknie udekorowana. Na przeciwko wejścia był napis czerwony na białym płótnie: 29go Listopada 1830-1880; na około całej sali były gierlandy świerkowe i białoczerwone spoienia. Na głównych ścianach były obrazy przedsawiające wojsko polskie z 1831go r. Pierwotnie wisiały między festonami i orły polskie; te przecież policja już w czasie nabożeństwa pousuwała, mimo tego, że stało wyraźnie na drzwiach sali, że to obiad prywatny.
Zamówiona była także muzyka, która miała grać stosownie do uroczystości, ale krótko przed obiadem dyrektor dostał z góry wyraźny nakaz niegrania. Najlepszy to dowód na to, jak .bardzo potrzebna jest muzyka miejska polska, nad utworzeniem której tak długo pracował śp. Teofil Klonowski. Jeżeli kto myślał, że nam tym przykrość sprawi, to się omylił, gdyż tam gdzie sobie przypominano grzmot dział i bębnów z pod Grochowa, tam się obyło bez miękkich tonów nowomodnej muzyki.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Pani Salomea Sieredzka z Czmonia
...
Nekrolog.
W Niedzielę, dnia 28go bm. o godzinie 11tej wieczorem zakończył żywot doczesny, opatrzony św. Sakramentami
śp. Szymon Duniewski
Pogrzeb odbędzie się z domu Sióstr Miłosierdzia, W Środę, dnia 1go Grudnia, o godzinie 3ciej po południu, o czem krewnych i znajomych powiadamia ciężko strapiona
Żona.
Szymon Doniewski, akt zgonu Nr.1792:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1926/0/4/ ... L6LltedSYQ
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2018, 17:15 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 277



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli P P.

Zofija Kubicka z Poznania 2 ( 1,00).
Wincenty Pawlak z Promna 1 (0,60).
Wesołowski z Mosiny 1 (0,60).
Wł. Leciejewicz 1 opr. (0,60).
Pani M. Bartkowiak 1 (0,50).
Zawieja 1 (0,50).
Hampel 1 opr. (0,60), wszyscy z Poznania.
Marceli Rochoń z Lipowca 1 opr. (0,70).
Salomeą Sieredzka z Czmonia 1 opr. (0,70).
A. Loga z Godurowa 1 (0,60).
Zygmunt William z Dąbrówki 1 opr.
Dziubczyński z Karolewa 1 opr. (0,70).
Ks. Piotr Gotniejewski z Ausleben 1 (0,60).
Ks. prob. Rymarkiowicz z Kotlina 1 opr. (0,70).
Pińkowski z Król. Huty 2 egz.
Andrzej Tomaszewski z Krobi 1 opr. (070).
J. z B. 2 opr. (1 ,40).
A. Krajewski z Czerniejewa 1 (0,60).
Józef Narkiewski ze Sepienka 1 (0,60).
Kleszczyńska z Chełmna 1 opr. (0,70).
Tytus Pilecki z Jabłówka 1 (0,60).
A. Ziemski z Lipinek 1 (0,60).
Karabasz z Chełmna 2 opr. (1 ,40).
A. Lutomski z Chełmiec 1 opr. (0,70).
Marceli Hoffinann ze Żerkowa 1 opr. (0,70).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
183. Osiecki Tomasz, rodem z pod Kazimierza w powiecie Konińskim, służył w kaliskim pułku konfederatów, był w bitwach pod Warszawą, Grochowem i Ostrołęką. Mieszka obecnie na. Ratajach pod Poznaniem, gdzie jest zamożnym gospodarzem.
184 Ulatowski Rafał, był w r. 1830 jako tysiącznik odkomenderowany dla dozoru granicy pomiędzy W. Ks. Poznańskim a Kongresówką, miał do swej pomocy ułanów i kosynierów, dla obsadzenia tejże granicy. Ta jego władza rozciągała się od miasta Słupcy aż do miasta Wilczyna i trwała ciagle aż do zakończenia nieszczęśliwego powstania. Rodził się w Śmieszkowie pod Czarnkowem r. 1798go a od r. 1829go ciagle zamieszkuje we wsi Kąpieli pud Kleczewem w pow. Słupeckim w Kongresowej Polsce.
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 1go Grudnia
- Wczoraj po nabożeństwie udała się deputacyja złożona z pp.
hr. Edwarda Ponińskiego,
hr. Adolfa Bnińskiego,
dr. Władysława Niogolewskiego
i
pana Jana Arendta do mieszkania panny Emiliji Sczanieckiej.
Pan dr. Władysław Niegolewski odczytał jej adres przedwczoraj przez nas ogłoszony; wszyscy obecni byli tak wzruszeni, że każdemu bez wyjątku popłynęły z oczu łzy rzewne.
Wieniec laurowy wręczył Szanownej i zacnej Jubilatce orszak złożony z następujących pań:
hr. Leonardowa Kwilecka,
Bibianna Moraczewska, z Cieleckich Wilczyńska,
pani Wanda z Kwileckich Niegolewska i
panna Teresa Radońska.


Sprostowanie z numeru 278
- Przy wręczaniu wieńca pannie Emilii Sczanieckiej, były jeszcze oprócz wymienionych następujące panie:
z Szumanów dr. Małecka i
panna Stanisława Baranowska;
przemówiła p. Matecka.
...

- Eulogiusz Zakrzewski, mieszkąjący na Wildzie Nr. 41, prosi nieznanego sobie uczestnika uczty bazarowej, aby odesłać raczył na Wildę paletot ciemny, z sukna pierzowego, ze znakiem z Warszawy, zamieniony naturalnie nieumyślnie. Paletot ciemnobrązowy kosmaty dostał się za to Zakrzewskiemu; w kieszeni tegoż zostały okulary stalowe w puzderku, rękawiczki kortowe i chustka do nosa czerwona.

- Sąd ławniczy w Inowrocławiu skazał na posiedzeniu z 24go Listopada weterynarza Czaplę na 50 grz. za szczepienie owcom ośpic w pewnem dominium bez poprzedniego zawiadomienia o tem kompetentnej władzy. Oskarżony wywodził, że zaraza tak szybko wybuchła, iż nie podobna było czekać cały tydzień na pozwolenie władzy.

Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Stefan Ceptowski 250,
Ignacy Łęcki z Poznania 200,
Wojtuś Panlus z Grodziska 685.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2018, 15:51 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 278



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka.
Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.

Potworowski z Kosowa 20 opr.
J. Niemojowska ze Śliwnik 5 (3,00).
Melan. Stablewskaz Niem. Wilkowa 10 opr.(6,00).
Modlibowska z Kromolic 4 opr (2,80).
Żmudziński z Krobi 10 opr. (6,00).
Józef Kabuth z Brzezinki 10 (5,00).
Samulowski z Gietrzwałdu razem 3 (1 ,60).
Aleksander Stachowiak z Kościana 2 opr. (1,40).
Stan. Kowalewski i Jan Kisro ze Strzelec 2 opr. (1,30).
Kosmowski z Poznania i opr. (0,60).
Kasperski gospodarz z Głuponia 2 opr. (1,40)
...
Korespondencje Gońca Wielkop.
Z Miłosławia, dnia 29go Listopada.
Żądacie sprawozdań z uroczystości wczorajszych; lecz czy można opisać harmonijną muzykę (...)
Niebyło może piosneczki z r. 1830 i 31, którejby nie powtórzono.
Stary wiarus Maciej Tomaszewski, wtóruje, ożywia się, sądzi, iż jeszcze stoi w szeregu, że wnet zagrzmi komenda: "Tuj - pal !"
(...) Pan budowniczy Rakowski z piękną występuje mową. Myśli obliczonym snują się porządkiem, tryskają pełne życia, pełne zapału.
"Do broni! woła, ale tą bronią: praca. Gdy wszyscy pracować będziemy, nie zginiemy!"
(...) Pan Skoraczewski następnie, z polecenia gospodarzy, uwydatnia ważność obchodu i wznosi zdrowie żyjących weteranów. Mówca powoli, donośnym przemawiał głosem, (...)
"Panowie, dziś 50 lat temu rozeszło się po Warszawie hasło: Obywatele, do broni! Kto ma serce prawe i dłoń zdrową, kto Boga kocha i Ojczyznę - do broni ! Już nadszedł czas, by moskiewskie jarzmo, by nam karki gniecie, duszę zatraca, a ciało zabija, zrzucić z siebie - już nadszedł czas! Wybiła godzina, by księcia okrutnika, co nas w kajdany kujo, naszych ojców, braci i synów na Sybir wysyła, - by tego z kraju wypędzić! "
(...)
- Dokończenie w numerze 279tym.
(...) Pan Jeziorkowski kupiec wnosi następnie w imieniu rodziny serdeczne Milosławiakom podziękowanie za uczczenie pamięci ś.p. księdza Tulodzieckiego postawieniem nagrobki, a Pan M. Janicki, rymarz, wyraża w imieniu rzemieślników wszystkim mówcom dzięki za gorące i piękne słowa. I po tych przemówieniach huczne oklaski.
Wreszcie p. Hubert z Czechla pod Kaliszem wniósł bardzo wymownie, bardzo pięknie staropolskie: Kochajmy sięl
Poczem przy śpiewie i pogawędce w drobnych kółkach długo się jeszcze bawiono.
Takim jest suchy opis naszej uroczystości. Ubrać go w piękne kolory, wlać w niego gorącego ducha, jaki się ciągle objawia, nie umiem.
...
Janków Zaleśny pod Raszkowem dnia 29.11.80.
(...) Po nabożeństwie uczciliśmy pamięć naszych bohaterów po starym zwyczaju wspólną zabawą, Były wznoszone różne toasty, były mówki a nawet i wiersze, odbyło się więc wszystko bardzo roztropnie i patryotycznie. Tym wszystkim którzy się przyczynili do tegoż nabożeństwa, jako też naszej pani Dobrodziejce, W. p. Jastrzębskiej, która się zajęła upiększeniem kościoła w zieleń gierlandy it.d., składamy publiczne podziękowanie i szczere staropolskie Bóg zapłać.
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
185. Krupiński Wojciech, podoficer, służył w 2gim pułku strzelców pieszych, przy 2giej komp. grenadyerów. Przez pięć lat głównie ćwiczył w Litwie rekrutów i to pod jenerałem Henrykiem Dembińskim. Rodem ze wsi Bryczki pod Skierniewicami, był gospodarzem, dzisiaj w lichym stanie, mieszka w Starymtargu. Adres: Dybizbański w Starymtargu.
186. Kaczmarowski Michał, podoficer (tambormetr nad tręboczami) w pułku 4 piechoty liniowej w Warszawie. Slużyl lat 6 i to pod jenerałem Skrzyneckim. W czasie pokoju był w regimencie pułkownika Bogusławskiego, kompanią miał kapitan Majewski. Po powstaniu przyszedł do 3 kompanii grenadyerów, jako podoficer. Rodem z Popielewa w Prusach, był owczarzem. Dzisiaj ma 77 lat, ledwo chodzi, noga jedna z powstania nadwerężona. Latem pasie bydło, zimą chodzi po jałmużnę i mieszka w Starymtargu. Adres: Dybizbański (Altmarkt Westpreussen. )
187. Labie Fryderyk, wysoki, ale już kruchy staruszek, służył pod jen. Rzymirskim. W stronach Mińska i Kałuszyna był w utarczkach. Dzisiaj liczy 85 lat. Rodem ze Sykowa pod Kaliszem, gdzie był owczarzom. Pracować już nie może. Jest jeszcze stróżem, lecz już prawie obowiązku, pełnić nie może. Licho mu idzie. Mieszka w Starymtargu. Adr.: Dybizbański (Altmarkt Westpreussen.)
188. Markiewicz Dominik, przy piechocie 4go pułku we Warszawie pod pułk. Jankowskim. Rodem z Nowogródka na Litwie. Jest szewcem, biedak wielni, aż strach na niego patrzeć, bo wygląda jak czysta śmierć od kłopotu. Ciągle się żali, że mu się źle powodzi. Ż)de w Starymtargu. Przez pewien czas wspierał go tutaj, jakem słyszał na wieczorku, pewien niemiecki obywatel Adres jak wyżej.
...
Wiadomości potoczne.
- Pan Józef Kościelski ze Szarleja, znany pisarz dramatyczny z wielkopolski, zaręczył się właśnie z panną Błoch z Warszawy, znaną nietylko ze swej urody, ale i z talentów jakimi ją niebo obdarzyło.

- Przy wręczaniu wieńca pannie Emilii Sczanieckiej, były jeszcze oprócz wymienionych następujące panie:
z Szumanów dr. Małecka i
panna Stanisława Baranowska;
przemówiła p. Matecka

- W Toruniu wspólna wieczerza na pamiątkę powstania z r. 1830go i dla uczczenia weteranów odbyła się wieczorem na sali Hildebrandta - druga, młodzieży, w Tivoli. Na sali Hildebrandta za siadło do stołu blizko 70 osób. Z weteranów zasiadł na honorowćm miejscu 80-letni starzec, Antoni Kaczkowski, szeregowiec z poznańskiego pułku ułanów. Pierwszy toast wniósł na cześć weteranów p. Danielewski; następny mówca wniósł wierszem toast na wspólną a natchnioną, pracę, poczem p. E. Donimirski zachęcał do solidarności. Zakończono toastem "Kochajmy się" - śpiewem i muzyką.
W Tivoli w czasie kolacyi, podczas której przygrywali na fortrpianie i na skrzypcach pp. Sylwester Buszczyński i Drwęski, wniósł toast pan Mierzejewski, napominając młodzież, aby zachowała niezłomną wiarę w pomyślną przyszłość Ojczyzny. Następnie przemawiał p. Hozakowski, łącząc rocznicę tę z rocznicą śmierci Adama Mickiewicza, starał się mówca uniewinnić poetę, że nie brał udziału w walce.

- Pan J. Dutkiewicz w Ostrzeszowie posiada bardzo cenne pieniążki wykopane we wsi Siedlikowie pod Ostrzeszowem. Jeżel; go dojdzie niniejszy numer "Gońca Wkp.," to niech nam będzie łaskaw nadesłać kilka monet, a zwrócimy je po obejrzeniu.

- Rozkazem gabinetowym z dnia 1go Listopada rb. przechrzconą została polska nazwa gminy Chudopsico, położonej w powiecie bukowskim, na Steinhorst. Dobra rycerskie tegoż nazwiska przechrzcone już dawniej zostały na Dürrnhund.

- W Twierdzinie pod Mogilnem poparzyło się kilkoro dzieci, a jedno do szczętu się spaliło, przez to, że matka zostawiła je w domu i poszła do sąsiadki, a w żelaznym piecu palił się ogioń, od którego się dzieci zajęły.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Czepczyński Bolesław 60,
Czepczyńska Teodozya 60,
Menczaraki Tomasz 54,
p. Wawrzyniec Porankiewicz z Poznania 180
Wł. Leciejewicz z Poznania 200.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2018, 16:01 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 279



Wiadomości potoczne.
Piątek, 3 go Grudnia.
- Jeszcze nie wiemy, jak się właściwie rzecz miała z owym hukiem między Kobylnicą a Poznaniem we wigilią dnia 29go Listopada. Pan Kantorowicz w Berlinie był daleko grzeczniejszy, bo natychmiast po dokonanym fakcie poszedł do gazet, do dyrektorów, do korpusu oficerów itd. itd. i wszędzie powiedział, jakie miał zajście z panami Jungferem i Försterem Czemuż tu sprawca tego huku tak długo publiczność naszę trzyma w niepewności ?
...
Numer 280


- Nazajutrz po owym wielkim huku policyant pytał się w pewnej cukierni o jakiegoś pana P. z O., który miał także przybyć do Poznania w kierunku od Gniezna Może to ma związek z wiadomością podaną przez "Kur. Pozn." Mówią też i o tym, że władza wojskowa kazała jakiemuś oficerowi landwery wyzwać jakiegoś polskiego szlachcica na pojedynek, który także jest podobno oficerem landwery.

- W Źrenicy pod Środą jeden krzak soji wydał 200 ziarn. Zdaje się. że miejscami groch ten bardzo się, udał.
...
Korespondencje Gońca Wielkop.

Lechlina pod Skokami, dnia 1go Grudnia.
(...) Po odprawieniu mszy świętej przemówił nasz szanowny ks. proboszcz dobranemi słowami, przypominając nam ważność dnia tego, iż wszystkich swą mową za serce schwycił. Przedstawił potem tutejszego organistę p. P. ,(Jak się nazywa?), jako jedynego w naszej wiosce weterana z r. 1830-31. Wieczorem zgromadziliśmy się podług umowy do oberży tutejszej, nie zapominając rozumie się i naszego weterana, by na dzień ten dla niego pamiętny uprzyjemnić, i nagrodzić nieobecność jego w Poznaniu, dokąd się dla braku papierów legitymacyjnych, które mu się spaliły, zgłosić nie mógł. (...) Nasz szanowny weteran opowiadał nam przebieg całego powstania, a mianowicie o potyczkach pod Grochowem, W. Dębem, Kuflewem, i Mińskiem, w których brał osobiście udział. (Prosimy częściej - i owszem. Red) .
...
Włościejewki, dnia 29 go Listopada.
W kościele przystrojonym stosownie żałobnego obchdu, odbyło się solenne nabożeństwo za poległych i zmarłych naszych walecznych .bojowników. Kościół był napełniony jak na jaki odpust; nie mogli się wszyscy nawet pomieścić. Przybyli i parafjanie Książcy, jako rzymscy katolicy do kościoła w Książu nie uczęszczają i już od pażdziernika 1874go muszą do sąsiednich kościołów się udawać. Aby zadosyć uczynić swym obowiązkom pomodlenia się za walecznych braci podążali dnia 29go Listopada do koscioła Włościejewskiego.
...
Środa.
U nas mszą żałobną dnia 29go Listopada odprawił dziekan ks. Ignacy Knast, przy bardzo małym udziale wiernych. Nie wiemy, zkąd pochodzi ta oziębłość obywateli miasta Środy, czy z braku wiadomości, czy też z braku poczucia obowiązku. Niech to przy innej okoliczności stosownie wynagrodzą.
...
Gostyń, dnia 30go Listopada.
(...) Cicho było w naszym mieście potem, aż nadszedł dzień obchodu jubileuszowego 50ej rocznicy powstania Listopadowego.
Rano o godz. 9tej odprawiło się nabożeństwo żałobne z poprzednim odśpiewaniem wigilii. Za ustawionym i rzęsiście zielenią udekorowanym i oświetlonym katafalkiem zasiedli weterani z roku 1830go i 31go,
p. hr. Mielżyński z Pawłowic i
p. Kerber (inni wyjechali do Poznania). Do Mszy św. i katafalku asystowała młodzież obojej płci i na chórze odśpiewano "Reqniem", a w końcu zaintonował nasz kochany i szanowny ks. Urban z pobożnym i licznie zgromadzonym ludem "Witaj Królowa". Po nabożeństwie podziękował w plebanii tutejszej nasz czcigodny pan Hrabia młodzieży za asystę, wzywając ją do jedności, pracy i oszczędności. (...)
...
Starytarg, dnia 30go Listopada.
(...) Trzeba przyznać także, że organista i p. Pawłowski, bardzo energicznie śpiew prowadził i prawie za czterech obstawał. Weterani nasi także użyli trochę skromnego wieczorku, co głównie p. Szremowiczowi z Waplewa mąją do zawdzięczenia. Opowiadali nam też ci staruszkowie wiele pięknych i ważnych przypadków z powstania, stary podoficer Michał Kaczmarowski i wielki staruszek, gwardzista Labie. Mamy bowiem 4 weteranów w Starymtargu, co na jedne wioskę jest bardzo wiele, których tu wymieniam. (Obacz w Spisie onegdajszym.) Wielebym jeszcze o Starymtargu i okolicy miał do pisania, ale zostawię to na później i jeżeli Szan. Redakcja pozwoli, to się znowu przy sposobności pokażę. (Prosimy.)
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
189. Wolniewicz Włodzimierz, syn pułk. Antoniego. Z polecenia Skrzyneckiego wysłany pułkownik Antoni Wolniewicz z rozkazami do Giełguda i Dembińskiego na Litwę, zabrał na ówczas bardzo jeszcze młodego syna Włodzimierza ze sobą. Włodzimierz brał udział w bitwie pod Wawrem i Dębem. Obecnie dziedzic Źrenicy pod Środą.
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 4go Grudnia.
- Prof Jagielski, znany dobrze kółkom naszym jako profesor matematyki przy gimuazyach w Trzemesznie i Ostrowie, przed czterema laty na Górny Ślązk przeniesiony, doczekał się wreszcie dawno zasłużonego awansu, został od 1go Listopada drugim nauczycielem wyższym przy gimnazyum w Nisie.

- Tyfus od kilku tygodni grasuje w Poznaniu. Obecnie rażonych nim jest coś na 30 osób. Wedle rozporządzenia władz policyjnych zmarli tyfusowi zaraz na drugi dzień po zgonie mąją być z domów wyniesieni. Tyfus pochodzi po większej części jeśli nie z przeziębienia u możniejszych, to między biednymi z głodu, a przynajmniej z powodu nieregularnego używania pokarmów, może nigdy nie ciepłych.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2018, 16:51 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 281



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.

Walenty Neumann i
Gabryel Bogusławski z Jasienia 2 opr. (1,40).
Wł. Kosiński z Rydzyny 1 opr. (0,70).
P. Kurnatowska z Białośliwia 2 (1,20).
K. Rzymkowski z Nacławia 1 (0,60).
J. Szelągowski z Iwna 1 opr. (0,70).
N. Ginter z świnar 2 (1,30).
Ks. prob. Krieger z Nowego Miasta 2 opr. (1,40).
Ks. prob. Rybicki ze Śmigla 10 opr. (6,00).
Ks. prob. Wiśniewski z Czacza 10 opr. (6,00).
Józef Kowalski ze Sztumu 4 opr. (2,80).
Bożuchowski z Frankfurtu nad Menem l (0,60)
Ks. Grześkiewicz z Grabianowa 1 opr. (0,70).
Józef Ławnicki z Iwna 1 opr. (0,70).
Wład. Bartkowski z Małego Leżna 1 opr. (0,70).
Antoni Kozłowski z Powidza 1 opr. (0,70).
Augustyn Eicbinger i
Antoni Buliński z Książa 2 opr. (1,30).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
190. Błociszewski Stanisław, w pułku ułanów przebył kampania, poprzednio uwolniwszy i wyniózszy jenerała Umińskiego z fortecy głogowskiej. Należał on do tych oficerów, których sława waleczności wśród nas była znaną. Zawsze odważny. pod Iganiami tak się. odznaczył, że natychmiast zawieszono mu na piersiach krzyż złoty. Mieszka w Grzybowie pod Września.
191. lłowiecki Andrzej, z poznańskiego pułku. Należał do rodziny tak kochanej u nas z cnót rodzinnych, obywatelskich i rycerskich. Odznaczał się wszędzie, gdzie tylko trzeba było iść na przód. Przeszedszy do jazdy podlaskiej pod dowództwo Kuszla, odznaczał się w bitwie pod Lipskiem w korpusie Różyckiego. wraz z nieodżałowanym śp. Nepomucenem Niemojowskim ze Śliwnik. Cząjkowski, jeszcze wtenczas zacny patryota, wspomniał o ich waleczności w swych Wspomnieniach.
192. MycieIski Józef. Daiwna, iż o tym ostatnim potomku rycerskiego domu nie było jeszcze wzmianki.
Najstarszy z braci, Ludwik, zginął jako najwaleczniejszy z walecznych, bo wśród 4go pułku liniowego. Musiały czyny waleczności jego być wielkie, kiedy pułk ten, z bohaterów złożony, wyrzekł, że serce jego godne być sztandarem pułkowym.
Drugi brat, Franciszek, mąjor w poznańskim pułku zginał śmiercią walecznych pod Rąjgrodem na Litwie.
Brat ich przyrodni Gąjewski zginął na czele swego 12go pułku pod Ostrołęką.
Czwarty, Michał, nz czele pułku 2go ułanów jako dowódzca tego pułku w każdej bitwie, gdzie był użyty na czele swego pułku, rozgramiał tłumy Moskali, czy pod Grochowem, czy pod Dębem, czy pod Igjniami itd.
Ostatni z rodu, Józef: nie ustępował w waleczności swym braciom w każdej szarży, jako adjutant generała Lubińskiego, gdzie zatrudniał się wykonaniem, aby zanieść jenerałowi raport, że nieprzyjaciel został pobity i rozproszony. Jako towarzysz broni, sam miałem sposobność widzieć, że jako amator często rzucał się w nieprzyjaciół szyki. Miałem sobie za powinność koleżańską umieścić jego to świetne imię w pośród tych co walczyli za Polskę, a to tem więcej, żeśmy obąj skrapiali krwią pola bitwy, obaj jednym rozkazem dostaliśmy krzyże.. Młodzieniaszkiem będąc w Poznaniu, bywałem zapraszany przez śp. panią Starościnę na studenckie zabawy do owego dworku wśród ogrodu, gdzie dziś jest ewangielicki cmentarz; nazywał się to wtedy ogród Mycielskich.
193. Guttog Aleksander, znajdował się w Krakowie na uniwersytecie, kiedy wieść o rewolucyi się rozeszła. Pośpieszył natychmiast jako 17 -letni młodzieniec do Warsaawy, aby się zaciągnąć do szeregów ojczystych. W biórze jen. Dwernickiego zgłosił się do IIIgo pułku ułanów, w którym to pułku aż do upadku powstania pozostał.
.
Spis imienny weteranów z r. 1831, którzy do tej chwili zgłosili się w celu wzięcia udziału w wspólnej uczcie, zamieszkałych we Lwowie zapisali się panowie:
Antoniewicz Bołoz Mikołaj,
Arasucki Mikołaj,
Baczewski Felicyjan,
Barycki Michał, z pułku strzelców Kuszla.
Bek Jan, oficer artyleryji.
Bąbiński Maciej,
Borkowski Adam,
Bogdański Henryk, z legii litowsko-ruskiej.
Brzezicki Józef,
Brzozowski Baltazar, oficer Igo pułku ułanów.
Borkowski, Leszek, hr. Dunin,. oficer 3go płku strzelców konnych.
Cielecki Ludwik,
Cieszkowski. Hilary, porucznik artyleryji.
Czarnomski Władysław,
Czerszyk Jan, podoficer legii nadwiślańskiej.
Darowski Mieczyław, oficer jazdy poznańskiej.
Dydicki Franciszek,
Dzieduszycki hr. Kazimierz, oficer 3go pułku strzelcw konnych.
Emmot Edward,
Franki Eustachy,
Gliński Ignacy, oficer 4go pułku strzelców konnych.
Gnoiński Aleksander,
Gnoiński Jan.
Ks. Gola Ignacy,
Gozdowski Antoni, kapit. 7go pułku piechoty.
Guzowski Jan, Jabłonowski hr. Ludwik, oficer 5go pułku ułanów.
Jakubowski Adam, z Igo pułku piechoty.
Iskański, Kaczyński Józef, z pułku strzelców pieszych Kuszla.
Kamiński Marceli,
Kapałczyński Antoni, z 7go pułku strzelców pieszych.
Korczyński Józef,
Krawczykiewicz Szymon, kapitan artleryji.
Kracki hr. Kazimierz, kapitan sztabu kwaterunkowego.
Krechowiecki Jan,
Krukowiecki Feliks,
Kruszewski Henryk,
Korosteński August, z 7go piłku strzelców pieszych.
Kwaskowski Erazm, kapitan 4go pułku ułanów.
Longchamps dr. Bogusław, oficer legii nadw.
Leszczyński Franciszek,
Maciejewski dr. Feliks, sztabowy lekarz w lazarecie Ujazdowskim.
Madejski Piotr, z jazdy lubelskiej.
Malczewski Henryk, oficer Igo pułku ułanów.
Malczewski Julian, kapitan 4go pułku piechoty.
Micewski Adam- podoficer legii nadw.
Mieczkowski Domicyan, z pułku artleryji konnej.
Młocki Alfred, porucznik 4go pułku strzelców konnych.
Niezabitowski Kwiryn, kapitan 3go pułku ułanów.
Niewiarowicz Alojzy,
Orłowski Feliks,
Ostrowski Ezebiusz,
Papara Władysław, oficer 5go pułku strzelców.
Pfeifer Jan,
Pokrzywnicki,
Potocki Kazimierz,
Rheinzenheim Józef,
Rogalski Adam, z pułku piechoty.
Rogoyski Antoni,
Rogoyski Karol, 8go pułku piechoty.
Rozwadowski Józef, podoficer jazdy lubelskiej.
Rumijowski Mikołaj, żołnierz Igo pułku ułanów.
Skolimowski Julian,
Stebnicki Iguacy, konduktor sztabu kwaterunkowego.
Strzembosz Michał,
Sowiński Józef,
Sobieszczański Wiktor,
Supiński Józef,
Węgierski hr. Karol,
Weiss Juliusz, z pułku artyleryji.
Wierzbołowicz Ludwik,
Zawadzki Apolinary, oficer 5go pułku strzelców konnych.
Ziembicki dr. Grzegorz, z 2go pułku strzelców pieszych.
Ziembicki Henryk, z legii nadw.
Żmigrodzki Karol, podoficer legii nadw.
Żardecki.
Z prowincyj i zgłosili się następujący panowie:
Berzewiczy Ezechiel, oficer jazdy wołyńskiej.
Bal Tymon,
Bialoskórski Ksawery,
Brześciański Sylwery,
Chęciński Stanisław,
Danielski Michał,
Doliniański Jan.
Filipowski Bolesław,
Garczyński Antoni,
Gawlikowski Antoni,
Gostyński Franciszek,
Janko Henryk, oficer artyleryji.
Jaworski Feliks,
Jaźwiński Aleksander, oficer 2go pułku ułanów.
Kasperski,
Kęplicz Hilary,
Kociatkiewicz Aleksander,
Krakowski Feliks,
Krems Żegota,
Suslawski Ignacy,
Szafer Jan,
Szeliski Kazimierz,
Szeliski Mateusz,
Turczyński,
Ulaniecki Kwiryn,
Witowski Hipolit,
Zawadzki Karól,
Zawałkiewicz.
...
Wspomnienie.
Było to, jak dziś, 5go Grudnia 1830go roku, Niedziela. Teatr w Warszawie był pierwszy raz otwarty. Stał on na placu Krasińskich. Był to ten sam teatr, gdzie Bogusławski z pierwsza swoją trupą odgrywał różne klasyczne sztuki, a książę Józef Poniatowski też raz po raz wmykał się do niego z francuzkiemi sztukami.
Kilka dni przed tem, tj. dnia 29go, z tego placu grzmiały działa Haukego, syna zabitego na dniu 29go Listopada generała. Wysocki, wielu Beiwederczyków, Podchorążych i bohaterów z dnia 29go Listopada zapełniało teatr. Grano sztukę Krakowicy i Górale, część pierwszą. Tytułową rolę studenta odgrywał sławny ówczas artysta Piórecki i wiele już dzielnych krakowiaków dokomponował. Teatr był zapchany wojskowymi niższego stopnia; było to dla wielu nowością, gdyż prócz oficerów żadnym nie wolno było uczęszczać na teatr, do restauracyi, cukierni, dorożką jeździć itd. Trafiło się, że niejeden wykształcouy podchorąży, będąc w szkole 10 lat, bo awans był rzadki, nie widział sceny narodowej, a jeżeli jechał dorożką to się chował pod fartuch. Na owym to wieczorze 5go Grudnia bawiono się w teatrze i któż wśród tego szczęścia i ogólnej radości mógł sądzić, że na drugi dzień padnie ów grom, który ma powstanie powalić, to jest, że okrzykną Chłopickiego dyktatorem ?!... Wówczas było to wolą ludu, nie było to większym nieszczęściem jak gdyby 100 000 ludu padło było na bruku warszawskim.
Po skończeniu sztuki tańczono na scenie, jak za dobrych czasów. Potem poszliśmy naturalnie z naszym ukochanym Piotrem Wysockim na kolacyją do Pani Najmanowej, która sprzedawała sławne pierogi na Długiej ulicy. O ile pamiętam, byli z nami: Szegel, oficer z gwardyi grenadyerów, Dobrowolski Józef oficer z Igo liniowego pułku, krótko przedtem dynisyjonowany, później adiutant Giełguda, obaj serdeczni przyjaciele Wysockiego, Karól Trzaskowski, Karól Kobylański, przywódzcy dzielnych bohaterów z Belwederu, obydwaj podcjorążowie z mego pułku; Garczyński Józef, z Igo liniowego pułku, *ten sam, co bił się teraz we Lwowie, Belwederczyk), Skulski, ten sam, co zastrzelił Giełguda, liniowego pułku, Krosnowski Walenty, Belwederczyk, Mniszewski Karól, Marcin Stachecki, obaj podchorążowie Igo pułku liniowego i wielu innych. Naturalnie przy owych sławnych pierogach i szklance marcowego pwa iprzeciągła się gawędka długo opowiadaniem naturalnie o nocy 29go Listopada. Mnie jeszcze dziś żyjącemu te są balzamem dla duszy i zapewnie to wspomnienie będzie przyjemnem i owym świadkom dnia tego, jeżeli którego z ich te słowa dojdą.
...
Zapytanie o telegram.
Czy Szanowny Poseł Niegolewski odebrał telegram 29go Listopada, wysłany pomiędzy 3 a 4tą godz. z Trzemeszna w te słowa:
Zgromadzenie ludowe na uroczystość 29go Listopada posyła swoje życzenia dla weteranów na Jego ręce?
Podpisy były:
Malczewski,
ks. dziekan Tomaszewski,
doktór Zimerman.

.
Polskiego telegramu nie chciano na poczcie trzemeszeńskiej odebrać, przeto przytomny temu zacny ksiądz proboszcz Erdmau z Kwieciszewa poszedł sam z tym telegramem. Ale nie wiemy o skutku, bo odjechał do domu.
...
Wiadomości potoczne.
Poniedziałek, 6go Grudnia.
- + Smutna nas dochodzi wiadomość o śmierci Władysława Kwileckiego, syna państwa hr. Mieczysławowstwa Kwileckich z Oporowa. Zmarły od 4ch lat cierpiał i znosił jak najcierpliwiej wszystkie ciężkie operacyje i dolegliwości. Tylko takie rodzicielskie staranie, jakim był otoczony, mogło go tak długo utrzymać przy życiu. Wszystkie usiłowania najsławniejszych lekarzy na nic się nie zdały. Młody śp. Władysław zachował mimo wszelkich boleści i cierpień umysł zawsze bystry, a trudniąc się literaturą i czytaniem, zapominał o swych boleściach a marzył tylko o tem, aby jak najprędzej mógł wyzdrowieć i dokończyć swych nauk w celu służenia Ojczyźnie. Przez śmierć jego ponosi społeczeństwo polskie stratę młodzieńca rzeczywiście pełnego nadzieji i przyszłego obrońcy sprawy narodowej.
Kwilecki Władysław, akt zgonu Nr.102:
http://szukajwarchiwach.pl/53/1919/0/4/ ... ZdSMbfao7g
Nekrolog.
Dnia 6go grudnia o 2giej z rana, zasnął W Bogu
Władysław Kwilecki
w 21szym roku życia. Eksportacya z Oporowa odbędzie się 8go Grudnia po południu o godzinie 3ciej. Pogrzeb nazajutrz w Kwiliczu.
Stroskani Rodzice
...
- Ks. Zieliński, neopresbyter, znajduje się w śledczym więzieniu we Wschowie. Miał on pono ochrzcić kilkoro dzieci.

- Ks. lic. Lüdke ze Wschowy został rozporządzeniem rejencuuym uwolnionym od iuspekcyi żandarmów przy ołtarzu podczas nabożeństwa.

- Bardzo prosty i łatwy, lecz mimo to zupełnie pewny sposób wykrycia wody] w mleku niezbieranem. Polega on mianowicie na tćm, że w mleko zanurza się czysty, dobrze wypolerowany drut pończochowy i wyjmuje się go natychmiast pionowo trzymając. Jeżeli mleko nie było chrzczone, na drucie pozostanie nieco mleka, jeżeli zaś zawierało wodę, chociażby tylko kilka procentów,
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Pan St. Wiśniewski z Poznania 800,
Cecylia Krauze z Konar 1592,
Franc. Derda z Nowego 300,
Ks. Wy??kowski ze Samoklęsk około 10,000,
Nowacki z ??ślina pod Trzemesznem 5000.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2018, 18:15 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 282



Korespondencje Gońca Wielkop.

Z Buku.
Jak wszystim prawym synom Ojczyznym, tak i nam uczucie i sercu nakazały święcić dzień 29go Listopada, jako pamiątkę 50cioletnią rozpoczęcia bohaterskiej walki. Od rana o godz. 9tej, po odśpiewaniu wigilii przez ks. Akoszewskiego oraz ks.ks. Mylera z Wytomyśla i Drzażdżyńskiego z Micharzewa, a przy bardzo licznym udziale nabożnych, rozpoczęło się w kościele św. Krzyża nabożeństwo za poległych i zmarłych obrońców z 1830 i 31. Wśrodku kościoła stał katafalk, czarnym kirem okryty, rzęsisto oświetlony, ustrojony w kwiaty, a na nim trumna z wieńcami i godłami wojskowemi. Kto tylko wzrok swój ku temu skierował, przejął się jakimś uczuciem wzniosłem, patryotycznem, nabożnem i mimo woli cichą modlitwę za wojaków ku niebu wysłał, z prośbą, aby doczekać się lepszej przyszłości. Uzupełniła uroczystość tę piękna muzyka pod muzyką p. Surzyńskiego, za którą wszystkim wykonawom serdeczne "Bóg zapłać" składamy.
Po nabożeństwie tem udali się wszyscy nabożni na mogiłę poległych, gdzie poświęcono śliczny pomnik marmurowy w miejsce starego zrujnowanego. zrujnowanego.
Urocza była chwila, gdy po wszystkiem zaśpićwano hymn: "Boże coś Polskę!"
Wieczorem o godz. 6tej zebrano się licznie w lokalu p. Degórskiego do wspólnej uczty, którą rozpoczął krótkim lecz treściwym przemówieniem p. Bajoński, wezwawszy zgromadzonych do powstania na uczczenie popiołów poległych i zmarłych z 1830 i 31.
Pierwszy toast, skreśliwszy w skróceniu cały przebieg powstania Listopadowego, wniósł p. Gintrowicz na cześć weteranów. Szkoda tylko, że ich przy toaście tym nie było. Z polecenia jednakże piśmiennego, jakie zostawił weteran, p. Skalski z Podłozin, podziękował za toast ten p. Degórski i zarazem wniósł według tegoż życzenia toast na pomyślność obywateli miasta Buku i okolicy. Po przemówieniu tem przybywa niespodzianie z Poznania weteran, pan Karol Gorgolewski, dotrzymując danego przyrzeczenia, że jeżeli będzie się mógł urwać w Poznaniu, to do nas przybędzie. Stało się tak.
Z radością, powiedziałbym zapałem, przyjęto sędziwego a czerstwego jeszcze wiarusa. Oblicza wszystkich też się rozweseliły, że już mamy kogoś z tych, na których uczczenie zebraliśmy się byli.
W czasie uczty wysłano dalegacyą do tutejszego ks. Proboszcza z podziękowaniem za tak piękne urządzenie rannego nabożeństwa.
Z boleścią jednak wspomnieć musimy i przykre to wrażenie na wszystkich robiło że ani ks. Proboszcz miejscowy, ani inni z zaproszonych duchownych w uczcie naszej udziału nie wzięli.
Piękne, za serce chwytające było też przemówienie kmiotka, Cieślaka z Dobieżyna, który ubolewal, że tak mało współbraci ze stanu włościańskiego na uczcie tej było (było ich dwóch: on i Kaczmarek, także z Dobieżyna) ma jednak w Bogu nadzieję, że czasy na lepsze się zmienią, że i ci kmiecy bracia uczują też błogą miłość Ojczyzny i że wszystkie stany, jako dzieci jednej i tej samej matki, wspólnie trzymając się za ręce, na dobro i pomyślność jej pracować będą.
Po uczcie, kiedy zebrani wspólną a wesołą pogawędką się bawili - wniósł pan Degórski, przytaczając wiersz "Święta miłości ojczyzny" toast "Kochajmy się".
Przy gawędce, śpiewach i muzyce bawiono się ku ranu.
Nadmienić jeszcze mi wypada, że przy uroczystości tej z początku, aż do skończenia uczty, był obecnym burmistrz, p. Ranus, jako władza policyjna miejscowa. Sądzę, że wyniósł to przekonanie, że Polacy umieją godność zachować nawet tam, gdzie są drażnieni zewnętrznemi oznakami kontroli, i że nie potrzebują dozoru policyjnego przy podobnych uroczystościach.
Ks. Aleksander Akoszewski:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... opis&id=26
Ks. Paweł Drzażdżyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... pis&id=729
Ks. Reinhold Myller:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=3039
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
194. Zakrzewski Teofil, wyszedłl jako oficer artyleryi pruskiej, wstąpił do bateryi Chorzewskiego, był wo wszystkich bataliach głównego korpusu od czasu batalii ostrołęckiej. Podczas szturmu Warszawy, pod bezpośreduią komendą Bema, w galopie sprowadził bateryą lekkokonną przez fosę głęboką, którą na dzielnym koniu przesadził, a za nim baterya zatratowawszy fosę, przez niego ustawiona, zmiotła Moskali z okopu Woli, która przez to znowu w nasze ręce się dostała. Za ten czyn odebrał krzyż złoty. Gdy wojsko, przeszedszy za Wisłę, z Zakroczymia przyszło do Płocka zbudował tamże most na Wiśle, po którym znowu na lewy brzeg Wisły przejść mieliśmy.
195. Zakrzewski Konstanty, podczas wybuchu, jako akademik, z arsenału dostawszy broń, bił się, w Alejach w najpierwszym oddzielę, jaki się połączył z powstaniem. Później przeszedł do jazdy kaliskiej pod pułkownikiem Budziszewskiui, był we wszystkich bitwach jakie jazda kaliska odbyła i za męztwo ozdobiony został krzyżem złotym. Mieszka w Dreźnie.
196. Zakrzewski Ludwik, jako oficer pruski musiał potajemnie się wyrwać z głębi Saksonii na linią bojową, gdzie stanął w randze porucznika Igo pułku ułanów w obozie pod Bolimowem. Mężnie się wystawiając pod Szymanowem, stracił pod sobą konia. - sprostowanie w numerze 284.
197. Zakrzewski Eulogiusz, jako referendaryusz kammergerichtu Berliua, za najpierwszą wieścią powstania zostawił akta do referatu i pośpieszył do Warszawy, gdzie się tworzyła jazda poznańska pod pułkownikiem. Tytus Działyński, Loga i Marcinkowsli zdecydowali po, iż do tego pułku stanął jako szeregowiec. Wystąpił w pole, jak tylko wojska nasze do granicy się ruszyły. W dywizyi Kazimierza Skarżyńskiego, aż do 19go Lutego, odbywał wszystkie marsze - a w ariergardzie przy cofaniu tegoż dnia był w batalii pod Wawrem, następnie zaś w wielkiej batalii d. 25go pod Grochowem miał ubitego pod sobą. konia - lecz zdobywszy zaraz konia z rozbitych kirasyerów, do północy był w ariergardzie przy przejściu mostu. Posuniętym został na wachmistrza i w tej randze odbył batalie pod Wawrem, Wielkim Dębem i pod Iganiami. W parę dni potem przy powrocie z placówki, uderzony przez konia zemdlał i sześć tygodni był w lazarecie. Przydzielony następnie był jako wachmistrz plutonowy, do zakładu - który służbę w mieście odbywał. Komenderował plutonem w dniu 15go Sierpuia w koszarach mirowskich - a nie chcąc rozstrzelać schwytanych przez Krukowieckiego, ledwe sam nie został rozstrzelonym. W czasie szturmu Warszawy konwojował z oddziałem amunicyą mająca być rozdawaną na wałach. W Płocku odebrał nominacją na podporucznika.
...
Zapytanie.
- Jan Spychaj miał hubę w Tadeuszowie pod Śródą, którą sprzedał i z 400 tal. pojechał do Ameryki, a teraz pisał do żony i krewnych o pieniądze na podróż do domu, bo nie ma już o czem powrócić - a biedę ma wielką w Ameryce. Ale i żona i krewni nie maja na to, aby mogli się złożyć Spychąjowi napowrót.

- Ten sam los smutny spotkał Magdalenę Wawrzniak z Pętkowa p. Środą, która straciwszy w Ameryce przeszło 140 tal., nie ma o czem powrócić do domu.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2018, 18:47 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 283



Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
198. Łukowski Roman, urodzony w Lubaszu pod Czarnkowem, udał się ze szkół w Trzemesznie w szeregi obrońców Ojczyzny, licząc 16sty rok wieku. Jako ułan jazdy kaliskiej brał udział w wyprawie Samuela Różyckiego na Litwę, gdzie między innemi pod wodzą kapitana Psarskiego, porucznika Niemojowskiego ze Śliwna, Ozdęgi, dobywał Drohiczyna. Tam lanca ułańska rozpraszała dziesięćkroć liczniejszą piechotę nieprzyjacielską Po złączeniu się Różyckiego z Dembińskim w Bialowiezkiej puszczy i powrocie do Warszawy, brał udział w znacznie wzmocnionym korpusie Różyckiego przeciw Rozenowi w krakowskim. Był w ogniu pod Przytykiem, Iłżą, aż w końcu ranny przy napadzie na huzarów pod Piotrkowem Trybunalskim, leczony w Częstochowie, a zabrany do niewoli był przez Moskali i brany do odpowiedzialności za to, że należał do tych co się bili jeszcze po wzięciu Warszawy przez Moskali. Obecnie mieszka w Radomierzu pod Przementem,
199. Bentkowski Władysław służył w początkach powstania w drugiej kompanii (dowódzca Szwajcer) gwardyi honorowej, mając wtedy rok 14. Przy szturmie Warszawy był w batalionie ochotników gwardyi narodowej, który brał udział w obronie miasta od strony rogatek powązkowskich. Następnie znany poseł i członek wielu Towarzystw naukowych. Za r. 1863ci na rok więzienia w fortecy skazany. Powszechnie szanowany, mieszka w Poznaniu.
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek, 9go Grudnia.
- Nauczyciel, pan Dobrosiński w Golejewku pod Krobią obchodził jubileusz 50letniej służby w urzędzie szkolnym! - Koledzy zlożyli mu powinszowanie i kosztowny podarek.

- W Bojanowie zastrzelił się kirasyer sługa oficerski, podobno dla interesów pieniężnych.
...
Numer 284


Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.

PP. Andrzej Fórmanowski z Krobi 1 opr. (0,70).
Winc. Trzciński z Samostrzela 1 opr. (0,70).
Ks. prob. Lipkowski z Góry 3 opr. (2,10).
N. Wopiński z Rawicza 2 opr. (1,40).
Karbowski ze Sulmierzyc 2 (1,20).
Kaźmierz Brodula ze Skalmierzyc 1 opr. (0,70).
Andrzej Kieliba z Borzęcic 1 opr. (0,70).
Stasia Kober z Dobieżyna 1 opr. (0,70).
K. Szymczak z Rzemienicwic 1 opr. (070).
Laśkiewicz z Poznania 1 opr. (0,60).
Ks. Augustyn Czekalski,
ks. Adolf Piworoński,
Antoni Zawadzki i
Nimfa Józefa Zawadzka z Krakowa po 1 opr.
Feliks Buczkowski z Wudzina 1 opr. (0,70).
Zygmunt Schmidt z Łopienna 1 opr. (0,70).
W. Rogoziński ze Strzelec 1 opr. (0,70).
Persz ogr. z Lubasza 3 opr. (2,10).
Teofila Radońska z Poznania 10 opr.
...
Korespondencje Gońca Wielkop.

Kościan.
Już od wczoraj odbywa burmistrz tutejszy ścisłą rewizyją w kościołach zostających pod opieką p. Brenka, a to na podstawie jakiejś denuncyacyi, w której doniesiono, że z tych kościołów zostały skradzione drogocenne przedmioty, które sobie przywłaszczyli nadworny odźwierny i dzwoniarz p. Brenka, znany ślusarz Schaberau i organista. - Dotychczas wykryto brak kilku srebrnych lichtarzy, skradzionych z kościółka św. Ducha. Dalszy rezultat nie wiadomy.
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
200. Mieczkowski Tadeusz, kapitan tego pułku strzelców pieszych, ranny pod Liwem, ozdobiony krzyżem oficerskim virtuti militari, służył pod Konstantym, mieszka dziś we Warszawie, pochodzi z Wielkopolski; urodził się w Smoguleckiej wsi, w pow. Szubskim - rodzice posiadali później Orchowo, pow. mogilnickim. Pobiera pensyi rządowęj - rubli 120; starzec 80-letui niezupełnie ma na utrzymanie życia.
201. Mieczkowski Stanisław, podoficer Igo pułku strzelców pieszych, służył pod bratem swoim Tadeuszem; miejsce urodzenia jak Tadeusza, mieszkał niedawno w Toruniu.
202. Mieczkowski Augustyn, podchorąży w 2gim pułku jazdy kaliskiej, służył poprzednio w gwardyi ułanów pruskich w Berlinie - zkąd na wiadomość o powstaniu poszedł, udawszy się wprost do Królestwa. Do r. 1842go przebywał na emigracyi we Francyi; po amuestyi powrócił do kraju - doznał wielkiego rozczarowania, gdyż go na nowo jako prostego żołnierza do pułku ułanów w Miliczu zaciągnięto. Miejsce urodzenia jak u dwóch pierwszych braci. Mieszka w Inowrocławiu, pracując sumuiennie na utrzymanie życia. Brał jeszcze brat czwarty udział w powstaniu, Apolinary - lecz ten już nie żyje.
.
Pod liczbą 196 zaszły z winy autora pomyłki, które niniejszym prostujemy.
196. Zakrzewski Ludwik, był w chwili powstania oficerem pruskim w Saksonii Natwymiast wziął urlop kilkiumiesięczny i z wiedzą całego pułku wyjechał do Warszawy, podawszy się poprzednio do dymisyi. Wstąpiwszy do Igo pułku ułanów, jako porucznik tegoż, dzielił jego losy, aż przeszedł do Prus pod Brodnicą Mieszka w Poznaniu.
...
Wiadomości potoczne.
- + Umarł ksiądz Władysław Kuczyński w Kołdrąbiu dnia 7 go b. m. Eksportacyja w Piątek, pogrzeb w Sobotę.
Ks. Władysław Kuczyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2314
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2018, 22:29 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 285



Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
203. Słupski Ignacy, podoficer w 5tym pułku ułanów, ozdobiony krzyżem srebrnym. Wielkopolanin urodzony w Skubarczewie pow. mogilnicki. Po powrocie z wojny służył trzy lata w wojsku pruskim, później ofioer landwery pruskiej. Brał udział w r. 1845 i 1846. Za udział w powstaniu w Badenii skazany na kilkanaście lat fortecy - po odsiedzeniu zaś lat pięciu we Wesel nad Renem, ułaskawiony. W r. 1863 brał jako dowódzca jazdy znów udział. Zamieszkały do lat ostatnich pomiędzy nami, dziś przebywa w Ośmiałowie, w Królestwie Polskim, nad Drwęcą.
204. Dmochowski Feliks, urodził się 18go Maja 1812go r., we wsi dziedzicznej Cedry pod Stawiskami, w Augustowskim. Będąc rytownikiem w Warszawie, w dniu wybuchu powstania 29go Listopada należał do najpierwszych, którzy udział w nim wzięli i dotrwał do końca. Służył w randze podporucznika lekkiej artyleryi III, pod jenerałem Bemem. W ostatniej bitwie, pod Wolą, zabrał armatę nieprzyjacielską, za co został przez jenerała Bema na placu bitwy dekorowany krzyżem srebrnym "virtuti militari." Przez przeszło lat 20 jako kupiec i rytownik zamieszkiwał w Poznaniu, wziął także udział w obrzędzie 50-letniej rocznicy 29 Listopada. Jako rytownik mieszka obecnie w Gnieźnie.
205. Dmochowski Julian, brat Feliksa, ur. się dnia 24go Czerwca 1804go r. w Cedrach. Kształcił się w Warszawie na inżyniera. W r. 1024 za czasów W. Ks. Konstantego wstąpił do wojska jako inżynier, czynny przy budowaniu fortec. Po wybuchu powstania Listopadowego, powrócił do Warszawy, gdzie przez pułkownika Bema przyjęty w randze oficera artyleryi pozycyjnej Nr. 7 i adjutanta. Brał udział we wszystkich bitwach pod dowództwem jen. Bema. W fortecy Modlina dekorowany krzyżem zlotym virtuti militari, jako kapitan. Z Elbląga wysłany do Francyi i tam osiadł jako inżynier rządowy w Bordeaux, gdzie dotąd przebywa, blizko od roku emerytowany.
206. Skarżyński Michał z Chelkowa, jak tylko przyszła wiadomość (1go Grud.) do Berlina przez księcia Wilhelma obecnego Cesarza do Radziwiłłów przyniesiona o powstaniu, opuścił uniwersytet wraz z Marcelim Żółtowskim i Zakrzewskim Eulogiuszem, dążąc do Warszawy. Wstąpił do 2go pułku strzelców konnych, pod dowództwem Czarnowskiego. W bitwie pod Wielkim Dębem w dniu 31go Marca straciwszy konia ledwio od konuopolców zatratowanym nie został - lecz gdy z placu, gdzie leżał, znów strzelcy konnopolców zganiali, zerwał się Skarżyński i oficera Moskala pałaszem z konia zrzucił i do swoich się dostał. Za ten czyn do krzyża srebrnego został podany, ale później pod Rogoźnem znów już jako oficer na krzyż zloty zasłużył, gdy na czele szeregu wpadł w czworobok batalionu moskiewskiego, pułkownika Werpachowskiogo zrąbał i w niewolą zabrał.
207. Kuczyński Piotr, mieszka obecnie w Kleszczewie w parafiji Pogutki i służył jako podoficer w 6 pułku ułanów Warszawskich dzieci w 1 szwadronie, IVgo plutonu pod pułkownikiem Borowickim, zastępca Borodzic, kapitan Ciszyński, porucznik Ciszewski szwadronowy wachmistrz Torbowski. Był pod Ostrołęką, Grochowem, Byczywolem, pod Nasielskim, pod Płockiem i ostatni raz pod Warszawą na jerozolimskich rogatkach. Pod Ostrołęka lekko ranny w nogę, a pod Płockiem w głowę,pod Brodnicą przeszedł granicę, potem trzy lata służył w wojsku pruskim. Urodził się w Puławach, potem służył za kamerdynera u ks. Adama Czartoryskiego; liczy sobie 90 lat, Ż)je obecnie w nędzy i o krokwi chodzić musi.
208. Dąbrowski Wawrzyniec, ur. w Piątnicy pod Łomżą, roku urodzenia nie pamięta, ale liczy około 80 lat, bo dziesięć lat przed powstaniem służył w II pułku liniowym, w komp. V. Przed powstaniem stał w Końskich pod pułkownikiem Słupeckim; był w bitwach pod Grochowem, Ostrołęką, Mińskiem i Siedlcami, Obecnie mieszka w probostwie pod Skarszewami.
209. Lubiński Marcin mieszka w Trzcińsku, miał własne gospodarstwo, tera« zdał synowi, żyje na wymiarze, więc sposób życia zapewniony. Bliższych szczegółów nie znamy. Adres: Fr. Nierzwicki z Więcków (Wenzkau) per Skarszewy (Schoeneck)
...
Korespondencje Gońca Wielkop.

Z pod Wronek.
W święto Matki Bozkiej, 8go Grudnia, o godzinie 3ciej odbyła się w Oporowie cksportacyja zwłok śp. Władysława Kwileckiego, syna p. hr. Mieczysława i Maryji z Mańkowskich Kwileckich. Na żałobny ten obchód przybyło wiele osób, tak że wszystkie familije wielkopolskie były reprezentowane. Eksportował ks. proboszcz miejscowy Zenkteller z Ostroroga, który także przemówił serdecznie i w rzewnych wyrazach po wyniesieniu zwłok z domu rodzicielskiego, żegnając się w imieniu zmarłego z rodzicami strapionemi i przybyłemi na ten obchód gośćmi. Do Kwilcza przybyły zwłoki około 9 tej godziny wieczorem, gdzie przez Duchowieństwo i przez lud z sędziwym a czcigodnym hr, Arsenem Kwileckim, głową rodziny Kwileckich, na czele, do kościoła zostało wprowadzone. Następnego dnia odprawiło się nabożeństwo (...)
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
P. Myszewski z Lidzbarka 115,
p. Fr. Zaremba z Lidzbarka 155,
Ludka Degóraka 300,
p. Brasic, nauczyciel z Niemieckiej Przysieki 74,
Helena Dandelska z Roszkowa 184,
W. Kozłowski 300,
F. Koźlicki 193,
J.Zgierczyński 560, wszyscy z Gniezna,
Stan. Kosmowska z Poznania 128,
p. Józef Kowalski ze Sztumu 200,
St. Jaruntowski z Poznania 120,
Zygm. Schünn z Łopienna 130,
p. Bronisława Sieg z Poznania 200,
p. J. Domagalski z Poznania 283,
Justyna Poniecka z Poznania 50,
Stanisława Poniecka z Poznania 50,
Marya Gulińska z Poznania 50,
Zygm. Popiński z Gołuchowa 125,
Fr. Banaszak z Jaraczewa 400,
Wojciech Klonowski z Jaraczewa 100,
Bogumiła Chmielewska z Jaraczewa 1150.
...
Wiadomości potoczne.
Sobota, 11go Grudnia.

Wypadek obliczenia ludności w Poznaniu jest taki:
Fortecę Winiary i dwie Śluzy przyłączono do wsi Winiary, a liczą one razem 1116 mieszkańców. Mieszka więc w mieście Poznaniu cywilnych osób a zarazem wojskowych rozproszonych w mieście 60,649. Wojska w koszarach 3,473, razem 4, 121. Władze też obliczyły, że od r. 1875 ludność Poznaniu wzrosła o głów 4,239.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2018, 01:07 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 286



Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
P. Taborska z Kuźnicy Trzcińskiej 720,
Staś Botwiński z Antoniewa p. Skokami 100,
Zosia Janik z Cykowa 600,
dzieci p. Aug. K. w S. pod Ś. 500,
p. J. Połczyński z Wysoki 900.
p. Aniela Lyskowska z Bąkowa 6000,
p. Marya Pahlse z Piły 530,
p. Balbina Sławska z Wolsztyna 430.
...
Numer 287


Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
210. Lewandowski Walenty, 73 lat, służy w pułku weteranów, drugim batalionie, w trzeciej komp. Bił się pod Grochowem, Warszawą i Modlinem, a w Płocku złożył z drugie mi broń. Urodził się w Ostrowąsie pod Kleczewem; zaciągniony z Dąbrowy pod Sempolnem. Mieszka w Strzelnie i żyje z jałmużny. Pułkownika tylko swego nie pamięta, czemu dziwić się nie można, bo pisać i czytać nie umie. Gdyby ze zbierających się składek coś mu się dostało, ucieszyłby się starowina.
...
Dwie sprawy rażące,
którym podobnych nie ma na całym obszarze, nie tylko Europy, ale świata całego, zdobią kartę smutnego w Prusiech kulturkampfu.
Ksiądz odpadły całkowicie od Kościoła rzymsko- katolickiego, który opuścił nawet miejsce swego urzędu pasterskiego, a następnie się ożenił, pobiera przeszło 1,500 talarów rocznej pensyji, jako proboszcz katolicki z katolickich parafijalnych dochodów i ciężarów, za nic, za czyste nic - a na odwrót, dwom wikaryjuszom, którym płacono dawniej pensy ją stróża albo oddźwieruego, gdyż 250 tal. rocznie, rząd tę pensy ją odbiera, tak że tylko miłosierdzie ludzkie ich utrzymuje.
To Mogilno!
Mogilno, które jedyne powoli, gdyż przez 5 lat prawie nic mu nie przybyło mieszkańców, z powodu stosunków, jakie tam nastały od czasów księdza Suszczyńskiego! Stosunki te wystawił w łagodnych nawet kolorach Szanowny poseł pan Staisław Różański ostatniój Soboty. Do przemowy jego wrócim jeszcze.
Druga sprawa, to ks. Brenk w Kościanie.
Tam przeciwnie, ksiądz od Kościoła rzymskiego odpadły zostaje w parafij i, w której dusz nie ma i oprócz dochodów swych do probostwa przywiązanych, stara się o podbicie drugich duchownych i parafiji wszystkich pod swoje posłuszeństwo. Ze zaś posłuszeństwa tego wymusić nie może, więc przynajmniej tam, gdzie opieka rządu stoji po jego stronie, dopuszcza się kroków, które gwałcą nie tylko uczucia, ale i sumnienia katolickie.
Pan Brenk nie wpuszcza do szkoły miejskiej księży mansyjonarzy na naukę o Sakramentach Św.. tak że te dzieci w nieopalanych murach kościoła (na to nikt panu Puttkamerowi w Berlinie nie odpowiedziały, dzwonią zębami, aby się przysobić do Spowiedzi i Komuniji św. pan Brenk jest przeszkodą w chowaniu zmarłych na cmentarzu kościańskim, pan Brenk narzuca się, choć ekskomunikowany, więźniom kościańskiego zakładu na pasterza, co jest świętokradztwem wedle zasad Kościoła świętego. Te zażalenia wytoczył pan poseł Jażdżewski. Niech nam kto pokaże podobne stosunki na całej kuli ziemskiej! Gzy to nie obraża uczuć nawet każdego protestanta, jeżeli sobie przypomni, jakby mu było, gdyby go pod podobne nagięto jarzmo duchowne?
...
Korespondencje Gońca Wielkop.

Ze Śremu.
I Śrem nie był ostatnim w obchodzeniu tak ważnej pamiątki pięćdziesięcioletniej rocznicy powstania Listopadowego.
Już w Niedzielę na sali pana Sałacińskiego, w zieleń przybranej i z porozwieszauemi na ścianach obrazami narodowemi, jako i z przybranym na scenie transparentem, przedstawiającym Orła białego, z napisem: "Wolność, Równość i Niepodległość", na dole rok 1830-31r.
Rozpoczęto uroczystość przy licznym udziale publiczności, bo do 200stu widzów liczyć można - zasiedliśmy do wspólnej kolacyji - którą za staraniem pp. Grabowskiego, Pajzerta i Karasia poprzedził pierwszy żywy obraz (łiga), czyli pojednanie stanów. - Grono śpiewaków odśpiewało na wstępie "Boże coś Polskę" na męzkie głosy. Do stołu zasiadło 100 cztery męzkie głosy. Do stołu zasiadło 100 osób różnego stanu - stan wiejski i miejski licznie był reprezentowany - z obywateli okolicznych jedyny pan Węclewski z Góry się stawił - z księży byli ks. Wawrzyniak i Nalenk - a i u nas kilku weteranów wzięło udział w kolacyji. Panowie Bronisz z Otoczni, Szumski, Szrajber, Jaks i Dobrowolski ze Zbrudowa. (Prosimy o jich życiorysy). Podczas kolacyi przemawiali ksiądz Wawrzyniak, Węclewski, Kucharski i Bronisz, zachęcając do jedności, wytrwania i pracy. (...)
...
Strzelno, dnia 3go Grudnia.
Nabożeństwo żałobne za spokój dusz poległych i zmarłych bohaterów z r. 1830go i 31go w dniu 29go Listopada odbyło się u nas przy udziale prawic całej parafiji,l przy czterogłosowym śpiewie tutejszego Towarzystwa śpiewackiego. Katafalk przepysznie był przystrojony w zieleń z niezliczonym mnóztwem światła. Do przystrojenia takowego brali się nieźle młodzież i panienki, ochoczo i niezmordowanie. Wszystkie cechy klęczały z zapalonerai świecami, mając na czele trzech tutejszych weteranów i to: Walentego Komaczewskiego, Michała Radkowskiego i Walentego Lewandowskiego. O dwóch pierwszych, o ile słyszałem, już wiecie; o ostatnim dam bliższe szczegóły poniżej. Na wieczór zebrało się dość liczne grono, składające się z blizko 50 osób na skromną ucztę na sali p. Wegnera, pomiędzy któremi znaczna część włościan. (...)
...
Gołuchów pod Pleszewem, 7go Grudnia.
Dnia 29go Listopada, wśród lioznie zebranych z miejsca i okolicy, cdbyło się w kościele naszym uroczyste nabożeństwo żałobne za poległych braci z r. 1830 - 31.
Z rozpoczęciem nabożeństwa wprowadzono do kościoła szanownego weterana, tutaj zamieszkałego, p. Ignacego Stroińskiego, który siedząc przy katafalku, uwieńczonym w wieńce i godła nasze, kaszkiet ułański pułku Poznańskiego, bandoler, pałasz z czasów Polski, przy rzęsistym oświetleniu był rozrzewniony, a zarazem ozdobą zebranego naszego kółka. Mszą rekwialną odprawił szan. nasz i zacny ks. prob. Laskowski, a zebrane kółko śpiewaków wtórowało, łącząc pieśń pomiędzy żałobnymi, "Na groby bracia, na groby" . Po kondukcie zgromadzeni wierni, do łez rozczuleni, zaśpiewali chórem pieśń do Królowej Polski: "Witaj Królowa".
Po nabożeństwie poruszeni wszyscy na wskroś tak drogą i wielką pamiątkę, rozeszli się do prac swoich, a wieczorem, chcąc uświęcić pamięć i żyjących jeszcze wojaków, zebrali się w lokalu p. Nagajewskiego, gdzie przy pogadance ożywiającej ducha i śpiewach narodowych, zabawili się późno w wieczór. Towarzystwo z uściśnioniem się braterskiem, przy największej zgodzie z życzeniem i nadzieją lepszej przyszłości, rozeszło się do domów.
...
- śp. ksiądz Władysław Kuczyński.
Z pod Janowca, 12go Grudnia.
Wczoraj pochowaliśmy na cmentarzu przy kościele parafijalnym w Kołdrąbiu zwłoki śp. ks. Wł Kuczyńskiego, proboszcza tej parafiji. Śmierć jego smutkiem i żałoba okryła nie tylko całą, liczną, bo przeszło 2000 dusz liczącą parafią, nietylko cały dekanat, w którym już trzecia z rzędu parafia pozbawioną została pasterza, bez wszelkich widoków otrzymania wkrótce nowego, ale nadto i liczny zastęp innych osób, tak duchownych jako i świeckich, którzy mając sposobność poznania śp. ks. Władysława, wszyscy pewnie bez wyjątku serdecznie go kochali i szanowali. Był bowiem dobrego serca, prawego i nieskazitelnego charakteru, słowem, co się nazywa, poczciwym człowiekiem, przy tem dobrym Polakiem i gorliwym sługą Bożym. Urodził się w r. 1840 w Krotoszynie.(?) Uczęszczał do gimnazyum w Ostrowie. Po złożeniu tamże egzaminu dojrzałości, kształcił się następnie w seminaryach duchownych, najprzód w Poznaniu, późuiej w Gnieźnie.
Wyświęcony na kapłana w r. 1865, pełnił najprzód obowiązki wikaryusza przy, kościele parafijalnym w Łabiszynie, później w Szubinie; wreszcie w Listopadzie r. 1871go r. objął rządy nad parafiją Kołdrąbską, gdzie też na dniu 7go b.m. po krótkiej chorobie, paraliżem tknięty, poczciwego żywota dokonał, opatrzony poprzednio Św. Sakramentami na drogę wieczności. Umarł w sile wieku, gdyż licząc lat zaledwie 40. Ostatnia Msza św. jaką odprawił 29go Listopada rb., to była Msza sw. za zmarłych i w boju poległych uczestników powstania narodowego z r. 1830/31go r. Niech odpoczywa w pokoju, a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki !...
Ks. Władysław Kuczyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2314
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 14go Grudnia,
- + Niedzielę o godz. 10 1/2 przed połuduiem zasnął w Bogu opatrzony Św. Sakramentami ks. Józefat Lorecki w 27 roku życia. Pogrzeb odbędzie się w Środę po południu o godz. 3ciej z pałacu hr Działyńskich.
Ks. Józefat Lorecki:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=6800

- + Przez śmierć ks. Kuczyńskiego z Koldrąbia osierocona została 129 parafia naszej Archidyecezyi z 2119 dusz. Ogółem jest teraz 215,170 dusz bez prawowitych pasterzy, a 145,014 zupełnie pozbawionych duchownej opieki.

- + W Krotoszynie umarł 10go bm. Antoni Robiński w 78 roku życia.
Antoni Robiński, akt zgonu Nr.197:
http://szukajwarchiwach.pl/11/709/0/4/2 ... D1og1dM4rQ
...
Zaćmienie księżyca
będziemy mieli we czwartek. Dziwnie będzie tą razą, bo księżyc zejdzie już zaćmiony, i to czałkowicie. Zaczyna się całkowite zaćmienie o godz. 3, minucie 47mej po obiedzie, więc jeszcze za słonecznego blasku. To całkowite zaćmienie kończy się o godz. 5tej, minucie 17stej, a wyjdzie księżyc z cienia ziemi zupełnie o godz. 6tej, minucie 27mej. - Dnia 31go bm., w ostatni dzień roku, będziemy mieli zaćmienie słońca częściowe u góry w prawo. Słońce zachodzić będzie zaćmione tak częściowo.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2018, 19:33 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 288



Pamiętna Noc Listopada czyli Dzieje Wojny narodowej z roku 1830go i 31go, wnukom opowiedziane przez Żołnierza Czwartaka. Wydanie Jubileuszowe.

Dalszy spis Przedpłacicieli PP.

Nierzwicki z Więcków 1 opr. (0,70).
Mścisław Pikulski z Ostrowitego 1 (0,60).
Antoni Taduszowski z Wąbrzeźna 1 opr. (0,70).
Fr. Nagórski ze Sempolna 2 (1,20).
Baranek, sołtys z Westrzy 1 (0,60).
Łakiński z Wildy 1 opr. (0,60).
Emilia Ziółkowska i
Ludwika Kurnatowska ze Sokolnik 2 (1,10).
Wład. Bilich z Poznania 1 opr.
Towarzystwo "Stella" z Poznania 1 opr.
Jan Studziński z Lubania 1 opr. (0,70).
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
211. Wieczorek Jan, urodzony we wsi Niwo pod Rawą, pow. sandomierski. Służył w 4tym pułku. Był w bitwie pod Ostrołęką i w dwóch przy Warszawie, o więcej bitwach nie może już sobie przypomnieć. Jego towarzysze broni byli: Maciej Pałczyński z Krakowa, Michał Waśniewski i Chmielewski. Jau Wieczorek żyje w Jamielniku, powiat lubelski, ma dom i kawałek ziemi i jest jeizcze dosyć czerstwy.
Z umarłych zapisuję: Franciszek Szewcikowski mieszkał i umarł w Jaroślu, Gabryel Jackowski mieszkał i umarł w Gryźlinach, Józef Sztaniel mieszkał i umarł w Radomuie; wszyscy utrzymywali się z pracy rąk; w jakiem wojsku slużyli i w jakich bitwach udział brali, o tem nie można się dowiedzieć.
(Prosimy o więcej życiorysów!)
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 15go Grudnia.
- Sąd ziemiański, który się buduje przy Fryderykowskiej ul. a placu Sapieżyńskim, na zewnątrz prawie wykończony. Rusztowanie ustawione przypomina w miniaturze budowę tumu kolońskiego. Stawiał je budowniczy Polak, p. Jakubowski z Poznania.

- Śnieg mamy w Poznaniu i to dość gęsty przy lekkim mrozie o 2 stopniach. Dotychczas mieliśmy przez kilka tygodni powietrze słotne.

- Woda we Warcie urosła po deszczach dość częstych.

- Nowe więzienie wojskowe, wybudowane na placu ćwiczeń wojskowych, na drodze między bramą Wildecką a fortem Grollmana, już wykończone. Dotąd więzienie wojskowe znajduje się w zniesionym klasztorze pokarmelickim przy Bożem Ciele.

- Ludność.
Ostrzeszów 3003 (138), Jutrosin 1996 (19), Swarzędz, blizkie Poznaniowi miasteczko liczy 3006 dusz. I to 1048 ewangielików, 1329 katolików a 629 żydów, Wągrowiec liczy 4384 mieszkańców; 2779 katolików, 929 ewangielików a 631 żydów, Ostrów ma 8758 dusz, Jutrosin 1996 dusz.

- P. dr. Korybut Daszkiewicz z Mogilna ogłosił pismo, w którym protestuje przeciwko temu, żeby panowie Lizak, Brenk, Kubeczak itp. odprawiać mieli nabożeństwo za "dusze," za które modlić się mieli Księża Filipini w Gostyniu, a na co jego matka ofiarowała była 500 tal. Pan Perkuhn rozporządza dochodami z tego legatu wedle swej woli, a znaną jest rzeczą, że dawał na msze księżom nie należącym

- W Królewcu rodak nasz, p. Juliusz Zieliński z Rozentala pod Pelplinem zdał w d. 11go bm. egzamin krajowy w matematyce, fizyce i naukach przyrodniczych.
...
Numer 289

Kwasuty pod Łopiennem, 11go Grudnia 1880.
Szanowna Redakcyo!
+ Czcigodny nasz Proboszcz Kuczyński zakończył życie o godz. 11tej przed południem. Nie myśleliśmy nigdy, żebyśmy naszego proboszcza dnia 7go Grudnia na marach oglądać mieli, bo jeszcze dnia 28go z.m. odprawiał nabożeństwo, a dnia 29go Listopada, chociaż cierpiący, to jednakowoż odprawił żałobne nabożeństwo za spokój dusz braci poległych roku 1830go i 1831go. Ale smutne było to nabożeństwo dla nas, bo to była jego ostatnia msza święta; będzie to pamiętny dzień dla nas.
Dnia do Poznania, aby tam odzyskać zdrowie, bo chorobą jego był tylko kaszel; nie myślał nigdy, że z tego kaszlu może śmierć ponieść. Gdy powrócił z Poznania dnia 3go Grudnia, zaraz sobie posłał po lekarza do Janowca, pana Radojewskiego. P. doktór zapisał mu lekarstwo; w Niedzielę dnia 5go Grudnia zeszło się nas kilku parafian z ubolewaniem nad chorobą kochanego proboszcza, także kochany śp. ks. proboszcz rozmawiał z nami i nam powiedział, że sąsiedni księża podczas jego choroby będą nam nabożeństwo, odprawiać w kościele naszym. Tak w końcu pożegnaliśmy chorego proboszcza, nie myśląc nigdy, że to na zawsze.
Nad wieczorem widząc słabość swoję, posłał sobie do Rogowa po księdza Gabryela, który przyjechał i przygotował go na drogę wieczności. dał telegram do swego stryja księdza dziekana Kuczyńskiego we Wysoce, uwiadomił go o swojej chorobie, a na drugi dzień drugi telegram donosi poczciwemu dziekanowi o śmierci swego bratanka; dziekan będąc już w sędziwym wieku, bo może liczy przeszło 80 lat, spodziewał się, że bratanek jemu wejrzy w mogiłę grobową, a nie on w bratanka swego.
W. ks. Kuczyński rodził się roku 1840go w mieście Sulmierzycach, a będąc proboszczem w parafIi Koldrębskiej lat 9 dnia 1go Listopada 1880go r., śp. ksiądz W. miał wielkie poszanowanie u parafian, księży i szlachty w okolicy, bo najlepszym dowodem jest, że miał przyjaciół, kiedy orszak pogrzebowy składał się z 18 księży, nawet jeden z nich chory a przyjechał na wyprowadzenie, gdzie był zmuszony powrócić do domu. Mów było aż 3; pierwsza mowę miał ksiądz proboszcz z Rogowa, drugą mowę miał ksiądz z Świątkowa, a trzecią ksiądz proboszcz z Modliszewka. Orszak pogrzebowy prowadził ks. dziekan Kuczyński, stryj zmarłego. Kościół był tak napełniony słuchaczami, że połowa stać musiała na cmentarzu. W kościele był płacz i ryk okropny, nawet innowiercy, którzy przyjechali, od płaczu wstrzymać się nie mogli. Niegrożna śmierci, coś tam wyrwała z naszych rąk tak zacnego pasterza, co pozostawił 2000 dusz bez pasterza, śp. ks. Władysław Kuczyński był najmłodszy w całym dekanacie świętego Piotra w Gnieźnie.
Ks. Władysław Kuczyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2314
Ks. Jakub Kuczyński:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=2312
Ks. Franciszek Gabryel:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... pis&id=971

...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
215. Gąsiorowski Józef, urodzony w Paprotni 27go Grudnia 1801go r., opuścił na pierwszą wiadomość o powstaniu Listopadowem szeregi pruskie i udał się do Warszawy, dokąd również pośpieszył brat jego młodszy śp. dr. Luclwik Gąsiorowski. W bitwach pod Wawrem, Białołęką i Piaskami odznaczył się walecznością jako porucznik artyleryi konnej i przez jenerała Dwernickiego został ozdobiony krzyżem srebrnym Virtuti militari. Po upadku powstania, więzionym był przez Prusaków przez trzy miesiące w Poznaniu za opuszczenie szeregów. W r. 1846 więzionym znowu był przez rok cały w Sonnenburgu, a w 1848 czynnym był pod Miłosławiem jako jeneralny furażer i jako komendant placu w Wrześni. Mieszka we Wrześni.
213. Niehring Ferdynand, służył w legii litewsko-wołyńskiej pieszej, pod dowództwem pułkownika Kwiatkowskiego. Był w bitwach pod Grochowem Rudkami, Tykocinem, Ostrołęką, a później w Krakowskim pod liżą i Przytykiem. Po kapitulacji Warszawy szedł razem z jenerałem Różyckim w granice austryackie, gdy go pod Pińczewem zabrali go Moskale. Przebrawszy się w ubiór wieśniaczy, wrócił do Wielkopolski. Żyje jako pensyonowany ekonom w Wołkowie u p. Chłapowskiej z Karczewa.
214 Raszewski Aleksander, mąjor, wstąpił w r. 1827 do szkoły podchorążych; w r. lS30 po wybuchu powstania został mianowany podporucznikiem w III pułku strzelców konnych. W tymże pułku oclbył chlubnie całą kampanią uczestnicząc we wszystkich bitwach, w których tenże był czynny, a za męztwo i odznaczenie dekorowany został krzyżem złotym Virtuti militari i awansował najpierw na porucznika, a wreszcie kapitana. Po skończonej wojnie wyszedł na emigracyą i przebywał lat 20 w Paryżu, gdzie się ożenił z Francuzką p de la Perelle. Następnie udał się do Ameryki, a w wojnie amerykańskiej r. 1860go sfonnował pod swą komendą osobny legion polski, który następnie przyłączony został do 31 go Nowojorskiego pułku.
Podczas tej kampanii nominowany mąjorem, po 2 latach służhy wziął dymisją i mieszka obecnie na swej własności w Treemont pod N. Jorkiem.
...
Wiadomości potoczne.
Czwartek, 16go Grudnia.

Na grób czyli trumienkę dla Błogosławionej Jolanty w Gnieźnie złożyli: pp.
Piątkowski 1 m,
Piątkowska 1 m,
Helcia, Mieciu, Leonard i Marya po 25 fen.,
Paulina 50 fen.,
Franciszka Henke 50 fen.,
Józeta Zawodzińska 50 fen.,
Józefa Pawłowska 50 fen.,
Jadwiga Szczęsna,
Antonina Cieślicka i
Maryauua Wieczorek po 10 fen.,
Józef Cegielski i
Marciu Pochelski po 20 fen.,
Franc. Śmiejkowski 50 fen. wszyscy ze Skórek. Razem 6 m. 20 fen.
...
- P. Hanteville zarządza urzędem ziemiańskim w Środzie w zastępstwie.

- Przypominamy, że dziś o godz. 4tej zaczyna się zaćmienie księżyca.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Maryanna Baranowka z Poznania 60,
Nikodem Baranowski z Poznania 50,
Stanisław Wiśniewski z Poznania 40;
Ignacy Łęski z Poznania 800,
Łęski, nauczyciel z Gutowa 100,
N. N. ze Środy 1200,
Wanda Dzikowska z Wielkich Łąk 435,
Franciszka Dzikowska z Wielkich Łąk 400,
p. Wiktorya Rólińska 1200,
pan Wdowicki 500,
p. Karolina Łukaszczyk 120,
panna Tyslerowicz 280,
p. Stęszewska 70,
p. Walenty Różański 155, wszyscy z Kościana
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2018, 20:57 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 290



Wiadomości potoczne.
Piątek, 17go Grudnia.
- Podług gazet niemieckich, to w sprawie znanych dwóch chorągiewek skasował sąd najwyższy w Lipsku wyrok sądu leszczyńskiego, tego, który [b]hr. Czarneckiego [/b]na trzy miesiące więzienia był skazał, i odesłał sprawę do sądu w Lesznie do powtórnych rozpraw i zawyrokowania. Apelacją zaś Prokuratora oddalił najwyższy sąd w Lipsku. Przychylił się zatem tylko do apelacyi hr. Czarneckiego.
Rezultatu takiego Czytelnicy nasi spodziewać się musieli. Z referatu naszego sprawozdawcy widoczną było, że p. prokurator sam powątpiewać musiał o możliwości uzasadnienia skargi, skoro zamiast o chorągiewkach mówić, rozwodził się nad temco się dzieje w całym świecie gdzie zbrodnia zapanowała. Do naszych przecież stosunków takich wycieczek, nawet jako oratorycznych ornamentów, przyczepić nie było można. Któż to, jeżeli nie Polacy z wypogodzonem czołem i czystem sumnieniem śmiało w innym narodom spojrzeć mogą. Naszego sprawozdawcę uderzyło już wówczas nieprzyjęcie dowodów na to, iż chorągiewki te nie były dla ludzkiego oka przeznaczone, chyba tylko dla na ptaków.
...
Spis Weteranów dotąd żyjących między nami;
215. Kleparski Mateusz, urodzony w kujawskim; mając lat 18 na początku Grudnia 30go r., porzucił szkoły w Płocku i wstąpił tamże jako kadet do pułku 3go strzelców pieszych pod dowództwem pułkownika Śmigielskiego, dywizyi Szembeka, a potem Milberga. Był w bitwach: dnia 19go Lutego pod Wawrem, następnych zaś dui, a mianowicie d. 25go, na sannem prawem skrzydle pod Grochowem, gdzie zniesiono do szczętu szwadron moskiewski uciekający z rozbitego pułku żelaznego. Dnia 28go awansowany na feldfebla, a dnia następnego ozdobiony srebrnym (starszy podchorąży). Był i pod Siedlcami; tam pułk jego zaatakowany w Kałuszynie przez Dybicza śpiesznie cofał się szoszą ku Warszawie, a nim przybył do lasu,już mu drogę kawalerya moskiewska zabiegła. Dano do niej ognia a ta rozpierzchła się na wszystkie strony, zostawiwszy za sobą kilkadziesiąt trupów. Na ten odgłos strzałów naszych Dybicz wysyłał w pogoń za nami pułk za pułkiem kawaleryi, aby nas rozbić i zniszczyć do szczętu, ale nasza aryergarda, każdy ich gwałtowny atak odparła walecznie. Pędzono nas aż pod Jędrzejów, a po wyparciu z lasu byliby nas Moskale na obszernych polach mińskich wytlukli, bo o złożeniu broni nic było mowy, pamiętając na słowa; "dulce et decorum est pro patria mori." gdyby nam ua pomoc w sam czas nie był przybył waleczny Rzepecki z swoją bateryą, którą ustawił ua szosie i dał z niej ognia do Moskali. Dybicz stanął jak wryty, bo sądził, że teraz nie z pułkiem jednym, ale z całym korpusem będzie miał do czyuienia, i gdy przeinyśliwał, co ma zrobić, odebrał rozkaz z pod Łomży od księcia Michała, aby mu śpiesznie przybył na pomoc porzucił więc nas i pośpieszył tamże. W tydzień potem byliśmy świadkami na Pradze, jak nieszczęśliwe niedobitki wracały z pod Ostrołęki. Po skompletowaniu pułków i utworzeniu korpusu, do którego i nasz pułk wcielono, wysłano takowy pod dowództwem sławnego opoja Jankowskiego przeciwko Rydygierowi w celu pobicia go i zatopienia resztek w Wieprzu. Jankowski zajął stanowisko pod Kockiem, a nasz pułk o milę drogi pud Łysobykami. Nazjutrz, dnia 20go Czerwca zdradziecko otoczony przez Moskali, bronił się do upadłego przez trzy goczmy, a w końcu widząc pułkownik zdradę, gdyż Jankowski za trzecim naszym wystrzałem miał bój rozpocząć, -wyrzekł te pamiętne słowa: "Polowa już naszych wyginęła a każdy z nas krwią i mózgiem zbryzgany; co myślicie zrobić żołnierze, czy mamy broń złożyć, czy też na przebój wydostać się z tej matni ?" - "Wolimy zginąć, jak broń składać, bo wiemy co nas czeka". A kiedy tak, dobosze do ataku" uderzono więc na jeden bok moskiewski a rozbiwszy takowy, wyśliśmy z tej piekielnej matni z honorem. Potem cofamy się z wolna, jako zmordowani, ku Warszawie; nadbiegł do nas szwadron naszej kawaleryi z okrzykiem: zdrajcę Jankowskiego prowadzimy. Rozsiekać go, krzyknięto! Nie! w Warszawie dopiero kara zasłużona go nie minie, i tak pogalopowano z nim do Warszawy. W pięć dni po przybyciu naszem do Warszawy przysłano pułkownikowi parę krzyżów, niby dla tych co się więcej w tej bitwie odznaczyli, ale waleczny pułkownik zwrócił je natychmiast, mówiąc, iż wszyscy zarówno co przy życiu pozostali, odznaczyli się, a zatem, albo dla wszystkich krzyże, albo dla. żadnego: Na to mu odpowiedziano; "do uwzględnienia." Bił się dalej Kleparski pod Szymunowem i podczas szturmu Warszawy tak pierwszego dnia jak i drugiego dnia. Za odznaczenie się w tych bitwach otrzymał srebrny Virtuti militari z awansem na podporucznika w Słupnie pod Płockiem.
...
Na Weteranów złożyli:
P. Piątkowski ze Skórek 2 m.,
P. Piątkowska 1 m.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2018, 22:56 
Offline

Dołączył(a): 03 cze 2014, 11:57
Posty: 3496
cd. rok 1880

Numer 291



Wiadomości potoczne.
Sobota, 18go Grudnia.

- + Pogrzeb zmarłego ks. Józefata Loreckicgo odbył się przy dość licznym udziale wiernych, między którymi widziano postępującą za trumną hrabinę Działyńską, która chorym Św. p., księdzem po macierzyńsku się zajęła. Eksportował ks. proboszcz Ziętkiewicz w asystencyi kilkunastu duchownych na cmentarz Farny, ua św. Wojciechu.
Ks. Józefat Lerecki:
http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main. ... is&id=6800
...
- Ludność.
Buk ma 2874 mieszkańców 2217 , katolików, 358 ewangielików, a 299 żydów, Grudziądz liczy 16,978 dusz, Chełmno 9777, Ostruda 6682, Czersk 2345.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
P. Popławski z Poznania 250,
X. S.R. 400.
...
Numer 292

Wiadomości potoczne.
- Schlieman, głośny badacz starożytności, któremu nauka tyle ma do zawdzięczenia, bawi w tej chwili w Orchomenos w pobliżu Teb, nad jeziorem Kopais. W miejscowości tej, mają się znajdować zasypane olbrzymie skarby. Uczony niemiecki zobowiązał się wyrwać je z wnętrzności ziemi. Towarzyszy mu jego małżonka,
https://pl.wikipedia.org/wiki/Heinrich_Schliemann
Johann Ludwig Heinrich Julius Schliemann *06.01.1822 Nebukow, +26.12.1890 Neapol - foto (...)
.
http://sciaga.pl/tekst/17665-18-schliem ... _1822_1890
Schliemann Heinrich (1822-1890)
(...) W latach 1874-1876 prowadził prace wykopaliskowe w Mykenach (odkrycie 6 bogato wyposażonych grobów szybowych), w 1880 - w Orchomenos, w 1884 - w Tirynsie. (...)
...
Numer 293


- + Ś.p. Adam Konstanty Książę Czartoryski.
Już wczoraj dowiedzieliśmy się o śmierci śp. ks. Adama Czartoryskiego z Rokosowa.
Zanim ktoś lepiej obeznany z życiem i przeszłością Zmarłego, dokładniejszy nakreślim życiorys jego, pozwolim sobie choć kró zrobić wzmiankę.
Ks. A. K. Czartoryski urodził się w Warszawie z matki księżniczki Radziwiłłównej i ojca Konstantego, brata ks. Adama. (...)
Nekrolog.
+ Adam Konstanty książę Czartoryski
oficer b. wojsk polskich,
urodzony w Warszawie 24go Czerwca 1804 r., umarł po pięcioletnich ciężkich cierpieniach, które z chrzęścjańską pokorą, znosił, opatrzony św. Sakramentami, w Rokosowie, dnia 19go Grudnia 1880 r. Złożenie do grobu tymczasowego w kościele parafialnym w Krobi odbędzie się, w Czwartek, d. 23go bm. przed południem.
R. i. P.
Adam Konstanty Czartoryski, U.S.C. Poniec akt zgonu Nr.138:
Poniec (USC) - akt zgonu, rok 1880
Adam Constantin Czartoryski (76 lat), rodzice: Constantin Adam Alexander Czartoryski , Angelica Radziwiłł ,
małżonek Elisabeth Działyńska
Inne osoby występujące w dokumencie:
Thadaeus Karalus
Komentarz indeksującego:
herbu Pogoń Litewska-książę
Archiwum Państwowe w Lesznie
434/3.1/21, skan 143 Nr.138
http://szukajwarchiwach.pl/34/434/0/3.1 ... MUmHPPyBzg
ID 2831782
.
http://pl.rodovid.org/wk/Osoba:485054
Adam Konstanty Czartoryski *24.04.1804, 19.12.1880 (...)
...
Wiadomości potoczne.
Wtorek, 21go Grudnia.

- Z dniem 1go Stycznia 1881go r. wchodzi w życie rozporządzenie policyjne, na mocy którego wszystkie wozy, nie służące wylącznie do przewożenia osób, ładowane lub próżne, muszą nosić tablicę z napisem właściciela i miejscowości, skoro tylko wyjadą za granicę posiadłości właściciela.

- Okropne morderstwo popełniło dwóch parobkow Niemców, nazwiskiem Müller i Rediss, w pobliżu miasta Koronowa. Spotkali oni niejakiegoś Ziółkowskiego, który wracał z miasta do domu, i jeden z nich tak go silnie szturchnął, iż poleciał na drugą stronę drogi. Z. wraca się, aby zobaczyć, z kim ma do czynienia; wtedy parobej Müller uderzył go grubym kijem tak silnie w głowę, iż napadnięty natychmiast padł na ziemię, jakoby nieżywy. Obąj napastnicy wrócili jeszcze do leżącego Z., a widząc, że jeszczo daje znaki życia, pokłuli go ciążko nożami, póki nie skonał, poczem trupa obrabowali. Służąca jednego z nich podsłuchała, udąjąc śpiącą, w domu ich rozmów i dała znać władzy, która złoczyńców aresztowała. Zamordowany pozostawia żonę i dzieci.
...
Znaczki pocztowe na wykupienie niewolników nadesłali:
Kocia? z Połażejewa 500.
...
Wiadomości potoczne.
Środa, 22go Grudnia.

- Nauczyciel wyższy tutejszego gimuazyum ś. Maryi Magdaleny, p. Józef Moliński, otrzymał tytuł profesora.
...
- + Weteran, Hipolit Broniewski, lat 82, były i wachmistrz wojska polskiego umarł w Stanisławowie (...)
...
Na grób czyli trumienkę dla Błogosławionej Jolanty w Gnieźnie złożyli: pp.
Antoni Klenczak i
panny Magdalena, Albertyna i Helena wszyscy z Niem. Wilkowa po 50 fen.
- Na gwiazdkę dla sierót panna Magdalena 1 grz.
- Na misye zagraniczne p; Albertyna 50 fen.
...
- Gostyń liczy 3365 mieszkańców, czyli o 203 więcej, jak w r. 1875.

- Pewien student modycyny, zdawał egzamin przed profesorem, który zarzucał go gradem coraz trudniejszych pytań. Biedny student przechodził męki. Nakoniec profesor zadaje mu następujące pytanie:
- Cobyś pan zapisł choremu na poty, po wyczerpnięciu wszelkich zwyczajnych środków?
- Kazałbym mu zdawać egzamin przed panem profesorem, odrzekł student spocony.
...
cdn.

_________________
pozdrawiam Grażyna
bugakg@gmail.com

"Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim''


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 686 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL