Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 18 cze 2018, 02:58

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 maja 2013, 21:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2584
Kurier Poznański 1919.07.17 R.14 nr 162
Niezwykły gość.
Dzisiaj odwiedził naszą redakcję bawiący od kilku dni w Poznaniu weteran z roku 1831 i 1863, p. Łukasz Przybylski z Warszawy, staruszek 104 letni, w mundurze podporucznika. Przybył on do Poznania, tak mówił, aby zapoznać się z stosunkami tutejszemi i walczyć za wspólną sprawę, gdyby na to przyszło, nawet i z bronią w ręku. Mimo podeszłego wieku bowiem zdradza on niezwykłą na jego wiek świeżość umysłu a i fizycznie czuje się jeszcze dość silny i rześki. Pan Przybylski jest rodem Warszawianinem, a w Poznańskiem bawi poraz pierwszy w życiu, chociaż rodzice jego pochodzili z W. Ks. Poznańskiego, z powiatu koźmińskiego. Walczył on w roku 1831, jako młodzieniec 16 letni pod dowództwem księcia Masalskiego i w bitwie pod Grochowem ugodzony został kulą nieprzyjaciela w głowę. I w roku 1863, kiedy Ojczyzna zrzucić usiłował krępujące ją pęta ciemiężców, nie pozostał głuchym na jej wołania, lecz dostawszy się do niewoli moskiewskiej przewieziony został na Sybir, gdzie przebywał lat przeszło 30.
Staruszkiem zaopiekowała się szczerze Komenda miasta, dając mu schronienie w jednym z pierwszorzędnych hoteli tutejszych, gdzie, jak opowiadał, na niczem mu nie zbywa. O tutejszych stosunkach wyrażał się staruszek z największym zachwytem. W Poznaniu zabawi do końca tego miesiąca, poczem powraca do Warszawy.

pisownia oryginalna

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2013, 10:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2006, 20:28
Posty: 723
Lokalizacja: Wolsztyn
"W poświęconym Powstaniu Listopadowemu numerze specjalnym „Mówią Wieki” przy-
pomnimy niedługo fakt niemal całkowicie zapomniany, przywracając pamięć o weteranach
także tego – a nie tylko styczniowego – powstania uczestniczących w uroczystościach rocz-
nicowych w niepodległej Drugiej Rzeczypospolitej.
Jednym z nich był ordynans Sowińskiego, towarzyszący mu aż do śmierci, Michał Szur-
miński, który brał udział jeszcze w „manifestacji Warszawy ku czci generała Sowińskiego”
16 października 1927r. w Warszawie na Woli. Liczył sobie wówczas 125 lat! I zmarł najpew-
niej w niedługim czasie.
Drugim był młodszy, liczący w chwili śmierci w 1922 r. lat 108, Łukasz Przybylski,
uczestnik trzech powstań, o którym pisał wówczas Artur Górski:


W osobie tego prawie nieznanego szerszemu ogółowi wojaka zeszły się wszystkie trzy, a raczej cztery pokolenia, dzielące nas od ostatniego rozbioru; zeszły się też ich orężne czyny i ich cierpienia w niewoli. Urodzony w roku 1814, w roku 1830 wychowanek szkoły podchorążych w Warszawie, jako szesnastoletni wyrostek bije się w szeregach. Wzięty do niewoli w jednej z bitew, wywieziony do Rosji, zostaje wcielony do armii carskiej. Po latach dwudziestu pięciu wraca na zagon ojczysty i poczyna życie niejako na nowo. Lecz wtedy właśnie wybucha powstanie styczniowe. Przybylski rzuca dom, idzie
w szeregi, obejmuje dowództwo oddziału, końcem bagnetu załatwia rachunki z Rosją. Pod Radzyminem schwycony, zakuty, zostaje wtrącony w podziemia kopalni sybirskiej na lat trzy, a następnie dożywotnim osiedleńcem zatrzymanym na Syberii. W takiej to przeciętnej polskiej konduicie dożył nasz kadet szkoły podchorążych lat stu, kiedy wybuchła wojna światowa. Doczekał i rewolucji, a poczuwszy się wolnym ruszył, mając lat 104, z guberni irkuckiej „do domu". Przebywa Sybir i Rosję, dociera do Bobrujska. Tu ujrzał ułańskie chorągiewki
gen. Dowbora-Muśnickiego. Odżyły stare kości od ich barwnego furkotu. Poczuł żoł-
nierz „listopadowy” dawny młody wigor w kościach, zobaczył się na powrót kade-
tem, trzasnął z siebie wiek żywota jak sen z młodych powiek i już w dni kilka siedział
na koniu z lancą w ręku, on, stuczteroletni kadecik, zdrów jak dąb i siwy jak gołąb,
w jednym szeregu ze smykami, którym mógłby śmiało pradziadkować.
Jak się przedostał w rok potem w Poznańskie, tego nie wiem; dość, że w roku 1919
widzimy go w armii wielkopolskiej zajętego wymiataniem Niemców; nie w intenden-
turze, ale w walce frontowej. Ranny w lewą (stupięcioletnią) nogę, idzie rozmyślać na
łóżku szpitalnym w Warszawie, co się to w tak krótkim czasie porobiło na świecie.
Zwłaszcza że Belweder niedaleko – a pan pułkownik Przybylski ma dotąd w pamięci
mopsią twarz księcia Konstantego.
Tu trzeba dodać, że generał Dowbór-Muśnicki, znalazłszy się w kropce, awanso-
wał tego kadeta z roku 1831 na pułkownika w r. 1919, przy odsyłaniu go do szpitala.
Nigdy, jak świat światem i ziemia ziemią, żaden pułkownik tak długo na awans nie
czekał. To prawda. Trzeba jednak uwzględnić drobne w tym czasie przeszkody: czte-
rech carów, dwóch królów i pięciu cesarzów, no i armię złożoną z trzydziestu milio-
nów chłopa, co wszystko trzeba było przeczekać i w końcu usunąć z drogi. Co to jed-
nak znaczy nie zrażać się. Twarda kość mazurska pokonała te wszystkie obstacles.
Teraz dopiero, zrobiwszy, co było w życiu do zrobienia, pan Łukasz Przybylski,
odetchnąwszy jeszcze krzynę na rodzonej ziemi płockiej w zacisznym czystym Lip-
nie, z wdzięcznością w sercu, z pokojem w duszy – pomarł. Spłacił ostatnią ratę dłu-
gu swego: oddał ciało ziemi, z której je wziął – i odszedł do Ojców swoich.
Nie jestże ten żołnierz, znany i imienny, symbolem tych wszystkich bojowników
naszych, znanych i nieznanych, imiennych i bezimiennych, którzy z bronią w ręku wal-
czyli o wolność wydartą, znieść nie mogąc niewoli – i w nałożone pęta cięli szablą
w roku trzydziestym pierwszym, sześćdziesiątym trzecim i w latach wojny narodów."

Ze strony: http://www.wykop.pl/ramka/988703/plk-lu ... snickiego/

_________________
Pozdrawiam
Jacek Piętka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2013, 16:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2584
Kurier Poznański 1919.07.24 R.14 nr 168

Prośba weterana. Z okazji pobytu w Poznaniu weterana z roku 1931 p. Przybylskiego z Warszawy, odbędzie się w czwartek przed południem schadzka i wspólna fotografia weteranów na placu Wolności. Z powodu tego przybył dziś do redakcji naszej p. Przybylski, oświadczając, że życzyłby sobie stanąć do fotografii w rogatywce, której mu brak, i zwraca się do ofiarności obywatelstwa z prośbą o dopomożenie mu w nabyciu rogatywki. Datki na ten cel prosimy złożyć w administracji lub redakcji pisma naszego.


Czy ktoś może natknął się na owa fotografię? A może na zdjęcie pułkownika Przybylskiego?

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 maja 2013, 10:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2584
Kurier Poznański 1919.07.26 R.14 nr 170

Wspólna fotografia weteranów.
Z okazji pobytu w Poznaniu weterana z roku 1831,i1863 p. Przybylskiego z Warszawy, prezes weteranów wielkopolskich p. Jan Mikołajczak, powziął chwalebną myśl upamiętnienia tej chwili wspólną fotografią, co nastąpiło wczoraj przed południem. Na skutek ogłoszonego w tym celu wezwania zgromadziło się na placu Wolności liczniejsze grono tych, którzy nie dla rang ani zaszczytów, ani też dla żołdu lub innych względów ubocznych, lecz dla Matki Ojczyzny młode swe życie ochoczo nieśli w ofierze, by lepsze i jaśniejsze wywalczyć Jej jutro. Stawiło się ich razem 69, bez różnicy stanu, zarówno z miasta Poznania jak i z Księstwa. Po ustawieniu się w szeregi rozległa się komenda weterana prezesa- Ramię do ramienia, szykuj się!-i powolnym miarowym krokiem ruszyło całe grono na dziedziniec atelier fotograficznego firmy Rubens, gdzie odbyło się wspólne zdjęcie z sztandarem z roku 1863. Na czele kroczył p. pułkownik weteran Niemojewski z Śliwnik, obok niego staruszek-weteran p. Przybylski w mundurze podporucznika z bukietem goździków w ręku sprezentowanym mu przez artystę teatru naszego p. Rylla. Po odfotografowaniu udano się pochodem do kawiarni „Pawilon” przy ulicy Podgórnej, gdzie staraniem Towarzystwa Weteranów odbyło się wspólne śniadanie. Staruszek weteran owacją tą wielce był uradowany, szczególnie dumny zaś czuł się ze swojej, tak upragnionej rogatywki, którą ofiarowała mu bezinteresownie firma C. Adamski. Na rogatywkę dla weterana p. Przybylskiego złożono w administracji naszej razem 60 marek, a mianowicie p. Tuszewski 30, pani Stefania Mikołajewska 20mk, p. Mieczysław Konieczny 10mll. Staruszkowi kazaliśmy zwrócić się do firmy C. Adamski na Bazarze, uwiadamiając równocześnie firmę, że rachunek ureguluje nasza administracja. Pan Adamski oświadczył nam jednak, że ofiaruje staruszkowi rogatywkę bezinteresownie. Wobec tego złożone na ten cel pieniądze wręczyliśmy dzisiaj p. Przybylskiemu za stosownem pokwitowaniem w przypuszczeniu, że szan. ofiarodawcy na to się zgodzą. Pieniądze przydadzą się staruszkowi tem bardziej, że nie posiada on żadnych zarobków, a chętnie, jak powiada, zapaliłby sobie raz poraz cygaro, którego nie ma za co kupić. Zresztą w przyszłych dniach wraca do Warszawy więc kilka groszy przyda mu się także na podróż.

Pisownia oryginalna

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 mar 2018, 10:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2584
Genowefa napisał(a):
Kurier Poznański 1919.07.17 R.14 nr 162
Niezwykły gość.
Dzisiaj odwiedził naszą redakcję bawiący od kilku dni w Poznaniu weteran z roku 1831 i 1863, p. Łukasz Przybylski z Warszawy, staruszek 104 letni, w mundurze podporucznika. Przybył on do Poznania, tak mówił, aby zapoznać się z stosunkami tutejszemi i walczyć za wspólną sprawę, gdyby na to przyszło, nawet i z bronią w ręku. Mimo podeszłego wieku bowiem zdradza on niezwykłą na jego wiek świeżość umysłu a i fizycznie czuje się jeszcze dość silny i rześki. Pan Przybylski jest rodem Warszawianinem, a w Poznańskiem bawi poraz pierwszy w życiu, chociaż rodzice jego pochodzili z W. Ks. Poznańskiego, z powiatu koźmińskiego. Walczył on w roku 1831, jako młodzieniec 16 letni pod dowództwem księcia Masalskiego i w bitwie pod Grochowem ugodzony został kulą nieprzyjaciela w nogę. I w roku 1863, kiedy Ojczyzna zrzucić usiłował krępujące ją pęta ciemiężców, nie pozostał głuchym na jej wołania, lecz dostawszy się do niewoli moskiewskiej przewieziony został na Sybir, gdzie przebywał lat przeszło 30.
Staruszkiem zaopiekowała się szczerze Komenda miasta, dając mu schronienie w jednym z pierwszorzędnych hoteli tutejszych, gdzie, jak opowiadał, na niczem mu nie zbywa. O tutejszych stosunkach wyrażał się staruszek z największym zachwytem. W Poznaniu zabawi do końca tego miesiąca, poczem powraca do Warszawy.

pisownia oryginalna


poprawiłam wers, który źle odczytałam w "Kurierze"

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 mar 2018, 16:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 cze 2007, 15:05
Posty: 1168
Lokalizacja: Gniezno-Poznan-Toronto
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam Krzysztof

Poszukuje wszelkich Dobrzynskich w okolicach Gniezna w XVII wieku


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 mar 2018, 21:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Zdjęcie pierwsze (1) i zdjęcie trzecie (3) nie przedstawia Łukasza Przybylskiego.
Czy Łukasz Przybylski był zdegradowany.
Ś.p. Łukasz Przybylski chyba się w grobie przewraca.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 mar 2018, 07:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2143
Lokalizacja: Poznan
Widze na zdjeciach 3 rozne osoby. Wedlug rysow twarzy, ksztaltu oczu
itd. to nie jest ta sama, jedna osoba.
Sledzac temat o Lukaszu Przybylskim viewtopic.php?f=1&t=13262&start=450#p134796
nie da sie nie zauwazyc, ze sprawa jest bardzo skomplikowana i nie mozna chwilowo jednoznacznie uznac czy ten weteran byl Powstancem Wlkp. czy nie byl - bez znalezienia zrodla, ktore bedzie tak WIARYGODNE, ze bez zastrzezen bedzie mozna powiedziec tak lub nie. To musi byc strzal w "10".
Nie widze narazie nic o weteranie Przybylskim co mogloby swiadczyc
niepodwazalnie na jedna czy druga strone........jak narazie.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 mar 2018, 10:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2584
Na zdjęciu Nr 2 i 4 jest na 100% Karol Humowiecki -sprawdziłam.

Na zdj.Nr1 jest Telesfor Mickiewicz
Mój krajan (mogę tak chyba powiedzieć) Telesfor Mickiewicz
(ur. 1845 w Suwałkach koło Wilna na Litwie, zm. 26 grudnia 1935 w Radomsku) – weteran powstania styczniowego, syn Józefa i Wicentyny z domu Gedroycz.
Mając 19 lat wstąpił w oddziały powstańcze. Walczył w szeregach partii: Selewicza w Grodzisku, Becka, Pawełka, [i]Orłowskiego, Langiewicza, Czechowa i Zajfera. Za udział w powstaniu został skazany przez sąd wojenny we Włodzimierzu nad rzeką Klaźmą na 10 lat aresztanckich robót i zesłanie do Wiatki na Syberii a następnie do Omska. Współwięźniami Telesfora byli, m.in.: Kierbedź - stryjeczny brat budowniczego mostu na Wiśle, Narbud, Budkiewicz, ks. Żmijewski, bracia Brzescy, Siekierzyński, Gromski, Maciejewski, Piechociński, Grandes, Piertaszewski.
Gdy w roku 1870 odzyskał wolność na skutek amnestii, odbył tę całą powrotną drogę do kraju piechotą, pozbawiony zupełnie środków pieniężnych.
Telesfor pochodził z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych. Jego ojciec, Józef za swoją działalność polityczną został również zesłany na Sybir, gdzie w niedługim czasie zmarł. Telesfor za pracę w dziele odzyskania niepodległości dla Polski został odznaczony Krzyżem Niepodległości z Mieczami przez marszałka Józefa Piłsudskiego, Krzyżem Powstańczym, Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Harcerskim. Był ojcem chrzestnym sztandaru organizacji "Sokół". Był również postacią ogólnie znaną i cenioną w przedwojennym Radomsku o czym mogą świadczyć wspomnienia innych znanych radomszczan Tadeusza i Stanisława Różewiczów z lat dzieciństwa.
Telesfor Mickiewicz zmarł 26 grudnia 1935 roku w Radomsku. Pochowany został z wielkimi honorami na radomszczańskim cmentarzu starym, a jego pogrzeb był manifestem niepodległościowym, na który licznie przybyli wysoko postawieni przedstawiciele władzy i wojska.

http://www.historycy.org/historia/index.php/t75162.html


"Ktoś" sobie umieścił zdjęcie z notatką o Przybylskim rozsiewając tym samym błędną informację, bo w notatce też są nieścisłości. W NAC nie znalazłam zdjęcia Łukasza Przybylskiego.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 mar 2018, 11:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
To nie jedyna legenda krążąca w sieci, jest ich naście...

Dlaczego ludzie tak bezmyślnie szafują nazwiskiem pułkownika Łukasza Przybylskiego - nie zasłużył Sobie na to Swoim życiem!!!

Poniżej potwierdzenie informacji Bożenki.

Rzut ekranu ze strony NAC.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 mar 2018, 11:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2584
Zdjęcie Nr3 Józef Półrolniczak

https://histmag.org/Weterani-powstania- ... -RP-6794/6

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 mar 2018, 11:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2143
Lokalizacja: Poznan
Gdyby nie 100 lecie Powstania Wielkopolskiego i pomysl
sporzadzenia Listy Powstancow Wielkopolskich to sprawa lezalaby
odlogiem i NIKT by sie za to nie zabral a pseudo-historycy
przeszli by do historii jako "wspaniali odkrywcy".
Tylko dziwie sie ze ktos z czystym sumieniem podpisuje te zdjecia niewlasciwym
imieniem i nazwiskiem.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 mar 2018, 22:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Proszę poczytać o nominacjach w czasie Powstania Wielkopolskiego.

Str. 281, punkt 3.

Nominację podporucznika Łukasza Przybylskiego do stopnia pułkownika musiałaby zatwierdzić również Naczelna Rada Ludowa.

O nominacji w Bobrujsku nie ma mowy, ponieważ do Poznania w lipcu 1919 r. przyjechał w mundurze podporucznika, bez rogatywki.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 mar 2018, 22:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010, 01:54
Posty: 374
Lokalizacja: Poznań
Według "Postępu" weteran miał 102 lata w 1919 roku:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Olga T.
_____
Poszukuję: Bukowiec k. Nowego Tomyśla:Tyliński, Drzymała,Słociński, Napierała, Przybylski, Środa:Kaczmarek, Jaskóła, Szafrański (Swarzędz), Roszak (Swarzędz,Czerlejno), Biskup (Poznań, Kościan, Rogoźno), Danielewicz (Kościan)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 mar 2018, 17:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2978
Jako stary sceptyk pozwolę sobie zapytać, czy bierzemy pod uwagę, że cała historia mogła być humbugiem, żartem zorganizowanym przez głównego zainteresowanego w porozumieniu - lub nie - z redakcją? Historia zna niejeden podobny wypadek.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 mar 2018, 18:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010, 01:54
Posty: 374
Lokalizacja: Poznań
Ba... nierzadkie były też niestety oszustwa "na weterana". :roll:

A i jeszcze... ciekawe, czy to ten sam Łukasz Przybylski, zanim przybył do Poznania:
Rocznica powstania styczniowego

Obrazek


Cały artykuł: http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/docmetadat ... =&lp=1&QI=
Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie

_________________
Pozdrawiam
Olga T.
_____
Poszukuję: Bukowiec k. Nowego Tomyśla:Tyliński, Drzymała,Słociński, Napierała, Przybylski, Środa:Kaczmarek, Jaskóła, Szafrański (Swarzędz), Roszak (Swarzędz,Czerlejno), Biskup (Poznań, Kościan, Rogoźno), Danielewicz (Kościan)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 mar 2018, 23:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Grób weterana z 1831 i 1863 r. Łukasza Przybylskiego na cmentarzu w Lipnie.
Nagrobek ufundowano w 10 rocznicę jego śmierci.
Czyżby społeczeństwo o czymś zapomniało? - chyba nie, starczyło jego zasług.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 10:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010, 01:54
Posty: 374
Lokalizacja: Poznań
Fantastyczne znalezisko Danka :)

_________________
Pozdrawiam
Olga T.
_____
Poszukuję: Bukowiec k. Nowego Tomyśla:Tyliński, Drzymała,Słociński, Napierała, Przybylski, Środa:Kaczmarek, Jaskóła, Szafrański (Swarzędz), Roszak (Swarzędz,Czerlejno), Biskup (Poznań, Kościan, Rogoźno), Danielewicz (Kościan)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 17:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Olgo, dziękuję.

Mam pytanie do Panów znających zagadnienia wojskowości.

Jeśli Łukasz Przybylski był awansowany w 1919 r. rzekomo przez gen. Dowbora-Muśnickiego do stopnia pułkownika, to w jakim dokumencie powinnam szukać informacji o awansie?
Powinien być gdzieś ten awans zapisany i ogłoszony, nie był to przecież awans z szeregowego na kaprala, chyba że nie mam najmniejszego pojęcia w tej sprawie.
Sprawdziłam (nie wiem czy potrzebnie) wszystkie Dzienniki Rozkazów Wojskowych z 1919 r., ale niestety nie ma tam wymienionego poza Stanisławem i Kazimierzem innego Przybylskiego.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 18:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 917
Lokalizacja: Poznań
Danusiu, jak Ci pisałem awans był z nadania władz Powstania Wielkopolskiego. Jak sprawdziłem nie został przesłany do weryfikacji zatwierdzenia przez Ministerstwo Spraw Wojskowych (prawdopodobnie ze względu na wiek Oficera nie został on zaliczony w poczet oficerów Wojska Polskiego). Szukałbym raczej dekretów/rozkazów dowództwa Powstania.
Dziwny jest tylko fakt, że po wykurowaniu się z rany nogi powrócił do Poznania w lipcu 1919 roku w mundurze porucznika.

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 19:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
W takim razie mój "babski" rozum nie pojmuje niektórych zaszłości z okresu Powstania Wielkopolskiego o których piszesz.
Coś mi tutaj nie pasuje?

Przybylski walczy w Powstaniu Wielkopolskim, jest ranny i wówczas ma rzekomo otrzymać od gen. Dowbora-Muśnickiego awans na pułkownika.
Jaki awans?, honorowy - takich podczas Powstania nie nadawano.

Jeśli taki normalny awans, to w przytoczonym kilka postów wyżej fragmencie poznańskiego układu polityczno-wojskowego czytamy w punkcie 3, że mianowania oficerów wymagały potwierdzenia Naczelnej Rady Ludowej.
Generał Dowbor-Muśnicki nie miał swobody co do samodzielnego awansowania na stopnie oficerskie, a "prywatnych" awansów nie było.

Czy dowództwo Powstania mogło awansować oficera bez wiedzy gen. Dowbora-Muśnickiego i N.R.L.?

Władze powstania jeśli proponowały awans na stopień oficerski, to ja to tak rozumiem, że propozycja szła najpierw do gen. Dowbora-Muśnickiego, który tę propozycję po swej akceptacji przedkładał N.R.L. (zgodnie z podpisanym układem). N.R.L. po jej rozpatrzeniu mogła proponowany awans zaakceptować czyli zatwierdzić - lub odrzucić.

Interesuje mnie w tej chwili tylko okres Powstania Wielkopolskiego, udział w nim Łukasza Przybylskiego i sposób awansu na oficera właśnie w tym czasie.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 20:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2143
Lokalizacja: Poznan
Danka, moze tutaj cos znajdziesz, powiazanie z "Twoim" tematem, choc inna osoba
i inna sytuacja ale czasy te same jak u Lukasza Przybylskiego.
http://www.zolnierzewolnosci.pl/portal/ ... zej_1.html

".......Czy doszło do oficjalnej nominacji, trudno dzisiaj powiedzieć. Być może Andrzejowi Kopie na przeszkodzie do dalszej kariery wojskowej stanął brak odpowiedniego wykształcenia wojskowego lub waśnie wśród kadry oficerskiej w Wojsku Polskim"

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 20:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Haniu,
dzięki za zainteresowanie.
Łukasz Przybylski podlegał Komisji Kwalifikacyjnej,
Andrzej Kopa Komisji Weryfikacyjnej.
To dwie różne Komisje, o różnych zadaniach.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 21:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010, 01:54
Posty: 374
Lokalizacja: Poznań
W: Dziennik Personalny R.2, nr 10 (12 marca 1921) + dod.
w imiennym wykazie weteranów:
Obrazek

Obrazek

https://polona.pl/item/dziennik-persona ... o:metadata

_________________
Pozdrawiam
Olga T.
_____
Poszukuję: Bukowiec k. Nowego Tomyśla:Tyliński, Drzymała,Słociński, Napierała, Przybylski, Środa:Kaczmarek, Jaskóła, Szafrański (Swarzędz), Roszak (Swarzędz,Czerlejno), Biskup (Poznań, Kościan, Rogoźno), Danielewicz (Kościan)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 21:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010, 01:54
Posty: 374
Lokalizacja: Poznań
O! Znalazłam!

Obrazek

Świat : pismo tygodniowe ilustrowane R.14, nr 5 (1 lutego 1919)

Więcej:
https://polona.pl/item/swiat-pismo-tygo ... o:metadata

_________________
Pozdrawiam
Olga T.
_____
Poszukuję: Bukowiec k. Nowego Tomyśla:Tyliński, Drzymała,Słociński, Napierała, Przybylski, Środa:Kaczmarek, Jaskóła, Szafrański (Swarzędz), Roszak (Swarzędz,Czerlejno), Biskup (Poznań, Kościan, Rogoźno), Danielewicz (Kościan)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 21:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Olga,
nie dojechałam jeszcze do 1921 r., dzięki za pomoc w sprawdzaniu.
Jest coraz więcej informacji, może się coś wyjaśni.
Bardzo dziękuję :) :) :)

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 mar 2018, 21:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Zapomniałam napisać, że w 1923 r. jest również dodatek z kolejnym wykazem.
Chyba 40 nr, tak niewyraźnie - zalane.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 05:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 917
Lokalizacja: Poznań
Danusiu
Cytuj:
W takim razie mój "babski" rozum nie pojmuje niektórych zaszłości z okresu Powstania Wielkopolskiego o których piszesz.


Jak napisałaś szukałaś - ja również - Łukasza Przybylskiego w wykazie oficerów Wojska Polskiego. Jestem prawie na 100% przekonany, że nie został On wpisany na takową listę. Ani w służbie czynnej ani w stanie spoczynku. Wychodzi na to, że stopień otrzymał od władz Powstania i tyle.
W tym bodaj najstarszym wykazie, nie figuruje.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Paweł

Vulnerant omnes, ultima necat
poszukuję: Wietrzykowski, Wyzuj, Gibowski, Sławek, Dembecki, Robakowski, Stachowski, Mackowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 06:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 2978
Chyba ktoś musi pierwszy zebrać się na odwagę i napisać, że przytoczony tekst Artura Górskiego urąga zdrowemu rozsądkowi. Opierając się na danych przytoczonych w wątku, dochodzę do wniosku, że celebrowany w Warszawie weteran odwiedził po prostu relatywnie świeżo wyzwolony Poznań w pół roku po powstaniu, gdzie również był gorąco fetowany i z pewnością spotkał się z wielma ważnymi uczestnikami niedawnych wydarzeń, zaś reszta opowieści o jego "udziale" w Powstaniu Wielkopolskim jest po prostu czystą legendą.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 07:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
ŁUKASZU !!!

Dlaczego tak długo kazałeś czekać na najrozsądniejszą w tym temacie wypowiedź.


Ps.
Czy miałeś przy komputerze szklankę wody i młotek?
Myślę że nie, ponieważ przy odrobinie logiki, było to od początku tematu o Łukaszu Przybylskim nie trudne do rozwiązania.
:lol: :lol: :lol:

Pana Artura Górskiego, kolejnych biografów i co niektórych ... poniosła iście ułańska fantazja!!!.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 10:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2016, 20:47
Posty: 259
Ustawa "weterańska" :
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19200020005

Obrazek

Małe "ale": Proszę zwrócić uwagę na okres obowiązywania ustawy.

_________________
Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 11:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Dzieki. Wszystko co było późnoej znamy, głównie chodziło o czas Powstania Wielkopolskiego.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 11:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2016, 20:47
Posty: 259
Imienny wykaz weteranów, o którym pisze Olga, został stworzony przez komisję kwalifikacyjną dla ustawy z dnia 2 sierpnia 1919 r. o stałej pensji dla weteranów powstania 1831 i 1863 r:
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDe ... 9190650397

Myślę, że Łukasz Przybylski był doskonałym lobbystą ale jego udział w powstaniu nie poparty źródłami jest niewiarygodny. Mundur porucznika mógł założyć dopiero po 9 stycznia 1920, wtedy została ogłoszona ustawa z dnia 18 grudnia 1919 r. o przyznaniu stopni i praw oficerskich weteranom z roku 1831, 1848 i 1863. Jeśli ustalamy fakty, Danka ma 100% racji w swoich ustaleniach.

_________________
Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2018, 18:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2143
Lokalizacja: Poznan
Juz 3 marca, w temacie viewtopic.php?f=1&t=13262&start=450 napisalam co mysle, mnie odwagi nie brakuje nigdy :)

Cytuje siebie:
"Uwazam takze, ze Lukasz Przybylski nie bral udzialu w Powstaniu WLKP., raz z uwagi na wiek a drugie to to iz ze zrodla juz tutaj podanego wynika jasno, iz Pułkownik Łukasz Przybylski przybył do Wielkopolski po raz pierwszy w lipcu 1919.

A moja prywatna opinia co do wieku i walki w Powstaniu Wlkp. jest taka, ze wydaje sie to nierealne. Mam swoje lata, znalam ludzi w bardzo podeszlym wieku, jak to sie mawia "na chodzie" jednak zadnego z nich i zadnej z nich nie widze na koniu, z bronia, w walce...poprostu nie.
Na paradzie wojskowej dla fasonu przejechac ulica - tak, przedtem jednak potrzebna pomoc przy wsiadaniu na konia a pozniej pomoc przy schodzeniu z konia. Nie widze 104 letniego starca -
zolnierza w walce.....bez konia takze... a moze tymbardziej bez konia.

Wiem, ze wszyscy chcielibysmy takiego bohatera ale zyczenia od prawdy leza bardzo daleko"

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2018, 17:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2010, 01:54
Posty: 374
Lokalizacja: Poznań
Ha...
Wydaje mi się, że chyba nikt z uczestników tej rozmowy nie ma wątpliwości, że udział Łukasza Przybylskiego w Powstaniu Wielkopolskim jest tylko legendą, wdzięczną, budzącą zainteresowanie, ale jednak legendą. Taką, jak wiele z naszych legend rodzinnych. Myślę, że bardziej dociekamy tu po prostu prawdy...

_________________
Pozdrawiam
Olga T.
_____
Poszukuję: Bukowiec k. Nowego Tomyśla:Tyliński, Drzymała,Słociński, Napierała, Przybylski, Środa:Kaczmarek, Jaskóła, Szafrański (Swarzędz), Roszak (Swarzędz,Czerlejno), Biskup (Poznań, Kościan, Rogoźno), Danielewicz (Kościan)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2018, 21:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Olga T. napisał(a):
... dociekamy tu po prostu prawdy...

Właśnie tak, prawdy popartej źródłami i dokumentami "pisanymi", nie tymi z blogów, WIKI i różnych publicznych domen, w wielu przypadkach niewiadomych autorów.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 mar 2018, 12:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 17:30
Posty: 2177
Łukasz Bielecki napisał(a):
Chyba ktoś musi pierwszy zebrać się na odwagę i napisać, że przytoczony tekst Artura Górskiego urąga zdrowemu rozsądkowi. Opierając się na danych przytoczonych w wątku, dochodzę do wniosku, że celebrowany w Warszawie weteran odwiedził po prostu relatywnie świeżo wyzwolony Poznań w pół roku po powstaniu, gdzie również był gorąco fetowany i z pewnością spotkał się z wielma ważnymi uczestnikami niedawnych wydarzeń, zaś reszta opowieści o jego "udziale" w Powstaniu Wielkopolskim jest po prostu czystą legendą.

Od tego "dzieła" Artura Górskiego rozpoczęła się lawina informacji o ...
Tyle, że sam autor pisze, że nie wie skąd..., jak... itd.
Osobiście bulwersuje mnie najbardziej to, że brak choć jednego źródła pochodzenia zamieszczonych informacji, przez co artykuł dla mnie jest bublem, bublem przytaczanym i cytowanym przez ..., a co najgorsze - podawany jest w kolejnych publikacjach i opracowaniach jako wiarygodne źródło.


Obrazek

Obalałam w przeszłości tezę historyka. Najpierw mnie wyśmiał, potem doradził napisanie książki (w co pewnie nie wierzył).
Zrobiłam to, i dziś ta moja pierwsza praca ( choć może nieudolna - ale bardzo rzetelna ), podawana jest w Biuletynie W.K.O.Z. jako źródło informacji o zabytku.
Amator musi wszystko udowodnić, historyk - tylko napisać i podpisać.

_________________
Pozdrawiam Danka
w.danka.w@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL