Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 09 gru 2021, 04:24

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Szkolnictwo
PostNapisane: 15 sie 2020, 14:23 
Offline

Dołączył(a): 18 cze 2018, 20:08
Posty: 428
Dzień dobry!
Ja mam takie nietypowe zapytanie. Czy Państwo się orientują od jakiego roku życia dzieci uczęszczały do szkól elementarnych w Poznaniu? Chodzi mi o lata 1900-1939. Czy były jakieś rozporządzenia czy nakazy?
Moi dziadkowie chodzili do szkoły przy ul Prądzyńskiego i pl. Bergera. Gdzie szukać dokumentów?
Pozdrawiam

_________________
Kasia K.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 18 sie 2020, 12:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2011, 08:15
Posty: 147
Lokalizacja: Wrocław
Podpinam się pod pytanie Kasi. Moja babcia (ur. 1897) i przypuszczalnie jej rodzeństwo także (ur. 1896 i 1905) uczęszczali do szkoły elementarnej św. Małgorzaty na Śródce. Gdzie szukać dokumentów i co mogło być kontynuacją nauki po szkole elementarnej w rejonie Śródki?

Pozdrawiam :)
Ewelina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 10 wrz 2020, 09:21 
Offline

Dołączył(a): 18 cze 2018, 20:08
Posty: 428
Dowiedziałam się,że obowiązek szkolny od 1845 r. był od 6-14 roku życia.
Pozdrawiam

_________________
Kasia K.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 10 wrz 2020, 15:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 22:11
Posty: 853
Lokalizacja: Poznań
katarzyna k. napisał(a):
Dowiedziałam się,że obowiązek szkolny od 1845 r. był od 6-14 roku życia.
Pozdrawiam


Rok szkolny rozpoczynał się po Wielkanocy i tak jak napisała Kasia, po ukończeniu 6 roku życia - do 14 roku życia. Obowiązek nauki - 8 lat. Można było zatrzymać uczniów w szkole do 16 roku życia, jeśli nie opanował programu.

_________________
Magdalena Blumczynska
-----------------------------
Kessel,Hubert,Vietz RudalCiastowski, Lorkiewicz- Sarnowa,Szymanowo,Bojanowo,Rawicz
Czekalscy, Stacheccy - Dąbrówka Kościelna,Pobiedziska Poznań
Staniewscy - Dubin,Jutrosin, Kórnik,Poznań,Pobiedziska


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 11 wrz 2020, 04:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2017, 11:10
Posty: 1900
Lokalizacja: Poznań
W przepięknej książce "Marianna i róże" jest informacja, że rok szkolny rozpoczynał się 1 kwietnia, wakacje letnie trwały przez cały lipiec do połowy sierpnia, na początku października było 6 dni wolnego na "wykopanie ziemniaków".

_________________
Pozdrawiam, Paweł

poszukuję: Wietrzykowski, Chmiel, Dąbek, Wyzuj, Biniasz, Gibowski, Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 11 wrz 2020, 13:32 
Offline

Dołączył(a): 13 sie 2020, 22:31
Posty: 309
Paweł Wietrzykowski napisał(a):
W przepięknej książce "Marianna i róże" jest informacja, że rok szkolny rozpoczynał się 1 kwietnia,


Potwierdzam. Dlatego strajk dzieci wrzesińskich rozpoczął się w maju. Decyzję o wprowadzeniu nauczania religii po niemiecku podjęto tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego - dlatego nowe katechizmy nie dotarły na czas. Wprowadzono je dopiero po około miesiącu i wtedy rozpoczęły się protesty uczniów, zwieńczone chłostą 20 maja.

_________________
Mikołaj


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 12 wrz 2020, 07:47 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2008, 21:36
Posty: 483
Lokalizacja: Września
Głównym zadaniem szkoły ludowej było doprowadzenie dzieci polskich do biegłej znajomości języka niemieckiego.
Zakładano, że dziecko po opuszczeniu szkoły (a obowiązek ten dotyczył wszystkie dzieci od 6 do 13 roku życia) będą umiały poprawnie czytać, mówić i pisać w zakresie spraw życiowych.
Założeniem ukrytym było jednak germanizowanie dzieci polskich.
Ostatecznie rozporządzeniem ministerialnym z dnia 7 września i 8 października 1887 roku usunięto naukę języka polskiego we wszystkich szkołach ludowych oraz miejskich wydziałowych i wyższych żeńskich i polecono uzyskany czas wolny obrócić na naukę języka niemieckiego.
Na podstawie rozporządzenia naczelnego prezesa Guenthera z 27 października 1873 r. w całym poznańskim szkolnictwie ludowym czyli powszechnym został język niemiecki, za wyjątkiem nauczania religii i śpiewu kościelnego w szkołach katolickich. Przy okazji wprowadzono także rozbudowaną administrację szkolną.Używanie języka polskiego dopuszczono tylko przy nauce religii.
Rozporządzeniem z 4 marca 1901 r. w szkołach katolickich w klasach I i II (czyli najwyższych) wprowadzono także nauczanie religii w języku niemieckim. Powodem wybuchu strajku szkolnego był właśnie ów poufny nakaz rozszerzenia wykładu religii w języku niemieckim na stopień najwyższy.
Strajk polegał na odmowie rodziców do pobierania przez dzieci nauki religii poprzez złożenie w tej sprawie pisemnych oświadczeń, odmowie przyjęcia przez dzieci niemieckich katechizmów oraz zachowanie milczenia przy pytaniach na lekcjach religii w języku niemieckim. Dzieci uczestniczące w tym strajku spotkały się z różnymi represjami: cofnięciem w szkoleniu o kilka klas, aresztami, zostawaniem po lekcjach, biciem i szykanami.
Michał


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 12 wrz 2020, 08:29 
Offline

Dołączył(a): 08 lip 2014, 17:05
Posty: 116
Wszystko to prawda co podajesz. Na temat małej szkoły od momentu jej powstania w czasie zaborów i pracujących tam nauczycieli, napisałem artykuł (jako amator wyjaśniam), wtrącając tam kilka spraw natury ogólnej w latach 1840-1945. Była to szkoła elementarna w miejscowości Michałowo w powiecie gostyńskim. Była, bo pozostały po niej obecnie tylko budynki. Artykuł można znaleźć (pdf) w internecie pt. Nauczyciele katolickiej szkoły elementarnej w Michałowie w latach 1840-1945 lub zaglądnąć do zakładki Rocznik Gostyński na stronie Muzeum w Gostyniu. Rocznik nr 4/2017. Tekst ten nieco poszerzony i uzupełniony o zdjęcia, znalazł miejsce w książce "Godurowskie i drogoszewskie parantele 1400-1945" mojego autorstwa, wydanej niedawno. Książka traktuje o historii i genealogii kilku wsi jak: Godurowo, Michałowo, Drogoszewo i o egzotycznej nazwie Lafajetowo (nazwa od francuskiego generała). Może kogoś interesują te okolice, to oczywiście polecam, nie tylko część o szkole, ale np. o procesie uwłaszczeniowym i po części losach potomków. Niektórych z nich udało się znaleźć w różnych częściach Polski.
Jeśli ktoś będzie zainteresowany, chętnie odpowiem na pytania.
Ryszard

_________________
Ryszard Kołodziejczak


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 13 lut 2021, 18:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, 07:34
Posty: 2291
Lokalizacja: Gniezno
Gniezno. Szkoła św. Jana 77 zdjęć

https://gniezno.naszemiasto.pl/sp-1-gni ... cebook.com

_________________
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 16 lut 2021, 17:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, 07:34
Posty: 2291
Lokalizacja: Gniezno
Gościeszyn historia szkoły opowiada Czesław Chmielecki w 2013
https://www.youtube.com/watch?v=kLXMQ_5 ... e=youtu.be
Czesław Chmielewski (1923 – 2014)
http://ryszewo.pl/aktualnoci/31-czeslaw ... -1923-2014

_________________
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 01 kwi 2021, 21:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 maja 2007, 14:04
Posty: 104
Lokalizacja: Poznań
Poszukuję szkołę do której mogła chodzić Marianna urodzona w 1895 r w Osieku powiat Kościan.

Na stronie gminy kościan jest wystawiony na sprzedaż budynek starej szkoły w Gryzynie.

http://www.gminakoscian.pl/pokaz_aktualnosc/767-budynek-szkoly-w--gryzynie-poraz-drugi-pod-mlotek.html

ale nie moge znaleźć jakichkolwiek informacji o historii tej szkoły.
Proszę o pomoc

A jak Państwo ustalacie szkołę przodka?

_________________
Pozdrawiam
Basia Nowak


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 24 kwi 2021, 07:55 
Offline

Dołączył(a): 18 cze 2018, 20:08
Posty: 428
Proszę zapytać w archiwum czy ma ją dokumenty.
Pozdrawiam

_________________
Kasia K.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 22 sie 2021, 12:28 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Dziennik Poznański nr 138, 18.VI.1859.
Str. 3- wiadomości miejscowe i potoczne.

Poznań, 16 czerwca. Przed 13 laty zawiązali nauczyciele elementarni pomiędzy sobą tak nazwane Towarzystwo pogrzebowe, na mocy statutów potwierdzonych przez wysokie ministeryum. Przystępujący do Towarzystwa płaci wstępnego 2 zł., w przypadku zaś śmierci jednego z członków, także 2 zł. składki. Gdy w początku szczupła tylko była liczba wpisanych, summa przeznaczona na pogrzeb wynosiła 10, później 30 tal., dziś liczba ta blisko 500 dochodzi i Towarzystwo płaci wdowie lub innym spadkobiercom zmarłego tal. 50. Dyrekcya Towarzystwa była dotychczas we wsi Borajska Hamernia, w powiecie Babimoskim; na walnem zebraniu dnia wczorajszego, tu w Poznaniu odbytem, uradzono: aby odtąd miała swe siedlisko w Poznaniu, poczem przystąpiono do oboru nowych członków dyrekcyi, jako też i nowego kasyera. Zwracając uwagę tych panów nauczycieli, którzy jeszcze do tego Towarzystwa nie należą, pewni jesteśmy, że do niego przystąpią. Każdy z nich aż nadto jest przekonany o smutnem położeniu rodziny po nim pozostałej, gdy go Bóg do siebie powoła; 50 talarów w tej pierwszej chwili, nieraz wielką są pomocą. Wiemy wprawdzie, że i 2 złote składki trudno jest przy szczupłej pensyi opłacać, jednak przypadki śmierci nie są tak częste, aby składkujących nad miarę miały przeciążać; nadto, gdy ze składki blisko 150 tal. wpływa, w razie następnej śmierci jednego z członków, Towarzystwo nie ściąga nowej składki, lecz wypłaca z przewyżki.
Obecnie fundusz żelazny z opłaty wstępnego wynosi 500 tal. Mający chęć przystąpienia do Towarzystwa zgłosić się powinni do nauczycieli panów Graeter w Poznaniu przy ulicy Długiej nr. 12, lub do Rakowicza na Grobli nr. 3, również w Poznaniu.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 03 paź 2021, 16:11 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Dziennik Poznański- rok 1859.
https://polona.pl/press/dziennik-poznan ... 2Nzk/1859/

Nr 119, 25.V.

Str. 4- wiadomości miejscowe i potoczne.
- Nauczyciel Józef Nawrowski z Sobiersiernia otrzymał posadę nauczyciela w Łabiszynku.

Nr 154, 9.VII.

Str. 4- wiadomości miejscowe i potoczne.
Poznań, 8 lipca. Urządzenie wielkich feryi zmienione i po raz pierwszy zaprowadzone tego roku po gymnazyach katolickich W. Ks. Poznańskiego liczne wywołało niedogodności, i liczne bardzo, jeżeli nie powszechne pomiędzy publicznością w tem zainteresowaną z tego powodu słyszeć się dają ubolewania…
Nie będziemy tu powtarzali skarg ogólnych na upały, niemożność wyjazdu do wód, długość kwartałów itp., wykażemy tylko niedogodność przepisu tego przez zestawienie czasu feryi w szkołach wyższych męskich i żeńskich miasta Poznania. I tak gimnazyum Fryderyka Wilhelma zaczęło już ferye w pierwszych dniach bieżącego miesiąca, szkoła realna rozpocznie je 11 b. m., gymnazyum katolickie pod koniec sierpnia. Zakład Urszulanek rozpoczął swoje 2 b. m.; szkoła Ludwiki zacznie 8 b. m.; zakład pani Poplińskiej równocześnie ze szkołą realną, ponieważ w nim uczą nauczyciele z tej szkoły; zakłady panien Karczewskich i Zagrodzkiej w sierpniu, bo w nich uczą nauczyciele z gymnazyum katolickiego…
Nowe to urządzenie opiera się na reskrypcie ministeryalnym, którego celem jest przysporzenie dogodności tak dla nauczycieli, jak dla uczniów i rodziców, nie zaś mnożenie trudności. Wszakże zasada ogólna w reskrypcie tym wypowiedziana, iż życzyć sobie należy, aby długość i początek feryi po wyższych zakładach jednej i tejże samej prowincyi były jednostajne, ażeby publiczność dozwolonych ale bynajmniej nie nakazanych odmian, które zaprowadzono, życzyć sobie miała, zwłaszcza kiedy jej własny interes i zwyczaj od dawna zachowywany od tej w rzeczonym reskrypcie wypowiedzianej zasady nieodbiega. Wspomniony reskrypt ministeryalny, z Berlina z dnia 6 listopada 1858 z podpisem ministra p. Raumera, wydany do wszystkich kolegiów szkólnych prowincyonalnych i do królewskich rejencyi tak brzmi w tłómaczeniu:
„Ze sprawozdań spisanych skutkiem rozporządzenia mego z dnia 3 lutego r. z. dowiedziałem się o porządku jakiego się dotąd trzymano pod względem feryi gymnazyów, szkół wyższych i realnych. Z przepisami jakie do tego król. kolegia szkólne i król. rejencya świeżo wydały, w ogóle się zgadzam; celem ostatecznego jednakże uporządkowania tej sprawy widzę się spowodowanym do następujących ogólnych przepisów:
„Chociaż życzyć sobie należy, aby co się tyczy długości i zaczynania się feryi po wyższych zakładach jednej i tej samej prowincyi jednostajność panowała, dozwolić jednakże można i w przyszłości na takie różnice, które mają swoją przyczynę albo w właściwościach samego zakładu i względach miejscowych szkół pojedynczych, albo też w różnicy wyznań zakładów i które z dawna niejako są przekazane. W jednej i tej samej prowincyi powinny wyższe szkoły miejskie i realne ile możności pod względem feryi stósować się do gymnazyów. W tym celu udzielą zawczasu król. prow. kolegia szkólne król. rejencyom potrzebnych instrukcji. Gdzie w jednem miejscu zakłady dwóch tych kategoryi się znajdują, powinien przynajmniej jeden i ten sam dzień być wyznaczonym do rozpoczęcia szkół.
„Po niektórych zakładach jest liczba świąt obchodzonych zbyt wielka. Baczyć na to trzeba, aby przez rok święta w ogóle nie przechodziły 10 ½ tygodnia. Nie liczą się do tego święta kościelne, jakie szkoła wedle wyznania swego obchodzi, dzień urodzin JKMości i zwyczajne jakie dni uroczyste szkólne.
„Po południu przed ogólnym dniem pokuty i modlitwy wolnem nie jest.
„ Ferye tak nazwane jarmarczne i zapustne policzą się do ogólnej liczby czasu wolnego w roku, co się najłatwiej uskuteczni przez skrócenie albo feryi Zielonoświątecznych, które w niektórych szkołach zbyt są długie, albo św. Michalskich, jeżeli są oddzielone od feryi latowych. Z resztą ku temu dążyć trzeba, aby pojedyńcze dni świąteczne tego rodzaju zwolna usuwać, o ile zwyczaj w życiu publicznem na to pozwala. Zabrania się święcić dzień imienin lub urodzin dyrektora lub którego z nauczycieli.
„Co do tego, aby w dzień wielkich upałów lub zimna szkoły nie było, ogólnie obowięzujących przepisów dać nie można; decyzyą w nadzwyczajnych takich przypadkach zostawia się raczej dyrektorowi.
„ Gdzie wielkie ferye przypadają w środku letniego półrocza i z feryami jesiennemi nie są połączone, dłużej jak cztery tygodnie trwać nie powinny. Z początkiem lipca koniecznie zaczynać ich nie potrzeba. Owszem na to zważać należy zawsze, w jakim czasie przypadała Wielkanoc, również i na to, ażeby koniec feryi nie był zbyt bliskim początku egzaminu abituryentów, żeby czas do przygotowania św. Michalskich egzaminów połączonych z promocyami nie był nadto skróconym. Gdzie zaś nie właściwe latowe, ale większe jesienne ferye są zaprowadzone, nie należy ich zaczynać przed 15 sierpnia, zwyczajnie zaś pierwszy tylko tydzień feryi w sierpni jeszcze być powinien.
„Aby uniknąć zbyt częstego powtarzania się przerwy biegu nauk i zbyt bliskiej odległości od feryi latowych, należy ferye Zielonoświąteczne wszędzie o tyle ograniczyć, aby włącznie soboty przed pierwszem świętem nad pięć dni nie trwały. W latach, w których Wielkanoc późno przypada, można zacząć ferye Wielkanocne dzień albo kilka dni przed niedzielą palmową nie przedłużając ich jednakże przez to nad czas prawem przepisany. Nowych uczniów przyjmować się będzie wśród feryi; dyrektorowie jednakże tych tylko nauczycieli do pomocy zawezwać mogą, którzy podczas feryi albo przed ich końcem w miejscu się znajdują.
„Dla usunięcia niedogodności, jakie szczególnie dla uczniów klas niższych z długości feryi wynikają, zaprowadzono w wielu miejscach ten zwyczaj, iż uczniowie na życzenie rodziców po kilka godzin dziennie w gmachu szkólnym przebywają a jeden albo kilku nauczycieli przyjmują nad nimi dozór w pracach ich na ferye zadanych, lub zatrudniają ich w inny sposób za stósownem wynagrodzeniem częścią z kasy szkólnej, częścią ze strony rodziców. Zwrócić należy uwagę dyrektorów tych zakładów, w których nie próbowano jeszcze takiego urządzenia, na zbawienne jego skutki; ponieważ jednakże nie można pominąć szczególnych stósunków szkół niektórych, nie można też ogólnego pod tym względem wyrzec postanowienia. W sprawozdaniach należy jednakże zrobić wzmiankę, o ile w szkołach każdego obwodu urządzenie do zatrudnienia uczniów w czasie feryi zaprowadzono.
„Aby uczniowie w przeznaczonym czasie po feryach do szkół wracali, baczyć trzeba więcej niż baczono dotąd po niektórych szkołach.
„Rozporządzenia wyżej dane będą w życie wprowadzone od nowego roku a następnie w programach z r. 1860 zamieszczą dyrektorowie wszystkie święta i ferye detalicznie z roku 1859 z podaniem dnia zaczęcia się feryi i szkoły.”
Ten oto jest reskrypt ministeryalny źródłem i podstawą nowego porządku feryi szkół naszych. Nie wszystkie pewnie król. kolegia szkólne okazały się równie pochopnemi, jak nasze, do zaprowadzenia zmian; a i nasze nawet tylko na katolickie gymnazya uwagę swoją zwróciło.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 28 paź 2021, 13:07 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Dziennik Poznański:

Nr 193, 25.VIII.1859.
https://polona.pl/item/dziennik-poznans ... o:metadata

Str. 3- wiadomości miejscowe i potoczne.

Z Jutrosina, 20 sierpnia...
- Budująca się u nas nowa szkoła murowana na trzy klasy, stanie się prawdziwą miasta ozdobą. Należy się tu przedewszystkiem wdzięczność zacnemu obywatelowi J. Stroińskiemu, za którego przezornem od wielu lat staraniem i fundusze pomału na budowę zebrano, i jego jest dziełem, że w tak odpowiedniem miejscu, i tak gustownie, wygodnie i z tak dobrych materyałów się buduje. Chciano ją bowiem stawiać trochę inaczej, i to w tyle miasta, około stodół, gdzie więc łoskot cep młócących byłby nieustannie nauce przeszkadzał. Niedawno pogorzałemu miastu jest trochę ciężko z prowadzeniem tej budowli, dla czego po dwakroć udawano się o pomoc do królewskiej rejencyi, lecz odbierano zawsze tę niepocieszną odpowiedź, że nie ma funduszu. Szczęśliwszą była w tej mierze postawiona przed trzema laty u nas szkoła ewangelicka, bo wtenczas był fundusz, i dostała 500 talarów pomocy z kasy rejencyjnej.

Nr 233, 12.X.1859.
https://polona.pl/item/dziennik-poznans ... o:metadata

Str. 3- wiadomości miejscowe i potoczne.

Nauczyciel Walenty Brykczyński z Miały otrzymał posadę nauczycielską przy katolickiej szkole elementarnej w Nakle (powiat wyrzyski), a tymczasowy nauczyciel Teofil Szybowicz przy katolickiej szkole w Tucznie (powiat inowrocławski) został zatwierdzony w swym urzędzie.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 02 lis 2021, 14:27 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

https://polona.pl/press/dziennik-poznan ... 2Nzk/1859/

Dziennik Poznański nr 239, 19.X.1859.

Str. 3- wiadomości miejscowe i potoczne.

Z nad Baryczy, 16 października. Dnia wczorajszego z powodu urodzin NPana, odbyła się w gymnazyum ostrowskiem uroczystość, podczas której nauczyciel wyższy, pan Kotliński, miał mowę w języku polskim. Od czasu jak gymnazyum ostrowskie istnieje, był to pierwszy raz, gdzie z powodu podobnego obchodu w języku polskim przemówiono. Wzgląd na opiekę jakiej za panowania monarchy naszego od blisko lat dwudziestu doznawały umiejętności i sztuki, a między pierwszemi zwłaszcza nauki przyrodzone, dał pochop mówcy do mówienia o znaczeniu i wartości tych ostatnich nauk. Oddający im się z zamiłowaniem, mówił o nich pan Kotliński w sposób bardzo pouczający i zajmujący. Osobom niektórym nierozumiejącym języka polskiego, dziwnem się to zdawało, że w Ostrowie z przyciskiem niemieckiem nazywanem, polska słyszeć się dała mowa, ale osoby te snać nie chcą tego zrozumieć, że mowy takie nie tyle dla publiczności często bardzo mięszanej, jak dla kształcącej się młodzieży są przeznaczone, a młodzież ta w gymnazyum ostrowskiem jest przeważnie pochodzenia polskiego.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 13 lis 2021, 17:20 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Dziennik Poznański nr 251, 3.XI.1859.
https://polona.pl/item/dziennik-poznans ... o:metadata
Str. 1.
Poznań, 2 listopada. Wyszedł w tych dniach Regulamin rządowy tyczący się planu nauk i egzaminów w szkołach realnych państwa pruskiego, który przyczyni się znacznie do ustalenia niepewnych dotychczas i niejasnych pod niejednym względem stosunków szkół tego rodzaju…
Najpierw napotykamy najczęściej całkiem mylne i zasadniczo fałszywe pojęcie właściwości i celu szkół realnych; często bowiem słyszymy naiwne zdania ludzi nie znających, jak to u nas się zdarza, bliżej przedmiotu o którym mówią, że szkoły te są zakładami niższego rzędu, przeznaczonemi li tylko do kształcenia rzemieślników lub kupczyków, a przeto dla obywatelskich synów nie stósowne, gdy tymczasem realne wykształcenie byłoby właśnie dla tej części młodzieży naszej, do zawodów urzędniczych nie sposobiącej się, najwłaściwsze. „Szkoły realne”, mówi wzmiankowany regulamin, nie są szkołami profesyjnemi (sind keine Fachschulen), lecz zajmują się jak gimnazya ogólnemi środkami kształcenia i wiadomościami dającemi naukowe podstawy. Między gimnazyum a szkołą realną nie zachodzi przeto żadne zasadnicze przeciwieństwo, ale raczej stosunek wzajemnego uzupełniania się. Podzieliły one między sobą wspólne zadanie rzucenia podwalin całego wyższego wykształcenia dla głównych kierunków w rozmaitych zawodach. Podział ten stał się koniecznym przez rozwój nauk i stosunków życia publicznego, a szkoły realne zyskały przytem powoli współrzędne stanowisko (eine coordinirte Stellung) do gimnazyów. Podczas gdy gimnazya używają, aby dójść do celu swego, głównie nauki języków, osobliwie zaś obydwóch klasycznych języków starożytności, a przytem i matematyki, dają szkoły realne, mając kierunek bardziej ku teraźniejszości zwrócony, przewagę naukowemu pojmowaniu przedmiotowego i realnego świata, wraz z językiem ojczystym i językami dwóch najważniejszych nowszych narodów europejskich.”…
Jest obecnie w państwie pruskim 56 szkół realnych, które regulamin wymienia jako mające prawo do odbywania egzaminów dojrzałości; z tych przypada cztery na naszę prowincyą, to jest: poznańska, międzyrzecka, wschowska i bydgoska, szkoła bowiem rawicka pominiętą została. Owe 56 szkół podzielił rząd na dwa rzędy, wyższy i niższy. Do pierwszego rzędu należą u nas szkoły: w Poznaniu i Międzyrzeczu…
Szkoły tego rzędu musza mieć nietylko sześć klas zupełnych, jak w ogóle każda szkoła wyższa, ale nadto kurs dwuletni w każdej z trzech wyższych klas, należeć one odtąd będą tak jak gimnazya do jurysdykcyi królewskich prowincyonalnych kollegiów szkólnych, podczas gdy szkoły drugiego rzędu pozostaną wraz ze szkołami elementarnemi pod dozorem królewskich rejencyi. Uczniowie, którzy w jakiejkolwiek ze szkół realnych przez rząd potwierdzonych nauki swoje ukończyli i po złożonym popisie świadectwo dojrzałości otrzymali, mogą być przypuszczeni do egzaminu na elewów przy królewskich urzędach górniczych, hutniczych i żup solnych, jako też do egzaminu na geometrów i mierników; mogą być bezpośrednio przyjęci do urzędu pocztowego, do król. akademii leśnej w Neustadt-Eberswalde, do król. korpusu feldjagrów, do instytutu przemysłowego (Gawerbe-Institut)*, do urzędów celnych, do urzędów biurowych przy król. rejencyach, do intendantury wojskowej i morskiej i do miejscowych zarządów marynarki. Prócz tego mają prawo uczniowie szkół realnych, którzy dostawią świadectwo całorocznego pobytu w prymie do zwiedzania prowincyonalnych szkół przemysłowych, do urzędów kancelaryjnych przy sądach, do biurowych posad przy zarządzie górniczym, do zwiedzania zakładów agronomicznych w Eldenie i Poppelsdorf jako też królewskiego instytutu weterynaryi. Za świadectwem ze sekundy realnej można być przyjętym do szkoły ogrodniczej w Poczdamie i do król. instytutu muzycznego w Berlinie. Uczniowie szkół realnych pierwszego rzędu zaopatrzeni w świadectwo dojrzałości przyjmowani będą bez popisu do akademii budowniczej i do szkoły górniczej, mają zatem zawód rządowego budownictwa i inżynieryi jako też górnictwa otwarty; wstępując zaś do wojska na awans nie potrzebują już składać egzaminu na podchorążych. Do intendantury, do urzędów celnych i powiatowych, do służby biurowej przy rejencyach przypuszczeni będą uczniowie szkół realnych pierwszego rzędu z zaświadczeniem całorocznego pobytu w prymie. Co się zaś tyczy jednorocznej służby wojskowej, będą mieli do niej prawo uczniowie szkół realnych pierwszego rzędu po półrocznym pobycie w sekundzie, uczniowie zaś szkół drugiego rzędu po półrocznym pobycie w prymie.
Te są zatem urzędowe zawody, do których poprzednie kształcenie się w szkołach realnych uprawnia; że zaś do zawodów prywatnych, opartych na administracyi, agronomii, przemyśle i handlu, szkoły realne najstósowniejsze dawać mogą przysposobienie, to się okazuje z ich planu naukowego, którego rozbiór szczegółowy do jutra odkładamy.

*- nieczytelne.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 16 lis 2021, 00:29 
Offline

Dołączył(a): 12 maja 2012, 15:48
Posty: 407
Lokalizacja: Trójmiasto
W kontekście informacji od Kasi K,Pawła Wietrzykowskiego i Albicilli 2 mam pytanie,na które odpowiedź może być pomocna wielu z nas,korzystających z fragmentów ksiąg cechowych,opublikowanych na BaSI,zresztą-nie tylko tam.
Czy, aby zostać uczniem u rzemieślnika, trzeba było mieć koniecznie ukończone 14 lat,czyli - szkołę pruską o poziomie podstawowym?Chodzi o znalezienie przy pomocy ksiąg cechowych danych wiekowych urodzin uczniów, oddawanych w termin,oraz - czeladników i potem dedukcyjnie - danych wiekowych wyzwolonych czeladników,czyli - już mistrzów danego zawodu?
Przepraszam za tak wydłużone pytanie,chciałem zawrzeć myśl w jednym zdaniu.
Oglądałem on-line udostępnioną księgę cechową dwóch cechów i wyszło mi,że uczniowie byli przyjmowani w termin w wieku od 14tu do nawet 17tu lat.
Jest to co najmniej naprowadzenie porównawcze do Poznan Projectu,gdzie,zresztą z powodów obiektywnych braku danych w indeksowanych księgach, nie można było nieraz ustalić wieku członków "młodej pary".
Co Szanowni Koleżeństwo sądzą o moim pytaniu i sugestiach?
Pozdrawiam Wszystkich.
Jacek"gerszewski"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 20 lis 2021, 17:23 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Dziennik Poznański nr 252, 4.XI.1859.
https://polona.pl/press/dziennik-poznan ... 2Nzk/1859/

Str. 1.
Poznań, 3 listopada. Prowadząc dalej rzecz wczoraj rozpoczętą o nowem urządzeniu szkół realnych, przechodzimy do szczegółowego planu nauk.
Plan ten, jak go regulamin przepisuje, jest następujący:
Obrazek
Do seksty w ogóle przyjmować się ma chłopców dopiero po skończonym dziewiątym roku. Aby być do tej klasy przyjętym, musi chłopiec płynnie czytać druk niemiecki i łaciński, pisać czytelnie i czysto, mieć pewną wprawę w czterech działaniach prostych liczbami równoimiennemi; co do religii, musi znać powieści z nowego i starego testamentu jako też sentecye biblijne i pieśni nabożne (to się wyłącznie stosuje do uczniów ewangelickiego wyznania). Trzy klasy niższe mają bieg naukowy jednoroczny; w tercyi trzeba będzie, aby zadanie klasy dokładnie wypełnić, ustanowić kurs dwuletni, który w sekundzie i prymie jest koniecznym. Główny i najważniejszy przystanek w tym systemie klas jest przy końcu tercyi…
Uczeń który należycie ukończył naukę w tercyi realnej, musi posiadać gramatyczną pewność w używaniu języka ojczystego, wysłowić się w nim i wypisać poprawnie i z niejaką biegłością, której w zwyczajnem życiu żądają. Wymagalności w innych przedmiotach, są następujące: w języku łacińskim znajomość gramatyki elementarnej, pewność w zastósowaniu jej i taki zapas wyrazów, aby Corneliusza Neposa i łatwiejsze miejsca z Cezara rozumieć i tłómaczyć; we francuskim języku znajomość etymologii i dostateczny zapas wyrazów, aby tłómaczyć łatwiejsze miejsca dzieł historycznych z francuskiego, jako też proste zdania z ojczystego języka na francuski; w angielskim języku, zasady gramatyczne, znajomość najzwyczajniejszych wyrazów i prawideł wymowy, niejaka biegłość w czytaniu i rozumieniu łatwych zdań; w matematyce, biegłość w rachunkach praktycznych i geometryi niższej, w tym obrębie, aby obrachunki i konstrukcye matematyczne które w zwyczajnych rzemiosłach zachodzą, zrozumieć i wykazać; w historyi naturalnej: znajomość ważniejszych w kraju i okolicy znajdujących się płodów, jako też pojawów przyrodzenia, które uczniowi podpadają pod umysły z oznaczeniem ich przyczyn, przytem przez wielokrotną wprawę nabyta pewna zręczność w dostrzeganiu, jako też w ustnem i piśmiennem określeniu przedmiotów dostrzeżonych; w jeografii: początki jeografii matematycznej w takim obrębie jak się niemi na stanowisku klas niższych i średnich zajmują; dalej znajomość z ogólnemi stosunkami powierzchni ziemi i ich części, mianowicie Europy, szczegółowa wreszcie znajomość miejscowych i politycznych stosunków Niemiec; w historyi: ogólna znajomość najważniejszych historycznych wypadków, szczegółowa zaś historyi brandenbursko-pruskiej w związku z niemiecką; w rysunkach; dostateczna wprawa w rysowaniu z wolnej ręki i pierwsze początki rysowania podług perspektywy…
Aby uprościć popis dojrzałości, a swobodniej i skuteczniej wykonać pensum pierwszej klasy (prymy), należy uważać część ogólnego zadania szkoły realnej jako zakończoną już przy przejściu z sekundy do prymy i przekonać się o tem. To się tyczy szczególnie jeografii politycznej i topicznej, dalej hostoryi naturalnej (zoologii, botaniki i mineralogii) jako też chemii; w wymienionych zatem przedmiotach odbędzie się przy promocyach z sekundy do prymy, egzamin, na którym prócz tego uczniowie napisaniem stósownego exercitium łacińskiego, francuskiego i angielskiego, wypracowania niemieckiego i odpowiedniej liczby piśmiennych zadań matematycznych (w klasie pod nadzorem) okazać mają dostateczne swoje przysposobienie do klasy najwyższej…
„Do popisu dojrzałości przypuszczonym tylko być może uczeń, który dwa lata w prymie siedział; (wyjątkowym tylko sposobem w nadzwyczajnych przypadkach po półtoraletnim pobycie); niedostatecznie przygotowanym mogą nauczyciele uchwałą konferencyjną odradzić składanie egzaminu, do zupełnego zaś odsunięcia od egzaminu potrzebna jest jednozgodność wszystkich nauczycieli, składających komisyą egzaminacyjną. Komisya ta składa się z wyznaczonego przez rejencyą królewskiego komisarza, jako prezydującego, z członka miejscowego dozoru szkolnego, którego król. kolegium prowincyonalne wyznacza, z dyrektora i z tych etatowych nauczycieli, którzy w prymie nauki udzielają”.
„Popis dojrzałości jest ustny i piśmienny. Piśmienny składa się: 1) z wypracowania niemieckiego; 2) wypracowania francuskiego lub angielskiego; 3) z exercitium w tym z wymienionych dwóch języków, w którym wypracowania nie robiono; 4) z rozwiązania czterech zadań matematycznych (z obrębu równań drugiego stopnia, planimetryi albo geometryi analitycznej, trygonometrii prostokreślnej, stereometryi lub sekcyi konicznych); 5) z rozwiązania: jednego zadania z matematyki zastósowanej (statyki albo mechaniki); 6) jednego zadania fizykalnego (z optyki, nauki o ciepliku); 7) jednego zadania chemicznego.
Do zrobienia wypracowań i rozwiązania zadań przeznacza się 5 godzin czasu, do exercitium 3 godziny. Komisarz królewski może nakazać prócz tego tłumaczenie z łacińskiego na niemieckie, które w przeciągu 3 godzin zrobione być powinno. Ocenienie robót piśmiennych przez odpowiednich nauczycieli powinno być przy końcu streszczone w następujących 4 predykatach: niedostateczne, dostateczne, dobre, celujące.”
„Uczeń, którego wszystkie roboty piśmienne lub w większej części uznane zostały za niedostateczne, nie będzie przypuszczonym do ustnego popisu, do czego jednak konieczną jest jednozgodna uchwała komisyi egzaminacyjnej. Przeciwnie zaś nastąpić może uwolnienie od ustnego popisu, jeśli wszystkie roboty piśmienne były dostateczne i jeśli komisya egzaminacyjna ucznia, ze względu na jego poprzednie postępy naukowe i prowadzenie się w szkole, godnym uzna takowego odznaczenia. Również może królewski komisarz, na zasadzie wypadku piśmiennego popisu, uwalniać od popisu ustnego w pojedynczych przedmiotach”
Jakie są wymagalności regulaminu co do popisu ustnego, następnie wyszczególnimy.

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szkolnictwo
PostNapisane: 28 lis 2021, 18:45 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2017, 07:45
Posty: 1197
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.

Dziennik Poznański nr 253, 5.XI.1859.
https://polona.pl/item/dziennik-poznans ... o:metadata

Str. 1.

Poznań, 4 listopada. Kończymy rzecz o nowym regulaminie dla szkół realnych.
Przedmioty ustnego popisu są następujące: Religia, historya i jeografia, język łaciński, francuski i angielski, matematyka, fizyka i chemia.
W historyi, prócz pojedynczych pytań zadawanych przez egzaminującego nauczyciela z rozmaitych dziedzin dziejowych, poda zwykle komisarz królewski dwa pytania, jedno z dziejów ojczystych, drugie z francuskich lub angielskich, któreby dały sposobność egzaminowanemu do przemówienia obszerniej i w związku o jakimkolwiek z ważniejszych charakterów lub wypadków historycznych. Uczeń, który przy promocyi do prymy okazał że dostateczne wiadomości w historyi naturalnej posiada, nie będzie egzaminowany w tym przedmiocie; co do nauk przyrodzonych ograniczy się popis ustny na jedną naukę (fizykę albo chemią) wedle wyboru królewskiego komisarza. Również nie będzie właściwie egzaminu z literatury niemieckiej, francuskiej i angielskiej, wszakże komisarz królewski będzie się starał przekonać czy egzaminowany czytał dzieła klasyczne niemieckie, francuskie i angielskie i czy jest w stanie zdać sprawę z treści któregokolwiek z nich w związku i logicznie…
Co do religii, musi katolicki abituryent być obeznany z nauką wiary i nauką moralną kościoła, dalej znać w głównych zarysach rozwój dziejów kościelnych, najważniejsze różnice zachodzące między rozmaitemi wyznaniami chrześcijańskiemi jako też podział i treść pisma św. W języku niemieckim jest warunkiem dojrzałości, żeby abituryent potrafił opracować piśmiennie zadanie, niewychodzące poza obręb jego wyobrażeń, z własnym sądem, w logicznym porządku, języku poprawnym i wykształconym. Również powinien ustny jego wykład być pewnym, dokładnym i okazywać logiczny związek myśli. W literaturze powinien abituryent być obeznany z głównemi epokami jej rozwoju jako też okazać, że czytał niektóre najważniejsze dzieła od połowy przeszłego wieku zacząwszy i że z nich sprawę zdać potrafi. W łacinie powinien tłómaczyć nieprzeczytane jeszcze wyjątki z Cezara, Salustyusza lub Liwiusza, które szczególnych trudności nie przedstawiają, jako też wyjątki z Owidiusza lub Virgiliusza, przynajmniej w ostatnim półroczu nieczytane; tłómaczenie powinno być w dobrej niemczyźnie i okazać pewność w gramatyce. Przytem znać musi budowę wiersza epicznego i elegicznego. W języku francuskim i angielskim wymaga się pewności pod względem znajomości gramatyki, znacznego zapasu wyrazów i biegłości w tłómaczeniu wyjątków prozaicznych i poetycznych z dzieł klasycznego peryodu. Abituryent musi prócz tego zadanie historyczne piśmiennie opracować i podyktowany ustęp z niemieckiego przetłómaczyć bez znacznych błędów gramatycznych i językowych. Ustnie powinien przynajmniej zrozumiale zdać sprawę z treści czytanych wyimków, jako też opowiedzieć znany jaki wypadek historyczny i odpowiadać w związku na pytania tyczące się miejsc czytanych. Co do literatury, musi być obeznany z kilku najznakomitszemi autorami wieku Ludwika XIV i królowej Elżbiety. W historyi musi mieć abituryent pogląd uporządkowany na cały obszar dziejów, dokładniej zaś znać historyą grecką aż do śmierci Aleksandra W. i rzymską aż do Marka Aureliusza; niemiecką, angielską, francuską, osobliwie z trzech ostatnich wieków, a prusko-brandenburską szczegółowo od trzydziestoletniej wojny. Przytem konieczna jest znaiomość głównych dat chronologicznych i jasne wyobrażenie o widowni wypadków. W jeografii żądać należy ogólnej znajomości stósunków fizycznych powierzchni ziemi, jako też podziału jej politycznego, z uwzględnieniem tego co jest ważnem dla związku państw europejskich z zamorskiemi krajami. Prócz tego wymagać należy dokładniejszej znajomości topicznej i politycznej jeografii Niemiec i Prus, bacząc także na handel i stosunki międzynarodowe; początki w uczeniu jeografii matematycznej na zasadach naukowych. We fizyce konieczna jest znajomość praw równowagi i ruchu ciał, nauki o ciepliku, elektryczności, magnetyzmie, głosie i świetle. W chemii i oryktognozyi wymaga się uzasadnionej na doświadczeniach znajomości stosunków stoichiometrycznych i powinowactwa ciał pospolitych nieorganicznych, jako też ciał dla pożywienia i głównych rzemiosł najważniejszych. Abituryent tak przez to jako też przez znajomość pojedynczych kopalin, musi być usposobionym nietylko do opisania i użycia najstósowniejszych metod przysposobienia czysto chemicznych preparatów, ale zdać także rachunek z ich własności fizykalnych i chemicznego ich użycia. Przytem wymaga się głównie pewności w zrozumieniu i użyciu terminologii. W matematyce okazać musi abituryent, że posiada pewne, uporządkowane i naukowo uzasadnione wiadomości z całego obrębu matematyki, jak daleko ona w wyższych klasach dochodzi, to jest znać musi dowody i metody rozwiązania pojedynczych zadań algebraicznych, naukę o potęgach, proporcyach, równaniach, progresyach, binomium i rzędy pojedyńccze, logarytmy, trygonometrią przeokreślną, stereometryą, początki jeometryi wykreślnej, jeometryi analitycznej, sekcyi konicznych, matematyki zastósowanej, mianowicie statyki i mechaniki. Przytem uważać należy na biegłość w rachunkach praktycznego życia, jako też w rachowaniu ilościami nieoznaczonemi i w użyciu tablic matematycznych. W rysunkach, muszą roboty abituryentów z dwóch ostatnich lat okazać dostateczną biegłość w rysowaniu z wolnej ręki i rysunkach jeometrycznych.
Świadectwo dojrzałości, które na mocy popisu tego komisya egzaminacyjna wystawi, mieć będzie trzy stopnie, stósownie do stanowiska okazanych wiadomości, i wyrazi że egzaminowany złożył egzamin dostatecznie, dobrze lub bardzo dobrze.
Co się tyczy języka polskiego, uwzględnia go regulamin tylko częściowo. Szkół realnych, w których w ogóle uczą tego języka, liczba jest mała; w Poznaniu, Bydgoszczy, Międzyrzeczu i Wschowie (pomijając szkołę w Rawiczu, która do rzędu szkół realnych policzoną nie została) z nich w jedynej szkole realnej poznańskiej jest on nie tylko przedmiotem naukowym ale i językiem wykładowym w czterech niższych klasach, uważanym za język ojczysty uczniów. W planie ogólnym naukowym nie zamieszcza regulamin, jak widzieliśmy, języka polskiego, wszakże wypowiada że tam, gdzie język ten jest udzielanym, uczniowie, którzy go się chcą uczyć, mogą być natomiast uwolnieni od języka angielskiego; przy egzaminie dojrzałości każe takowym uczniom pisać tłómaczenie z niemieckiego, dla którego 3 godziny wyznacza; uczniom zaś, których język polski jest językiem ojczystym, robić wypracowanie w tymże języku, na co 5 godzin mają czasu…
Wykazaliśmy umyślnie, w nieco obszerniejszych zarysach, plan i cel szkół realnych, aby na ważne te zakłady edukacyjne zwrócić uwagę publiczności polskiej…
Słusznym domaganiom, które się ze wszystkich stron w pismach pedagogicznych niemieckich objawiały, aby świadectwo dojrzałości ze szkół realnych prawo słuchania na uniwersytecie nauk przyrodzonych, matematyki, medycyny i kameraliów, regulamin ministeryalny zadość nie uczynił…

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL