Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 18 lis 2018, 02:14

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 06 gru 2013, 19:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lut 2013, 22:28
Posty: 550
Lokalizacja: Wrocław
Witajcie po dłuższej przerwie.

Chciałbym podzielić się z Wami moimi zmaganiami z wrocławskim Urzędem Miejskim w sprawie kopert/teczek dowodowych.

W tym roku uznałem, że po co grzebać daleko, skoro na miejscu we Wrocławiu znajdę koperty dowodowe mojego zmarłego dziadka i babci.

Pod koniec kwietnia zawitałem do Działu Dowodów Osobistych Wydziału Spraw Obywatelskich, by dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja. Miałem już wcześniej do czynienia z Urzędem w "Mniejszym Mieście", gdzie miło i sprawnie uzyskałem kopertę zmarłego pradziadka, znając tylko przybliżoną datę śmierci i mając do dyspozycji adres zamieszkania. Niestety, we Wrocławiu już na wstępie dowiedziałem się, że prawdopodobnie nic nie wskóram, bo takie jest stanowisko urzędu, który nie sprzyja genealogom, a respektuje tylko interes prawny w dostępie do ww. kopert. Ponadto urzędnik powiedział wprost, że to on ponosi odpowiedzialność za to, co udostępnia, więc nie będę mógł przejrzeć kopert.

Postanowiłem jednak złożyć oficjalne pismo, w którym dość szczegółowo omówiłem swoje stanowisko [gdyby ktoś chciał przeczytać, załączam]:
https://drive.google.com/file/d/0B5X3J3 ... sp=sharing

Pismo przygotowałem w oparciu o to, co przeczytałem na wielu forach genealogicznych i w oparciu o inne materiały, które jakoś wygrzebałem w Internecie. Generalnie - zawarłem w nim prawie wszystko to, co udało mi się znaleźć.

Niestety, już parę dni później zostałem wezwany do usunięcia braków we wniosku, przy czym w pierwszym piśmie prawie wcale nie odniesiono się zbytnio do mojego pisma:
https://drive.google.com/file/d/0B5X3J3 ... sp=sharing

Urzędnik dowodził także, że nie jest możliwe sporządzenie kserokopii z powodu braku podstaw. Mimo że na moim biurku leżało ksero z teczki z innego Urzędu.

Lekko rozeźlony, napisałem odpowiedź, w której dowodziłem i stwierdzałem, że nie udzielono mi pełnej odpowiedzi na moje podanie. Dość ostro napisałem, że:

Cytuj:
Odnoszę wrażenie, że przesłane przez Was pismo jest standardową odpowiedzią odmowną na pisma podobnego typu, jednak pismo Wasze stoi w sprzeczności z moim podaniem, gdyż przytoczone przeze mnie przesłanki i argumentacja nie zostały przez Was omówione i przyjęte, co mogę rozumieć jako brak kompetencji w ocenie wniosku. Prosiłbym zatem o wyznaczenie osoby, która posiada wiedzę o problemach poruszonych w moim wniosku.

Być może powinni Państwo zasięgnąć opinii prawnej w tej sprawie lub wypracować odpowiedni sposób postępowania w podobnych przypadkach, gdyż wiele innych urzędów nie robi problemów z udostępnieniem teczek dowodowych osób zmarłych i wykonania kopii zawartości. Jeżeli tak się stanie – bardzo proszę o poinformowanie mnie o tym.

więcej: https://drive.google.com/file/d/0B5X3J3 ... sp=sharing

Po paru tygodniach oczekiwania dostałem odpowiedź od kierownika Działu, w którym większość spraw została wyjaśniona.
Na przykład dowiedziałem się, że nie mogę powołać się na interes faktyczny, bo osoba, o którą wnioskuję nie żyje i nie może wyrazić zgody na udostępnienie swojej teczki :)

https://drive.google.com/file/d/0B5X3J3 ... sp=sharing

Mimo, że - na co powoływałem się w pierwszym podaniu - GIODO wyraźnie stwierdził, że:
Cytuj:
Podkreślić należy, iż organ rozpatrujący wniosek może odmówić udostępnienia danych w drodze decyzji administracyjnej tylko w przypadku, gdy ich udostępnienie spowodowałoby naruszenie dóbr osobistych osoby, której dane dotyczą, lub dóbr innych osób (art. 44i ust. 5 ustawy). Stosownie zaś do brzmienia art. 44i ust. 6 tej ustawy, od decyzji odmawiającej udostępnienia danych osobowych przysługuje odwołanie, zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego
https://edugiodo.giodo.gov.pl/file.php/ ... R05_03.htm

oraz
Cytuj:
ustawa o ochronie danych osobowych określa zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych oraz prawa osób fizycznych, których dane osobowe są lub mogą być przetwarzane w zbiorach danych (art. 2 ust. 1 ustawy).
Ustawę stosuje się zatem tylko do danych osobowych osób fizycznych. Zgodnie z powszechnie obowiązującą wykładnią osobą fizyczną jest człowiek uczestniczący w stosunkach prawnych. Zdolność prawna człowieka, a tym samym zdolność do bycia podmiotem praw i obowiązków ustaje z chwilą jego śmierci. Osoba zmarła nie może być podmiotem praw i obowiązków w stosunkach prawnych i nie może być uznana za osobę fizyczną.
http://www.giodo.gov.pl/317/id_art/974/j/pl/


W odmowie dość jasno urzędnik przyznał, że w tej sprawie przepisy ustawy o ochronie danych osobowych nie mają zastosowania...

***

Niestety, wyraźnie przekonałem się, że Urząd Urzędowi nie równy, w niektórych załatwisz wiele, szczególnie dzięki czystej życzliwości urzędnika, a w niektórych po prostu pewnych rzeczy nie da się przejść i przeskoczyć.

Mogłem oczywiście odwołać się do wojewody, ale straciłem sens dalszej walki i nie chciałem się bawić w ciąganie po sądach.

Wiem przynajmniej tyle, że koperty istnieją, mają się dobrze i nikt ich już nie zniszczy. Podobno niektóre archiwa państwowe wydały już instrukcje dla gmin, w jaki sposób przygotować koperty dowodowe do przekazania do archiwów. Nie tracę nadziei, że ostatecznie uda mi się kiedyś je obejrzeć...

***

Być może moje perypetie z wrocławskim Urzędem komuś pomogą w argumentacji, być może inne urzędy będą bardziej skore do pomocy. Szczególnie te w mniejszych miejscowościach.

Pozdrawiam.

_________________
Z rewerencjami
Piotr Lis

Burzyński i Kotecki (Kociałkowa Górka, Czerlejno)
Błażejewski (Krzywiń), Dubisz (Strzyżew, Bieżyń)
Baranowski (Jurkowo, Rąbiń), Bukowiecki (Jurkowo)
Szuleta (Wrząca i Racławice), Kurzawa (par. Goszcz i Giżyce)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 gru 2013, 20:41 
Offline

Dołączył(a): 02 lis 2013, 21:07
Posty: 17
Witam
Niektórym biurokratom nie podobają się poszukiwania genealogiczne ,miałem też podobne kłopoty z ustaleniem danych mojej ciotki zmarłej 50 lat temu , nie miała ona dzieci a tylko tacy lub wnukowie mieliby prawo dostać dane z USC .Dlatego można powoływać się na ważny powód prawny np. postępowanie spadkowe i wtedy urzędasy są bardziej przystępni .Oczywiście można powoływać się na postępowanie spadkowe które faktycznie nigdy się nie odbędzie i w chwili wniosku jest jeszcze nie otwarte ze względu na brak dokładnych danych personalnych o które wnioskujemy .
Rysiek Bobrowski
Poszukuję nadal miejsca śmierci mojego pradziadka ur. w Kramsku w 1830 , przed śmiercią zamieszkały w Bobrowie par. Myślibórz zm. w maju 1888 r gdzie ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 gru 2013, 20:44 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2013, 13:27
Posty: 528
Przepraszam, że zabieram głos w tym temacie widząc, że kolejny raz wypływa temat "kopert dowodowych".
Przeczytałem w całości materiał (łącznie z korespondencją) i powiem, że zgadzam się z pierwszą odpowiedzią udzieloną przez UM. Odpowiedź nie była "spławieniem" petenta, a odpowiedzią zgodną z przepisami prawa. Główną sprawą jet użyte w ustawie i wyjaśnione w tej ustawie pojęcie "interes prawny" tak jak i określenie w ustawie jakie dokumenty mogą być potrzebne do wykazania "interesu prawnego". Swoją drugą w piśmie w którym zwracasz się z prośbą o udostępnienie zauważam, że często w tym samym akapicie cytujesz przepisy, a następnie podajesz swoją interpretację tych przepisów ale tak, że dopiero po uważnym wczytaniu widać, że to jest Twoja interpretacja, a nie tych co tworzyli dany akt prawny.

Przy okazji powołujesz się na to, że jesteś zstępnym. Czy nie ma innych zstępnych? Pomijasz całkowicie sprawę tego, że nie jesteś sam, że są też inni. Jak ma rozstrzygnąć wniosek Urząd? On ma sprawdzać czy ktoś inny nie ma czegoś przeciw?

Oprócz aktu urodzenia, wniosku o wydanie dowodu osobistego, informacji meldunkowych co byś chciał tam znaleźć? Ja odbieram takie wnioski (bez wykazania interesu prawnego) jako chęć zaspokojenia własnej ciekawości osób wnioskujących. Rozumiem, że skan aktu urodzenia z przed 60 lat może mieć dla osoby wnioskującej wartość sentymentalną, ale ta wartość nie ma nic wspólnego z interesem prawnym. Przepisy prawa zajmują się prawem, a nie sentymentami.

A na koniec dopiero niedawno obowiązują przepisy mówiące o przekazywaniu tych materiałów do archiwów.

Pozdrawiam
Marek Szymański


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 gru 2013, 20:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lut 2013, 22:28
Posty: 550
Lokalizacja: Wrocław
Gejtawy napisał(a):
Oprócz aktu urodzenia, wniosku o wydanie dowodu osobistego, informacji meldunkowych co byś chciał tam znaleźć? Ja odbieram takie wnioski (bez wykazania interesu prawnego) jako chęć zaspokojenia własnej ciekawości osób wnioskujących. Rozumiem, że skan aktu urodzenia z przed 60 lat może mieć dla osoby wnioskującej wartość sentymentalną, ale ta wartość nie ma nic wspólnego z interesem prawnym. Przepisy prawa zajmują się prawem, a nie sentymentami.

A czym jest genealogia jak nie zaspokajaniem własnej ciekawości? Po to się szuka dokumentów, by się czegoś nowego dowiedzieć. I dlatego powołuje się w tej sprawie na interes faktyczny.
Gejtawy napisał(a):
Swoją drugą w piśmie w którym zwracasz się z prośbą o udostępnienie zauważam, że często w tym samym akapicie cytujesz przepisy, a następnie podajesz swoją interpretację tych przepisów ale tak, że dopiero po uważnym wczytaniu widać, że to jest Twoja interpretacja, a nie tych co tworzyli dany akt prawny.

To nie interpretacja, a argumentacja. Nie widzę, gdzie interpretuję przepisy. Przede wszystkim je cytuję.
Gejtawy napisał(a):
Przy okazji powołujesz się na to, że jesteś zstępnym. Czy nie ma innych zstępnych? Pomijasz całkowicie sprawę tego, że nie jesteś sam, że są też inni. Jak ma rozstrzygnąć wniosek Urząd? On ma sprawdzać czy ktoś inny nie ma czegoś przeciw?

Trochę nie rozumiem, co to ma do rzeczy.

_________________
Z rewerencjami
Piotr Lis

Burzyński i Kotecki (Kociałkowa Górka, Czerlejno)
Błażejewski (Krzywiń), Dubisz (Strzyżew, Bieżyń)
Baranowski (Jurkowo, Rąbiń), Bukowiecki (Jurkowo)
Szuleta (Wrząca i Racławice), Kurzawa (par. Goszcz i Giżyce)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 gru 2013, 21:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2009, 20:13
Posty: 834
Lokalizacja: Poznań
pietrzepawle napisał(a):
Witajcie po dłuższej przerwie.

Chciałbym podzielić się z Wami moimi zmaganiami z wrocławskim Urzędem Miejskim w sprawie kopert/teczek dowodowych
Piotrze,

Z przyjemnością oraz drobiną goryczy przeczytałem opis twoich zmagań.

Przyjemnością dla mnie było że nie utyskujesz (jak w wielkiej ilości wpisów na forach) że urzędnik powiedział 'jak z nim rozmawiał(e/a)m' - że nie i co dalej zrobić ?
Wybrałeś najbardziej poprawną w rozmowach z Dużym Ważnym Bardzo Urzędem formę - pisemną z powołaniem się na obowiązujące regulacje prawne.

Gorzkie jest dla mnie to że urzędnicy, szczególnie Dużych Urzędów, nie potrafią pojąć swojej służebnej roli wobec nas, które to Urzędy i ich pracowników utrzymujemy z naszych podatków.
Nie oczekuję że Urząd mógłby działać niezgodnie z obowiązującym prawem.
Jednak w korespondencji jaką zacytowałeś próżno szukać śladu chęci pomocy ze strony Urzędu dla Wnioskodawcy - a tak być chyba powinno...

Jako przykład podobnego podejścia - USC Poznań.
Nie słyszałem aby komukolwiek (może się mylę ?) udało się uzyskać tam kserokopię / skan oryginału aktu ?
Przeszkód prawnych nie ma, vide:
viewtopic.php?p=23920#p23920
Jeżeli ktokolwiek kopię/skan oryginału tam uzyskał będzie to unikatowa informacja.

Prawnikiem nie jestem.
Zastanawia mnie jednak trzeci akapit z uzasadnienia dokumentu jaki podałeś:
https://drive.google.com/file/d/0B5X3J3 ... sp=sharing
Nie potrafię pojąć jak punkty Art.44h ust.2 (pkt 1 i pkt 3) mogą wykluczać się wzajemnie :roll:
W ramach ust.2 jego punkty są relacją -LUB- czyli wystarczy aby spełniony był przynajmniej jeden z: pkt 1, pkt 2, pkt 3, etc.
Tekst jednolity Ustawy jest tutaj:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 9740140085
Czemu służy sformułowanie 'jednak w związku z żądaniem udostępnienia informacji dotyczącej osoby zamarłej' - może jakaś podstawa prawna która powoduje że coś się zmienia w interpretacji ?


Jeżeli termin nie minął - pisz odwołanie do Wojewody Dolnośląskiego.
Bez względu na wynik - warto.
Trzymam kciuki :-)

_________________
pozdrawiam, Tomek
Odoliński , Odaliński, Oduliński - jeżeli spotkasz się z tymi nazwiskami gdziekolwiek napisz do mnie koniecznie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 05:25 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2013, 13:27
Posty: 528
Cytuj:
A czym jest genealogia jak nie zaspokajaniem własnej ciekawości? Po to się szuka dokumentów, by się czegoś nowego dowiedzieć. I dlatego powołuje się w tej sprawie na interes faktyczny.

Czyli pierwszą sprawą jest przekonanie Sejmu by zmienił treść Ustawy, a głównie słowa "interes prawny" na interes osobisty". Wtedy Twoja prośba będzie miała podstawy prawne i zostanie załatwiona pozytywnie
Cytuj:
To nie interpretacja, a argumentacja. Nie widzę, gdzie interpretuję przepisy. Przede wszystkim je cytuję.

Ja tak to odebrałem.
Cytuj:
Trochę nie rozumiem, co to ma do rzeczy
[/quote]
Możliwe, że ktoś ze zstępnych ma inne zdanie na temat tego czy występuje "interes prawny" i ma do tego pełne prawo. Urząd nie jest do rozstrzygania różnic między osobami mającymi te same prawa.

Pozdrawiam
Marek Szymański


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 09:36 
Offline

Dołączył(a): 23 paź 2011, 13:07
Posty: 196
Lokalizacja: Czerwonak
TomekD napisał(a):
pietrzepawle napisał(a):
Jako przykład podobnego podejścia - USC Poznań.
Nie słyszałem aby komukolwiek (może się mylę ?) udało się uzyskać tam kserokopię / skan oryginału aktu ?
Przeszkód prawnych nie ma, vide:
viewtopic.php?p=23920#p23920
Jeżeli ktokolwiek kopię/skan oryginału tam uzyskał będzie to unikatowa informacja.


Ja się mogę pochwalić iż uzyskałem kserokopię aktu zgonu mojej praprababci i prababci z USC Poznań, choć nie było łatwo. Decydującym okazało się to że zależy mi na podpisie osoby zgłaszającej, który informuje mnie o charakterze jej pisma lub analfabetyzmie :) Chciałem jeszcze uzyskać kserokopie mamy aktu urodzenia i mojego ale tutaj ten argument już nie przeszedł bo narodziny zgłaszał szpital :).
Aktualnie walczę z USC Czempiń. Oficjalna decyzja urzędnika na 4 strony oczywiście uniemożliwiająca wykonie kserokopii, później moje odwołanie do wojewody (wojewoda przyznał mi rację). Kilka dni temu otrzymałem kolejną decyzję na 7 stron od USC. Aktualnie wysłałem ponownie odwołanie do wojewody. Jestem tylko ciekaw ile to może trwać?

_________________
Pozdrawiam!

Jakub


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 09:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, 16:07
Posty: 3047
kubota75 napisał(a):
Ja się mogę pochwalić iż uzyskałem kserokopię aktu zgonu mojej praprababci i prababci z USC Poznań, choć nie było łatwo. Decydującym okazało się to że zależy mi na podpisie osoby zgłaszającej, który informuje mnie o charakterze jej pisma lub analfabetyzmie :)


Fortel godny Zagłoby, gratuluję. :)

Ja otrzymałem z USC Poznań ok. 20 kserokopii po 3 zł sztuka, ale w krótkim okresie, kiedy było to możliwe, chyba ok. 2004 roku.

_________________
Łukasz Bielecki

...et Marcus genuit Lucam. Lucas autem genuit Ignatium.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 12:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lut 2013, 22:28
Posty: 550
Lokalizacja: Wrocław
TomekD napisał(a):
Przyjemnością dla mnie było że nie utyskujesz (jak w wielkiej ilości wpisów na forach) że urzędnik powiedział 'jak z nim rozmawiał(e/a)m' - że nie i co dalej zrobić? Wybrałeś najbardziej poprawną w rozmowach z Dużym Ważnym Bardzo Urzędem formę - pisemną z powołaniem się na obowiązujące regulacje prawne.

Stwierdziłem, że przynajmniej będę wiedział na czym stoję, pisząc pismo - dokładnie dowiem się, dlaczego nie mogę dostać teczek. Niestety, nie poczułem się do końca przekonany odpowiedzią z urzędu. Nie mogę jednoznacznie sobie powiedzieć: te dokumenty są poza zasięgiem.
TomekD napisał(a):
Nie potrafię pojąć jak punkty Art.44h ust.2 (pkt 1 i pkt 3) mogą wykluczać się wzajemnie :roll:
W ramach ust.2 jego punkty są relacją -LUB- czyli wystarczy aby spełniony był przynajmniej jeden z: pkt 1, pkt 2, pkt 3, etc. Czemu służy sformułowanie 'jednak w związku z żądaniem udostępnienia informacji dotyczącej osoby zmarłej' - może jakaś podstawa prawna która powoduje że coś się zmienia w interpretacji?

To jest rzecz, której też nie mogę pojąć. W ramach ust. 2 wybrałem pkt 3, a więc interes faktyczny. Niestety, także nie rozumiem, dlaczego nie mogę powołać się na ten punkt w przypadku, gdy chodzi o osobę zmarłą... Ale także nie jestem prawnikiem.
Z tego by wynikało, że mógłbym za zgodą osoby żyjącej dostać się do ich kopert dowodowych, a do kopert dowodowych osób zmarłych już nie.
Podkreślę jeszcze raz stanowisko GIODO:
Cytuj:
Podkreślić należy, iż organ rozpatrujący wniosek może odmówić udostępnienia danych w drodze decyzji administracyjnej tylko w przypadku, gdy ich udostępnienie spowodowałoby naruszenie dóbr osobistych osoby, której dane dotyczą, lub dóbr innych osób (art. 44i ust. 5 ustawy). Stosownie zaś do brzmienia art. 44i ust. 6 tej ustawy, od decyzji odmawiającej udostępnienia danych osobowych przysługuje odwołanie, zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.

Nie da się naruszyć dóbr osobistych osoby zmarłej.

***

Zastanawiam się poważnie nad złożeniem wniosku do Rzecznika Praw Obywatelskich, by wyjaśnić tę sprawę do końca.

_________________
Z rewerencjami
Piotr Lis

Burzyński i Kotecki (Kociałkowa Górka, Czerlejno)
Błażejewski (Krzywiń), Dubisz (Strzyżew, Bieżyń)
Baranowski (Jurkowo, Rąbiń), Bukowiecki (Jurkowo)
Szuleta (Wrząca i Racławice), Kurzawa (par. Goszcz i Giżyce)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 12:47 
Offline

Dołączył(a): 25 sty 2010, 10:58
Posty: 113
Lokalizacja: Poznań/Szczecin
pietrzepawle napisał(a):
.
Nie da się naruszyć dóbr osobistych osoby zmarłej..


Z tego ci ja wiem, osoba zmarła nie jest osoba fizyczną (podmiotem) i w tym przypadku nie obejmują jej przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Niestety nie pamiętam, w którym miejscu jest to opisane. Spróbuję poszukać w przyszłym tygodniu.Chyba, że niedawno coś się zmieniło.
Ja czasami piszę "interes własny". Nie wiem dlaczego, ale jest skuteczne :D

_________________
Pozdrawiam
Jola


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 13:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lut 2013, 22:28
Posty: 550
Lokalizacja: Wrocław
jola napisał(a):
Z tego ci ja wiem, osoba zmarła nie jest osoba fizyczną (podmiotem) i w tym przypadku nie obejmują jej przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Niestety nie pamiętam, w którym miejscu jest to opisane. Spróbuję poszukać w przyszłym tygodniu.Chyba, że niedawno coś się zmieniło.


Tutaj jest to opisane:
http://www.giodo.gov.pl/319/id_art/974/j/pl/

***

Urzędnik wprost mi powiedział, że Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie rozróżnia osób zmarłych i żyjących. Ponadto w uzasadnieniu napisał, że ustawa o ochronie danych osobowych - zgodnie z regułą norma szczególna uchyla normę generalną - nie ma tu zastosowania, bo ważniejsza jest Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

I jeszcze jedna rzecz: pojawiła się Ustawa z dnia 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych, która wejdzie w życie 1 stycznia 2015 roku.
Pojawia się w niej artykuł 72, a w nim ust. 2:
2. Do korzystania z udostępniania danych w trybie jednostkowym są uprawnione:
[...]
2) inne podmioty - jeżeli:
a) wykażą w tym interes prawny, lub
b) wykażą w tym interes faktyczny, a podmiot udostępniający dane uzyska zgodę osoby, której udostępniane dane dotyczą.

I mamy pewien paradoks - podmiotem udostępniającym jest urząd. Jak zatem ma uzyskać zgodę osoby zmarłej? Nie może. Więc znowu interes faktyczny nie będzie mógł mieć zastosowania.

_________________
Z rewerencjami
Piotr Lis

Burzyński i Kotecki (Kociałkowa Górka, Czerlejno)
Błażejewski (Krzywiń), Dubisz (Strzyżew, Bieżyń)
Baranowski (Jurkowo, Rąbiń), Bukowiecki (Jurkowo)
Szuleta (Wrząca i Racławice), Kurzawa (par. Goszcz i Giżyce)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 13:30 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2013, 13:27
Posty: 528
kubota75 napisał(a):
...Aktualnie walczę z USC Czempiń. Oficjalna decyzja urzędnika na 4 strony oczywiście uniemożliwiająca wykonie kserokopii, później moje odwołanie do wojewody (wojewoda przyznał mi rację). Kilka dni temu otrzymałem kolejną decyzję na 7 stron od USC. Aktualnie wysłałem ponownie odwołanie do wojewody. Jestem tylko ciekaw ile to może trwać?


Mam pytanie. Czy nie łatwiej pobrać akt urodzenia z USC? I łatwiej i szybciej.Wystarczy złożyć wniosek, zapłacić opłatę skarbowąi otrzymać akt urodzenia.
No chyba, że interes osobisty polega na niezapłaceniu opłaty skarbowej.

Pozdrawiam
Marek Szymański


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 13:38 
Offline

Dołączył(a): 23 paź 2011, 13:07
Posty: 196
Lokalizacja: Czerwonak
Gejtawy napisał(a):
Mam pytanie. Czy nie łatwiej pobrać akt urodzenia z USC? I łatwiej i szybciej.Wystarczy złożyć wniosek, zapłacić opłatę skarbowąi otrzymać akt urodzenia.
No chyba, że interes osobisty polega na niezapłaceniu opłaty skarbowej.

Pozdrawiam
Marek Szymański


chodzi Tobie o odpis skrócony aktu urodzenia? Pewnie że można, ale kosztuje 22 zł. Ja z tego USC mam 4 akty zgonu, to jest 88 zł. Kserokopia jest tańsza i zawiera o wiele więcej informacji. Po za tym stwierdziłem, że teraz nie odpiszę temu urzędnikowi.

_________________
Pozdrawiam!

Jakub


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 13:54 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2013, 13:27
Posty: 528
Cytuj:
ale kosztuje 22 zł

Czyli tak jak napisałem. ;)

Pozdrawiam
Marek Szymański


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 18:07 
Offline

Dołączył(a): 02 lis 2013, 21:07
Posty: 17
Witam serdecznie.
Jeżeli ktoś kto bawi się w genealogię i nie widzi różnicy między odpisem a kserokopią lub zdjęciem dla osoby badającej dzieje swojej rodziny to trudno .Różnica sentymentalna jest olbrzymia a i jako dokument dla celów badawczych ma większe znaczenie .Natomiast jeżeli chodzi o te 22 zł to dla mnie jako rencisty też ma istotne znaczenie , gdyby za każdy skan lub dokument który przeczytałem podczas badania historii mojej rodziny zapłacił złotówkę to bym zbankrutował , i dawno porzucił tą pasje . Dzięki ofiarności indeksujących ich mozolnej i bezpłatnej pracy mogłem ( nie tylko ja ) poszerzyć swoje wiadomości . Musimy natomiast jako cała społeczność genealogiczna walczyć o pozytywne dla nas prawne uregulowanie tej sprawy a nie żeby urzędasy zmuszali nas do czapkowania się przed nimi , toż to oni są dla naszej dyspozycji a nie odwrotnie .
Pozdrawiam Forowiczów
Ryszard Bobrowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 gru 2013, 18:59 
Offline

Dołączył(a): 11 paź 2011, 18:50
Posty: 48
Ja jak dotąd nie miałem problemów z uzyskaniem kopii zawartości teczek dowodowych. Aktualnie oczekuję na odpowiedzi na moje wnioski dot. kopii sześciu teczek (ciekaw jestem jak to się potoczy...).

Jeżeli natomiast chodzi o odpisy i kserokopie, to współczuję osobie, która uważa te dwie formy za jednoznaczne.
W odpisie ograniczone są pola, gdzie można wpisać konkretne dane, a kserokopia w 100% odzwierciedla dany akt. Dlatego wolę powalczyć o kserokopię, niż bez problemu otrzymać odpis, który nie ma dla mnie prawie żadnej wartości.
Mam odpis mojego aktu urodzenia chyba z trzech różnych lat, ale i tak o kserokopię wnioskowałem, bo jako jedyna z czterech posiada podpis mojego nieżyjącego już taty.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lip 2016, 22:23 
Offline

Dołączył(a): 02 lis 2013, 21:07
Posty: 17
Witam ja nie o kłopotach z uzyskiwaniem a odwrotnie chcę pochwalić działalność archiwum w Kielcach . Po 24 godzinach od złożenia zamówienia na skany miałem je na kompie . Nie wiem jak inni ja z taką szybkością dostarczania skanów jeszcze się nie spotkałem .
Pozdrawiam Ryszard Bobrowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2018, 08:50 
Offline

Dołączył(a): 10 lut 2018, 18:58
Posty: 1
witajcie
chciałam poinformować, że otrzymałam kopie z teczki dowodowej we Wrocławiu.
pozdrawiam serdecznie!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2018, 12:26 
Offline

Dołączył(a): 27 gru 2011, 16:48
Posty: 185
Lokalizacja: STARGARD SZCZECINSKI
Witam

Jestem pod ogromnym wrażeniem:-) , ja usiłowałam otrzymać kopię teczki mojego dziadka w Wrocławiu niestety beton ciągle wg urzędników miałam wykazywać interes prawny. Trwało to ponad rok i poległam.

Może jakieś rady jak to przekonać urzędników z Wrocławia.

Pozdr Agnieszka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lut 2018, 05:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3296
Lokalizacja: Poznań
Witam
Oburzające jest to co usłyszałem w poznańskim USC. Stwierdzili, że wolę kopertę mojej mamy zniszczyć, niż wydać jej zawartość. Gdybym to wiedział swojego czasu, to wcale nie oddał bym im dowodu, ale powiedział, że gdzieś zaginął. Akt zgonu i tak musieli by wystawić.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lut 2018, 16:59 
Offline

Dołączył(a): 18 sty 2010, 21:35
Posty: 202
Lokalizacja: Poznań
Witam. Zgadzam się z krytyką Henryka. Poznańskie USC jest najgorsze w Polsce.Nie wiadomo z czego to wynika,ale wszelkie przepisy tłumaczą w najgorszy sposób.Każdy petent jest traktowany jak wróg.W jednym z USC /nie mogę powiedzieć w którym by nie zaszkodzić/zrobiono mi od ręki za darmo ksera wybranych stron.Kierownik dał mi również oryginalne zdjęcia z akt bo jak słusznie stwierdził nikomu innemu się nie przydadzą. Poznań omijajcie z daleka.Teczki mojej mamy już niema, jak twierdzą urzędnicy została zmielona. Pozdrawiam juras


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lut 2018, 17:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2013, 09:11
Posty: 3296
Lokalizacja: Poznań
juras napisał(a):
Witam. Zgadzam się z krytyką Henryka. Poznańskie USC jest najgorsze w Polsce.Nie wiadomo z czego to wynika,ale wszelkie przepisy tłumaczą w najgorszy sposób.Każdy petent jest traktowany jak wróg.W jednym z USC /nie mogę powiedzieć w którym by nie zaszkodzić/zrobiono mi od ręki za darmo ksera wybranych stron.Kierownik dał mi również oryginalne zdjęcia z akt bo jak słusznie stwierdził nikomu innemu się nie przydadzą. Poznań omijajcie z daleka.Teczki mojej mamy już niema, jak twierdzą urzędnicy została zmielona. Pozdrawiam juras


A jeszcze w ub. roku była, bo pytałem o nią przy wymianie dowodu.

_________________
Pozdrawiam
Henryk Krzyżan


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lut 2018, 19:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2336
Lokalizacja: Poznan
Osobiscie nie wierze, ze teczki dowodowe sa niszczone w terminie
jaki pani z okienka podala mi w UM Poznan, 10 lat. Mysle, ze duza ich
czesc jest nadal przechowywana ale nikomu nie chce sie tego sprawdzac.
Nikt nie wie napewno w UM, znaja tylko swoje wewnetrzne przepisy ale nikt
z pracownikow nie idzie/jedzie sprawdzic stan faktyczny dla tych czy
innych lat. Wyraz twarzy urzedniczki nie byl dla mnie przekonujacy.
To bylo pare lat temu.

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL