Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 09 wrz 2010, 08:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 29 kwi 2010, 23:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 09:22
Posty: 525
Lokalizacja: Chicago
Danka, ja takze gratuluje ! zapomnialam podziekowac za wstawienie fotek krzyza, dziekuje zatem teraz. Krzyz jest piekny.

_________________
Hania
Sed Semper Amico
Poszukuje: TYMKOWSKI z calej Polski, MAJEWSKI /Naklo nad Notecia, Poznan-Wilda przed II wojna, Poznan-Zawady po wojnie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 30 kwi 2010, 17:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
Witam serdecznie.

Dziś jest kolejny bardzo szczęśliwy dzień w moim życiu.

Otrzymałam zgodę z Archiwum Państwowego w Kaliszu na publikację aktów notarialnych z 1864 i 1865 r.
Bardzo dziękuję Pani Dyrektor dr Grażynie Schlender za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.


Przedstawione poniżej dokumenty pochodzą ze zbiorów Archiwum Państwowego w Kaliszu, Akta Sądu Grodzkiego w Pleszewie
- Akta do ksiąg wieczystych wsi Baranów Tom I, karta 9.


Akty te zapewne będą ciekawym doświadczeniem dla wielu z Nas. Większość pewnie nie widziała tak starych dokumentów kupna - sprzedaży, ja wcześniej również.
Wystąpiłam o zgodę na publikację 1 i 2 strony, gdzie zawarte są informacje o osobach, których dotyczy cały temat.
Jeśli byłby ktokolwiek zainteresowany obejrzeniem całości akt jakie wytwarzano w XIX w. do ksiąg wieczystystych, piszcie na PV.

Akt notarialny z dnia 30 stycznia 1864 r. dot. kupna - sprzedaży gospodarstwa w Baranowie pomiędzy
wdowcem Walentym Garsztką zam. w Baranowie ( Wiktoria Garsztka zmarła dn. 08.04.1863 r.),
a Dominikiem i Małgorzatą Stefaniakami zam. w Lenartowicach.


Strona 1

Obrazek

Strona 2

Obrazek

Akt notarialny z dnia 13 stycznia 1865 r. dot. kupna - sprzedaży tego samego gospodarstwa pomiędzy
Dominikiem i Małgorzatą Stefaniakami zam. w Lenartowicach a Kazimierzem Kaczmarkiem zam. w Jedlcu.

Strona 1

Obrazek

Strona 2

Obrazek

Jeśli nawet przyjmiemy, że Kaczmarkowie gospodarowali na tej ziemi przed podpisaniem aktu notarialnego
co jest mało prawdopodobne, to nie było to przed 1864 rokiem. Świadczą o tym inne dokumenty z tych akt.

Dla przekonanych o swojej racji, te dokumenty to zapewne znów będzie zbyt mało.

Sprawa będzie tak jak pisał Kuba bardzo trudna, ale teraz już nabrałam 99,9 % pewności, iż się nie pomyliłam
twierdząc, że jeżeli krzyż został postawiony w 1860 roku, to jego fundatorami byli moja pra prababcia Wiktoria Garsztka
ze swoim drugim mężem Walentym Garsztką.

Tą jedną dziesiątą procenta moich wątpliwość, pozostawiam do potwierdzenia autorom dotychczasowych publikacji
i Urzędowi Ochrony Zabytków w Kaliszu, którzy komentują moje ustalenia jako prawdopodobne ale bardzo wątpliwe,
bazując jedynie na przekazach ustnych i uważając je za bardzo wiarygodne.

W tej sprawie moc słów jest tak bardzo wiarygodna, że dokumenty to tylko inkaust naniesiony gęsim piórem na papier przez Notariusza.
Poprostu BRAK SŁÓW.

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 17 cze 2010, 21:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
Moi Drodzy.

To już (albo wreszcie - jak kto woli), mój ostatni post w temacie krzyża.
Od napisania poprzedniego minęło sporo czasu, ale nie próżnowałam. Odwiedziłam kilka instytucji i przeprowadziłam kilkanaście rozmów.
Przekażę tylko ogólne informacje.

Nie ma zapisów w archiwalnych księgach dot. parafii Kowalew na temat fundatorów krzyża. Takie wpisy są odnotowywane tylko wówczas, gdy fundacja stanowi lub powiększa majątek parafii, i jest pod jej zarządem. Fundacje na prywatnym terenie i inwestowane przez fundatorów nie są i nigdy nie były wpisywane do ksiąg parafialnych, a tak jest w przypadku większości przydrożnych krzyży, kapliczek i figur.

Odwiedziłam właściwy terytorialnie WUOZ, w którym przechowywana jest karta ewidencyjna zabytku ruchomego jakim jest krzyż. W „teczce?” znajduje się 8 kart. . Dwie z nich ( nazwałabym je „głównymi”) , zawierają dość szczegółowe choć różne informacje, kolejne sześć - to już tylko opisy poszczególnych figur znajdujących się na krzyżu. Mnie szczególnie interesowały dwie „główne” w zakresie dot. fundatorów i właścicieli, wytworzone oczywiście przez dwie różne osoby.
1. W pierwszej brak wpisów o fundatorach i właścicielach. O.K.
2. Druga zawiera wpis, że fundatorami są Kaczmarkowie a właścicielem krzyża jest parafia w Kowalewie. Niestety, karta nie podaje jednak źródła tych „rewelacyjnych” informacji.

Rozmowa z ks. Proboszczem parafii Kowalew wyjaśnia wszystko – krzyż nie jest własnością parafii i znajduje się na prywatnym terenie.

W innych rozmowach jakie przeprowadziłam sugerowano mi różne sprawy (zaznaczam, że w żadnym przypadku nie są to wypowiedzi członków Rodziny), że Rodzina z Kowalewa ma do mnie pretensje, że „mają na mnie haczyki”, ( dobrze że nie asy w rękawach), że Kaczmarkowie gospodarowali wcześniej niż od 1865 r. itp.
Jednak nikt mi nie przedstawił chociaż jednej kartki dokumentu.

Mam zgodę Archiwum Państwowego w Kaliszu na publikację kserokopii wszystkich akt jakie zostały wytworzone w Sądzie Grodzkim w Pleszewie ( 140 kart, około 210 stron od 1840 do 1937 r.), a dotyczą księgi wieczystej wpisanej do tomu I, karta 9 wsi Baranów.

Kolejny raz dziękuję Dyrektorowi AP w Kaliszu Pani dr Grażynie Schlender za przychylność.

Teraz pozostało mi już dłuższe, konkretne i poparte dokumentami pisanie. O jego efektach na pewno Was powiadomię.

Dziękuję Wszystkim za słowa uznania, za motywację do poszukiwań, podtrzymywanie na duchu w chwilach moich zwątpień, i dającym wiarę w to co mówią dokumenty, a nie „wieść gminna niesie”.

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 18 cze 2010, 04:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 09:22
Posty: 525
Lokalizacja: Chicago
Danusiu - zycze ci wytrwalosci i doprowadzenia sprawy do konca. Zawsze bylam zdania, ze o swoje trzeba walczyc, mysle, ze twoj zapal i zaangazowanie poszly w dobrym kierunku bo skoro to twoi przodkowie ufundowali krzyz to dlaczego nie mialoby to byc nareszcie powszechnie udowodnione i poznane, i oznajmione. Tak trzymaj !
Podziele sie tylko historia mojego przodka, ktory ufundowal Dzwon Sygnarek w kosciele w Buku ponad 200 lat temu i ta informacja jest wpisana w ksiedze koscielnej, posrod wpisow metrykalnych mieszkancow parafii. Natrafilam na nia przypadkiem. A wiec zgadza sie to co piszesz, ze majatek koscielny byl odnotowywany w ksiegach koscielnych bo to bylo na terenie malezacym do parafii. Ja nie mialabym zadnych trudnosci z udowodnieniem tego wydarzenia.
Danusiu, koniecznie powiadom nas o efektach. Pozdrawiam i zycze powodzenia.

_________________
Hania
Sed Semper Amico
Poszukuje: TYMKOWSKI z calej Polski, MAJEWSKI /Naklo nad Notecia, Poznan-Wilda przed II wojna, Poznan-Zawady po wojnie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 18 cze 2010, 12:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lis 2007, 18:27
Posty: 111
Lokalizacja: Kalisz
Przyznam, że czekałem z niecierpliwością na kontynuację tego tematu :)

Przede wszystkim chciałem pogratulować Ci Danusiu, wytrwałości. Począwszy od spotkania w Kaliszu, kiedy już było widać, że temat krzyża Cię zainteresował, szukałaś wytłumaczenia całej tej sytuacji. Wczoraj dodałaś post, który nazwałaś „ostatnim”, ale wydaje mi się, że tak nie będzie… :) Nawet, gdyby to był ostatni post w tym temacie, wyczytać można jasno, że nie skończyłaś jeszcze swojej mrówczej pracy! Biorąc pod uwagę niechęć jaką mieli do Ciebie inni (po tym co napisałaś, że ktoś wspomniał że rodzina ma do Ciebie pretensje) jestem pełen podziwu, że nie rzuciłaś tego wszystkiego "w diabły" i drążyłaś temat dalej! Chyba każdy czytając ten temat, ma takie same odczucia jak ja ;)

Życzę jeszcze więcej wytrwałości i powodzenia, bo z pewnością przyda Ci się, aby sfinalizować swoje badania! :)

_________________
Pozdrawiam
Kuba


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 22 cze 2010, 21:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
W przeszłości ktoś mi powiedział – nigdy nie mów „nie” – miał świętą rację.

Chcąc dogłębnie zrozumieć cały temat dotyczący krzyża, jak wiecie kupuje wciąż książki i czytam, czytam, ...
Na allegro jest kilka pozycji, w których zawarte są między innymi informacje o twórczości Pawła Brylińskiego – twórcy krzyża. Wiadomości te są dla mnie bardzo ważne. Dowiedziałam się jak Bryliński żył, jak pracował tworząc swoje dzieła, czym się kierował przy wyborze figur zamieszczanych na krzyżach, a także o sygnowaniu dzieł, jego klienteli i wielu, wielu istotnych szczegółach dotyczących jego twórczości.

Ostatnia pozycja, jaką zakupiłam ma dedykację autora następującej treści:
„Pani Danucie W… gratulując entuzjazmu i dociekliwości …”.

Przepraszam, ale nie mam zgody na publikację imienia i nazwiska autora.

Dlaczego o tym piszę?
Najważniejsze dla mnie jest to, że autor nie neguje moich ustaleń, które opisałam na naszym Forum.
Dotychczas, autorytety w tej dziedzinie wręcz zmuszały mnie do przyjęcia opublikowanych informacji o fundatorach, nie dopuszczając nawet myśli, że nie są nimi Kaczmarkowie.

Również tą drogą pragnę podziękować Pracownikom Muzeum Etnograficznego w Poznaniu, za wiele bardzo ważnych i cennych dla mnie informacji i wskazówek, oraz oferowaną pomoc.

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 27 lip 2010, 22:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiele na forum mówimy o zabytkowych dworach i pałacach, których ze względu na „opiekę”
konserwatorską nie można ruszyć!

Podobny los dzieli krzyż w Kowalewie, który jest wpisany jako zabytek ruchomy do rejestru w WUOZ Poznań Delegatura w Kaliszu.
Na dziś nie mam pojęcia do kogo należy opieka nad tym 150 letnim krzyżem. Nie wiem też gdzie się w tej sprawie udać? Może podpowiecie?!
Wiem jedno, stopniowo odpadają kolejne elementy rzeźb.
Przedstawiam zdjęcia wszystkich sześciu figur, aby zobrazować w jak dużym stopniu są zniszczone.

Krzyż w całej krasie.
Obrazek

Niestety przez rosnące drzewo wpływ czynników atmosferycznych jest zdwojony.
Obrazek

Figura Ukrzyżowanego Chrystusa - pęknięte ramię, szyja i lewa strona klatki piersiowej.
Obrazek

Najlepiej zachowana figura św. Weroniki
Obrazek

Św. Jan Ewangelista nie ma już dłoni , twarz spękana.
Obrazek

Św. Walenty trzyma nad głową dziewczynki z wąsami -(ponoć błąd konserwatorski)
już tylko kikut ręki.
Obrazek

Św. Wawrzyńcowi niebawem odpanie część ręki od łokcia do dłoni,
ubytli z prawej stron stóp.
Obrazek

Matka Boska Bolesna przywiązana drutem przed upadkiem.
Obrazek

Bez komentarza.
Obrazek

Właściciel nieruchomości jest bezsilny, ks. Proboszcz parafii Kowalew również.
Władzę w tej sprawie ma konserwator.

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 27 lip 2010, 23:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 09:22
Posty: 525
Lokalizacja: Chicago
Danusiu - dziekuje za aktualne fotki Krzyza, masz racje, ze Krzyz wymaga opieki. Ja zaczelabym od Ks.Proboszcza i jesli jest to Proboszcz wieloletni stazem na parafii to bedzie wiedzial kto ostatni raz robil cos "kolo" Krzyza.
Tym razem nie obejdzie sie na odmalowaniu tutaj juz musi byc odrestaurowanie calosci. Na twoim miejscu skontaktowalabym sie z pania Matusiak w oddziale Ochrony Zabytkow w Kaliszu i zapytalabym co mozesz zrobic w tej sprawie zanim Krzyz sie nie rozpadnie. Skoro nie wiadomo kto jest wlascicielem, zostaniesz poinformowana co robic dalej i byc moze Ty mozesz zlozyc wniosek o odrestaurowanie Krzyza, musialabys chyba tylko znalezc osobe, ktora podjelaby sie tej pracy i bylaby upowazniona do tego typu czynnosci konserwatorskich /np.po studiach swiezo upieczony konserwator zabytkow/
Wiem, ze pozwolenia na wszelkiego rodzaju prace konserwatorskie i odrestaurowywania obiektow zabytkowych sa wydawane przez konserwatora zabytkow na porzadku dziennym. Porozmawiaj takze czy skoro nie ma "widocznego" wlasciciela czy moglabys Krzyz "adoptowac" i zaopiekowac sie nim ? Tak pisze ale nie wiem czy ty chcialabys przejac opieke nad Krzyzem ? Danusiu, to jest Krzyz, to nie jest dworek, palac, ja mam nadzieje, ze nie mialabys chyba trudnosci w zalatwieniu takiej "adopcji" tymbardziej, ze twoi Przodkowie byli jego fundatorami.
Powodzenia
Danusiu, ja ciebie podziwiam, ze walczysz o Krzyz i zycze ci naprawde powodzenia w calej tej sprawie.

Ps. napisalam, ze nia ma "widocznego" wlasciciela bo tak wywnioskowalam z twojego opisu calej sprawy. Sam Ks. proboszcz mowi, ze nie jest wlascicielem Krzyza.

_________________
Hania
Sed Semper Amico
Poszukuje: TYMKOWSKI z calej Polski, MAJEWSKI /Naklo nad Notecia, Poznan-Wilda przed II wojna, Poznan-Zawady po wojnie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 27 lip 2010, 23:34 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lis 2006, 21:07
Posty: 444
Lokalizacja: Nekla, pow. wrzesiński
Ten piękny obiekt zabytkowy trzeba poddać pilnej konserwacji.
Powinno zależeć władzom gminy, proboszczowi i mieszkańcom na uratowaniu zabytkowego krzyża.
Musi się znaleźć osoba, która zainteresuje ww. czynniki, poszuka sponsorów, zgromadzi środki finansowe od parafian. Może konserwator dorzuci jakiś grosz. Konserwacją powinna zająć się osoba z profesjonalnym przygotowaniem, przeprowadzająca tego typu prace. Można dowiedzieć się u konserwatora kto wykonuje takie prace. Kolejny etap to wycena kosztów renowacji. Jeśli będą znane koszty - trzeba zebrać środki finansowe, rozpisać przetarg ofertowy i skierować do potencjalnych wykonawców. Być może trzeba byłoby napisać jakiś projekt w celu pozyskania środków z UE. Potrzebna jest jednak dobra wola proboszcza, wójta/burmistrza i mieszkańców.
Zbliżają się wybory samorządowe i to zagadnienie warto przedstawić potencjalnym kandydatom.

Priorytetem w zestawieniu krzyż - wierzba, jest bez wątpienia ten pierwszy.
Nie mówię o wycinaniu drzewa ale rozsądnym podcięciu gałęzi, omiatających pod wpływem wiatru ten piękny krzyż.
Mogą to zrobić np. strażacy z OSP za zgodą odpowiednich służb gminnych z wydz. ochrony środowiska. To sprawa pilna.
Życzę powodzenia w akcji ratunkowej.
Jerzy


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 27 lip 2010, 23:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 09:22
Posty: 525
Lokalizacja: Chicago
Danusiu - adopcja zabytkow istnieje w Polsce, gdybys myslala, ze to jest tylko moj wymysl, nie jest :)

Dodaje jeszcze dzisiaj to jest sroda 27 lipiec, linki do ciekawych artykulow na temat tworczosci Pawla Brylinskiego. W pierwszym artykule jest informacja, ze artysta pomieszkiwal w domu fundatorow w czasie tworzenia krzyzy, wykonywal prace na miejscu. Bardzo interesujace, twoji Pra-Pra-dziadkowie mieli artyste u siebie pod dachem i przy stole, super sprawa :!:

http://www.opiekun.kalisz.pl/213/Drosze ... 82ynie.htm

http://www.pttksieroszewice.pl/masanow.php

_________________
Hania
Sed Semper Amico
Poszukuje: TYMKOWSKI z calej Polski, MAJEWSKI /Naklo nad Notecia, Poznan-Wilda przed II wojna, Poznan-Zawady po wojnie


Ostatnio edytowano 29 lip 2010, 00:16 przez Hania, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 28 lip 2010, 17:12 
Offline

Dołączył(a): 01 gru 2009, 19:03
Posty: 67
Danusiu :)
szczere gratulację z powodu Twojej wytrwałości, cierpliwości a także , że nie zniechęciłaś się w swoich dalszych poszukiwaniach nie dla "publiki" ale dla samej siebie - swojej pasji. W ostatnich dniach przegladałam księgi metrykalne kościelne i pani w biurze parafialnym powiedziałam mi , że mam [b]obsesje! !! wtych poszukiwaniach i robieniu zdjęć, komu to potrzebne ?!
Nie potrafiłam się odgryźć na jej złośliwoś powiedzeniem, że obsesja to jakby stan choroby a ja mam PASJĘ (hobby, konika)
Serdecznie pozdrawiam i życzę satysfakcjonujacego końca sprawy.
krysia


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 03 sie 2010, 23:55 
Offline

Dołączył(a): 29 lip 2010, 21:10
Posty: 51
Lokalizacja: Wielkopolska Wschodnia/Kalisz
A czy przy ,,naszym'' krzyżu pawłowym w Baranowie chociaż jest spokój? A moze Go trzeba przenieść pod dworek Fundament-Karśnickich na kaliskim Majkowie do naprawy? Danusiu zgodzisz sie :)???

_________________
,, Najłatwiej niszczyć. Trudniej zachować to, co godne zachowania.''
Wislawa Szymborska


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 04 sie 2010, 07:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
Co do przeniesienia pod WUOZ - jestem za - pod warunkiem, że w godzinach urzędowania. :)

Ja jednak pamiętam o tym, że krzyż nie jest moją własnością i na dziś, nie należę wg "publikacji naukowych" do potomków fundatorów. :(

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 04 sie 2010, 09:54 
Offline

Dołączył(a): 29 lip 2010, 21:10
Posty: 51
Lokalizacja: Wielkopolska Wschodnia/Kalisz
Danusiu,
nie ważne ,,co je czyje'' - ważne by go zauważyli i zaczęli wreszcie go konserwować, zanim się zupełnie rozleci! A tego obiektu nie obloży się cegłą gotycką o wym. 9 x 12 x 27 cm jak zaniedbane kaliskie mury pokazimierzowskie :wink:
Pozdrawiam
---------------------------------
Andrzej de Galkov Minor

_________________
,, Najłatwiej niszczyć. Trudniej zachować to, co godne zachowania.''
Wislawa Szymborska


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 12 sie 2010, 20:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
Pan Stanisław M. wprost wmawiał mi, że Kaczmarkowie mieszkając w Jedlcu (w 1860 roku),
postawili na gruncie Garsztków w Baranowie krzyż.
Poniżej przedstawiam mapę z 1821 r., obrazującą odległości pomiędzy trzema miejscowościami tego wątku:
Baranów, Lenartowice i Jedlec.
Krzyże stawiano na rozdrożach, skrajach lasów, przy drogach itd. Jak widać Kaczmarek - borowy z Jedlca-
miał w okolicy bogaty wybór terenu na którym mógłby postawić krzyż,

Obrazek

Niebawem cd.

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 12 sie 2010, 22:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 09:22
Posty: 525
Lokalizacja: Chicago
Danusiu bo Pan Stanislaw M. jest chyba z pokroju ludzi, ktorzy zeby sie palilo w walilo to nie zmienia zdania.
Widac dokladnie na mapie, ze odleglosc spora miedzy miejscowosciami, zupelnie bez sensu teza pana Stanislawa.

_________________
Hania
Sed Semper Amico
Poszukuje: TYMKOWSKI z calej Polski, MAJEWSKI /Naklo nad Notecia, Poznan-Wilda przed II wojna, Poznan-Zawady po wojnie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 13 sie 2010, 23:18 
Offline

Dołączył(a): 29 lip 2010, 21:10
Posty: 51
Lokalizacja: Wielkopolska Wschodnia/Kalisz
DankaW napisał(a):
Pan Stanisław M. wprost wmawiał mi, że Kaczmarkowie mieszkając w Jedlcu (w 1860 roku),
postawili na gruncie Garsztków w Baranowie krzyż.
Poniżej przedstawiam mapę z 1821 r., obrazującą odległości pomiędzy trzema miejscowościami tego wątku:
Baranów, Lenartowice i Jedlec.
Krzyże stawiano na rozdrożach, skrajach lasów, przy drogach itd. Jak widać Kaczmarek - borowy z Jedlca-
miał w okolicy bogaty wybór terenu na którym mógłby postawić krzyż,

Niebawem cd.


Piękna sprawa Danusiu. Osobiście mam szacunek do takich Sherlocków Holmesow. właśnie za dociekliwość, zapał i ,,naukową skromność''. W każdym razie przed Tobą zdejmuję czapkę. W tamtym okresie nie było jeszcze DK nr 12 z Kalisza do Pleszewa ani krotoszyńskiej wąskotorowki , Twój krewniak pan K. miałby utrudniony dojazd do pracy. Uważam, że jako borowy pracował u Jana Nepomucena Niemojowskiego, bratanka ,,kaliskich pieniaczy sejmowych'' :wink: i wlaściciela Jedlca w interesującym nas czasie.

Pozdrawiam
-----------------------------------------------------
Andrzej

_________________
,, Najłatwiej niszczyć. Trudniej zachować to, co godne zachowania.''
Wislawa Szymborska


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 19 sie 2010, 16:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2009, 18:30
Posty: 295
Lokalizacja: Wielkopolska
Moja radość.

Uwieńczeniem moich dotychczasowych poszukiwań w sprawie ustalenia faktycznych fundatorów krzyża w Kowalewie,
jest mała książeczka mojego autorstwa, pod tytułem „Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat”.
Na 74 stronach przedstawiłam krok po kroku całą drogę jaką „przebyłam” chcąc ustalić, kto, gdzie i kiedy mieszkał,
co możliwe, a co zwykłą tzw. plotką.
Każda istotna informacja w tej sprawie, jest poparta archiwalnymi dokumentami prawnymi od 1833 r.
Książka zawiera 46 różnych fotografii, w większości starych dziewiętnastowiecznych dokumentów.
Wszystkie informacje potwierdzone są podaniem źródła ich pochodzenia.

Obrazek Obrazek

Dziękuję Koleżankom i Kolegom – forumowiczom, za wszystkie napisane w tym temacie posty, za każde przysłowiowe „dobre słowo”.
Były one dla mnie wielkim wsparciem, a także mobilizowały do poszukiwań i ostatecznego wyjaśnienia wszystkich nieścisłości.

_________________
Pozdrawiam
DankaW

Poszukuję:Brzeziński-Pogorzelica,Komorze,Żerków,Dobrzyca
Garsztka/Garstka-Kowalew,Zawidowice,Lenartowice,Pleszew-okolice
Goliński-Olesie,Orla,Obra,Klonów-Dobrzyca,
Kornaszewski-Żerków,Mieszków,
http://brzezinscy.naszagenealogia.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 19 sie 2010, 18:20 
Offline

Dołączył(a): 10 lut 2010, 18:37
Posty: 32
Lokalizacja: Śrem,Poznań
Serdecznie gratuluję!!! To piękne zwieńczenie dzieła, któremu szczerze kibicowałam.
Możesz, Danusiu, być dumna z siebie i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku wobec przodków szukać następnych ciekawych tematów.
Pozdrawiam.Danka

_________________
Poszukuję Lier(Brzeg Dolny,Sułów,Ozerce pow.łucki-Ukraina),Zmyślony(Wolenice,Kożmin).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Krzyż w Kowalewie strzeże Baranowa 150 lat.
PostNapisane: 19 sie 2010, 22:39 
Offline

Dołączył(a): 29 lip 2010, 21:10
Posty: 51
Lokalizacja: Wielkopolska Wschodnia/Kalisz
Gratuluję również Danusiu. To dobry start na drodzę do całkowitej sanacji Twojego/naszego krzyża. My - ,,kibice'', teraz musimy napierać na władze i WUOZ, by dały środki na konserwację tego obiektu. Chyba dobrze by było ażżeby ten krzyż przejęła jednak parafia, bo chyba łatwiej będzie pozyskać środki.

POzdrawiam
---------------------------------
Andrzej

_________________
,, Najłatwiej niszczyć. Trudniej zachować to, co godne zachowania.''
Wislawa Szymborska


Ostatnio edytowano 23 sie 2010, 10:57 przez sobieray, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL