Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 18 lut 2019, 03:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 06 lut 2019, 14:09 
Offline

Dołączył(a): 19 sty 2019, 23:51
Posty: 12
Witam,

Może ktoś z Państwa doradzi mi jak rozbudowywać w górę swoje drzewo gdy http://basia.famula.pl/ i http://poznan-project.psnc.pl się "wyczerpały"?

dotyczy to parafii Ostroróg

W swoim drzewie mam:
Franciszek Fojud ur 1846 we wsi Wielonek ojciec: Józef Fojud matka: Marianna Gaworzewska (?)
wpis 87: https://images91.fotosik.pl/119/97844178aca1a157.jpg

Józefa Fojud ur 1850 we wsi Wielonek ojciec: Józef Fojud matka: Marianna Gaworzewska (?)
wpis 39: https://images90.fotosik.pl/118/1e10b76ba6bcf3c7.jpg

chciałabym znaleźć rodziców Józefa. Na project-poznan jest tylko jedno małżeństwo, które mogłoby pasować (1840), jednak panna młoda to Marianna Kucharzewska (znalazłam ten wpis i faktycznie, nie jest to błąd przy tworzeniu indeksu, widnieje "Kucharzewska").
wpis 17: https://images89.fotosik.pl/119/9d156a6fcdc08b50.jpg

W momencie urodzenia się dzieci Józef mógł mieć zarówno 20 jak i 50 lat, więc przeglądanie wszystkich urodzeń raczej nie wchodzi w grę. Od czego zacząć? Jak się do tego zabrać? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki

pozdrawiam,
Magda

_________________
Pozdrawiam,
Magda


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 14:50 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2016, 13:51
Posty: 257
Witaj
Może po rodzicach chrzestnych ?
Można spróbować założyć, że chrzestnymi byli bracia Józefa - Wawrzyniec i Szymon.
Ślub Szymona jest na PP, są podani rodzice.
Możliwe, że to ślepa uliczka, ale warto spróbować :)

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 16:39 
Offline

Dołączył(a): 04 lis 2011, 08:11
Posty: 768
Lokalizacja: Gniezno
magda92 napisał(a):
więc przeglądanie wszystkich urodzeń raczej nie wchodzi w grę.

Z takim podejściem wskazówką może być, abyś dała sobie spokój z genealogią...
Bywa, że w poszukiwaniu jakiś osób trzeba przeszukać 30 lat i to w kilku parafiach. Wydaje mi się, że przejrzenie tulu lat w jednej wiejskiej lub małomiasteczkowej parafii to nie więcej niż 40 min.
Oczywiście najlepiej jeśliby wszystko było zindeksowane, ale nie ma tak dobrze.

_________________
Pozdrawiam. Mikołaj M


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 20:02 
Offline

Dołączył(a): 19 sty 2019, 23:51
Posty: 12
mikolaaj18 napisał(a):
magda92 napisał(a):
więc przeglądanie wszystkich urodzeń raczej nie wchodzi w grę.

Z takim podejściem wskazówką może być, abyś dała sobie spokój z genealogią...
Bywa, że w poszukiwaniu jakiś osób trzeba przeszukać 30 lat i to w kilku parafiach. Wydaje mi się, że przejrzenie tulu lat w jednej wiejskiej lub małomiasteczkowej parafii to nie więcej niż 40 min.
Oczywiście najlepiej jeśliby wszystko było zindeksowane, ale nie ma tak dobrze.

To z całym szacunkiem, ale źle się Tobie wydaje :) w księgach z tych lat księża nie porobili indeksów, trzeba przeglądać każdy wpis (i niejednokrotnie wczytywać się, bo nazwiska tylko częściowo są podkreślone). Od około 4h przeglądam i są to dopiero lata 1807-1820. Szymon się znalazł, Józef niestety nie. Dalej mam dziurę w dokumentacji 5 lat i kolejne skany do przeglądania od 1825 oraz wstecz od 1807.
Aż chciało by się odpowiedzieć, że z takim podejściem to daj sobie spokój z odpowiadaniem, bo niczego to nie wniosło

kFiatek dziękuję za wskazówkę, Szymona już znalazłam i szukam w okolicznych datach jego urodzenia :)


Pozdrawiam,
Magda

_________________
Pozdrawiam,
Magda


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 20:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 maja 2016, 13:51
Posty: 77
trzeba pamiętać, że w XIX nazwiska były bardzo "płynne" dopiero się tworzyły, czasami warto przyjrzeć się nazwiskom, które brzmią podobnie do Kucharzewska np. Kucharczyk Kucharz itp.
Dla pocieszenia swoich przodków szukałam w 4 okolicznych parafiach ( na początku wydawało mi się, że powinno być w jednej :) ).
Mój przodek używał dwóch nazwisk zamiennie i zupełnie do siebie nie pasujących i przez szczęsliwy przypadek odnalazłam.
Zajęło mi to pół roku, przy naprawdę intensywnych poszukiwaniach :).
Czasami warto odczekać i przejrzeć skany "świeżym okiem" :)
Powodzenia !

_________________
Pozdrawiam
Ania


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 20:42 
Offline

Dołączył(a): 19 sty 2019, 23:51
Posty: 12
Kucharzewska i Gaworzewska brzmi trochę podobnie, niestety przy okazji poszukiwań znalazłam dziecko Józefa z Marianną Kucharzanką. Więc ten trop chyba odpada, wygląda że to inny Józef (lub przynajmniej inna żona :) ).

mam jednego Józefa Fojudzkiego, rodzice inni niż u Szymona...

Szukam dalej Wawrzyńca i Józefa, ale to już chyba jutro ;)

_________________
Pozdrawiam,
Magda


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 20:54 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2016, 13:51
Posty: 257
Ann68 napisał(a):
trzeba pamiętać, że w XIX nazwiska były bardzo "płynne" dopiero się tworzyły, czasami warto przyjrzeć się nazwiskom, które brzmią podobnie do Kucharzewska np. Kucharczyk Kucharz itp.
Dla pocieszenia swoich przodków szukałam w 4 okolicznych parafiach ( na początku wydawało mi się, że powinno być w jednej :) ).
Mój przodek używał dwóch nazwisk zamiennie i zupełnie do siebie nie pasujących i przez szczęsliwy przypadek odnalazłam.
Zajęło mi to pół roku, przy naprawdę intensywnych poszukiwaniach :).
Czasami warto odczekać i przejrzeć skany "świeżym okiem" :)
Powodzenia !


Znam to :)
Takie cuda u mnie

25.11.1798 ślubuje Andrzej Dobaczewski wdowiec (lat 32) i Marianna z Kobusów (lat 20)
31.05.1800 rodzi się Katarzyna, córka Andrzeja i Marianny Dobaczewskich
20.08.1801 umiera Katarzyna, córka Andrzeja i Marianny Dobaczewskich
?? 1801 rodzi się Jan, syn Andrzeja i Marianny Dobaczewskich
01.09.1810 rodzi się Róża, córka Andrzeja Dobaczewskiego (lat 40) i Marianny z Kobusów ( lat 40 )
16.06.1813 rodzi się Antoni Padwa, syn Andrzeja Krawczyka ( lat 42) i Marianny z Kobusów (lat 30)
29.03.1814 umiera Wiktoria(lat 8 ), córka Andrzeja i Marianny Krawczyków
16.10.1815 rodzi się Marianna, córka Jędrzeja Krawczyńskiego (lat 50)i Marianny z Kobusów (lat 40 )
30.10.1817 umiera Marianna ( lat 2 ) córka majstra kunsztu kołodziejskiego Jędrzeja Krawczyka ( lat 51 ) i Marianny Kobusówny
11.02.1821 ślubuje Franciszka Teresa Dubaczewska pod drugim nazwiskiem Krawczykówna, córka Jędrzeja Krawczyka czyli raczej Dubaczewskiego i Marianny Kobusówny
11.02.1821 ślubuje Jan Krawczyk pod drugim nazwiskiem Dubaczewski, syn Andrzeja Dubaczewskiego pod drugim nazwiskiem Krawczyk i Marianny Kobusówny
24.01.1824 ślubuje Marianna Krawczykówna ( lat 26 ), córka Andrzeja Krawczyka i zmarłej Apolonii z Sapetów ( Apolonia mogła być pierwszą żoną Andrzeja - jest akt zgonu Apolonii Dobaczewskiej, zmarłej w 1798 w wieku 24 lat ). Pewnym jest, że Andrzej Krawczyk i Apolonia Sapeta się znali – w 1796 byli chrzestnymi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lut 2019, 23:27 
Offline

Dołączył(a): 09 paź 2013, 14:30
Posty: 330
Takich przypadków jest mnóstwo. To nie cuda :-) To jest celowe działanie manipulacyjne prowadzące do otępienia oraz nakręcanie do dalszej intensywniejszej pracy. Manipulacja nazwiskami powodująca zamazywanie prawdy i kierująca nasze myśli na drogę jaką chce manipulujący żeby osiągnąć swój cel. Im więcej tkwi się w błędach tym się ich nie widzi i wtedy wydaje się , że wszystko układa się według naszej woli, a nie to co rzeczywiście odpowiada prawdzie.

Pozdrawiam,
Mirka G.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 08:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2013, 23:08
Posty: 762
Interesujący wątek się zapowiada...

_________________
- Krystyna

..................................................................................................................
szukam ślubu pary: Antoni-Łukasz Jakubowski i Magdalena Pawłowska, ok. 1725/1740


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 09:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3426
Lokalizacja: Poznań
Krysiu, przynajmniej jest się z czego pośmiać, lubię "teorie spiskowa" :-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 10:04 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2016, 13:51
Posty: 257
miroslawa napisał(a):
Takich przypadków jest mnóstwo. To nie cuda :-) To jest celowe działanie manipulacyjne prowadzące do otępienia oraz nakręcanie do dalszej intensywniejszej pracy. Manipulacja nazwiskami powodująca zamazywanie prawdy i kierująca nasze myśli na drogę jaką chce manipulujący żeby osiągnąć swój cel. Im więcej tkwi się w błędach tym się ich nie widzi i wtedy wydaje się , że wszystko układa się według naszej woli, a nie to co rzeczywiście odpowiada prawdzie.

Pozdrawiam,
Mirka G.

A cóż to za magiczna teoria ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 10:42 
Offline

Dołączył(a): 28 kwi 2012, 08:30
Posty: 123
Lokalizacja: Konin
Witam.
W moim przypadku nawet indeksy nie pomogły, miałem akt ślubu 4x pra dziadków z którego wynikało że brał ślub w tej samej parafii co się urodził.Miał nazwisko Rachota, a urodził się jako Michał Maćczak, ojciec widnieje jako Jan Maćczak znany jako Rachotka... I tak w ciągu 60/70 lat podawali nazwisko jakie im się podobało.
Pozdrawiam Adrian


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 12:38 
Offline

Dołączył(a): 19 sty 2019, 23:51
Posty: 12
AdrianKonin napisał(a):
Witam.
W moim przypadku nawet indeksy nie pomogły, miałem akt ślubu 4x pra dziadków z którego wynikało że brał ślub w tej samej parafii co się urodził.Miał nazwisko Rachota, a urodził się jako Michał Maćczak, ojciec widnieje jako Jan Maćczak znany jako Rachotka... I tak w ciągu 60/70 lat podawali nazwisko jakie im się podobało.
Pozdrawiam Adrian

a to ciekawe. miałam kilka razy przypadek, że przy ślubie było wpisane, że pochodził z tej samej parafii a okazało się, że urodził się w innej (na szczęście nazwisko się zgadzało). Jak znaleźć człowieka z innym nazwiskiem? :O

miroslawa napisał(a):
Takich przypadków jest mnóstwo. To nie cuda :-) To jest celowe działanie manipulacyjne prowadzące do otępienia oraz nakręcanie do dalszej intensywniejszej pracy. Manipulacja nazwiskami powodująca zamazywanie prawdy i kierująca nasze myśli na drogę jaką chce manipulujący żeby osiągnąć swój cel. Im więcej tkwi się w błędach tym się ich nie widzi i wtedy wydaje się , że wszystko układa się według naszej woli, a nie to co rzeczywiście odpowiada prawdzie.

mnie ta teoria spiskowa przekonuje ;)

kFiatek napisał(a):
Ann68 napisał(a):
trzeba pamiętać, że w XIX nazwiska były bardzo "płynne" dopiero się tworzyły, czasami warto przyjrzeć się nazwiskom, które brzmią podobnie do Kucharzewska np. Kucharczyk Kucharz itp.
Dla pocieszenia swoich przodków szukałam w 4 okolicznych parafiach ( na początku wydawało mi się, że powinno być w jednej :) ).
Mój przodek używał dwóch nazwisk zamiennie i zupełnie do siebie nie pasujących i przez szczęsliwy przypadek odnalazłam.
Zajęło mi to pół roku, przy naprawdę intensywnych poszukiwaniach :).
Czasami warto odczekać i przejrzeć skany "świeżym okiem" :)
Powodzenia !


Znam to :)
Takie cuda u mnie

25.11.1798 ślubuje Andrzej Dobaczewski wdowiec (lat 32) i Marianna z Kobusów (lat 20)
31.05.1800 rodzi się Katarzyna, córka Andrzeja i Marianny Dobaczewskich
20.08.1801 umiera Katarzyna, córka Andrzeja i Marianny Dobaczewskich
?? 1801 rodzi się Jan, syn Andrzeja i Marianny Dobaczewskich
01.09.1810 rodzi się Róża, córka Andrzeja Dobaczewskiego (lat 40) i Marianny z Kobusów ( lat 40 )
16.06.1813 rodzi się Antoni Padwa, syn Andrzeja Krawczyka ( lat 42) i Marianny z Kobusów (lat 30)
29.03.1814 umiera Wiktoria(lat 8 ), córka Andrzeja i Marianny Krawczyków
16.10.1815 rodzi się Marianna, córka Jędrzeja Krawczyńskiego (lat 50)i Marianny z Kobusów (lat 40 )
30.10.1817 umiera Marianna ( lat 2 ) córka majstra kunsztu kołodziejskiego Jędrzeja Krawczyka ( lat 51 ) i Marianny Kobusówny
11.02.1821 ślubuje Franciszka Teresa Dubaczewska pod drugim nazwiskiem Krawczykówna, córka Jędrzeja Krawczyka czyli raczej Dubaczewskiego i Marianny Kobusówny
11.02.1821 ślubuje Jan Krawczyk pod drugim nazwiskiem Dubaczewski, syn Andrzeja Dubaczewskiego pod drugim nazwiskiem Krawczyk i Marianny Kobusówny
24.01.1824 ślubuje Marianna Krawczykówna ( lat 26 ), córka Andrzeja Krawczyka i zmarłej Apolonii z Sapetów ( Apolonia mogła być pierwszą żoną Andrzeja - jest akt zgonu Apolonii Dobaczewskiej, zmarłej w 1798 w wieku 24 lat ). Pewnym jest, że Andrzej Krawczyk i Apolonia Sapeta się znali – w 1796 byli chrzestnymi

a ja myślałam, że moim zmartwieniem jest Fojud/Fojut/Foit/Fojudzki/Fojudzianka :) Zresztą, Fojud to moje panieńskie nazwisko, nie jestem w stanie zliczyć wszystkich kombinacji zapisu z jakimi się spotkałam, oraz ile razy musiałam literować nazwisko w szkołach i urzędach (a i tak finalnie zapisane było błędnie) ;)

teraz Józefów mam zbyt wielu (póki co dwóch), jeden z nich ma dwa imiona. Czy dwóch imion używano też przy ślubach, czy nie zawsze? rozumiem, że teraz muszę ustalić dziadków tych Józefów i zobaczyć jak to się ma do rodziców Szymona i Wawrzyńca? Przepraszam za być może banalne pytania, ale szukam najmniej pokręconej drogi do znalezienia tego czego szukam :)

pozdrawiam,
Magda

_________________
Pozdrawiam,
Magda


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 17:42 
Offline

Dołączył(a): 09 paź 2013, 14:30
Posty: 330
kFiatek napisał(a):
miroslawa napisał(a):
Takich przypadków jest mnóstwo. To nie cuda :-) To jest celowe działanie manipulacyjne prowadzące do otępienia oraz nakręcanie do dalszej intensywniejszej pracy. Manipulacja nazwiskami powodująca zamazywanie prawdy i kierująca nasze myśli na drogę jaką chce manipulujący żeby osiągnąć swój cel. Im więcej tkwi się w błędach tym się ich nie widzi i wtedy wydaje się , że wszystko układa się według naszej woli, a nie to co rzeczywiście odpowiada prawdzie.

Pozdrawiam,
Mirka G.

A cóż to za magiczna teoria ?

Proponuje poczytać książki Ludwika Flecka jak i bardzo ciekawą książkę Władysława Strzemińskiego „Teoria widzenia” , w której autor udowodnił , że świadome widzenie ulega przemianom pod wpływem różnych czynników. W procesie widzenia nie to jest ważne co mechanicznie wychwyci oko, lecz to co człowiek uświadamia sobie ze swojego punktu widzenia. Czyli to co sobie uświadomił to zobaczył. Zjawisko to dotyczy malarzy, historyków, historyków sztuki etc. Nawet jest specjalna nazwa tego zjawiska dla samych historyków czyli osób pracujących z dokumentami , ale w tej chwili „ wyleciała” mi z pamięci.
Strzemiński wielokrotnie też śledził majsterkowanie różnymi sposobami widzenia dla potrzeb ideologicznych.

Pozdrawiam,
Mirka G.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 18:32 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 1552
magda92 napisał(a):
Jak znaleźć człowieka z innym nazwiskiem? :O

Tak jak robią to historycy lub detektywi :)
Trzeba szukać po samych imionach, miejscowości czy zawodzie. Zresztą zawsze warto przyjrzeć się chrzestnym - nawet jeśli okaże się że to nie rodzina, Twoi przodkowie mogli im trzymać dzieci do chrztu. W ten sposób możesz wychwycić wzmianki o przodkach w okresie, gdy już nie rodziły im się dzieci (albo gdy jeszcze się nie rodziły).

_________________
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 19:21 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2016, 13:51
Posty: 257
miroslawa napisał(a):
Proponuje poczytać książki Ludwika Flecka jak i bardzo ciekawą książkę Władysława Strzemińskiego „Teoria widzenia” , w której autor udowodnił , że świadome widzenie ulega przemianom pod wpływem różnych czynników. W procesie widzenia nie to jest ważne co mechanicznie wychwyci oko, lecz to co człowiek uświadamia sobie ze swojego punktu widzenia. Czyli to co sobie uświadomił to zobaczył. Zjawisko to dotyczy malarzy, historyków, historyków sztuki etc. Nawet jest specjalna nazwa tego zjawiska dla samych historyków czyli osób pracujących z dokumentami , ale w tej chwili „ wyleciała” mi z pamięci.
Strzemiński wielokrotnie też śledził majsterkowanie różnymi sposobami widzenia dla potrzeb ideologicznych.

Pozdrawiam,
Mirka G.

A co to ma wspólnego z moim pra....... dziadkiem?
Trochę tu jak u wrożki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 20:50 
Offline

Dołączył(a): 09 paź 2013, 14:30
Posty: 330
kFiatek napisał(a):
miroslawa napisał(a):
Proponuje poczytać książki Ludwika Flecka jak i bardzo ciekawą książkę Władysława Strzemińskiego „Teoria widzenia” , w której autor udowodnił , że świadome widzenie ulega przemianom pod wpływem różnych czynników. W procesie widzenia nie to jest ważne co mechanicznie wychwyci oko, lecz to co człowiek uświadamia sobie ze swojego punktu widzenia. Czyli to co sobie uświadomił to zobaczył. Zjawisko to dotyczy malarzy, historyków, historyków sztuki etc. Nawet jest specjalna nazwa tego zjawiska dla samych historyków czyli osób pracujących z dokumentami , ale w tej chwili „ wyleciała” mi z pamięci.
Strzemiński wielokrotnie też śledził majsterkowanie różnymi sposobami widzenia dla potrzeb ideologicznych.
Pozdrawiam,
Mirka G.

A co to ma wspólnego z moim pra....... dziadkiem?
Trochę tu jak u wrożki


Z wróżką …. to psychologia :-) A co ma z Twoim pradziadkiem nic. Tylko z Tobą :-)
Chyba nie muszę mówić, że okres, który analizujesz tj. od 1800...... roku to czas bardzo niespokojny i za pewnie wiesz o prześladowaniu Wielkopolan przez Prusaków, o sposobach tych prześladowań, w końcu o hakacie walce psychologicznej celem zawładnięcia narodem i zniszczenia tożsamości.
Sposoby były wyrafinowane, a doświadczenie w ten sposób zdobyte na narodzie, wykorzystano w póżniejszym czasie w organizacji Lebensbornu.

Można rzecz teoria spiskowa to była cały XIX wiek. Polacy- Prusacy i vice versa, a najgłówniejszymi bohaterami byli księża, którzy chcąc uniknąć prześladowań i manipulacji psychologicznej swoich parafian -ukrywali ich osobiste dane w duplikatach.
Całe to zamieszanie znajdujemy w metrykach, gdyż fantazja nie znała granic. Im dla Prusaków ważniejszy człowiek i jego rodzina tym bardziej ukryty.
Wielkopolan udało się ocalić przed germanizacją, ale nic nie ma za darmo.. O wpływie „ celowych błędów' utrwalaniu się ich jako właściwe, a także zastosowanie w podpisach Wielkopolan na aktach USC pojedynczych niemieckich liter, wpisywanie w małżeństwa różnych nazwisk ich dzieci, dopisywanie aliasów, fałszowanie podpisów, wszystko to były celowe działania informujące ówczesne władze do „opieki” nad taką rodziną, oraz próbą wynarodowienia etc.

Nie twierdzę, że w tej chwili ktoś nami manipuluje, ale myślę, że ówczesna manipulacja danymi odbija się na tych co dzisiaj zasiedli do akt i nakręca nas do intensywnej pracy, wzbudza ciekawość, euforie z odnalezionych przodków jak również zamazuje tło historyczne ówczesnych czasów uważając Pruskie akty USC, duplikaty metryk, metryki za najbardziej wiarygodne źródło informacji. Wyżej masz wytłumaczenie tego zjawiska.

Wtedy trwała ostra walka o zachowanie naszej tożsamości. Dzisiaj zamieniamy się w Prusaków, bo idziemy takimi śladami jaki nam oni zostawili. Wielu znależli , wielu nie :-)

Pozdrawiam,
Mirka G.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 21:37 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2016, 13:51
Posty: 257
Nie przemawia do mnie nijak.
Mój przykład to okolice Płocka, więc ostatni Prusak to w białym płaszczu z czarnym krzyżem.
Nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 21:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3426
Lokalizacja: Poznań
Szkoda, że Danka skasowała swój wpis, był bardzo trafny :-)

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 21:48 
Offline

Dołączył(a): 27 lut 2010, 13:15
Posty: 229
Zupełnie nie rozumiem tych wywodów .
Nie za bardzo rozumiem o co chodzi z tą tożsamością .Jaką ?
Czyją ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 22:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3426
Lokalizacja: Poznań
Chodzi o teorie typu Erich von Daeniken, kosmici itd...

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 22:04 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2016, 13:51
Posty: 257
Henryk Krzyżan napisał(a):
Chodzi o teorie typu Erich von Daeniken, kosmici itd...

:D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 22:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sty 2010, 19:57
Posty: 331
Lokalizacja: Gdynia, Grzegorzew pow. kolski
Jak to kiedyś ktoś powiedział: w tym szaleństwie jest metoda :-) :-) :-)

_________________
Rafał Kędziora syn Leona.


Ćwiartka Kędziorów ze Skowrońskimi ( Poznań - Środa ), ćwiartka Żurów z Banaszakami ( Kościan ), ćwiartka Warteckich z Drabinami ( Brudzew ), ćwiartka Durków z Przeorami ( Turek - Wilamów - Koło )


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 22:49 
Offline

Dołączył(a): 27 lut 2010, 13:15
Posty: 229
W moim drzewie jest koło 10 narodowości i 7 wyznań łącznie z islamem .
Są także przodkowie z Mazur ,którzy w plebiscycie z 1920 roku - w 97 % powiedzieli Polsce -takiego wała .
Ale to moi przodkowie i dali mi życie .Ja ich czczę i łączę się z nimi tą drogą .Woleli do Prus .
Na lekcjach historii próżno o tym usłyszeć .
To jaka tożsamość ?


===========================
Do Pana Rafała.
Ja też mam przodków z Wilamowa . Z Wolicy Jaszczurowskiej .
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 22:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2013, 23:08
Posty: 762
@ magda92

Może poświęcisz chwilę i posłuchasz wypowiedzi p. Krogulskiego na tym wideo:
viewtopic.php?p=149036#p149036

_________________
- Krystyna

..................................................................................................................
szukam ślubu pary: Antoni-Łukasz Jakubowski i Magdalena Pawłowska, ok. 1725/1740


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 23:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lip 2013, 23:08
Posty: 762
Kubuś napisał(a):
W moim drzewie jest koło 10 narodowości i 7 wyznań łącznie z islamem .
Są także przodkowie z Mazur ,którzy w plebiscycie z 1920 roku - w 97 % powiedzieli Polsce -takiego wała .
Ale to moi przodkowie i dali mi życie .Ja ich czczę i łączę się z nimi tą drogą .Woleli do Prus .
(...)

Skoro byli przekonani o słuszności swoich wyborów - potomkowi próżno wierzgać...
Będzie ciekawa książka; bo będzie, prawda?

_________________
- Krystyna

..................................................................................................................
szukam ślubu pary: Antoni-Łukasz Jakubowski i Magdalena Pawłowska, ok. 1725/1740


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2019, 23:16 
Offline

Dołączył(a): 27 lut 2010, 13:15
Posty: 229
Pani Krystyno
Pozdrawiam
Jak na emeryturę przejdę za kilka miesięcy.
Im już chyba obojętne jaką im dać ocenę .

==============================
Przy okazji konstatacja -czy tam w Niebie też będziemy dzielić się na nację ???


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2019, 00:14 
Offline

Dołączył(a): 09 paź 2013, 14:30
Posty: 330
Dziękuję za pozytywne opinie :-)

Panu Heniowi również. Ostatnio zindeksował 28 tysięcy aktów, więc się nie dziwię, że reaguje w ten sposób na zamiary wytłumaczenia wpływu indeksacji metryk na poziom naszej psychiki. Z pewnością jest zmęczony.

Henryk Krzyżan napisał(a):
Chodzi o teorie typu Erich von Daeniken, kosmici itd...


Co do Kubusia to proszę nie mylić faktów opisałam XIXw i nie dotyczy on w żaden sposób dyskryminacji jakiekolwiek nacji etc.:-)


Pozdrawiam,
Mirka G.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2019, 01:11 
Offline

Dołączył(a): 27 lut 2010, 13:15
Posty: 229
Pani Mirko

Ja tylko chciałem nadmienić ,iż dzięki genealogii poznałem inną od oficjalnej Historię Polski.
Niejaki Davies napisał -Polska to boże igrzyska .
Jak chcemy zobaczyć w naszej historii manipulacje to wystarczy przeczytać o św Wojciechu czy próbować wytłumaczyć dlaczego kronika Miechowity do dzisiaj jest nie przetłumaczona .
A jak chcemy zobaczyć Dziki Zachód to wystarczy przeczytać Kronikę Janka z Czarnkowa .
Polska to dziwna Kraj .Jaka by nie była władza w tym Kraju była ,jest i będzie manipulacja historią jak komu potrzeba .
I bez teorii spiskowej .Davies na tym zbił majątek .
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2019, 10:58 
Offline

Dołączył(a): 09 paź 2013, 14:30
Posty: 330
Kubuś dziękuje za odpowiedź.

Bardzo zainteresowali mnie Twoi przodkowie

Krystyna z Kujaw napisał(a):
Kubuś napisał(a):
W moim drzewie jest koło 10 narodowości i 7 wyznań łącznie z islamem .
Są także przodkowie z Mazur ,którzy w plebiscycie z 1920 roku - w 97 % powiedzieli Polsce -takiego wała .
Ale to moi przodkowie i dali mi życie .Ja ich czczę i łączę się z nimi tą drogą .Woleli do Prus .
(...)

Skoro byli przekonani o słuszności swoich wyborów - potomkowi próżno wierzgać...
Będzie ciekawa książka; bo będzie, prawda?

Nie musisz pisać książki. Opis na forum to już publikacja. Ja Ci wierzę. Chwilę cierpliwosci Ok :D

Pozdrawiam,
Mirka G.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2019, 18:40 
Offline

Dołączył(a): 27 lut 2010, 13:15
Posty: 229
Mirka

Na stronach genealodzy.pl ,projektu poznań ,Genealogia w archiwach ,Pomorskiej TG jest wiele milionów indeksów ....................
......................i ani jednej genealogii Podziwiam Pana Formę i Pana Orpela ,którzy jedyni napisali genealogie .
Jak na stronie genealodzy.pl.........zjawi się pierwsza genealogia ...jakakolwiek .
To moja będzie druga .
Jak na razie cała para idzie w gwizdek.
Polacy to anty-genealodzy .Niemiecka Geschlester Buch to potęga .
Na razie żadnej nie widzę .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL