Podstawą ratowania zdewastowanych dworów jest zasobność finansowa nowych właścicieli.
Jednak bardzo ważną rolę odgrywa pasja, z jaką te osoby podchodzą do zadania, którego pojęły się na jakimś etapie swojego życia.
Bez wątpienia do grona ludzi z pasją zaliczyć można Państwa Iwonę i Dariusza Czerlonków, archiwistów z Gdańska, którzy w 2007 r. odkupili od prywatnego właściciela pałac w Połażejewie w gm. Środa Wlkp. Powrócili w ten sposób na ziemię przodków, bowiem przez pewien okres czasu w XVIII w. w nieodległej Dzierżnicy gospodarował atenat p. Darka o nazwisku Sławoszewski h. Godziemba.
Z wielkim entuzjazmem zabrali się do podnoszenia z ruin pałacu, którego budowniczym była prawdopodobnie rodzina Witolda Kosińskiego, wnuka gen. Antoniego Amilkara Kosińskiego z Targowej Górki. Ostatnim przed wojną właścicielem majątku był Kazimierz Boening, wicewojewoda poznański, rozstrzelany przez hitlerowców w 1939 r. na rynku w Środzie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac ... C5%84skichPrace renowacyjne ruszyły w listopadzie 2008 r. Rozpoczęto je od prac najpilniejszych - wymiany stropów drewnianych i zabudowy wnętrz, tak aby jak najprędzej mogła zamieszkać tutaj dojeżdżająca z Gdańska rodzina właścicieli ,doglądających remontu .
Dzisiaj wnętrza zasadniczej bryły pałacu są pięknie odnowione, wyposażone w meble i w oknach wiszą firany. Pozostały do wykonania drobne prace kosmetyczne. Trwają natomiast prace budowlane w przylegających oficynach, stanowiących skrzydła pałacu. Zachodnia musiała być rozebrana do fundamentów i zrekonstruowana, gdyż znajdowała się w ruinie. Natomiast wschodnia w latach pięćdziesiatych lub sześćdziesiatych uległa zawaleniu i teraz jest odbudowywana.
Na rewitalizację czeka park przydworski o pow. 2,5 ha.
Wiele prac związanych z przyozdabianiem wnętrz (np. szycie zasłon, firan) wykonuje własnoręcznie Pani Iwona.
Pan Darek ekscytująco opowiada o przebiegu prac remontowych, odkryciach na placu budowy, związanych z odnajdowaniem zakopanych elementów, zdobiących w przeszłości pałac i bramę wjazdową , a także o planach na przyszłość . Widać na pierwszy rzut oka jak wielką sprawia im radość każdy krok, przybliżający do upragnionego celu.
Najważniejszy w opowieści o tych, niezwykłych ludziach jest fakt, że zadeklarowali chęć współpracy z naszym Towarzystwem. Mam nadzieję, że poznacie ich przy najbliższej okazji. Być może już podczas Dnia Genealoga. Posiadają udokumentowaną ,bardzo bogatą genealogię swojej rodziny.
Tymczasem zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z placu budowy.
Pałac w Połażejewie




