Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 28 wrz 2021, 16:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 02 wrz 2021, 10:05 
Offline

Dołączył(a): 04 maja 2020, 20:04
Posty: 114
Witam,

W metryce ślubu Andrzeja Sikory i Julianny Koniecznej ze stycznia 1884 roku zawartego w Piłce, znajduje się adnotacja "Ja, niżej podpisany, uważniłem to małżeństwo, nieważne ze względu na przeszkodę pokrewieństwa 4 stopnia w linii bocznej równej, na mocy dyspensy Prześwietnego Konsystorza z 26.9.1900, nr 7340/00, w obecności świadków: Franciszka Helaka z Pęckowa, Jana Grondkowskiego, organisty — Piłka 7 III 1901, Gronkowski, proboszcz".

W związku z tym nasuwają mi się pytania: Jak rozumieć pokrewieństwo "4 stopnia w linii bocznej równej"? Czy oznacza to, że pradziadkowie Julianny i Andrzeja to te same osoby? Wiem, że ówcześnie inaczej się to liczyło, ale sugerując się informacjami z internetu, nie wiem czy dobrze to rozumiem.
Ponadto nasuwa mi się pytanie (może dość infantylne) - czy unieważnienie małżeństwa oznaczało ówcześnie to samo co dzisiaj? Należy to rozumieć tak, że w świetle prawa kanonicznego Julianna i Andrzej małżonkami już nie byli, natomiast przez zawarcie małżeństwa przed USC w Wieleniu kilka dni przed kościelną ceremonią - zgodnie z prawem krajowym - dalej małżeństwo było ważne?

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc,
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2021, 10:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3476
Wydaje mi się, że uważnienie (konwalidacja) działa z mocą wsteczną. Czyli mówiąc po ludzku, byli małżonkami także sakramentalnymi, tylko potrzebny był ten zabieg prawnokanoniczny, aby usunąć wadę ceremonii z 1884.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2021, 10:48 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 2135
Korespondencja w sprawie tej dyspensy powinna się znajdować w tej teczce:

Dyspensy małżeńskie arcybiskupie (1900)
Archiwum Archidiecezjalne w Poznaniu sygn. KA 12138.

Ciekawe, przy jakiej okazji wyszło na jaw to pokrewieństwo :)

_________________
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2021, 14:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 mar 2010, 21:25
Posty: 472
Lokalizacja: Wolsztyn
Jak rozumieć pokrewieństwo "4 stopnia w linii bocznej równej"?

Oznacza to iż dla obojga chcących zawrzeć małżenstwo zachodzi takie pokrewieństwo:

Wspólny przodkowie (Przodek lub Przodkini)
Pradziadek (Prababka) -----------------Pradziadek (Prababka)
Dziadek (Babka)-----------------------------Dziadek (Babka)
Ojciec (Matka)-------------------------------Ojciec (Matka)
Narzeczony---------------------------------------Narzeczona

Dyspensa była obowiązkowa. A małżeństwo bez dyspensy w przypadku ujawnienia jej braku i gdyby się okazało iż narzeczeni wiedzieli a zataili było traktowane jako nieważne.
Zapewne dlatego po dowiedzeniu się o tym pokrewieństwie zadbano i powiadomiono stosowne władze kościelne aby dotrzymać wszelkich uwarunkowań prawnych dla legalności tego związku.

_________________
Pozdrawiam
Olgierd


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2021, 21:05 
Offline

Dołączył(a): 04 maja 2020, 20:04
Posty: 114
Bardzo dziękuję!

Pozdrawiam,
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2021, 10:39 
Offline

Dołączył(a): 09 paź 2013, 14:30
Posty: 539
Andrzeju- być może w 1884 roku stosowano dwa sposoby liczenia pokrewieństwa świecki i kościelny. Jak przypuszczam księża musieli wystawić dokumenty zgodne ze świeckimi.

W prawie świeckim w linii prostej stopień pokrewieństwa równy jest liczbie pokoleń minus 1. Czyli nie brano pod uwagę wspólnego przodka
Link z przykładem dokumentu dyspensy kościelnej z linii prostej nierównej, gdzie nie policzono przodka N. jak sadzę wg prawa świeckiego
viewtopic.php?f=2&t=21247#p176833

Natomiast metoda obliczania pokrewieństwa w linii bocznej jest bardziej skomplikowana. Przykład linii bocznej równej w skrócie.
Stanisław – ojciec
Krystyna -------------- Małgorzata ( córki Stanisława)
Michał -----------------Krzysztof ( wnuki Stanisława)
Według prawa świeckiego Michał i Krzysztof są krewnymi w czwartym stopniu pokrewieństwa, natomiast Michał ze swoją ciotką Małgorzatą są krewnymi III stopnia.

Kwestię stopni pokrewieństwa inaczej rozpatruje prawo kanoniczne, według którego krewni w linii bocznej tego samego pokolenia są ze sobą spokrewnieni w takim samym stopniu w jakim każdy z nich jest spokrewniony ze wspólnym przodkiem ( post Olgierda).

Wobec tego dokument dyspensy jest wręcz konieczny żeby sprawdzić , który ze sposobów został w nim uwzględniony skoro małżeństwo unieważniono, a potem uważniono.

Pozdrawiam,
Mirosława Giera


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2021, 12:32 
Offline

Dołączył(a): 21 mar 2007, 10:02
Posty: 2135
Mirko, do 1983 r. w prawie kościelnym stosowano komputację kanoniczną, czyli tak jak podał Olek.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stopie% ... %C5%84stwa

_________________
Pozdrawiam - Bartek

HIC MORTVI VIVVNT ET MVTI LOQVVNTVR. A dbałość o naukę jest miłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL