lis46 napisał(a):
... Niestety, akta są zmikrofilmowane i ...
Danuta
Po raz pierwszy czytam, że "niestety, akta są zmikrofilmowane". Faktem jest, że pozycje w katalogu odnoszące się do CAAP to w chwili obecnej niecałe 3% całego katalogu, a proporcja terminali CAAP do czytników mikrofilmów wynosi 2:5 (czyli CAAP obsługuje blisko 30% stanowisk). Nic dziwnego, że liczba chętnych w stosunku do liczby stanowisk jest zdecydowanie korzystna dla CAAP. Jednakże, ponieważ liczba ksiąg dostępnych w CAAP rośnie, a liczba ksiąg na mikrofilmach jest stałą (a może nawet, ze względu na traktowanie mikrofilmów przez niektórych kwerendzistów, maleje), może się okazać, że łatwiej będzie zapisać się na czytnik niż na terminal CAAP. Ze względu na pracochłonność (w ciągu około 4 miesięcy rozbudowy CAAP pojawiły się w nim 202 pozycje - pomijam księgi podzielone na kilka pozycji ze względu na objętość) to sprawa kilku (a może kilkunastu) lat, ale mikrofilmów i czytników nie przybędzie (ostatnio otrzymaliśmy ofertę zakupu czytnika za kwotę 5 cyfrową), a CAAP, mam nadzieję, będzie się rozwijać zarówno jeśli chodzi o liczbę udostępnianych ksiąg jak i liczbę stanowisk dostępu.
Fakt, że przyznałem pierwszeństwo księgom niezmikrofilmowanym (to moja decyzja, za którą biorę pełną odpowiedzialność - choć są księgi dostępne w CAAP mimo pełnej dostępności na mikrofilmach (fotografowane podczas konserwacji lub dla zamknięcia parafii w znaczącej części dotąd niedostępnej)). Nie znaczy to jednak, że tak będzie zawsze. Jeśli uda się zachować tempo digitalizacji to księgi całkowicie niedostępne (z wyłączeniem ksiąg zbyt młodych, aby udostępniać je zgodnie z prawem o ochronie danych osobistych) powinny być dostępne w ciągu kilku miesięcy, a księgi częściowo niedostępne kilka dalszych. Mam nadzieję, że doczekam momentu, gdy będę musiał decydować, czy udostępnić księgę nowopozyskaną przez Archiwum czy księgę obecną na mikrofilmie.
Dodam jeszcze, że jako księgi zbyt młode do udostępnienia uznałem: księgi ochrzczonych po roku 1920 i księgi zaślubionych po roku 1930 (niewielkie przekroczenie tych dat jest możliwe, jeśli księga obejmująca lata wcześniejsze w nieznacznym stopniu przekracza przyjętą granicę; księgi zmarłych dopuszczam do udostępnienia do końca zasobu). Jest to moja kolejna decyzja, za którą biorę odpowiedzialność. Być może mój następca udostępni księgi wcześniej. Ale jeśli będzie to nadal zależeć ode mnie, to w roku 2020 granica udostępniania zostanie przesunięta o 10 lat (chyba, że zmieni się prawo dotyczące ochrony danych osobowych).